Jump to content
Dogomania

Taysha

Members
  • Posts

    343
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Taysha

  1. hmmmm, wlasnie to przeczytalam, ale dla mnie zbyt ksiazkowym jezykiem napisane, ciekawe informacje, ale nie wiem czy ten tekst by przekonal potencjalnego "nieuswiadomionego ludzia" :D Basenji.. ranisz mnie :evilbat: :lol:
  2. yo :lol: ale jak widac slonko Basenji strasznie nad tym ubolewa :evilbat: :lol: Kyane zabko tekst juz mam zaraz wkleje go :D :wink:
  3. :evilbat: Basenji... skarbie :evilbat: zapraszam na kawe do mnie to o tym pogadamy :evilbat: moze tez sie zalapiesz :evilbat: :lol: :wink:
  4. jak umiesz pisac rozprawki to oczywiscie, jak najbardziej slonko :evilbat: :lol: tongue te argumenty sa dobre ale dla kogos kto zna pojecie hiererchia, komu zalezy na tym by pies nie uciekal -> zapladnial, ze staroscia tu dobrze trafilas Ja potrzebuje cos takiego, takie argumenty, ktore scisna za serce, czy co nie ktorych za cos innego i zrobia to glownie dla swojego dobra niekoniecznie psa, bo nie ukrywajmy ze wiekszosc ludzi ma to w doopie czy pies kogos zaplodni bo o swoja suke to sie czesciej martwia, moze to nieuczciwe podejscie, ale chce zeby przecietny szary czlowiek mogl to zrozumiec, nawet na swoj sposob i zrobic ten zabieg chocby z mysla o sobie, w ten sposob nieswiadomie czy swiadomie zmniejszy w minimalnym stopniu liczbe psow w schroniskach Wiem ze nie zadziala to na wszystkich ale... zawsze cos, od czegos trzeba zaczac, innych pomyslow nie mam (moze mam ale nie umiem ich zrealizowac :-? ) A rozprawek itp nie umiem zbyt dobrze pisac dlatego zwracam sie do was z prosba o pomoc :P
  5. Taysha

    Nocny Marek

    Moj przyjaciel powiedzial mi kiedys, ze pieski tak krotko zyja i tak szybko odchodzą, ze dlaczego by nie pozwolic im na te radosc spania u boku swojego pana, one dla nas robia duzo wiecej :D oczywiscie z zachowaniem kolejnosci wchodzenia na lozko :wink:
  6. Witam Potrzebny mi jest tekst na temat "dlaczego warto kastrowac psa", pisze psa ale mam na mysli tez suki, jednak kastracja jest tanszym i prostszym zabiegiem a zarazem trudniej do niej przekonac ludzi. Tekst ten musi byc prosty i czytelny, zrozumialy dla przecietnej osoby. Bedzie on "dalaczany" - brzydko mowiac, do kazdego adoptowanego psa wraz z kilkoma podstawowymi zasadami wychowania czworonoga. Zwracam sie z tą prosba wlasnie do was, poniewaz ciezko mi jest napisac cos trafiajacego do roznych osob jednoczesnie, niechcialabym tez wielu rzeczy pominąc, bardzo mi na tym zalezy, poniewaz w naszym schronisku nie ma zwyczaju kastrowania psow, jedynie sterylizuje sie suki, napewno jest to ograniczone tez finansami, dlatego moze choc co dziesiata osoba adoptujaca psiaka zrozumie co to jest "kastracja i jej pozytywne efekty", zawsze do bedzie jakas zmiana w kierunku lepszego. Jezeli macie jakies uwagi lub propozycje dot tego co tu napisalam, to prosze napiszcie, bede wdzieczna. Poza tym wydaje mi sie jak sie w tym temacie zbierze wiele mądrych tekstow do kupy to bedzie to kolejny temat do ktorego bedzie mozna odsylac, nowych dogomaniakow lub inne osoby jeszcze nie uswiadomione, bo nie oszukujmy sie, nikt z nas z ta wiedza sie nie rodzi. Wiem ze takich tematow bylo juz mnostwo, ale ciezko jest mi wybrac najlepsze wypowiedzi i zebrac je w jedna calosc, dlatego prosze m.in. modow o zrozumienie. Pozdrawiam Taysha
  7. wow babciu ona jest swietna :D jaka ma mordeczke cudowna tylko ja wycalowac :D slodzitka
  8. Cobra nie doszly zdjecia jeszcze :cry:
  9. dzięki słonko :D
  10. Dingo powiem Ci tak; Capo mieszka u mnie 9-9,5 miesiaca, ma teraz rok; w tym czasie, z reka na sercu, okolo 5 osob powiedzialo "ooo zobacz dog kanaryjski", "presa" itp, tyle samo razy ktos po prostu spytal sie o rase, a po odpowiedzi mowil "oo wiedzialem ze to dc", nieco wiecej osob grzecznie sie pytało co to za rasa, bo na amstafa to za duzy itp i dla pewnosci sie pytali, co mnie milo zdziwilo wiekszosc z nich jak uslyszla slowo "dog" to od razu zaczynala sie usmiechac do psa bo to przeciez dog a nie ast, nie obrzajac nikogo, bo mądrzy ludzie sie pytają jak czegoś niewiedzą. Niestety reszta osob wykrzykuje teksty typu "tyyyy zobaaaa jaki amstafff na serydach" :lol: :evilbat: no to co ja mam mowic wtedy, usmiecham sie i kiwam głowką :lol: . Po prostu paranoja :lol: :evilbat: . Ah ostatnio jedną panią uswiadomilam ze AST to amstaff a nie mustaf :-?
  11. taysha@op.pl dzieki :D
  12. Ja mam Doga Kanaryjskie, co prawda rocznego a te myla go ze staffikiem, astem, pittbullem, mastiffem i bokserem i moze ostatnio schudl ale daje slowo ze na zywo oprocz koloru to nie widze zadnego podobienstwa
  13. Arima dzieki Ci bardzo :oops: staralam sie dobrze i niechaotycznie napisac i chyba sie udalo :D malawaszko :laola: :drinking:
  14. chyba wlasnie wiekszosi przypadkow o to chodzi :( niestety za kompleksy ludzi cierpią psy :evil:
  15. mowilam ze to mama spryciara :lol: :evilbat: :wink:
  16. to idealnie, lepiej bym nie wymyslila :D :wink: :evilbat: :lol: a jaki ma charakterek :lol: wielki pies zamkniety w malym cialku :wink: heeh, u mnie na poduszcze spi kot, obok dodek i nizej jeszcze capo :lol: ale jest jeden warunej; ja wchodze pierwsza do lozka i dopiero ich wolam i jak ja nie spie to nie ma spania na moim pslaniu :wink:
  17. Malawaszko, postaram sie Ci pomoc, mam co prawda odwrotna sytuacje, ale wydaje mi sie ze jednak podobna. Mysle ze wszystko sie uda, tylko bedzie ci potrzebne duzo czasu. Zacznij od tego, poki nie ma jescze olbrzyma od dominowania Lunki w ten sposob aby spadla jakby na nizsza pozycje w stadzie, mam na mysli zasady zwiazane z podawaniem jedzonka, witaniem sie, wychodzeniem przez drzwi, mojego 15 latka agresywnego to bardzo wyciszylo (moge ci wyslac na maila troche sprawdzonych cwiczen) Kiedy olbrzym przyjedzie do domku, popros kogos zaprzyjazninego aby wzial go na spacer i spotkaj sie z nim razem z Lunka i jak gdyby nigdy nic udaj sie z nimi na dlugi spacerek zeby Lunia zobaczyla ze nic zlego sie nie dzieje, oczywiscie smakolyki wskazane, to znaczy jak Lunia pozwoli ci podejsc do olbrzymato nagrodka, poglaskac, nagrodka duzemu tak samo. po takim spacerku , nie dodalam ze na neutralnym terenie, obcym dla obojga, wroccie razem do domku, Lunka wchodzi pierwsza a za nia olbrzym, zajmij Lunke smakolykami i zabawa. Na poczatku bedzie napewno zla, mozesz olbrzyma nie wprowadzac do Lunki do pokoju zeby miala poki co swoje wlasne miejsce i zeby nie byla zazdrosna. Nastepnie w miare uplywu czasu, traktuj je w kolejnosci najpierw Lunia a potem olbrzym, to znaczy Lunka pierwsza je, pierwsza wychodzi itp, ale nie przed toba tylko przed duzym. Jak moj maly zawsze chcial ukasic wieksze psy to zaczelam stosowac lanczusze ktory upuszczalam pomiedzy dwoma psami i mowilam FE (to tez podzialalo na Capo i Rambo) tylko nie wiem czy duzy za bardzo sie tego nie przestraszy, sama musisz ocenic, teraz tylko dzwiek lancuszka uslysza i nagle wszyscy niewinni. Lunka jest bardzo rozpieszczona dziewczynka i trzeba jej troche rzeczy ukrocic ale za nim duzy przyjdzie do domu bo jak zrobisz to pozniej to moze go znienawidzic bo bedzie go kojarzyla ze spadkiemswojej pozycji w stadzie, oczywiscie przy duzym jej pozycja znowu lekko wzrosnie, to znaczy bedzie nad nim a pod toba. Musisz w tym czasie duzo czasu z nimi spedzac i udowadniac SWOJA pozycje wtedy po patu dniach jak sadze powinno byc oki. Aha i nie zalamuj sie po pierwszym dzniu bo morze byc okropny ale to normalne, rano bedzie lepiej. Co do szkolenia starego psa to jak najbardziej, ja zaczelam ze swoim w wieku 13-14 lat i sa efekty, maly sie wyciszyl i bardziej podpozadkowal, tylko trzeba powoli i spokojnie. Troche sie rozpisalam, mam nadzieje ze nie jest zbyt chaotycznie napisane, reszte moge ci na gg a lbo mailem przeslac, jak rowniez mam ksiazke na dysku j.fishera znanego behawiorysty, polecam. Ja mojego malego morderce zaprzyjaznilam z wieloma duzymi psami moich znajomych i nie ukrywam ze bylo bardzo ciezko, pomoglo mi wlasnie to ze bardzo podnioslam swoja pozycje w stadzie, bez tego bylo by chyba niemozliwe. POWODZENIA SIOSTRO :wink:
  18. hej :D super, a mozesz mi wyslac wojciu wszystkie 3 :wink: dzieki
  19. po prostu brak mi slow :evil: dziecko sobie draznilo pieska, a mamusia to gdzie wtedy byla :evil: a gdyby piesek sie nie bronil a ta dzidzia byla nieco starsza to by mogla mu oczka swobodnie wydlubac, bo przeciez piesio nie ma prawa sie broni :evil: po drugie, co z wlascicielem tego psa, jak pilnuje psa, terenu, jak go wychowuje, gdzie byl kiedy to sie stalo :evil: ludzie to idioci a cierpia psy, nie ma sie co dziwic ze potem idziemy na spacerze z psem o nieco szerszym pysku od innych a ludzie czasem w panike wpadaja, przysiegam ze jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby obcy czlowiek tak po prostu kolo mnie przeszedl, albo czeka gdzies z boku, albo zawraca, albo... psa na rece, idioci, wiadomo ze wtedy kazdy inny pies jest ciekawy co sie przed nim ukrywa i skacze zeby zobaczyc sorry ale sie rozpisalam, ale mam zly dzien i jeszcze na dobranoc takie rzeczy czytam :evil:
  20. :D dziekuje wam bardzo za sliczne zdjecia, sa naprawde przepiekne :D i ten husky, zdaje sie Cobry na niebieskich kwiatkach, niesamowity :D Cobra masz moze w wiekszym formacie te zdjecia?
  21. to przeznaczenie :lol: ps. mars to bog wojny wiec uwazaj na rożki :evilbat: :D
  22. :angel: a czemu ty sie siostro nie pochwalilas :evilbat: ja chce go zobaczyc!!! jak ma na imie!!! zaraz mi tu nowy topic robic :drinking: i na pijalni i wampirach sie pochwalic!!! :angel: trzeba to uczcic!!! buziole dla nowego sloneczka przekazac :angel: malawaszka jestes aniolem :angel: (i wampirem :evilbat: ) tajemnicza bestia :wink: :evilbat:
  23. :lol: pewnie jakbys mial takie dlugie co ona to tez bys gubil :lol: :wink: calkiem mozliwe :D ja sie gole na zero hehe :D pozostaje jedno rozwiazanie :D ogolic siostre :wink:
  24. oj biedny piesio,czy on zostanie u ciebie malawaszko? czy do adopcji chcesz go przygotowac?
×
×
  • Create New...