-
Posts
289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kudłata
-
ale Szpilce zdaje się chodziło o klatkę na czas podróży ;), żeby nie przeszkadzała prowadzącemu.
-
nie mogę, mam egzamin w sobotę
-
czyli robić rundkę po szmateksach i szukać prześcieradeł po 2 zł? :cool3:
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Kudłata replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
moje Maleństwo :loveu::loveu: -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Kudłata replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']ok,a powiedz mi Asiu jeszcze raz co to bylo nie tak z tym moczem bo pomieszalo mi sie:oops:[/quote] Długo sikał, czasami szedł już, a mocz jeszcze leciał, bardzo dużo pił,a do tego widziałam dziwną wydzielinę na susiaku :roll:, co do łapy - na spacerze nie kulał, ale po powrocie gdy był zmęczony widać było, że wyraźnie odciąża tą nogę, zresztą po macaniu wydaje mi się, że jest na niej jakieś zgrubienie. -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Kudłata replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
tylko wspomnijcie mu, żeby pomacał łapę (lewa przednia) i zwrócił uwagę na układ moczowy - tylko tutaj to badania by się pewnie przydały..ale niech zobaczy czy pojawia się wydzielina, tylko czy dobuś mu się położy kołami do góry :roll:. pozdr -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Kudłata replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
A i zapomniałam dodać, że do kotów też chyba raczej ok. Nasza Kicia pogoniła go strasznie na początku :lol:, może dlatego dał jej spokój. Ale jeżeli kot będzie przyzwyczajony do psów i nie będzie uciekał to pewnie dobuś nie będzie go męczył. Byłyście na badaniach? Niepokoję się co wyjdzie.. I depresja trwa :roll:. -
ok, dogadamy się u Haliny co i jak
-
Z tego co wiem wybiera się Halina, która weźmie po drodze Szpilkę i dwie nowe wolontariuszki, Beci nie ma i ja też niestety nie mogę.
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Kudłata replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
To, że mu się krzywda nie stanie to wiem, inaczej bym go Wam nie zawiozła;). Teraz faktycznie najważniesze to znaleźć szybko domek, niech juz ma w końcu tego wymarzonego pana. To taki cudowny pies - odda człowiekowi calego siebie. -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Kudłata replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
do tego męczył im kury... nie zagryzał, ani nic takiego, skakał na nie i przyciskał do ziemi - kury nie były zadowolone, a co za tym idzie właściciele również. Sliczny szczeniaczek wyrósł na naprawdę dużego, energicznego psa - no to go hop do schroniska...:angryy: Nie mógł zostać u mnie z kilku powodów, mój piętnastoletni mały psiak uznał go za intruza na swoim terenie i atakował bez opamiętania (nie bacząc na różnice wielkości :roll:), dobuś nie bronił się przesadnie agresywnie, ale musiałam izolować oba psiaki. A każdy z nich straaaasznie pragnie miłości człowieka, ciągłego miziania i uwagi. Moja suka nawet niespodziewanie dobrze zareagowała na Hektora - nawet sama zachęcała go do zabawy, czym wpawiła mnie naprawdę w osłupienie, bo spodziewałam się walki. Naprawdę bardzo wiele kosztowała mnie decyzja o zawiezieniu dobka do hoteliku, ale myślę, że znajdzie dom bardzo szybko i to dom wspaniały i odpowiedni. Z kanapą do spania i dużą ilością rąk do miziania. Gdyby nie to nie oddałabym go w życiu. Mój TZ do dzisiaj nie może dojść do siebie - mówi, że to pies ideał i on już nigdy nie chce mieć innego psa... To, że w tej chwili Hektor jest trochę wycofany w stosunku do człowieka wynika chyba z ciągłej zmiany miejsca, do nas od razu miał pełne zaufanie. To pies ideał. Posłuszny, inteligentny. Na drugi dzień poszedł z TZ na spacer bez smyczy, robiliśmy próby - brama otwarta, a on nie ruszył się poza obręb ogrodu. Reaguje na imię, przychodzi na zawołanie. Jedyny problem może być na począcztku z zostawaniem samemu - bardzo chce kontaktu z człowiekiem, zostawanie bez niego traktuje jako straszną karę. Potrafi sobie wtedy poradzić z ogrodzeniem... Tutaj trzeba będzie ostrzec potencjalnych właścicieli - lepiej aby zostawał sam w domu niż na ogrodzie. Do innym psów chyba w porządku - bardzo chce się bawić, ale gdy moja Azja odpędzała go kłapnięciem zębów dawał je spokój bez oporów. Bardzo energiczy - moja malamutka przy nim to flegmnatyk. Pies jak dla mnie idealny tak bardzo, że w tej chwili z TZ zrezygnowaliśmy z brania innego psa, bo żaden go nie zastąpi... Ech, nie mogę dojść do siebie...:placz: -
Halina, albo Becia gdybyście się wybierały do schroniska to dajcie mi znać koniecznie
-
Śliczna jamniczka! Bercia ma dom w BB u Pani Ani!
Kudłata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Jamnisia jest przekochana. Droga do Chrzanowa i tak była w porządku, jamnisia większą część przespała, była bardzo grzeczna, cały czas podtykała Albiemu nos pod rękę do głaskania i życzyła sobie odpowiednie mizianie :loveu:. Jest przecudowna. Gdyby nie moje psy to pewnie bym jej nie chciała oddać ;). -
Śliczna jamniczka! Bercia ma dom w BB u Pani Ani!
Kudłata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Jamnisia już w Rzeszowie, była u mnie przez parę godzin, teraz jest u Beci - zakochałam się :loveu:. -
gratulacje :bday:
-
poczekajmy na 100% decyzję przyszłej Pani, jeżeli wszystko będzie ustalone to na pewno napiszemy
-
Karen - odpisz jeszcze czy mamy szukać transportu dla Czarusia, czy przyjedziesz, bo fajnie byłoby go poznać wcześniej z Twoją suczką
-
Czaruś szuka domku [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8909/p1050165nh6.jpg[/IMG]
-
bardzo prosi o domek [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/2694/p1050097nz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/42/p1050102on0.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4969/p1050167rd8.jpg[/IMG]
-
Czaruś z 5 stycznia [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/404/p1050098bi6.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4377/p1050096tl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/8090/p1050099ia5.jpg[/IMG]
-
organizowałyśmy też kulig dla psiaków :lol: [SIZE=1][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/7923/p1050141xw3.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=1][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1616/p1050140rw8.jpg[/IMG][/SIZE]
-
Karmienie psiaków w sobotę: [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/7813/p1050091px7.jpg[/IMG] [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/1418/p1050090if5.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/9357/p1050087eu4.jpg[/IMG]
-
Super, że Bianka dobrze czuje się w nowym miejscu, teraz będzie już tylko lepiej :lol:. Trochę się bałam jej reakcji - najpierw wyciągnięcie jej z boksu, jeden samochód, drugi, teraz zupełnie inne osoby. Ale już podczas podróży z nami wyraźnie stres ją odpuścił. Zresztą Albiemu ją tam miziała cały czas, więc jak mogło być inaczej, he, he ;). Mam nadzieję, że szybko przekona się, że człowiek może też być dobry.