Jump to content
Dogomania

Kudłata

Members
  • Posts

    289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kudłata

  1. ale Szpilce zdaje się chodziło o klatkę na czas podróży ;), żeby nie przeszkadzała prowadzącemu.
  2. nie mogę, mam egzamin w sobotę
  3. czyli robić rundkę po szmateksach i szukać prześcieradeł po 2 zł? :cool3:
  4. [quote name='karusiap']ok,a powiedz mi Asiu jeszcze raz co to bylo nie tak z tym moczem bo pomieszalo mi sie:oops:[/quote] Długo sikał, czasami szedł już, a mocz jeszcze leciał, bardzo dużo pił,a do tego widziałam dziwną wydzielinę na susiaku :roll:, co do łapy - na spacerze nie kulał, ale po powrocie gdy był zmęczony widać było, że wyraźnie odciąża tą nogę, zresztą po macaniu wydaje mi się, że jest na niej jakieś zgrubienie.
  5. tylko wspomnijcie mu, żeby pomacał łapę (lewa przednia) i zwrócił uwagę na układ moczowy - tylko tutaj to badania by się pewnie przydały..ale niech zobaczy czy pojawia się wydzielina, tylko czy dobuś mu się położy kołami do góry :roll:. pozdr
  6. A i zapomniałam dodać, że do kotów też chyba raczej ok. Nasza Kicia pogoniła go strasznie na początku :lol:, może dlatego dał jej spokój. Ale jeżeli kot będzie przyzwyczajony do psów i nie będzie uciekał to pewnie dobuś nie będzie go męczył. Byłyście na badaniach? Niepokoję się co wyjdzie.. I depresja trwa :roll:.
  7. ok, dogadamy się u Haliny co i jak
  8. Z tego co wiem wybiera się Halina, która weźmie po drodze Szpilkę i dwie nowe wolontariuszki, Beci nie ma i ja też niestety nie mogę.
  9. To, że mu się krzywda nie stanie to wiem, inaczej bym go Wam nie zawiozła;). Teraz faktycznie najważniesze to znaleźć szybko domek, niech juz ma w końcu tego wymarzonego pana. To taki cudowny pies - odda człowiekowi calego siebie.
  10. do tego męczył im kury... nie zagryzał, ani nic takiego, skakał na nie i przyciskał do ziemi - kury nie były zadowolone, a co za tym idzie właściciele również. Sliczny szczeniaczek wyrósł na naprawdę dużego, energicznego psa - no to go hop do schroniska...:angryy: Nie mógł zostać u mnie z kilku powodów, mój piętnastoletni mały psiak uznał go za intruza na swoim terenie i atakował bez opamiętania (nie bacząc na różnice wielkości :roll:), dobuś nie bronił się przesadnie agresywnie, ale musiałam izolować oba psiaki. A każdy z nich straaaasznie pragnie miłości człowieka, ciągłego miziania i uwagi. Moja suka nawet niespodziewanie dobrze zareagowała na Hektora - nawet sama zachęcała go do zabawy, czym wpawiła mnie naprawdę w osłupienie, bo spodziewałam się walki. Naprawdę bardzo wiele kosztowała mnie decyzja o zawiezieniu dobka do hoteliku, ale myślę, że znajdzie dom bardzo szybko i to dom wspaniały i odpowiedni. Z kanapą do spania i dużą ilością rąk do miziania. Gdyby nie to nie oddałabym go w życiu. Mój TZ do dzisiaj nie może dojść do siebie - mówi, że to pies ideał i on już nigdy nie chce mieć innego psa... To, że w tej chwili Hektor jest trochę wycofany w stosunku do człowieka wynika chyba z ciągłej zmiany miejsca, do nas od razu miał pełne zaufanie. To pies ideał. Posłuszny, inteligentny. Na drugi dzień poszedł z TZ na spacer bez smyczy, robiliśmy próby - brama otwarta, a on nie ruszył się poza obręb ogrodu. Reaguje na imię, przychodzi na zawołanie. Jedyny problem może być na począcztku z zostawaniem samemu - bardzo chce kontaktu z człowiekiem, zostawanie bez niego traktuje jako straszną karę. Potrafi sobie wtedy poradzić z ogrodzeniem... Tutaj trzeba będzie ostrzec potencjalnych właścicieli - lepiej aby zostawał sam w domu niż na ogrodzie. Do innym psów chyba w porządku - bardzo chce się bawić, ale gdy moja Azja odpędzała go kłapnięciem zębów dawał je spokój bez oporów. Bardzo energiczy - moja malamutka przy nim to flegmnatyk. Pies jak dla mnie idealny tak bardzo, że w tej chwili z TZ zrezygnowaliśmy z brania innego psa, bo żaden go nie zastąpi... Ech, nie mogę dojść do siebie...:placz:
  11. Halina, albo Becia gdybyście się wybierały do schroniska to dajcie mi znać koniecznie
  12. Jamnisia jest przekochana. Droga do Chrzanowa i tak była w porządku, jamnisia większą część przespała, była bardzo grzeczna, cały czas podtykała Albiemu nos pod rękę do głaskania i życzyła sobie odpowiednie mizianie :loveu:. Jest przecudowna. Gdyby nie moje psy to pewnie bym jej nie chciała oddać ;).
  13. Jamnisia już w Rzeszowie, była u mnie przez parę godzin, teraz jest u Beci - zakochałam się :loveu:.
  14. Tania jest już u Beci, kolejny przystanek w drodze do domu ;).
  15. Tania jest już w Rzeszowie, jest w tej chwili u mnie razem z jamniczką, wieczorem odbierze je Becia. Dostały jeść, dochodzą do siebie po podróży. Becia na pewno więcej napisze. pozdrawiam
  16. gratulacje :bday:
  17. poczekajmy na 100% decyzję przyszłej Pani, jeżeli wszystko będzie ustalone to na pewno napiszemy
  18. Karen - odpisz jeszcze czy mamy szukać transportu dla Czarusia, czy przyjedziesz, bo fajnie byłoby go poznać wcześniej z Twoją suczką
  19. Czaruś szuka domku [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8909/p1050165nh6.jpg[/IMG]
  20. bardzo prosi o domek [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/2694/p1050097nz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/42/p1050102on0.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4969/p1050167rd8.jpg[/IMG]
  21. Czaruś z 5 stycznia [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/404/p1050098bi6.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4377/p1050096tl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/8090/p1050099ia5.jpg[/IMG]
  22. organizowałyśmy też kulig dla psiaków :lol: [SIZE=1][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/7923/p1050141xw3.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=1][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1616/p1050140rw8.jpg[/IMG][/SIZE]
  23. Karmienie psiaków w sobotę: [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/7813/p1050091px7.jpg[/IMG] [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/1418/p1050090if5.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/9357/p1050087eu4.jpg[/IMG]
  24. Super, że Bianka dobrze czuje się w nowym miejscu, teraz będzie już tylko lepiej :lol:. Trochę się bałam jej reakcji - najpierw wyciągnięcie jej z boksu, jeden samochód, drugi, teraz zupełnie inne osoby. Ale już podczas podróży z nami wyraźnie stres ją odpuścił. Zresztą Albiemu ją tam miziała cały czas, więc jak mogło być inaczej, he, he ;). Mam nadzieję, że szybko przekona się, że człowiek może też być dobry.
×
×
  • Create New...