-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Łomatko - nie nadążam za Wami!!!!!!!!!!!! Amiga mimo zabezpieczenia znowu złapała kleszcza!!!!!!!!!! To już 8-my :2gunfire: tej wiosny!!! Czy ona jest szczególnie apetyczna dla tych westręciejstw? Przecież ona taka chuda - nie połamią sobie tych krwiopijczych ryjów?????????? :2gunfire:
-
O Bogowie, a co to się stało??? Wiadomo, czy chorował, czy jakoś nagle zginął?? :(
-
Madziorko - trzymam też kciuki :kciuki: Pamiętaj, przed egzaminem nie myśl, czego nie umiesz, tylko myśl o tym, co umiesz. To podobno pomaga! I zobazysz, że wszystko będzie OK. Przecież nasze psiaki już na Ciebie czekają. Nie po to, żebys je leczyła, bo mają byc silne i zdrowe, ale po to, żebyś im dawała witaminki i Frontline :lol:
-
I ja mam Romas takie odczucia - a to wszystko dzięki naszemu "maniactwu"= "sznauceromaniactwu" :lol:
-
Waszko, ja kiedy to czytałam, to mi się już spociły oczy, a co dopiero Wam, którym się to zdarzyło "na zywo". Cieszę się razem z Wami i serdecznie, serdecznie gratuluję :new-bday: Tylko z tej wielkiej miłości jej tam za bardzo nie rozpuść :BIG:
-
Właśnie jak pisałam uspokojenie dla Ka-Vangi, to akurat się zerwała wrzawa i ogłosili kto został Papiezem. Oj brakowało mi tam na balkonie znanej wspaniałej POSTACI :-((
-
Nie martw się Ka-Vanga - jeszcze i tak nie wiadomo
-
Łomatko - przez pół dnia człowieka nie ma, a tu kilka stron narosło!!!!!!!!!! Nie rozumiem, co tu wszyscy tak "nalatują" na pieprzaki??? Przecież są równie piękne jak sznaucerki innej maści !!! Kolor pieprzaka jest bardziej ciakawy (oczywiście wg mnei) niżjednokolorowy czarnuszek, czy białasek:-)) Agatko, nie będę już stawiać w tej grze, bo już mi całkiem konceptu rakło. Nie wiem tylko, dlaczego prawie wszyscy założyli, że maluszków będzie 6? Kilka osób twierdzi, że 7. To ja powiem, że 5 - 3 sunie i 2 psy. Agatko, wykończyłas mi Amige!! Padła jak strucla i nawet na wieczorny spacerek nie chciała się dac wyciągnąć, co u niej jest niespotykane:-)). Najprawdopodobniej w środę będę robic sesję fotograficzną łysej Amidze:-))
-
Dzięęęęęęeeki, jak tylko pstryknę jej trochę "łysych" zdjęc to przyślę z prośba. A takie jakieś zdjątko do wstawienie pod tekst prześle jutro, bo dzisiaj trochę mnie robota goni. Ja wprawdzie już się nauczyłam wstawiac zdjęcia Amigi przy okazji różnych wpisów do ksiąg gości, bo mnie syn nauczył jak wstawiac z pliku do jakiegoś Imageshack, ale jakoś stamtąd mi się nie udało wkleić zdjęć tutaj do Forum :-? Czy ktoś mi może powiedzieć, czy przed trymowaniem powinnam migę wykąpac? Bo usiłuję się tego dowiedzieć od Agatki, ale ona jest pewnie zajęta i mi nie odpowiada. Już mi kiedyś to mówiła, ale jakoś poplątałam, czy lepiej się trymuje po kąpieli, czy nie
-
Malawaszko, ale ja nie umieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeem. Jestem stara i małoreformowalna. FGdyby to mozna było wstawiać prosto z dysku, to byłobby ok. Widzisz, że pod moimi wpisami stale jest tylko kwadracik zamiast zdjęcia! Ile to ja już razy chciałam wstawić tam albo banerek, albo jakąś fotkę i nic z tego. A Amige w gatkach też już próbowałam zamienić na cos nowszego i .... klapa :(
-
Florance, jak tylko moja cyfróweczka do mnie wróci, a ma w tym tygodniu wrócić to zaraz pstryknę mojego szalonego łysolka (o ile zechce się dać w takim strasznym stanie sfotografowac) i prześlę. Kto jeszcze bedzie chciał, to proszę się ustawić w kolejce :lol: Obawiam sie tylko, żeby to za bardzo nie przetrzebiło sznauceromaniaków z naszego grona, bo jak wszyscy padną z wrażenia, to kto będzie tu pisał??? :crazyeye:
-
Ojej Pelko - a mnie to też niedługo czeka!!! Ale kupiłam już jakiś spray i mam nadzieję, ze to trochę odstraszy potencjalnych amantów Elitesse - ten worek to mam sobie założyć na głowę, żeby mnier nikt nie poznał, czy Amidze? Madziorko, z tego, jak mi się Iza odgrażała, to raczej Amiga będzie łysiutka na początku jak chiński grzywacz! :evil:
-
Madziorko, gratuluję Ci tych 51%. Oj jak mi się podoba jazda konna, ale ja niestety już za stara i za ciężka jestem. Szkoda by mi było tego biednego konika pode mną. Madziorko, oczywiście że Ci wyślę fotki mojego "prosiaczka". Z tego co ja wiem, to trzeba około 1,5 miesiąca, żeby włos odrósł do pokazywania. Elitesse - czyli w południe trzeba będzie wychodzić na balkon na siusianko? Ale u mnie jest bardzo dużo ptaków, bo mieszkam koło parku i one nawet na balkonie nas wyśmieją :oops:
-
To ja chyba jestem jako ostatnia - składam najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dla Florance :BIG: No i witam nową Forumowiczkę. Amiga - jeszcze nie wyskubana dla obu pań pięknie macha łapką. W poniedziałek ją Iza weźmie w obroty. Już wiem, że zrobi to bez litości. Bogowie - jak ja będę chodzić na spacery z różowiutkim sznaucerkiem z zakręconym ogonkiem jak prosiaczek?? No powiedzcie Sami??? :oops: :shocked!:
-
Agatko, czyli wynika z tego, że Liwka xsię dzielnie trzyma i tak niech trzyma !!!
-
Madziorko - ja się wybieram w najbliższy poniedziałek. Bo Amiga musi odrosnąć do czerwca do wystawy w Krakowie. A teraz ją trzeba wyskubać całkowicie do łysa! Kurcze, chyba będę z nią taką różową i łysą wychodzić na spacerki po ciemku, a w dzień ja chyba nauczę siusiać do wanny. Bo wstyd z taką łysą z prosiaczkowym skręconym ogonkiem się pokazywać!
-
Ja własnie tez czekam do wizyty w Karusku. Amiga jest zarośnięta jak baran! Agatko - co tam u Liwki??? Przecież my tu cały czas trzymamy kciuki!!! :kciuki:
-
ŁOMATKO - tylko trochę człowiek nie ma czasu tu zajrzeć, a już ma czytania a czytania do tyłu! Piszecie tu o skubaniu włosków na łapkach. A czy słyszał ktoś o tym, żeby trymowac włoski na brzuszkach? Bo mnie kiedyś na wystawie sędzina kazała Amidze trymować włoski na brzuszku!!! Przeciez chyba musiałabym to jej robić w głębokiej narkozie!!! :crazyeye:
-
Ale przeżyłam wczoraj zok! Bo okazało się, że Amiga złapała aż trzy kleszcze - siedziały sobie na czubku głowy jeden obok drugiego - cała rodzinka! Co za nawała kleszczy! A ja - głupi biolog myślałam sobie, że dopiero co się zrobiło ciepło i że jeszcze tych krwiopijców nie ma!!!!
-
Podziwiam Malawaszko, bo ja, oprócz wycięcia kołtunków w pachwinach no i czesania 'grabiami" za nic nie zabieram się do "fachowego obsprawiania" Amigi :oops:
-
Frontlinem w sprayu psikam po brzuszku i po plecach, a jest też frontline tylko na kark. Kiedyś czytałam artykuł na temat kleszczy przenoszących boreliozę i babeszioze i podobno najbardziej zagrożone są tereny na wschód od Wisły, a najbardziej Lubelszczyzna. Ale to były wiadomości z zeszłego roku :-?
-
Tyle pisaliście ostatnio o kleszczach, że akurat wczoraj złapałam - ale ja, a nie Amiga!!! I musiałam sobie sama lewą ręką go wykręcać z tyłu prawego ramienia :cry: Amigę wymacałam z każdej strony, ale tym razem ona nie złapała żadnego. Trzeba jak najszybciej zastosować Frontline, albo coś w tym rodzaju!!
-
Wieki całe już tutaj nie byłam!!! Witam WSZYSTKICH. Nie jestem w stanie odczytać wszystkiego do tyłu, domyślam się, że mnie wiele ciekawych tematów omineło. Agatko bardzo pięknie wyraziłaś Swoje przemyślenia - podpisuje się obiema rękami i w dodatku czterema łapkami Amisi pod tym :bigok: Pozdrawiam bardzo serdecznie "starych" i "nowych" znajomych :hand:
-
Madziorko, dzięki za miłe przywitanie. Co do Katowic, to jeszcze nic nie wiem. Nie robiłam takich długoterminowych planów. Ale podejrzewam,że chyba się wybiorę. Ale najpierw musimy koniecznie "zgarnąć" cwc w Rzeszowie, albo Jarosławiu, bo własnie jednego cwc nam brakuje :hand:
-
Olu, my narazie udałyśmy się na zimowy wypoczynek. Najbliższa wystawa, na którą się wybieramy to pewnie Rzszów, albo Jarosław. Nie jestem wprawdzie pewna dnia i godziny, bo jak to u suczek bywa, najwiekszą przeszkodą jest cieczka. Wprawdzie wg obliczeń wypadałaby ona w styczniu, ale Amiga po ostatiej cieczce zafundowała sobie i mnie ciążę urojoną, więc teraz zupełnie nie wiem, na kiedy mam się nastawiać na następną jej cieczkę