Jump to content
Dogomania

azzie5

Members
  • Posts

    811
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by azzie5

  1. a teraz troszkę historii Śmieszka jego pan zmarł, wcześniej Śmieszek mieszkał razem z nim w Grodzisku Maz., gdy trafił do schroniska, miał/oceniono go na ok. 11 lat, więc teraz ma plus minus 13 lat, w schronisku od 2004r. kto pokocha uśmiechniętego dziadka, który pamięta jeszcze jak to jest mieć dom i jak bolesne jest stracić dwie najważniejsze dla psa rzeczy: pana i dom kto go utuli i przypomni jak to jest być kochanym i chcianym
  2. cały czas jest na allegro. Pozostawiony sam w domu nie brudzi i nie hałasuje.
  3. Dropek nadal intensywnie szuka domu. Przez pewną nader 'nadgorliwą' panią nie zrobiłam niestety nowych zdjęć ani ogłoszeń. trzeba się brać do pracy koniecznie. Potwierdzam że Dropek musiał być kiedyś domowym psem, nie brudzi w domu. Ale do budy też już się przyzwyczaił.
  4. może wstawimy psiaki na allegro?
  5. My zaglądamy. Teraz Śmieszek bardzo zmarniał, ale jeszcze 2 lata temu był to piękny pies, a cóż dopiero gdy był młody. Nikt się na nim przez ten czas nie poznał, kto się pozna na nim teraz, kiedy z urodą już gorzej, ale za to wyraźniej widać piękno jego wnętrza? To naprawdę wspaniały pies, nie potrzebuje wiele ruchu, ale przede wszystkim osoby, która go pokocha.
  6. to bardzo kochany staruszek, choć nie jest jeszcze taki bardzo bardzo 'dziadkowaty'. Wygląda troszkę jakby miał w sobie kroplę collie. On w pełni zasługuje na dom - jest wspaniały, ale nikt go nie docenia, nie zwraca uwagi... w sprawie adopcji tel. 607 584 763 lub mail azzie5@wp.pl
  7. rozumiem co masz na myśli, ale w budach nie ma tak naprawdę nic złego. Nie mówię też, że Diana nadaje się tylko i wyłącznie do budy, bo każda propozycja oferowanego domu to indywidualny przypadek z różnymi - istotnymi szczegółami. Uznałam jednak zdecydowanie, że propozycja 4 piętra w bloku oraz pozostałe wymagania stawiane Dianie byłyby w tym przypadku trudne do zaakceptowania przez sunię, napisałam o moich niemałych wątpliwościach pani, która zastanawiała się nad adopcją i ona też przyznała mi rację. co można więcej mieć... - mam nadzieję, że z czasem tych maili będzie wiecej i znajdzie się ktoś, u kogo Diana będzie miała dobry dom, ale by to nastąpiło, trzeba ogłosić ją bardziej i lepiej niż teraz. Skupmy się na ogłoszeniach i szukaniu domku.
  8. wygrzebałam kilka zdjęć [img]http://foto.m.onet.pl/_m/bd3324417696b04e2502529eea6af0be,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/070bf59eb705015e512e0765e6d8400c,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/7ee60538906de456c4c615f1759cd30d,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/68955db9d6ef564c4d12dab1d3c1bdc2,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/09d080486c3ec576c383095ce92c4ade,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/14a525912f0db6af9505b50c71ca8191,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/d531416862244665a27294dd2150e71f,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/8a7b0754d99504584cc7ae4c03a9c2c1,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/94e680937cfd52c2a3875b9fd509fd75,5,19,0.jpg[/img] [img]http://foto.m.onet.pl/_m/0504930799d7dba80a9c71ae7ac7ee72,5,19,0.jpg[/img]
  9. nie tylko w samych schodach tkwi sęk, choć to też przeszkoda bo Diana ma słabą kondycję i łapki - to raczej nie są warunki dla niej, chyba że ktoś będzie mógł szczególnie poświęcać jej uwagę i czas. Do tego dochodziły inne wymagania, którym suni przebywającej stale na zewnątrz bardzo trudno byłoby sprostać. ale skoro jeden mail już był to może będą i następne...
  10. Diana kochana :loveu: dostałam pierwszego od kilku miesięcy maila w sprawie adopcji Diany, ale do bloku na 4 piętro bez windy niestety odpada.... Szukamy najchętniej ogródka z budą
  11. Dropek - w górę!
  12. taak jest!:) powieszę jutro ogloszenia na uczelni i w lasku bielańskim, tam sporo psiarzy chodzi...
  13. Kora i Mars to wspaniałe, kochane psy, mają to do siebie, że trudno się w nich nie zakochać.:lol: Wszystko robią razem, jedno pilnuje drugiego, dlatego najlepiej żeby znalazły wspólny dom. Kora jest po sterylce. Poszukam u siebie czy nie mam więcej ich fotek.
  14. Fona, wysłałam Ci nowe zdjęcia Dropka - wstawisz? może któreś z nich będzie się nadawać do nowego ogłoszenia. Tekstu jeszcze nie mam, teraz dzisiaj i jutro chyba nie dam rady napisać - będę na uczelni, ale może z tamtego postu powyżej da się coś ułożyć? biorę się za Dropka od niedzieli wieczór, on powinien jak najszybciej znaleźć dom. Spróbuję jeszcze dzisiaj do niego zajrzeć, zobaczę czy wszystko ok.
  15. oj, chyba za bardzo wychwaliłam Dropka:shake: dzisiaj zaczął przeskakiwać przez płot w miejscu, gdzie ma stanąć brama (narazie tam jest teraz siatka). Dlatego teraz musi siedzieć na długim łańcuchu. Już się załamałam i myślałam że nic z tego nie będzie, że każą mi zabierać Dropka, ale znajomy od tymczasu powiedział że w najbliższym czasie postawi tam bramę (wyższa od siatki). Bardzo mi go szkoda na tym łańcuchu. I wygląda na to, że to jest domowy pies. Do budy nie chce wchodzić, tylko by leżał na kocyku na schodach. Dlatego może najlepszy byłby dla niego dom-mieszkanie lub dobrze ogrodzony plac. Dropek gdzie Twój dom!?
  16. ha ha, to Diana szczęściara miała dzisiaj dwa spacery:lol:
  17. dzisiaj Dianę odwiedziły ciocie asiamm i Paulina:) Dianka czuje się dobrze, jest bardzo mądra i kochana - jak zawsze. I jak zawsze bez domuu...:shake:
  18. [quote name='fona']Azzie, czy to znaczy,ze jak przyjade do Johna, bedziemy mogly odwiedzic Dlopka?[/QUOTE] myślę że nie będzie innego wyjścia - Dropek nie darowałby sobie przegapienia odwiedzin przez taką dobrą ciocię:lol: Z futrem Dropka walczę od dwóch dni i odnoszę wrażenie że ono jest takie... nieposkromione. Rozczesałam, ale rozłazi się na wszystkie strony, trzeba będzie niedługo wykąpać bo nieźle czuć. Ja też poproszę plakacik:) tylko zrobię jakieś lepsze zdjęcia.
  19. Alarmowy przesłał mi pieniądze - [B]217zł[/B] - bardzo dziękuję wszystkim którzy na niego wpłacili.:loveu: Dropek został opłacony do 27 grudnia, ponadto mamy jeszcze [B]117zł[/B] (17zł z AFN i 50zł od asiuniap, 50zł ode mnie) :multi: teraz to już tylko potrzebny dom i ta długa historia znajdzie wreszcie koniec.:) Uaktualniłam nowe zdjęcia w ogłoszeniach i pododawałam nowe info o charakterze Dropka. On jest supertolerancyjny, jeśli chodzi o zwierzęta to ze wszystkim co się rusza chce nawiązać kontakt i bawić się - jeszcze nie widziałam takiego psa jak on pod tym względem. Obcych ludzi na początku troszkę się boi, szybko przyzwyczaja się. Toleruje koty. Kotów nastawionych agresywnie boi się i nie podchodzi, z pozostałymi chciałby się bawić. Myslę że mógłby zamieszkać nawet z drugim - psem samcem nieagresywnym. Dzisiaj został odrobaczony, tabletki dostałam na Paluchu. Powoli czuje się coraz pewniej na nowym terenie, jest bardzo zadowolony i biega wesoło, nawet poszczekuje na przechodniów z ulicy. Ma 'manię' na samochody. Tymczas stoi wprawdzie przy niezbyt ruchliwej ulicy, samochody przejeżdżają od czasu do czasu, ale gdy któryś tylko zaczyna się zbliżać, Dropek zrywa się, pobudza i goni zawzięcie wzdłuż ogrodzenia, nawet szczeka. Hmm... może ktoś go wyrzucił z auta?
  20. napisałam do AFN prośbę o przelanie pieniędzy na konto a to zdjęcia:) w podróży [img]http://img.ale.gratka.pl/g2/o/7f/3b/27/290360_6_03aa_d.jpeg[/img] [img]http://img.ale.gratka.pl/g2/o/7f/3b/27/290360_7_ad5b_d.jpeg[/img] po wyczesaniu [img]http://img.ale.gratka.pl/g2/o/7f/3b/27/290360_8_6915_d.jpeg[/img] [img]http://img.ale.gratka.pl/g2/o/7f/3b/27/290360_9_4f73_d.jpeg[/img] i przed [img]http://img.ale.gratka.pl/g2/o/7f/3b/27/290360_10_4f73_d.jpeg[/img]
  21. Dropek jest już w domu tymczasowym - dziękuję asiuniap za pomoc!:loveu: Jest naprawdę kochanym piesem, poczciwym i ciapkowatym. Na Paluchu trochę mu się nawet przytyło, ale jest mocno zaniedbany, wygląda teraz trochę jak baranek. Zrobiłam też zdjęcia, wkrótce je wstawię. domek tymczasowy jest płatny 200zł za miesiąc, a pomoc w utrzymaniu jak najmilej widziana. Dzisiaj Dropuś dostał 50zł od asiuniap.:multi: Zajrzę jeszcze na AFN. A teraz zbierzmy siły i zacznijmy intensywnie szukać domku!
  22. finansowo jakoś damy radę, musimy bo nie ma innego wyjścia. Tymczas jest niedaleko mnie, właściwie tuż pod ręką.:)
  23. Dropek, możesz się już szykować.:lol: Asiuniap, napisałam Ci priv. Potrzebny jest właściwie już tylko transport, po najbliższej niedzieli, najlepiej gdyby dało radę w tygodniu. :)
  24. jeśli wszystko pójdzie dobrze to chciałabym go zabrać na płatny tymczas za tydzień - maks. dwa, będzie wtedy potrzebny transport i napiszę o tym z wyprzedzeniem
×
×
  • Create New...