-
Posts
811 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by azzie5
-
miałam problemy żeby dodzwonić się do tej pani i zapytać jak sytuacja, ale zadzwoniłam na Paluch i dowiedziałam się, że Dropek nadal jest w schronisku... teraz musze już szybko wychodzić z domu, ale będę wieczorem
-
dzisiaj pewna pani z allegro pojechała na Paluch po Dropka - jak się ta wizyta zakończyła, powinnam wkrótce już wiedzieć.
-
a teraz jeszcze w Prószkowie
-
ogłoszenia o Dropku zagościły dzisiaj na słupach w Brwinowie:)
-
odpisałam na priv
-
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
azzie5 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
odkąd wtedy na starym wątku zobaczyłam zdjęcia Mozarta, myślę o nim prawie codziennie... -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
azzie5 replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętamy -
dziękuję Asiuniap! można na Ciebie liczyć. ja teraz nie mogę do niego niestety jeździć ze wzgl finansowych:roll:
-
dzisiaj Diana na powitanie zaczęła się tarzać brzuchem do góry - tego jeszcze nie robiła na allegro mamy niestety niewielką oglądalność... dobrze jej na nowym wybiegu - rośnie tam mały sad gruszek, gruchy akurat teraz spadają i psiaki je zjadają, szczególnie Doggi.:razz: Psiakowy gruszkowy gaj. Wołamy do przyszłego właściciela, który gdzieś tam jest na świecie: przyjdź!
-
Złomek i sunia Saba mieszkają na terenie firmy budowlanej w Warszawie - udają że pilnują.;) Psy mają do dyspozycji ogromniasty, kilkuhektarowy teren, ogrodzony bardzo wysokim płotem, także nie ma ryzyka, że Złomek przeskoczy. W ciągu dnia siedzą kilka godzin w dużym kojcu, a po południu i w nocy biegają sobie luzem. Mają swoich dwóch panów opiekunów psiolubnych, którzy stale są z psami na miejscu. Złomek nakręca spokojną Sabę do działania, a sunia swoim opanowaniem hamuje jego wielki temperament. Warunki -super.:multi:
-
Złomek i Saba pojechali do domu!:multi:
-
naprawdę nikt:-(
-
na allegro jest, wyświetleń ma niewiele, ale jedna osoba obserwuje aukcję...
-
w sobotę Złomek i przebywająca razem z nim sunia jadą do wspólnego domu:)
-
Fona, już nie rozwieszaj:) szkoda sił, lepiej przeznaczyć je na coś innego, a Johna już nie oddam:nono: U nas wszystko dobrze, mam wrażenie, że on jest u mnie od zawsze. Szczekać - szczeka wciąż dużo, ale widać tak już musi być... Jest bardzo mądrym i posłusznym psem, nawet moja mama doceniła to ostatnio.
-
a tutaj, jakby ktoś miał chęć ;-) [url]http://www.milanowek.schronisko.net/adopcja190-8.html[/url] można Złomka adoptować wirtualnie