Jump to content
Dogomania

Taysha

Members
  • Posts

    343
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Taysha

  1. :D hehe mnie tez i to wlasnie flaire i teraz sie pilnuje :wink: juz mu dawalam owoce morza i bylo oki ale dawno temu kiedy jeszcze nic mu nie dolegalo, dzieki za rade jeszcze poczekam na wizyte u weta
  2. Liczne wykrzykniki wskazuja na to ze krzyczysz, nie ma powodu to dlaczego on na was warczy, zastanow sie, to jest problem a z jakiej racji oni maja sobie radzic z twoim psem :-? wydajesz psu polecenie i on je wykonuje, jest przeciez dorosly i nie macie z nim problemow :-? to nie z psa sie robi czlowieka tylko z czlowieka psa, w koncu zachowujesz sie jak alfa w stadzie a nie zmuszasz psa do bycia nie wiadomo kim, jak dziecko zrobi cus zlego a ty je skrzyczysz za 5 min to zrozumie a pies nie, dlatego ty sie uczysz bycia psem :o to chcesz czy nie zastanow sie co piszesz :-? to poczytaj o czym pisze Pika i Mokka one naprawde maja ogromny bagaz doswiadczen :wink:
  3. To ja ostatni raz tak ni z gruszki ni z pietruszki sie zapytam... Czemu jak sie chce dobrze dla kogos i poda sie pare przykladow sytuacji ze swojego doswiadczenia (zamiast z powietrza rady) to sie zawsze slyszy: :roll: przeciez nie mozna zdominowac w jednej sytuacji a w drugiej pozwolic siebie zdominowac jezeli chodzi o rozwiazanie przyczyny problemu a nie jego skutkow (jak np przykrycie kanapy - dla mnie super), nic od razu, trzeba pracy :roll:
  4. Pika ty zawsze wszystko tak ladnie potrafisz powiedziec :modla:
  5. oj nie przesadzaj, po prostu staramy sie jej jak najlepiej wychowac oraz zapewnic im jak najlepsze warunki, i po to wlasnie uczestniczymy w tych forach zeby sie czegos wiecej dowiedziec, nie genaralizuj tego jakie nasze psy sa poniewaz kazdy jest inny, pod kazdym wzgledem, podobnie jak wlasciciele, dlatego warto jest sluchac roznych opinii, przeciez nie musisz sie do nich stosowac nie badz niegrzeczna bo nikt sie nie droczy, tylko wymienia sie doswiadczeniami, a z tego co zauwazylam naprawde sporo cennych rad dostalas, a poza tym to nie ladnie obrazac ludzi przez internet, troche to dziecinne, prawdobodobnie prosto w oczy bys tak nikomu nie mowila, ciebie nikt nie obraza, nawet jesli skrytykuje twoje niektore posuniecia, ale to dla dobra twojego no i dostalas ich wiecej niz sie spodziewalas :wink:
  6. :D :D :D jak wiekszosc z nas :wink: :o :o :o czy obrazisz sie jak to skomentuje :wink: a co do zamykania, to nie macie takiej komendy "idz na miejsce"???
  7. Moj pies wazy 53 a ja 50 i uwierz mi ze sobie z nim swietnie radze :wink: tez bywa nadpobudliwy w stosunku do gosci, ale wtedy mowie mu siad lub waruj i nie ma skakania, lezy az sie wyciszy, a jak byl mlodzszy to mial tylko siad w momencie wpuszczania gosci (byl na smyczce) musial czekac az my sie przywitamy i on sie wyciszy i wtedy byl spokoj, dominacja juz nie byla taka fajna :wink: sproboj a co maja klamki okragle do kanapy :lol: ja tak samo moge sie zapytac i napewno nie uzyskam zadnej sensownej odpowiedzi :wink: a ty sama napisalas o zamykaniu psa :evilbat: wiec ci odpisalam :wink:
  8. :D :evilbat: ano caly czas sie usmiecham :D , az mi sie buzia nie zamyka, ladnie :wink: ?? goscie tez powinni znac swoje miejsce (no bo przeciez jak mozna mile przyjmowac gosci ktorzy kaza wlasnego psa zamykac w innym pokoju)
  9. :o :o :o no nie!! brak mi slow!!! to w koncu goscie przyjezdaja do was do domu w ktorym pies mieszka, czy pies do gosci??? czy ten pies jest tak agresywny ze trzeba go zamykac przed ludzmi??? jak nie gryzie to chyba ma prawo chodzic po swoim domu, zastanow sie kto jest wazniejszy, pies czy goscie??? :evilbat: ps. zamykanie psa przed goscmi jest jednym z lepszych sposobow w wzbudzanie agresji - a to dlatego ze pies utorzsamia przychodzace osoby z zamykaniem go i przubuje zlikwidowac przyczyne swojego problemu
  10. Dzieki za rade warranku ale chyba nie czytales mojego postu dokladnie, jak juz pisalam karmie psa tylko gotowanym jedzeniem, nie stosuje karm z nizszych polek, od czasu do czasu dostaje sucha karme purine, wtedy kiedy akurat nic nie ma, albo jak ma biegunke, albo po prostu dla witamin, makaronu nie podaje bo tez go uczula, tylko ryz, tez juz pisalam, powtorze jeszcze ze chcialabym poradzic sobie z tym bez stosowania suchych karm (no chyba ze innego wyjscia nie bedzie), w kazdym razie dziekuje za dobre checi :wink:
  11. to gdzie go zamykasz??
  12. u mnie jest podobnie jak u PIki, ale co ja bede mowic...
  13. Qrcze ale sprytne, a takie proste :wink:
  14. przepros, a jak bedziesz miala psa to ich zaszantazuj i uciekaj :evilbat:
  15. Pika ma racje, ja sie pod tym podpisuje 0X
  16. Sorayo skarbie czy jak odzyskasz psa to czy masz mozliwosc zamieszkac gdzies indziej, bo to chyba niebezpieczny mezczyzna, a z tego co piszesz to twoja mama nie bardzo jest w stanie ci pomoc. Dalej mi sie to w glowie nie miesci :evilbat: ja bym chyba sie rzucila z pazurami i zabila :evilbat: ale to tylko tak sie mowi :cry:
  17. Boooszeee drogi!!! :evil: :evil: :evil: Co to za okropny czlowiek :evilbat: Ale tak, zostaw zal i zlosc na pozniej i zajmij sie na spokojnie poszukiwaniami, glupio to brzmi ale w nerwach wiele rzeczy mozesz przeoczyc, mowilas ze do hodowcy dzwonilas, czy labek ma tatuaz?? jak ma to tym lepiej a jak nie to porozdawaj zdjecia strazy miejskiej, schroniskom i koniecznie lesniczym i mysliwym, zamiesc zdjecia na dogomanii, ja bede calym serduszkiem z toba :cry:
  18. Oczywiscie, ja sama mam mini pieska, ma teraz 15 lat a przez pierwsze 13 nie byl szkolony :evilbat: nie razmialam piety zsiekane :evilbat: uwazam ze troche za pono na jakies komendy oprocz stoj i przywolawczej, ale za to zaczelam stosowac hierarchie, nie zrzucam go na sam dol ale przynajmniej pod siebie, i coooo... z malego agresora zrobil sie fajny piesio, pod warunkiem ze ja go widze, bo jak nie, to znaczy mama z nim jest to Dodus dalej usiluje zabic wszystko co wieksze (czyli wiekszosc) ale jak jest tylko ze mna to czasem poszczeka i juz robi "uniki" - uniki robil jak mu kazalam za kare siedziec albo dzwonilam lancuszkiem, pewnie mysli ze go uderze albo cus, ale nie czasem za jego pupa lancuszek upadnie z halasem i wystarczy jak juz mowilam, bicie nie jest rozwiazaniem, lepsze sa nieprzyjemne dzwieki, odczucia zwiazane z niepozadanym zachowaniem, niz zlosc czy przemoc mam nadzieje ze nie namieszalam :wink:
  19. Ja uwazam ze jak pies nie pozwala podejsc do miski to tym bardziej trzeba podejsc, odciagnac go i zrobic mu musztre, poniewaz jak to zignorujemy to zobaczy ze takie warczenie dziala, a jesli chce ugryzc to nie nalezy zabierac reki (chyba ze to cos powaznego, jakas wyjatkowa agresja - z reguly jest to jednak tylko ostrzezenie) tylko wlozyc mu ja do pyska, a dokladniej paluszek do gardelka az poczuje nieprzyjemne uczucie, prawdopodobnie wiecej panci swojej nie ugryzie bo bedzie sie to wiazalo z czyms nie przyjemnym. To jest dobry sposob jak ktos moze sobie na to pozwolic, poniewaz nie okazuje on psiakowi ani naszego strachu ani agresji, tylko uswiadamia ze sie nie oplaca :wink: bez zbednych nerwow, moze dla kogos jest to zbyt drastyczne ale ja krzyku nie pochwalam i niestosuje :D
  20. oj tu sie z toba zgodze, dla mnie nie ma roznicy, jak moj maly szkrab zawarczy to ja tez warcze i nie ma ze maly :evilbat: tak powinno sie robic bo potem i do innych duzych psow jest spokojnieszy
  21. dziekuje ci za taka dokladna odpowiedz, bede o tym rozmawiala z wetem
  22. nie ma sprawy :D zawsze do uslug :wink: - tez mi sie temat spodobal
  23. W takim razie cofne to co napisalam jezeli chodzi o twoj przypadek, zrozumialam ze karmisz tak psa bo on inaczej nie zje i koniec, ale skoro od malego go tak karmisz tokwestia przyzwyczajenia, bo ja gotuje jedzenie i nie wyobrazam sobie zeby nagle zaczal jesc suche, ale co innego jakbym mu sam ryz postawila, to by go zjadl zadowolony :wink:
  24. Na razie dostaje to samo jedzonko, rodzina nie dokarmia go niczym, dostaje tez troche suchej karmy na kolacje. A tak wogole to uczulony jest na pylki jeszcze na szczescie tylko w niektorych okresach. Niufo napisalas ze kazda alergie trzeba leczyc, to znaczy chodzi tylko o wyeliminowanie tych nie pozadanych pokarmow czy cus jeszcze??
  25. Jotha chyba nie miala byc to prowokcja, spojz na date pierwszego postu, prawie rok temu, nie wiem po co ktos to wyciagal, a baba widocznie zmienila w tym czasie swe poglady - i dobrze :wink:
×
×
  • Create New...