-
Posts
343 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Taysha
-
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
A co miał Ci powiedzieć, tez chciał się przespac :lol: mysle ze nie ryzykowalby mnie zbywac :evilbat: ostrzegalysmy go z Hania ze jak cos bedzie nie tak to on bedzie nastepny do krojenia :evilbat: i to bez znieczulenia 0X :lol: To był zamach na wolnośc osobistą P. Jacka :lol: no a jak :evilbat: :lol: :o Myslisz, że by takie kuku koleżance zrobiła? :o wow.....teraz to 70% spoleczenstwa kwalifikuje sie pod noż :evilbat: :lol: Ale fajnie, dopiero wstalam, cala noc czuwalam, ale bylam z nim rano na spacerku, teraz spi, nie chcem go budzic, ale jest super, bardzo dobrze dochodzi do siebie. Pan Jacek ma szczescie :evilbat: :lol: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
:evilbat: zobaczymy jak bedziesz Lunie kroic :lol: :lol: :lol: zartuje, ale balam sie strasznie :roll: jestem juz po telefonie do pana Jacka i kazal mi isc spac :-? wiec ide :lol: Dziekuje wszystkim, bardzo dziekuje Dogobranoc ale ciagle sie boje bo on taki slabiutki -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Kurcze Capo to wogole pierwsze co zaczal machac ogonem, nawet jezyka nie mogl schowac a ogonem machal, wogole jest super, ja ta operacje znoslam fatalnie a on jak nowy tylko mu sie lapy rozjezdzaja :lol: teraz spi na swoim ulubionym kocyku :D jestem szczesliwa, tylko teraz dopiero nerwy puszczaja, jakos rece i nogi mi zmiekly, bosze jak ja sie ciesze z tej decyzji Ogromne podziekowana dla Hani i jej TZ Piotrka za pomoc i wsparcie, za to ze byli przy mnie caly czas, za to ze mi pomogli zabrac Capo mdo domu i za wszystko, sama bym rady nie dala :buzi: Zdrowko :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Taysha przeżyła -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
ja sie zgadzam z Zaba i Mala Pika napisze jak mi zmysly powroca do stanu normalnego Wychodze :evilbat: :bigcry: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Dzieki slonko :D Reszte ze szczegolami jak chcesz to moge ci na pw opowiedziec, oki? :-? -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
ide na zabieg za 2 godziny moje wsparcie masz, zawsze, trzymam kciuki :D :D :D -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
bo tak byc powinno, ale tu nie ma takich boksow, w jednym siedzi od 5 do 20 psow :-? z wyzwj wymienionych powodow trudno mi cos na ten temat powiedziec, ale wet nie jest ekstra klasy, bo na takiego schronisko nie stac :-? no tak ale kto ich przeszkoli i za czyje pieniadze :-? sa do tego podstawy :-? Pika ty masz racje, ale to wina schroniska ze nie maja warunkow, odpowiedniej kadry itp itd. Zyjemy w takim a nie innym kraju i tu takie puste przepisy, zakazy i nakazy sa codziennoscia, dlatego potem jest tyle zamieszania. Po prostu uwazam ze lepiej ze jedna czempionka zostala wysterylizowana za duzo, niz jakby mieli wcale nie sterylizowac tych psow. Sa to skrajnosci, ale nawet nie licze na wyposrodkowanie tych dwoch kwestii w najblizszych latach :-? -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Suka rasowa, miala w uchu tatuaz, po tym wlasciciele ja rozpoznali ja zostala im przyprowadzona, jest tam wczesniej to napisane :wink: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
za 4 godziny ide po Piotrka :bigcry: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
:evilbat: ale chyba nie sadzilas ze sie ciebie poslucham :grins: przeciez Taysha zawsze wie nahjlepiej :evillaug: teraz mozesz mnie kopnac w doope :grins: :puppydog: biedny piotrek ja tez myslalam ze z tego nie wyjdzie :evillaug: o swoja i Capo skore tez sie balam :lol: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Zdrowego to na pewno, :lol: ale czy całego ? :roll: :wink: :puppydog: ....... :bigcry: Capo mial takie sliczne jajkaaaa :bigcry: Bylam wczoraj 5 godzin i po dzisiejszym porannym siku do tej pory sie nie obudzil :( a ja to bym sobie jeszcze polatala bo zwariuje :grins: :bigcry: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Kurcze, ja to bym chyba skopala ze je w takiej chwili :evilbat: :lol: :lol: :lol: ja wiem ze bedzie dobrze, ale z drugiej strony tego niewiem, nie moge myslec o niczym innym, bosze trzeba bylo go wykastrowac za jednym razem z uszami lub z oczkami, ale nie wtedy musialam byc przeciwna, bosze jakbym teraz kogos spotkala niesympatycznego to bym go chyba zabila ze zlosci A Capek teraz sobie spi nieswiadomy tego co go czeka i wyglada tak slodko, nawet pozwolilam mu spac na swojej podusi, jejku a za pare godzin bedzie chodzil z wygoloną doopcią :bigcry: Rudy po kastracji obudzil sie w ciagu godziny i nic mu nie bylo, nawet sie tak nie balam o niego, nie dlatego ze mi na nim niezalezolo, bo brdzo go polubilam, baaa, nawet pokochalam, ale Capek, przeciez to taka mala łajza, a ja drugoa łajza bo panikuje jak nienormalna :evilbat: :bigcry: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Dzieki Pika, jeszcze 5h 40min do wyjscia :bigcry: moze jestem nadwrazliwa, ale i tak sie boje jak chol.... :puppydog: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Dzieki :thumbs: :bigcry: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
:o a wydawalo mi sie ze jestes przeciwnikiem kastracji, Wiem, ze taka jest prawda, ale nie chcialabym nazywac, tej rodziny handlarzami, bo to po prostu nie uswiadomieni ludzie, psy byly z papierami, ale nikt nie mial czasu ani pieniedzy na wystawy i wedlug starego przesadu suka musiala miec 1 miot, przed sterylizacja, i tak sie stalo, wysterylizowali ja. Nie che sie tu rozpisywac na ten temat, opisalam to na swojej stronie internetowej i wystarczy. A dlaczego jest ci przykro? Ja niekastruje psa zeby cokolwiek naprawic, ale dla jego zdrowia i ze wzgledu na fakt, ze nie chce go rozmnazac, gdyby mial papiery pewnie tez bym to zrobila, przeciez pies z papierami tez moze uciec i narobic kundelkow, tez moze zachorowac na raka prostaty. Wydaje mi sie ze zle odczytujemy swoje wypowiedzi, ale fajnie ze sie nie obrazasz Lepiej niż, no jasne.... ale rzeczywistosc jest taka ze i te i te sie rozmnazaja :-? Tak jest u nas w Gdansku, bo jezeli pies ma czipa to jest trzymany tak dlugo az urzad powiadomi wlasciciela, czipy byly przez wiele lat i byly bezplatne, jest obowiazek czipowania psow, dlatego taki krotki czas do adopcji. Inna sprawa ze warunki sa tragiczne i po prostu nie ma gdzie trzymac tych psow, dziennie trafia od 5 - 11 a boksow wolnych nie ma wogole :( Powodem bylo to ze ze miala cieczke, prawdopodobnie za utrzymanie jej w stanie bez sterylki wiazalo by sie ze smiercia wielu psow, to znaczy zagryzly by sie, albo ktos by ja zaplodnil w boksie, wiec nie dokonca schronisko zrobilo zle, gdyby takiej sytuacji nie bylo to oczywiscie, mozna sie oburzyc, ale kosztem jednej suni nie mozna narazac zycia tylu psow, U nas w schronisku suki sa sterylizowane a samce niestety nie, nie ma takiego zwyczaju, tak uslyszalam. A co do tatuazu, nie wiem, powinni od razu sprawdzic, ale nie wiem czy ktos z tam pracujacych by pomyslal o tym, to dobrzy, prosci ludzie i nie bardzo maja taka wiedze jak my na takie tematy, ale nie wiem. -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Hania :o to w tobie jest tyle agresji :evilbat: :evilbat: :evilbat: :lol: Za to wypije :drinking: :drinking: :drinking: :lol: :lol: :lol: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
:puppydog: wow... dzieki Hania :grins: A moze komus nie chcialo sie czytac :evillaug: Noooo, bo tak wlasnie wlasciciele postepuja :grins: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Bartus oczywiscie ze mozesz :D Dingo Capo nie ma papierow, to prawda, czy chcesz to z czyms powiązać czy to tylko takie pytanie? Suka owczarka byla z papierami i co z tego? Czy stala sie jakas tragedia? Zalozmy ze bedzie o te 6 mniej psow na swiecie, mysle ze spoleczenstwo na tym nie ucierpi? Dingo czy byles kiedys w schronisku? Suka owczarka trafila do niego z cieczka, a w schronisku nie ma ani jednego, podkreslam, ani jednego boksu wolnego i co, mialo dojsc do zaplodnienia? czy do zagryzienia sie psow wzajemnie, bo to wlasnie bylo powodem sterylizacji, a to ze ja sie ciesze ze szczeniat nie bedzie to jest moja indywidualna sprawa. :wink: A gdyby z kazda suka mieliby czekac az wreszcie zjawi sie wlasciciel po nia, bo przeciez moze sobie sterylki nie zyczyc to w schronisku zamiast 400 psow, ponad 1000 zakladajac ze ok polowa to bylyby suki, oczywiscie liczba ta by sie ciagle zmieniala, zwazywszy na kolejne mioty i liczne zagryzienia z powodu suczek pachnacych, bo przeciez do pewnego wieku nie mozna kastrowac, sam tak pisales :evilbat: Aha a wiesz jak niewiele wystarczy zeby suke nazwac "hodowlana", czy uwazasz ze kazda suka z uprawnieniami ma sie rozmnazac? Bo ja uwazam ze tylko wybitne osobniki i nie w domowych hodowlach, czyt. "amatorskich" tylko w Hodowlach z prawdziwego zdarzenia zeby te skojarzenia byly bardzo dokladnie wybierane, nie sposob jest miec psa i suke i je rozmnozyc, sposobem jest znalezc taka pare, ktora da wspaniale potomstwo i ulepszy rase. Wystawianie psa jest to selekcja, wybiera sie najlepsze osobniki aby sie rozmnazaly aby rase polepszyc, a poki co wiekszosc suk ma hodowlanki i co, co to za ulepszanie :-? A te dwa tygodnie poszukiwan??? hmmm psa mieli w schronisku pod domem :-? i pies byl nie zaczipowany, a gdyby mial czipa to by czekal duzo duzo dluzej na wlasciciela :P BTW. czy uwazasz ze podwiazanie nasieniowodow jest tak prostym i malo niebezpiecznym zabiegiem jak kastracja? -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
po prostu gnoje i więcej nic lepiej nie dodam, nie spieszyło im się po psa :evil: no i szczeniaczków już nie będzie :D jak mi przykro :evilbat:yeeeee, yeeeee :BIG: :B-fly: :drinking: :cunao: :lol: :lol: :lol: i po Capo tez nie :evillaug: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
:buzi: :bigcry: dzieki siostro cos wam opowiem; bylam dzis w schronisku, przyjechali wlasciciele po psa, owczarka niemieckiego, pies byl juz prawie 2 tygodnie i kwalifikowal sie dom adopcji a oni dopiero po dwoch tygodniach zglosili sie do scchroniska od ktorego mieszkaja dobre 15 min, ale nie w tym rzecz, wlasciciele byli oburzeni faktem ze suka w schronisku zostala wysterylizowana i zaszczepiona :o bo przeciez oni chcieli miec szczeniaki :evil: :evil: :evil: -
Radosci sredniej nie rozumiem :stupid: , a za buzke dziekuje :grins:
-
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
:shake: nie pomaga obiecuje ze bede pytac, jak tylko moja psychika sie nieco ustabilizuje :puppydog: no ja mysle :grins: ryczec mi sie chce :bigcry: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Masz racje, w takim razie ja sie odezwe jak juz bedzie po wszystkim :Fade-col: zrobie tak jak mowilam, ja ufam temu czlowiekowi jak nie wiem i przysiegam ze oprocz jednego jego kolegi nie mialabym nikogo innego ktoremu bym zaufala, z tym drugim jest jednak problem z dojazdem. Do zobaczenia jutro :wink: -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Taysha replied to Taysha's topic in Sterylizacja
"cytat Beata" te sztuczne wybudzacze nie są obojętne dla organizmu. Weterynarze stosują je tylko w sytuacjach przymusowych (albo dla własnej wygody, żeby krócej przy psie siedzieć, ale ja mówię o wetach z prawdziwego zdarzenia, a nie konowałach). Sory ja to tak zrozumialam :-? Bata ja bym ci napisala to samo zebys czytala moje i Hani posty :roll: w zaden dzien sie nie da wczesniej, poza tym ja za troche zaczynam szkole i kto sie wtedy psem zajmie, teraz mam ostatni wolny tydzien, zaczelam drugie szkolenie, jezdze do schroniska przygotowac ta adopcje i co mam zrobic zebys w koncu mi uwierzyla ze nie ma innego terminu chyba ze za 3 miesiace! K.. mac ja to planuje od 2 miesiecy!! nie mozesz tego pojac ze to jest najlepsze rozwiazanie w naszej sytuacji!!! Cholernie mnie to boli bo piszesz mi jakbym robila mu krzywde! Pozwol ze ja to bede miala na sumieniu! jakbys przeczytala poprzednie posty to bys zauwazyla ze wet jest caly czas do dyspozycji jezeli dzieje sie cos zlego, zawsze jest pod telefonem i dla wszystkich!