-
Posts
811 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by azzie5
-
oj tak, nowe zdjęcia musimy mu zrobić koniecznie, bo naprawdę bardzo sympatyczny się pies z niego zrobił.:)
-
no to chyba niedziela. :-]
-
Kasia nie robiłam bo warunki tam kiepskie, chyba by niewiele co wyszło i się bałam że ktoś zobaczy, nie wiem nawet czy tam można robić foty.
-
byłam na Paluchu, to jest ten sam pies. W boksie przebywa z astowatą suką, która cały czas na niego warczy... On bardzo pilnie szuka domu!
-
fona, jak zwykle zapraszamy.:D Wczoraj wzięłam Johna na długi długi spacer, poznawał Milanówek psisko. Jak ktoś z nas jest w kuchni i John to spostrzeże, wspina się na tylne łapy do kuchennego lufcika i załapuje się na głaski lub coś dobrego do chapnięcia, a Szara lubi tym okienkiem wchodzić i wychodzić na dwór. Dobrze że John nie jest taki sprytny jak ona bo by się działo...;)
-
podnoszę, w górę
-
zmieniłam tytuł. Ja mogłabym pojechać na Paluch w niedzielę, ale tak jak pisałam nie wiem czy sama go tam znajdę, dlatego proszę o pomoc.
-
jestem jestem! tata nie miał z Johnem problemów, wszystko było ok. John właśnie leży sobie w cieniu pod drzewami i trzepie uszami na komary. Obróżka antykleszczowa dobrze się sprawdza, kleszcze nie mają szans.
-
też tak myślę. Chciałabym pojechać sprawdzić czy to jest on, ale sama go nie znajdę. Czy ktoś z Palucha byłby chętny pomóc sprawdzić tego psa?
-
jestem prawie że pewna, że ten pies trafił na Paluch, dzisiaj znalazłam jego zdjęcie w nowych psach - pies z numerem 1354/06 z 26 kwietnia to chyba właśnie on, choć zdjęcie niewyraźne. Czy ktoś z osób jeżdżących na Paluch mógłby to sprawdzić? Bardzo proszę.
-
John ma się bardzo dobrze, powitał mnie serdecznie po powrocie z podróży, chyba pomalutku zaprzyjaźnia się z naszym kotem (choć kotów ogólnie rzecz biorąc nie lubi)
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
azzie5 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witaj Zosiu na dogomanii!:multi: trochę czasu mnie nie było, a widzę że tutaj przybyło tyle cudownych wieści, uśmiechów i zdjęć. Powtarzam się, ale mogę na nie patrzeć bez końca i wciąż trudno mi uwierzyć, że Liska spotkał tak bardzo szczęśliwy los. Dzięki Tobie Lisek będzie szczęśliwy do końca swego życia i za to dziękuję Ci z całego serca. -
wstawiam póki co sobotnie zdjęcia, jutro postaram się dorobić nowe. A my domku szukamy! (te dwa poniższe zdjęcia pochodzą jeszcze z poprzedniej sesji zdjęciowej) [img]http://foto.onet.pl/upload/9/21/_595889_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/47/34/_595890_n.jpg[/img] a to już nowe - sobotnie [img]http://foto.onet.pl/upload/43/98/_595891_n.jpg[/img] John w akcji...:lol: [img]http://foto.onet.pl/upload/37/44/_595892_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/32/86/_595894_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/29/1/_595895_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/41/66/_595896_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/38/93/_595897_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/0/95/_595899_n.jpg[/img]
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
azzie5 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oto zdjęcia -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
azzie5 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
co za historia, nono...:o jeszcze trochę cierpliwości i będą zdjęcia -
Kudełek drapie się co chwila. Ma co najmniej 5 lat, może około 5-6. W schronisku dowiedziałam się, że choroba pojawiła się względnie od niedawna, ale nikt nie potrafił udzielić żadnych konkretnych informacji.:shake: Jest bardzo chudy, jego brzuch to totalna łysina, jak widać, w niektórych miejscach na łapach ma aż strupy. Pozostałe futro, jakie mu zostało, jest bardzo żadkie.
-
Złomek nawet tarzał się w liściach, a jak daleko daleko w lesie za płotem zaszczekał pies, to nawet nie zareagował. Postępy są.
-
Złomek do jutra! aukcja z nowymi zdjęciami: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=99259643[/url]