Jump to content
Dogomania

Kudłata

Members
  • Posts

    289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kudłata

  1. napisz do Becia66, jej syn studiuje w Gdańsku chyba, więc jadąc mógłby sunie wziąć. Dam jej znać również :lol: .
  2. Cudownie zakończyła się ta historia :lol: , Tośka znalazła swoich Państwa, a Tobie Beciu wielkie :klacz: :Rose: za okazane jej serce. pozdr
  3. Ewatr podaj proszę Beci trochę więcej plakatów, to ja też postaram się porozwieszać :lol:. U mnie drukarka nie działa, ale kilka miejsc do zawieszenia znajdę...
  4. mam cyfrówkę i samochód - dzisiaj nie dam rady, ale postaram się jutro podjechać i zrobic zdjęcia - myślę, że jutro koło południa będę dzwonić i się umawiać, czy mam się na kogoś powołać? Murka na Ciebie? Albiemu, dzięki za cynk, bo nie zauważyłabym tematu :lol: .
  5. Miałam przerwę na dogo, a tu proszę takie rewelacyjnie wiadomości :lol: , spóźnione gratulacje :Rose: :klacz: .
  6. U psiaka bez zmian, ja niestety ze względu na chorobę TZ przez jakiś czas zostałam wyłączona ze wszelkich działań, jak tylko będę mogła to sprawdzę w schronisku jak się miewa, ale nie będzie to za szybko...
  7. Zdaje się, że dobrze się złożyło z tą rodziną - okazało się, że labuś to troszkę dzikus :roll: , więc byłby problem z transportem, jak i później przy aklimatyzacji z dzieckiem. Nie dopytywałam się o niego osobiście, ponieważ nie mogłam być w schronisku - była reszta dziewczyn z Rzeszowa :lol: . Z informacji od nich wynika, że labek boi się ludzi, potrzebuje czasu, aby zaufać. Niestety w schronisku nie ma dobrych warunków do socjalizacji... Jeżeli chodzi o ogłoszenia to chyba nie był na forum labradorów, a allegro to nie wiem. On jest dużo mniejszy od labka, na zdjęciach wygląda jak 100% labek, a w rzeczywistości jest drobniejszy. Podobno został oddany przez właściciela, który wyjechał za granicę. Tak jak pisałam wcześniej boi się ludzi. Może schroniskowa rzeczywistość tak na niego podziałała? Nie daje do siebie podejść, założyc obroży. Jedynie co, to podchodzi do krat boksu z innymi psami za jedzeniem. Wśród psów nie jest najsłabszym, ale też nie jest specjalnie agresywny. Stosunek do kotów - nie wiem.
  8. W Rzeszowie również szukamy domku, trzeba być dobrej myśli :kciuki: .
  9. Nie byłyśmy jeszcze w schronisku, ponieważ mam obiecaną dużą ilość suchej karmy od jednego z supermarketów, do schroniska mamy 70 km więc nie dam rady jechać tam dwa razy z rzędu. Mam nadzieję, że w sobotę będę miała już jakieś wiadomości.
  10. Jak tylko będziemy w schronisku postaram się jak najwięcej dowiedzieć o psiaku, wezmę go na spacer itp. Zrobię więcej zdjęć. Pomyślę również jak zrobić test na dzieci :lol: , bo faktycznie skoro psina ma jechać spory kawałek do nowego domu to adopcja musi mieć 100% powodzenie. Co do kontaktów z innymi psami myślę, że nie będzie problemu - w tej chwili psiak siedzi w boksie z czterema, czy pięcioma psami i nie ma kłopotów z nim, nawet podczas karmienia. Zbiorę wszelkie możliwe informacje i wtedy będę pisać.
  11. sunia ogłoszona na [URL="http://www.rzeszowiak.pl"]www.rzeszowiak.pl[/URL] -[URL]http://www.rzeszowiak.pl/ogloszenia.php?kod=pokazOgloszenie&oid=72767[/URL]
  12. Psiak niestety nadal w schronisku, mieszka w najdalszym boksie z czterema innymi psami. Niestety nie zrobiłam mu zdjęć, bo miałyśmy trochę pracy przy karmieniu, ale następnym razem się poprawię. Chyba trzeba poprosić moda o przeniesienie z powrotem do psów do adopcji?
  13. Dałam ogłoszenie do Anonsów, gazeta ukaże się 5 stycznia, dałam ze zdjęciem, żeby było bardziej widoczne. Dodałam też sunie na [URL="http://www.rzeszowiak.pl"]www.rzeszowiak.pl[/URL]. Na razie jest ogłoszeniem oczekującym, pewnie po 1 stycznia będzie widoczne. Wymagany był adres email, nie wiedziałam jaki podać więc zdaje się, że podałam Jagienko Twój :oops: (kopiowałam ogłoszenie o suni z 4łapy - zmieniłam tylko tel do pana Adama). Nie chciałam podawać swojego ze względu na to, że rzadko mam dostęp do sieci, i używam wspólnego maila z TZ, więc wiadomość mogłaby mi umknąć. Mam nadzieję, że się nie gniewasz :Rose: . Czy sunia ma zrobiony plakat?
  14. Można jeszcze w anonsach - można umieścić ogłoszenie przez internet [URL="http://www.anonse.com"]www.anonse.com[/URL], oraz na [URL="http://www.rzeszowiak.pl"]www.rzeszowiak.pl[/URL], Do kogo podawać namiary? Do pana Adama?
  15. Wrzucenie na allegro jak najbardziej, tyle tylko, że w sumie nie za wiele o nim wiemy... Co do wieku pracownicy schroniska raz mówią tak, raz inaczej. I co do kontaktu to chyba lepiej nie podawać numeru schroniska ani stowarzyszenia, bo znowu powiedzą, że adoptowany. Zastanowimy się wspólnie z dziewczynami co napisać i wtedy poprosimy o allegro.
  16. [quote name='Jagienka']Czy Pan Adam jest teraz w domu czy byli tylko teściowie/ czy rodzice...?? Dlaczego nie napisze ani słowa... panie Adamie, proszę :oops:[/quote] Pan Adam przebywa obecnie za granicą, byli jedynie jego teściowie. Prawdopodobnie odezwie się jak wróci :lol: .
  17. AST to skrót od american staffordshire terier. Jeżeli chcesz tutaj jest "słownik użytkownika dogomanii" :lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29151[/URL]
  18. Koszyk dotarł też :lol: . Chciałam zrobić jej zdjęcie jak w nim siedzi, ale kręciła się strasznie i nie wyszło. Fajnie w nim wygląda - taka kruszynka i wieelki kosz :lol: .
  19. W samochodzie: [IMG]http://img468.imageshack.us/img468/7715/dscf5945bi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/5196/dscf5942rb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/457/dscf5944xy0.jpg[/IMG] już na miejscu [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/6655/dscf5947sr0.jpg[/IMG] [IMG]http://img468.imageshack.us/img468/6492/dscf5949ro3.jpg[/IMG]
  20. Przepraszam, że tak późno, ale mój TZ, który był kierowcą odmówił współpracy do momentu otrzymania posiłku. Sunia jest już w domu u pana Adama. Jest niesamowita!! Taki psi aniołek :iloveyou: . Była bardzo grzeczna, gdy wsiadała do mojego samochodu była trochę zawiedziona, że dalej trzeba jechać, ale posłusznie wskoczyła. Jeszcze troszkę wychudzona, wolę sobie nie myśleć jak wyglądała gdy znalazł ją pan Adam :shake: . W Rzeszowie odbyła krótki spacerek (mała torpeda :lol: - myślałam, że nie nadążę za nią :lol: ), zjadła troszkę suchej karmy. Naprawdę przekochany, grzeczny, bystry psiak.
  21. Rozmawiałam z Markiem, sunia jest już w drodze do Rzeszowa. Bardzo grzeczna. Niestety są duże korki, więc czas podróży pewnie się znacznie wydłuży. Czekamy. Mam nadzieję, że nie przyjadą za późno, bo ja wiozę ją dalej do Kamienia.
  22. Z odbiorem nie będzie problemu, zresztą mieszkamy niedaleko siebie :lol: . Co do komplikowania Świąt to po pierwsze Świąt jeszcze nie ma :evil_lol: , a po drugie dla mnie Święta to czas wzmożonej pracy, więc i tak nie odpoczywam. Zresztą mój udział w całej sprawie jest znikomy. Trzeba znaleźć suni domek - to sprawa najważniejsza. Święta to trochę zły czas na to, ale trudno. Przydałby mi się plakat do rozwieszenia, tylko taki w którym jest więcej tych nowych zdjęć suni. Naprawdę cudownie wygląda na kanapie :lol: .
  23. czyli jak? sunia jedzie jutro? rozmawiałyście jeszcze raz z Markiem?
  24. Jejku, nie wiem, czy Siwucha zdąży przeczytać tą wiadomość przed wyjazdem. Super byłoby gdyby sunia znalazła DT w Krakowie. Jagienka miała przekazać jutro psa osobie, która będzie jechała do Rzeszowa, (o ile dobrze zrozumiałam:lol: ).
×
×
  • Create New...