Jump to content
Dogomania

azzie5

Members
  • Posts

    811
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by azzie5

  1. u Złomka jest duża poprawa. Zaakceptował sunię podrzuconą do schroniska w ciąży i razem mieszkają na podwórku w izolatkach, ona luzem, on na łańcuchu. Szczerze mówiąc byłam bardzo zdziwiona że tak łatwo przystosował się do jej towarzystwa i że nie ma między nimi żadnych spięć. I co dziwne - w tej parze to Złomek podporządkowuje się suni, a ona nad nim łagodnie dominuje. Jedno jej ciche warknięcie i Złomek się wycofuje ze stulonymi uszami, kiedy jej podpadnie. Sunia nie jest absolutnie typem dominanta, ale przewyższa go o parę lat. Także wniosek taki że razem z suką Złomek mógłby śmiało zamieszkać. Druga wiadomość to to że zaczęłam go szkolić, Złomek uczy się siadania i przychodzenia na zawołanie, idzie nam dobrze, nauka łatwo mu przychodzi i sprawia mu radość. to tyle. Rok pobytu w schronisku.
  2. szkoda slow... ale najbardziej szkoda Diany.:roll: coż zrobić - nie damy się, szukamy domu od nowa...
  3. tam smutno.... Zosiu, dziękuję Ci za caly krotki i jednoczesnie dlugi czas szczęscia¸ jaki mu dalas¸ za to ze nie zawachalas się go przygarnać i dzięki Tobie Lisek nie musial odchodzic sam. Dalas mu drugie zycie, przy Tobie Lisek zaznal milosci i poznal dobra stronę czlowieka. Teraz odszedl... tak bardzo mi smutno, ale mocno wierzę¸ ze Lisek jest teraz szczęsliwy tam gdzie jest¸ bo to Ty pierwsza pokazalas mu raj i on zna go juz dobrze. Kochany poczciwy Lisek...
  4. Zosiu, dzielna osobo, bądź silna. Teraz jest bardzo trudno i boleśnie, ale ja tak jak supergoga myślę, że Lisek, jeśli w tym jego stanie jeszcze to możliwe, powinien w pewnym stopniu wybrać sam. Czy uda się w jedną, czy w drugą stronę, Lisek jest otoczony Twoją miłoscią i troską i tak dobrze nie było mu przez całe życie schroniska aż do momentu, w którym go wzięłaś. Lisek ma Ciebie, być może nadszedł już jego czas, ale wierzę, że to jeszcze nie jest ten moment i że jeszcze trochę z nami pożyje. Uściskaj Liska mocno, myślami cały czas jestem z Wami.
  5. wielkością to tak jak np do bordie, poprostu średni pies;) Dropku gdzie ten Twój dom...
  6. przenosić :) Fonie już mówiłam :)
  7. Nika27 zapewniała, że Dianę weźmie, ale od ok. miesiąca się nie odzywa, ehh... :roll:
  8. bardzo mocno trzymam kciuki za Liska, za jego zdrowie, musi być lepiej. Przesyłam pozytywne myśli z Milanówka i od psów z naszego schroniska, Lisku myslimy o Tobie. Wiem Zosiu że opiekujesz się nim najtroskliwiej i najlepiej jak to tylko możliwe więc jestem spokojna. Lisku głaski i mizianka.
  9. prosimy przenieść temat do już w nowym domu:)
  10. Dropek w górę, biedaku!
  11. niestety Nika27 zniknęła i myślę że nie ma co się łudzić że Dianę weźmie, miało być tak pięknie... przepraszam że tak późno o tym piszę ale mam bardzo ograniczony dostęp do internetu. Mogłabym wiele o tym pisać ale szkoda nerwów, Diana jest bez domu.
  12. [img]http://foto.onet.pl/upload/23/40/_615067_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/45/39/_615068_n.jpg[/img]
  13. osamotniony Złomek przypomina, że wciąż jeszcze nie ma domu!
  14. dzisiaj zadzwoniła druga osoba, Dropku Dropku, może w końcu ktoś Cię przygarnie.
  15. oto zdjęcia :) [img]http://foto.onet.pl/upload/40/41/_612843_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/42/9/_612857_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/45/82/_612859_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/25/40/_612860_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/45/51/_612858_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/4/95/_612861_n.jpg[/img]
  16. jeszcze nie zdążyłam ich wstawić:oops: dzisiaj się za to wezmę
  17. [img]http://foto.onet.pl/upload/7/80/_612606_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/28/30/_612607_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/34/82/_612608_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/40/97/_612609_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/36/57/_612610_n.jpg[/img]
  18. właśnie zadzwoniła pani z Radomia, rozważa przyjazd w celu obejrzenia Dropka. czyli jakiś odzew jest.
  19. Dropek jest już w Moim Psie. Może ktoś zadzwoni...
  20. tak, ostatnio miałam kolejny 'bardzo inteligentny' telefon, dzwonił jakiś chłop ze wsi i bardzo nalegał, żebym załatwiła mu psa do pilnowania dzików, sypał przekleństwami że aż głowa mała... dlaczego ja mam szczęście do takich ludzi...
  21. ci 'właściciele' to nie ludzie - to potwory :( jutro wpłacę trochę grosza
  22. b. dobry, mądry artykuł :klacz: a jak wypadł 'przegląd' Liska u weta? jak jego oczy? i jeszcze odpowiem na dawne zosiowe pytanie - teraz w boksie Liska mieszka pies Misiek http://www.milanowek.schronisko.net/adopcja1026-1.html
  23. Złomek czuje się bardzo zapomniany na dogo :roll:
  24. jeśli nikt się nie znajdzie to John u mnie zostanie, nie ma innego wyjścia
  25. jeszcze jeden egzamin - najgorszy.... Jakby nie te Twoje książki to nie wiem, co bym zrobiła... u Johna wszystko ok, płot dawno naprawiony, psisko szczęśliwe...
×
×
  • Create New...