Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. zawiozlam ciapuniowi ubranko w rozmiarze 3, pasuje jak ulal, bo ciapus taki hcudziutki :( bidusia z niego straszna, zabralysmy go z AniaB na spacerek, pogonil, pobawil sie i dramatycznie nie chcial wracac do boksu :(
  2. ojej, no i jak tisia? przy takich ropnych wysiekach tzreba dzialac szybko, mam nadzieje ze bedzie dobrze
  3. dziewczyny, gdzie sa kołderki od was? w hotelu? w ktorym miejscu? bo jedziemy dzisiaj z ania b i pomoscimy psiakom
  4. jak sie pogryzly na pojedynczym poksie ?
  5. ojej, moze powiedz mu ze jak sie nie wysika to pojdzie do weta na cewnikowanie? jeju, oemik, nie wiem jak ci pomoc, do 2 stycznia jeszcze jest troche czasu, powinno byc coraz lepiej...
  6. no ale jak to w koncu jest bo nie doczytalam, czy to jest na swiecie gdziekolwiek normalna rasa, w ktorej z dziada pradziada rodza sie bandogi przez krzyzowanie z innymi bandogami, czy po prostu bierze sie dwie rasy i krzyzuje? powinnismy byc konsekwentni, jesli ktos pisze w dziale wychowanie albo gdzie ze ma kllopoty z taka mieszanka to wszyscy wieszaja na nim psy, ze gdyby kupil z hodowli rasowego to by mogl przewidziec cechy choc w pewnym stopniu. tutaj mamy przypadek cudownego psa, dobrze wychowanego, milego i lagodnego, kochajacych wlascicieli, ale dobrze wiecie ze taki krzyzowki czesto wpadaja w rece drechow i prostakow. i wlasnie przez konsekwencje, pomimo cuda jakie wyszlo z takiej krzyzowni uwazam ze nie powinno sie ras w taki sposob mieszac ja ktos kupi mix york ze sznaucerem i sie pochwali na dogo to wszscy na niego wsiadaja jesli nie ma takiej rasy to, dla mnie klocus jest po prostu slicznym kundelkiem, bo to tak jakbym zrobila sobie jamniogr,z jamnika i ogara ;)
  7. cypisek, chwile po adopcji zaraz zrobie mu watek
  8. mam okropne wiesci. bodzio nie tułał sie zanim go znalazlam, przybiegl do razu od swojego"pana" urwal sie na spacerze i biegl przed siebie nie baczac na wolanie "pana" skur... wzial bodzia ze schroniska w grudniu rok temu, to tlumaczy brak jajek - w schronisku ucianaja. psychopata, allkoholik, leczyl swoje kmpleksy kopiac bodzia standardowym posiłkiem byl makaron z woda, bodzio był wiecznie głodny i bity.... pani, tkrora byla dzisiaj w kundlu zna tego zwyrodnialca, starala sie dokarmiac bodzia jak tylko mogla. bodzio juz wczesniej mial padaczke - oczywiscie nie leczona. nawet kiedy pani proponowala mu ze zaplaci za wizyte - nie zaprowadzil psa do weta. mamy jego dane, bede sie starala zeby skur.. zaplacil za to... myslalam ze sie poplacze jak sluchalam tego o bodziu :( malenstwo kochane, czy wszystkie nieszczescia i choroby swiata musialy spotkac jego? :cry: dzisiaj uslyszlalam wyklad w schronisku na temat zwroconego psa, psa juz zabralam z powrotem. jakie to ma konsekwencje i jak cierpi pies. powiedzialam ze raz na 200 adopcji sie zdarza... ciekawe jak czesto zdarzaja sie przypadki takie jak bodzia.... :cry:
  9. jest , foksia i dzekus jedno wziela dla rudika, miala oddac bo rudik idzie do domu , ale gdzies zawieruszyla i ma oddac po swietach moge przywiezc rozmiar "5", nie wiem czy nie bedzie za duzy, ale jutro postaram sie byc w hotelu. jak macie nadmiar gotowki i wolicie kupic zeby miec przed swietami, to kupujcie, ja proponuje po swietach bo jak sie okazalao kubrak nie do odzyskania przed
  10. no ale przeciez jak bedzie spal to nie bedzie nic wiedzial ;)
  11. powiesilismy słoninke dla sikorek tak z 70 dag słoninki, niech sikorki posila sie przed zima. ale słoninka spadła posilił sie demonek :lol: z mojego demonka chudzinki, ktoremu bylo znac pod reka żebra i krgoslup (on niejadek jest :) ) zrobil sie taki fajny piesek :) nadal szczuply ale juz bez wystajacego kregoslupa :) przybiegł do domu po zjedzeniu słoniny i zaczal mi opowiadac jak to sobie pojadl i przytulac sie :lol: mowie wam jaki byl smieszny, chodzil zadowolony caly zcas :lol: upolowal slonine :lol: dziwny z niego pies, jak mu daje ta biała czesc z plasterka boczku to wypluwa na przedpokoju, a upolowana słonine zjadl ze smakiem :loveu:
  12. [quote name='Perfi']kasia moj dziadek bierze na sen zolpic - zwala z nog... zapytaj czy nie koliduja...[/quote] a jakbys mu tak troche czesciej podawala ;)
  13. agaz , mam podobne wrazenie, u twojej suki padaczka zakonczyla sie tragicznie ale u innych psow nie wiec prosze cie nie wmawiaj noemik ze zrobila za malo, bo robi co moze, kazdy pies jest inny i kazdy przypadek. oczekujemy dobrych rad, doswiadczen,ale bez przesady... wprowadzajac histerie nie pomagasz.............
  14. kasie, dasz rade skontaktowac sie z voc, zbey skontaktowala sie z bagira, bo jest chetna na jej suczke :)
  15. Dzizaz moana!!! :loveu: :loveu: :loveu: jakie to piekne :loveu: I Wam wszystkiego dobrego, zbeyscie spedzili razem wiele milych chwil!
  16. ojej, ktos uzalezniony od psiaka na tmczasie :) piszcie, trzymam kciuki! :thumbs:
  17. jutro ci dam znac, bo troche pozno zeby do nich isc ;) i nie wiem czy smsem bo sie orange zdenerwowal ze mam dwie faktury po terminie, i nie pozwala juz wysylac
  18. mowie wam, nieciekawie jest :( potrzebujemy domu tymczasowego w krakowie na swieta dla bokserki z czestochowy, ktora idzie do moich sasiadow i moga ja wziac dopiero po swietach, bokserka łagodna cudna :( jutro idzie do hotelu w czestochowie, na zewnatrz,,,
  19. dziewczyny, jedyne co moge wam teraz zaoferowac, to ze ja wezme do hotelu do krakowa ale do boksu zewnetrznego, nie do pawilonu bo nie ma miejsc, taki fran...... okres :( i mysle ze to jej mogloby zrobic wiecej szkody niz pozytku, niestety, ale jak trzeba to wezme. jutro pogadam z sasiadami, rozmwialam z aga, nie mamy gdzie jej wcisnac zywcem :( jutro rao bede pertraktowac moze mi sie uda cos wymyslic...
  20. ja mam zakaz od rodziny na kolejnego , pogadam jutro z sasiadami ale nie moge obiecac............
  21. no wlasnie :eviltong::eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. no nie, no napisalam ze po swietach...
  23. moja mama lubi gosci :) nic nie szkodzi, tylko sie wkurzyla na mnie ze zmaiast zalatwic sprawy z ludzmi to pojechalam zalatwic ze zwierzetami ;)
  24. jezu perfi, nei zostawilam wam przygotowanych umow na smierc zapomnialam,:oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: mam nadzieje ze mama dala wam dobra :oops: przepraszam :Rose: poza tym wyladowal mis ei telefon i nijak nie bylo z emna kontaktu :placz:
  25. no ale co ja z nia zrobie przed swietami.... wzielabym do nas do hotelua le tam nei wcisne nawet igły:(
×
×
  • Create New...