Jump to content
Dogomania

Taysha

Members
  • Posts

    343
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Taysha

  1. :lol: pewnie jakbys mial takie dlugie co ona to tez bys gubil :lol: :wink:
  2. i co o tym sadzisz? czy to jest naprawde dobry wet? moze skontaktuj sie z kims jeszcze? moj pies nie raz sie najadl siersci alaskana i nic mu nie bylo
  3. dziekuje w imieniu Nadii poniewaz nie ma chwilowo internetu, dzis wszystko jej przekaze skorcze znowu sie pojawiaja i we wtorek do weta jedzie, zobaczymy co on powie, choc ostatnio nic nie stwierdzil, mam nadzieje ze to nic powaznego :(
  4. Moze jak sie przewroci kiedys bo Capek na nia skoczy, albo jej zakupy wywali, niech tylko sprobuje wtedy powiedziec "zabierz go" :evilbat: chyba bym smiechem ja zabila :lol:
  5. :lol: to zalezy czy pytasz o gosci czy o psa :lol: jak uda mi sie gosci z ziemi poniesc :evilbat: (bo tak sie ciesza) to i z psem sobie radze :D niestety na moja mame zadne tlumaczenia nie dzialaja, wiec kiedy ona wraca to ja wychodze na balkon zeby Capo myslal ze ja nie widze i niech oni sonbie robia co chca :evilbat: wtedy wracam po chwili i mowie siad i juz super mama i capo przywitani a pies nie czuje ze pozwolilam mu zlamac polecenie lepiej nie potrafie przy mamie :(
  6. Heh z Capo to faktycznie na tych zdjeciach mizernie wyglada bo jest po chorobie po ktorej 6 kg schudl, ale nie chce zeby zbyt gwaltownie wrocil do wagi tym bardziej ze jest tak cieplo i boje sie go przekarmic :wink:
  7. no wlasnie ten kolor niektorym asta przypomina, choc asty tak ciemne raczej nie sa :wink: a Capo jest mlody wiec poki co moge wybaczyc jak ktos sie kopnie z rasa ale zeby doroslego argentyna pomylic :o o kurcze, ktos chcial sie wykazac znajomoscia ras ale mu nie wyszlo :lol: :lol: :lol:
  8. :o a moglabym zobaczyc fotke tego malenstwa??
  9. Ja mam doga kanaryjskiego, tego co na zdjeciach, ale przyznac trzeba ze kolor ma rzadko spotykany, do tej pory 4 takie widzialam (z internetem wlacznie) :wink: zeby pomylic argentyna z pittbullem :evilbat: mam nadzieje ze szczeniaka, to mozna zrozumiec
  10. Bosze drogi tym ludziom to na mozg chyba padlo!!! Ja tez ciagle slysze o moim dogu, jaki amstaf, zobvacz jaki ptt idzie, staford, mastif itp A raz to slyszalam komentarz w stylu "Tyyy zobaaacz jaki amstaff, on chyba po sterydach..." :o :o :o o kurcze brak mi slow Ale zeby nie zauwazyc plci to mi sie nie zdarzylo jeszcze :roll: pozostaje wspolczuc geniuszom :evilbat: :wink:
  11. nic dziwnego ze sa taki listy ras agresywnych, rozne dziwne ustawy i tyle okropnie wychowanych psow na ulicach, po prostu kazdy uwaza sie za eksperta i nic innego nawet do wiadomosci nie przyjmuje :evilbat: :evilbat: :evilbat:
  12. no napewno :D ale ja jeszcze na frajde musze poczekac po Capo ma roczek dopiero i jeszcze gluchnie na moje komendy :wink: ale wracajac do gosci to oni sa zawsze zachwyceni jaki pies jest dobrze wychowany, tylko ja taka wredota i ciagle nie zadowolona i ciagle mi malo :D :evilbat: hehe biedny pies jeszcze niktorzy mowia ze go mecze a na ulicy to patrza jak na wariatke :evilbat: :D ale zobaczymy za dwa lata :D szczeny im opadna i juz moze nie bede "wariatka co psa meczy" :lol: :lol: :lol:
  13. i tu sie bardzo zgadzam, wlasnie to chcialam napisac ale chyba za bardzo zakrecilam :oops: :wink: my nawet na szkoleniu mamy takie cwiczenia ze ja npzostawiam psa w pozycji waruj i odchodze a inni obcy, inni wlasciciele czy szkoleniowccy podchodza do niego i karza mu np zrobic siad, czy mu daja smakolyk, wolaja, bawia sie pileczka i on ma wtedy lezec i ignorowac, dopiero kiedy ja powiem wolny czy baw sie to moze (ale jedzenia nigdy) to dluga i ciezka praca, ale warto :wink:
  14. Bardzo sie ciesze ze wszyscy doszlismy do porozumienia :D ja bede za ciebie trzymac kciuki a ty sie pochwal jakie sa rezultaty twojego szkolenia, troche dobrych manier nikomu nie zaszkodzi :wink:
  15. na fotelach to ja sie niestety nie znam :( , moj nie spi u mnie nalozku dopoki go nie zaprosze a u rodzicow wolno mu wszystko bo ja tego nie widze :wink:
  16. a czy ja moge sie zapisac teraz a pojsc dopiero na wiosne bo teraz na innym szkoelniu jestem?? ale bardzo bym chciala cus takiego, gdzie sie popisac??
  17. no wlasnie, ja tym bardziej przy obcym bym go nie zamknela, po pierwsze nich sobie nie mysli ze dzieje sie cos nie tak, i powod jego zamkniecia kreci sie po domu, po drugie to moj i psa dom a to ze jakis tam pan ma swoje obawy to moze mnie poprosic abym sama mu spisala ten licznik, badz co badz ale to obcy facet i niech sie nie czuje zbyt pewnie w moim domu, mamy takie a nie inne czasy. do mojego psa tez nic przy gosciach nie docieralo, na poczatku wcale, potem przez 10 min, teraz 2 min okolo polecam, czasem chodzi z taka malutka przypieta wrazie co jakby sie posluchal, nie jestem zwolenniczka szarpania psa, krzyku i tp, a jak ma smyczke to zawsze mozna go zlapac zrobic, siad, waruj, noga, zostan itp powodzenia :wink:
  18. Waruj - zostań. Po pewnym czasie, jeśli gość chce się z psem przywitać, to gość podchodzi do psa, a nie na odwrót. A jak nie, to pies dalej robi waruj-zostań. Można go zwolnić, jak ochłonie, albo jak gość sobie pójdzie :wink: .Mirello ale to samo ci napisalam w innym temacie, a ty nie chcesz tego zrozumiec, ze zamykanie to nie jest metoda, a tu moje rady potwierdza Flaire ktora jest naprawde dla wielu osob autorytetem :wink: powinnas wyslac jej link na ktorym pytasz o te kanape, jestem pewna ze ona ci cos podpowie prosze cie zle mnie nie odbieraj, ale w wielu postach sama sobie zaprzeczasz, moze jak jeszcze raz przeczytasz swoj temat o kanapach to zrozumiesz co mialam na mysli :wink: po prostu jesli masz z nim problem czasami warto skorzystac z czyichs rad a nie tylko zaprzeczac ze go nie masz (a jesli nawet uwazasz ze go nie masz to takie rady ci sie zawsze na przyszlość przydadza)
  19. powiedz mi jak ty moglas pozwolic wsojemu ojcu bic twojego psa :evilbat: to nienormalne :evil: moze nie doczytalam tego o twoim ojcu ale wydaje mi sie jednak ze nie wspominalasz :roll: natomiast wspominalas ze z agresja nie masz zadnych problemow :-? i specjalnie dla tych kilku razy w roku klamki zmienilas :-? ja tam zostaje przy swoim, komenda na miejsce i spokoj juz wtedy powinniscie byli nad tym pracowa nie chce byc nie grzeczna, ale czy chodzi o to ze pies sam idzie sobie do lodowki i wyjada tluste rzeczy :wink:
  20. ZLosnico, ja wychodze z zalozenia za malymi kroczkami do celu, jezeli piesio byl tak wybredny a zaczyna cus innego jesc to dobrze, przeciez jak poje to kilka razy taki mix to nic mu nie bedzie a potem cus innego zacznie i sie w koncu nauczy :wink: zle mnie zrozumialas zlosnico, to nie byl komentarz do konca na serio :D
  21. Gratuluje :angel: napisz jak do tego go przekonales :wink:
  22. To taki maly poczatek....ciekawe, gdzie Wy zaczniecie sie kiedys zamykac?? :-? a to nie jest smieszne bo ja znam taki przypadek!!! znajomy pani szkoleniowca kupil sobie file pomimo tego ze pani mu odradzala (nie krytykuje tu psa lecz pana) i nawet poszedl z nia na dwa szkolenia i mowil ze sobie radzi, az tu pewnego dnia zamkneli sie z rodzina w pokoju bo filce sie cus nie spodobalo i zaczela sie agresywnie zachowywac :evilbat: no i ja oddali :evilbat: dlatego dobrze jest czasem szczerych rad posluchac :wink:
  23. ja jestem bardzo zainteresowana!!!!!!!!!!!!!!! :D
  24. ja bede caly czas trzymac kciuki a moj capo juz zakreca ogonek na powodzenie :wink: :angel:
  25. a no tutaj :-? i co ty na to? :-?
×
×
  • Create New...