Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. o matko słoik z miodem? ile psich pyskow mialas od razu przylepionych?
  2. do mnie dzwonil tez jakis mlody chlopak, ze ja mu psa na 14 obiecalam przywiezc chyba wydzwonil juz wszedzie gdzie sie dalo :lol:
  3. Ania, co to za smutki? gdyby ten ktos nie odprowadzil do schronu, to wy byscie leksy nie mieli :)
  4. ona do tej anglii nigdy nie pojechala, ciagle ja widywano w meiscie
  5. :sadCyber: e tam, nikt ze mna nie podyskutuje:sadCyber:
  6. a co powiecie na to ? [URL]http://www.allegro.pl/item151148237_super_buda_pietrowa_1_5_x_2_5_metra_.html[/URL] :lol: :lol: ta jest calkiem fajna :) [URL]http://www.allegro.pl/item151148207_super_buda_2_5_x_2_5_metra_.html[/URL] ale serio, jakbym miala robic bude dla swojego psa to zrobilabym wg takeigo projektu: [URL]http://www.allegro.pl/item150953397_solidna_buda_dla_twojego_psa.html[/URL] tylko z gładka podłogą a nie z polokraglymi balami bo na tym sie musi zle lezec ;)
  7. wyslalam do prezydenta ciekawe czy prezydent sie dowie ze wogole takie maile dostaje :(
  8. niestety po zaznajomieniu sie ze sprawa zdecydowalam ze nie dam tej pani pompona na tymczas :( to musi byc ktos kto w zadnym wypadku nie zadzwoni pewnego dnia i nie powie ze trzeba go zabrac a tutaj takiej pewnosci nie mam. bede mu dalej szukac tymczasu, sporo osob na allegro obserwuje a jesli chodzi o pomoc to zwyczajnie, to co robi sie przy kazdym psie na tymczasie zwlaszcza chorym - zawozenia do weta, szukania domu i w razie takich potrzeb jak np codzienne plukanki u nory albo moczenie nogi u bungo kogos kto da rade codziennie to zrobic, albo dyzury jak przy szczeniakach ja teraz na 100% sie tego sama nie podejme.....
  9. JoSi, rozmawialam dzisiaj z Patia, ze piszesz o tych perypetiach w taki posob, ze az usmiech sie pojawia na twarzy... Patia jeszcze dodała, ze milo jej ze ktos jeszcze ma tak przechlapane ze zwierzyncem jak ona :Rose:
  10. dorzucam dwa jamniki do stawki
  11. Pani Ola z nim pojedzie, dr Słowinski przyjedzie po 22 30 do gabinetu zobaczyc bodzia
  12. bodzio mial 3 ataki w ciagu doby, jest z nim bardzo niedobrze.... jestem zalamana
  13. zdecydowanie w hotelu, w schronisku z tego co widzialam ostatnio jest duzy zapas
  14. zastanawia sie nad ta adopcja, to naprawde bardzo fajny pan. napisal ze poszperal w sieci i ze w wielu wypadkach padaczke udaje sie wyciszyc.... ech marzy mi sie ten pan dla bodzia....
  15. Nie wazne juz, nie chce juz o tym mowic, bez sensu ta dyskusja pojechalam, choc wlasnie wywalili mnie z przedmiotu, bo ktos musial jechac a nikt nie mogl. Tak jak w setce innych przypadkow. wiem ze napewno kazdy kto mi odmowil mial jakis powod a nie odmowil mi bo mu sie nie chcialo. Ta Pani ogladala juz psy od kilku tygodni i nic nie mogla znalezc, naprawde trzeba bylo jej pomoc wybrac. Poza tym zbyt wiele razy widzialam totalny olew pracownikow w stosunku do odwiedzajacych a Pani Asia nie jest zawsze w pracy. A co jak przywioza psa z wypadku i Pani Asia bedzie pomagala wetom? zastanowcie sie prosze. Wogole nie rozumiem takiej adopcji ze ktos dzwoni chetny po psa i sie go samego do schronu wysyla. To moze jeszcze piszmy telefony do schroniska na plakatach psow, zobaczymy jak nam wtedy skutecznosc wzorosnie. Mowie otwarcie, Pompon ma szanse na dom tymczasowy od stycznia, ale ja sama nie podołam obowiazkom jakie przy nim trzeba wykonac. i jesli nie bedzie checi pomocy ze strony innych zainteresowanych to nie zdecyduje sie go umiescic w domu tymczasowym bo po prostu nie dam rady.
  16. ja tez nie mam odrzutowca, nawet samochodu nie mam. na szczescie mamy takie cos jak autobusy. chodzilo o to zeby pani pokazac pieski w schronisku i zmotywowac ja do zabrania psa. trudno to zrobic jak ktos nigdy nie byl w schronisku ale wystarczylo zadzwonic i wszystko bym powiedziala niestety od dzisiaj nie moge zadzwonic do nikogo, bo wylaczyli mi telefon. tak bedzie napewno do swiat bo nie mam 600 zl na zaplacenie i nie mam nawet czasu isc do salonu. wczorajszy wieczor otworzyl mi oczy - wszyscy maja swoje zycie oprocz mnie i to jest tylko moja wina. pompon ma szanse isc do domu tymczasowego. po nowym roku.
  17. nie wazne juz, wyadoptowalam psa i zalatwilam dt dla pompona od stycznia.
  18. moj dmon juz ma na koncie obsikanie m inn chipsow na stacji benzynowej, skrzynki z jablkami w jarzynowym i kapusty na bazarze ;)
  19. akteris, uwielbiamy takie zdjecia :loveu: szczesliwych wlasicieli i szczesliwego psiaka :loveu:
  20. Foksia widze w takim razie ze kubraczek rudkiowi niedlugo przestanie byc potrzebny :) nowa rodzinka napewno podaruje mu raj! mam nadzieje ze masz go jeszcze, bo koniecznie trzeba kubraczek dla ciapka z hotelu a ja juz nie ma takiego rozmiaru ktory moglby pasowac, a szkoda kasy wydawacna nowy dla ciapka bo ciapek ma jeszcze ponad 300 zl dlugu za operacje :(
  21. ojej ania, trzymajcie sie pigwa jak fenix, musi byc dobrze
  22. to jest tak,z enie wiadomo czy ta noge bedzie sie dalo uratowac - trzeba ja albo leczyc albo amputowac z regly przy takich przewleklych spawach koszty sa spore, ale mysle ze na dzien dzisiejszy bylybysmy w stanie je pokryc gdyby tylko sie znalazl dom tymczasowy
  23. Malago, moj jamnik, tkory umarl na serce tez budzil sie w nocy i pil wode, podobno jamole, ktore choruja na serce czesto tak maja, jak u pelasi z serduszkiem?
  24. [quote name='kiwi']pilnie potzrebuje kogos kto pojedzie jutro do schroniska wyadoptowac ktores z malenstw schroniskowych!!! jutro na 15!!!![/quote] [quote][COLOR=Red][B]BŁAGAM NIECH KTOS POJEDZIE JUTRO NA 15 DO SCHRONISKA! JAK NIE POJEDZIEMY TO PRZEPADNIE SZANSA, BO PANI BEDZIE SZUKAC GDZIE INDZIEJ![/B][/COLOR][/quote] [quote]KTO POJEDZIE DO SCHRONISKA!? jak nikt nie pojedzie to ktores z malenstw zostanie w schronie - ja nie jestem juz w stanie wszystkim sie zajac,no nie jestem [/quote] [quote] jesli nikt nie da rady dobry dom przejdzie kolo nosa :cry:[/quote] Przyznaje - jestem wsciekła jak dawno nie bylam Pojade ja - kosztem zaliczenia z programowania ktore bede musiala powtarzac w przyszlym roku. Poprosze nie wysyłac mi PW z prosbami o pomoc. Niestety nie moge pomoc, tak dzisiaj nikt nie moze pomoc mnie.
×
×
  • Create New...