Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. w sumie to po wybudzeniu powinno juz byc ok po amputacji bungo nie bylo jakis szczegolnych problemow
  2. ale razem mamy juz 4 ;) a jak do spolki wezmiemy age z 4 to robi sie 10, jeszcze ania z leksa i juz mamy 11 ;)
  3. byla kiedys "sympatyczna pani szczurkowa" ugryzla mnie ze 4 razy jak tylko dotknelam pretow klatki ;)
  4. moze zdazymy, nie wiem jeszcze ja chcialabym zeby to bylo jak najszybciej. wiesz co, ja bym wolala juz dac pomopna z zalatwiona najwazniejsza sprawa, jakos jestem wtedy znacznie spokojniejsza, lubie dawac zdiagnozowane, albo wyleczone psy ludziom.. tak ze wiem na czym stoje i ludzie swiadomi sa wszystkiego ale jakos sobie bedziemy musialy poradzic, aniaB jest chetna na przejazdzke :loveu: no chyba ze zdazymy z wszytskim na sobote :)
  5. no wlasnie nie wiem, dopiero dzisiaj byla wizyta, nie znam jeszcze szczegolow, napisze wam wieczorem termin zabiegu niezawsze tak łatwo ustalic...
  6. zdazysz zdazysz:) pojedzie do domu najwczesniej w weekend :)
  7. one maja takie nogi jak moje czerwcowe jamniki, przy duzej rasie moze sie to chyba zle skonczyc... moja tola pokrzywiona do tej pory... ale weci ocenia fachowo, to napewno beda dawac co trzeba
  8. camara, jak połaczymy siły to moze za 5 lat dogonimy Patie w ilosci zwierzynca;)
  9. poprawka- patia ma 3 sliniaki na stałe :)
  10. weterynarz na 1 wizycie stwierdził, ze nie ma wiecej niz 10 miesiecy, zeby dopiero co wyszły, z jedzeniem wlansnie nie ma az takich problemow, nie wyjada z garnkow, ale zjada 3 pełne kubki royala weterynaryjnego suchego, rozlozone na caly dzien, wczoraj nawet nie pozarła zapomnianego ciasta z ławy ;) boi sie mezczycn, jak syn (18 letni) ubrał kaptur przed wyjsciem z domu to uciekła przerazona z piskiem. Nie odstepuje Pani na krok, ma posłanie przy kominku i spi przykryta cala razem z głowa kocykiem. kupe robila wczoraj 12 razy :O a dzisiaj juz 5 razy :o niestety czesciowo w domu... Natomiast siusiu robi tylko i wylacznie na dywan w przedpokoju...
  11. postaram sie w piatek a AniaB, jak juz opanuje swoj uklad pokarmowy a co z cypiskiem, znajdziecie chwile dzisiaj?
  12. Patia, potrzebujesz czegos? juz wiem o starych koszulach i gazetach, nie wiem co jeszcze mam brac
  13. black sheep, poczekaj jeszcze chwilke, napewno bedzie swinka przeciez wiele dzieci na gwiazdke napewno swinke dostało, bo to niedrogie zwierzatko...
  14. passa ma sie doskonale :) jamnica juz troche mniej warczy i coraz bardziej toleruje boie, bedzie miala na imie klara albo kreska, chyba jeszcze jeszcze nie wybrane;) chodzi na spacerki na smyczy i staruszka jamniczka tupta sobie powolutku, to sunia czeka na nia i bez niej nie idzie :) poza tym biega po ogrodzie, opiera łapy na ogrodzenie i chce sie witac z kazdym przechodniem :)
  15. aaale cudo!!! :o
  16. aniu kciukow to wam napewno nie brakuje... niestety czasami chocbysmy nie wiem jak sie starali nie potrafimy pomoc.... :( caly czas o was mysle i wierzez e to ejszcze nie ten moment, ze pigwa znow sie pozbiera... kto jak kto ale pigwa potrafi zaskakiwac.... szepnij jej na uszko dobre slowko od cioti kiwi...
  17. ania, poprosilam patrycje o sprawdzenie starego domu cypiska, pani znowu zadzwonila i wydaje mi sie ze jej na nim bardzo zalezy, wiec moze juz pojdzie. ale to niedaleko wieliczki, wiec moglybysmy ew sprawdzic jak sie ma mam nadzieje ze w piatek dalabym rade... tzn tak zbye nie zrobic tego co ostatnio zrobil irysek. Ta sunia jest w takim strasznym stanie ze az mi sie nie chce wierzyc.. Patrycja, mam jeszcze troche tego bosha o ktorym mowila perfi, i moge zalatwic duzo taniej kazda karme royala - tylko najszybciej dam rade weterynaryjna, bo bytowa musze zamawiac i ok 2 tygodnie czekam.
  18. ania, jakbys jechalado patrycji to daj znac, tylko ja chyba dopiero za kilka dni dam rade, mam zwolnienie od lekarza do piatku
  19. Pompon bedzie miał dom w zywcu :) z ogrodem, kolegą ratlerkowatym ze schroniska i kotem :) rozmawiałam wczoraj z chętną Panią. Podjeli decyzje wspolnie z mężem, zaraz po amputacji dajemy Pompona do nowego domu :) wiec od razu szykam transportu krakow - żywiec:) Ja niestety zaniemogłam, dzieki Xeni Pompon dostał wczoraj antybiotyk bo zgodziola sie podjechac mu podac, i zabiera go wczesniej do weta. trzymajmy kciuki za powodzenie misji Pompon ;)
  20. kaziątko, jakie grubiutkie :loveu: ale sie domek udal, karmią prawie tak ajk u kasie :loveu:
  21. aniu, trzymajcie sie...
  22. przepraszam, dam moze jutro etraz musze ejchac na pogotowie, aniu, gdyby to byl kac to by bylo pol biedy, prawie nic nie wypilam....
  23. wszyscy sie nawzajem poznaja, stara jamniczka jest obrazona, wielce niezadowolona, a passa biega po calym domu. dzisiaj spacerowala z panem po ogrodzie i jak tylko pan nie nadazal to obracala glowke i wolala go wyraznie. rozbawiona, juz wczoraj odwiedzila rodzinnego weta i oprocz zagloszenia i zapalenia spojowek malutka w porzadku. niestety ja jestem bardzo chora, nie dam rady do nich isc. co do paliwa, to jechalam z xenia (wellington) jej zapytajcie.....
×
×
  • Create New...