Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Wszystkiego najlepszego w Nowym 2015 Roku Nutusi całej jej Rodzince oraz wszystkim ogoneczkom przesyłam. Nie mniej ciepłe życzenia dla fanów odwiedzających ten sympatyczny wąteczek.
  2. Takiego pięknego obrazka tylko w realnym życiu życzę kochanej,cudnej Gwiazdeczce. Wszystkim odwiedzającym życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. marzeniem moim jest żeby chętnych do pomocy było jak najwięcej,ale tych co pomoc potrzebują żeby nie było wcale.
  3. Z moich psów najbardziej bała się Moskalka. Pierwsza Niufka niczego się nie bała,nic na nią nie działało. Jeszcze na Starówce wtedy mieszkałam i gdy szłam w "wianki" też suto strzałami okraszone ,na spacer bez smyczy,ludzie zwracali mi uwagę,że przestraszony pies może uciec. Druga Niufka bała się ale ona tylko jeden Sylwester w mieście spędziła. Na wsi jest dużo spokojniej. Rasti od szczeniaka była przyzwyczajana do wszelkiego rodzaju odgłosów /nawet pistolet na kapiszony był zakupiony/. Nie bała się do czasu aż podpatrzyła,że Maksi w czasie burzy /grzmotu ucieka do domku. Teraz kiedy od 3 lat znowu jest sama przestała się bać lub nie ma kogo w strachu naśladować. Niechby sobie strzelali ,ale gdzieś daleko ,nie pod nosem biednych zwierzaczków. Może to jest pomysł żeby naukowcy zajęli się badaniami i wymyślili coś co daje wizualny efekt ale bez odgłosów strzału??? Wszystkiego najlepszego w Nowym 2015 Roku życzę Gospodyni tego wątku,wszystkim odwiedzającym oraz ogoneczkom.
  4. Rudaskowi,calusieńkiej jego Nowej Rodzince,oraz wszystkim odwiedzającym ten wątek wszystkiego najlepszego w tym nadchodzącym 2015 Roku przesyłam.
  5. Aguniu,wszystkiego najlepszego w Nowym 2015 Roku całej dwu i czteronożnej Rodzince przesyłam. Niech się w tym roku spełnią wszystkie Wasze , nawet te najskrytsze marzenia. Moc buziaczków,głasków i drapanek przesyłam.
  6. Ja też z życzeniami przyszłam. Wszystkim odwiedzającym ten wątek wspaniałego Nowego 2015 Roku. Spełnienia marzeń. Psiaczkom wszystkim życzę, domku ,tego jednego jedynego do kończ życia ze wspaniałym ludziem. Życzę też,żeby wszystkie schroniska były puste,żeby nigdy więcej bidulki nie spoglądały tęsknym wzrokiem z za krat schroniskowych.
  7. Też tak myślę. Landseer mało znana rasa. Niewiele osób wie,że tak blisko są spokrewnione z nowofundlandami. Wiadomo,że ona jest tylko w typie,ale..........jest śliczna.
  8. To zdjęcie bidulka chyba wszystkie ciocie zmroziło i nikt nic nie pisze. Oj ,źle Pan Bóg starość opracował tak dla zwierząt jak i dla ludzi. Mam nadzieję,że mimo zwiększonych obowiązków przez nowy wątek będziesz miała Aguniu ociupinkę czasu na oddech,niewielki odpoczynek.
  9. Różnie to bywa z tymi firmami co do pilnowania terenu pieska szukają. Co raz częściej spotyka się" dobrych panów",dbają o kojec,o jedzenie o wodę.......ale pies jest w zasadzie bez kontaktu z człowiekiem. Do tego nadają się specyficzne rasy,które pilnowanie mają w mózgu zakodowane. Są psy,którym nie zależy na kontakcie z człowiekiem,ale za to oczy dookoła głowy jeśli o teren chodzi. Tylko jak tu sprawdzić u takiego pieska w schroniskowych warunkach jego cechy charakteru???
  10. Ja też wpadam kilka razy dziennie. Cieszę się jak jest jakiś nowy wpis,jak ktoś nowy się pojawia......
  11. Tiiiia,moi sąsiedzi się śmieją,że mój dom to taka psia buda,bo zawsze drzwi wejściowe są otwarte. Nawet jak gdzieś "wybywam". Mało tego drutem przywiązane,żeby przypadkiem wiatr ich nie zamknął. No oczywiście od wiosny do jesieni,bo w mrozy jednak je zamykam. Nadmienię tylko,że sama tu siedzę przez 5 dni w tygodniu. Córka lub wnuczka jak latem przyjeżdżają usnąć ze strachu nie mogą........no bo jak spać przy otwartych drzwiach?
  12. Trzeba być dobrej myśli. Trzeba myśleć pozytywnie,żeby przyciągać same dobre domki. Wiem,że to mało realne żeby wszystkie pieski na kanapy trafiły ale.......pomarzyć dobra rzecz.
  13. Bardzo się cieszę z adopcji. Niech nareszcie mają kochające domki. Wszystkim biedakom to się należy. Martwię się,że nikt się Gwiazdą nie interesuje. Może gdyby napisać ,że to jest sunia w typie nowofundlanda...... Nie wszyscy wiedzą,że są biało czarne niufki Ludzie znają zazwyczaj czarne,a są jeszcze brązowe i właśnie biało czarne.
  14. Cuuuudne. Gorzej jeśli panie jako zarzut potraktują tą uwagę/to żart oczywiście/
  15. Masakra. Brak słów i aż człowieka zatyka.
  16. Dziękuję bardzo. Dla mnie to dużo znaczy. Człowiek czuje się skrępowany,bo chciał by bardzo pomagać,ale wiadomo jakie są realia. Też z utęsknieniem czekam na ciekawe zdjęcia Homerka i jego rodzeństwa.
  17. Nigdy tak o zwierzaczkach nie myślałam ,mimo,że przed pierwszą niufką piwo trzeba było chować. Wracając jednak do zdjęcia........muszę przyznać Ci rację. Padnięte po "baletach" to trafne określenie..
  18. Cudne fotki. Jaki spokój z niego emanuje. Ja sobie wyobrażam to przegrupowanie prezencików w budce. Musiało być komicznie. Skoro jednak część skarbów na kanapie wylądowała a nie po kątach schowana,znaczy,że pełnym zaufaniem Rodzinka została obdarzona.
  19. Ojjjjj , balsam na serce. Wielkie dzięki Usiatko.
  20. Aguniu........zatkało mnie. Przeczytałam od deski do deski. Niestety pomóc finansowo nie jestem w stanie. Będę jednak wątek po cichutku śledziła. Ja bym chyba nie darowała i począwszy od sołtysa,który widział,jak pies jest karmiony po wszystkie organizacje pociągnęła do odpowiedzialności. Oczywiście nie patrzyła bym,że była właścicielka jest stara i chora. W taką pogodę można po prostu psa zabrać do domku. Rzucając kurom jedzenie co kolwiek psu dać.To by świadczyło o biedzie ,ale dobrych intencjach. Przepraszam,że Homciowy watek zaśmiecam,ale nie chciałam tam się odzywać nie mogąc nic pomóc.
  21. Ech,szkoda słów. Żal serce ściska.
  22. Wiem ,że miała,ale myślę,że tak szybko innymi psami są wyprzedzane,że mało kto daleko sięga. Oj coś zagmatwałam ,ale wiesz o co chodzi. Spytam ,może można z wyróżnieniem ją dać. Wydaje mi się,że gdyby była ogłaszana z d.t. szybciej ktoś by się zainteresował. Sama nie wiem ,może się mylę. Trzymaj się Gwiazdeczko.
  23. Cudne widoki. Wczoraj tak ślicznie,słonecznie było. Dzisiaj u mnie nawet jeden promyk nie zaświecił. Mróz trzyma -8 w dzień. Widzisz Irenko,mówiłam,że starsze psy trudno przekonać do nowych wejść/wyjść. Ja to aż boki zrywam ze śmiech jak widzę moją Rasti przy otwartym balkonie. Chce wyjść,ale stoi jak przed szklaną,niewidzialną ścianą i gna do drzwi wejściowych.
  24. Zaglądam zgodnie z obietnicą. Fajne psiaczki,wesołe minki jeszcze mają.
×
×
  • Create New...