Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Dziewczyny - wszystkie jesteście wspaniałe, że się tak angażujecie!! :klacz: Nie warto więc tracić czasu na kłótnie. Lepiej wykorzystać tę energię na te nasze wspólne sprawy. Lepiej zaangażujmy się w załatwienie transportu dla tych dwóch biedaków, które trzeba wyciągnąć z tych bud! Ja mam autko, ale odległość Kraków - Poznań i potem droga powrotna to jak dla mnie za dużo na jeden dzień!
  2. Biedny Hamlecik :-( Ale nie dziwię się,że tak się zachwuje. Napewno nie jest przyzwyczajony, że ktoś mu coś robi! Niemiał się komu wcześniej zalić, to musi teraz odrobić zaległości. A Mogotka musi być słodziutka, jak zacznie się więcej uśmiechać. Bo już teraz taka wystraszona jest naprawdę przesłodka.
  3. Lemonka - życzę Ci, żeby wszystko się doskonale i harmonijnie ukladało! Aby ten piesek dał Wam tyle samo szczęścia ile Wy dajecie jemu :loveu: :multi:
  4. [quote name='julia.zuzanna'] a kto to niby sprawdził, skoro nikt nie ma tam wstępu z wolontariuszek (zresztą ja także)?[/quote] Nie wiem kto to sprawdzał. Czytając dokładnie ten wątek doczytałam się takiej informacji. jak zresztą i wielu innych. Bo przecież my tu w Krakowie opieramy się na tym, co pisze ktoś kto jest tam na miejscu. Jedno jest pewne - informacji o psie nadal nie ma!!!
  5. A co jest Hamleciowi? Jak tak grzecznie lezal sobie zwiniety w kuleczke w samochodzie, to nawet sie nie drapal!
  6. W twj chwili to wygląda na kompletny impas! Bo skoro nie znają nawet jego faktycznego numeru, to jak można go znaleźć! Praktycznie nie można nawet sprawdzić tego, co już ktoś wcześniej proponował - żeby porównać nr Mimusia z Momusem. Ne można niczego sprawdzić - np czy poszedł do nowego domu, skoro nie zna się jego numeru!:-(
  7. Ale przecież pierwsze sygnały o jego zniknięciu pojawiły sie już na początku lutego!
  8. Ufffffffff, kamień z serca!!!!! Wodniczku - trzymaj się dzielnie i nie poddawaj się. Zażyj jeszcze trochę lepszego życia wśród ludzi, którzy Ci dają serce i spokój
  9. A ja ruszę mój kontakt w Chrzanowie - babkę ktora wzięła Asterixa Ona ma sklep zoologiczny w Chrzanowie. Dzięki temu ma kontat z większą ilością ludzi. Tam ma zreszta powstać schronisko dla piesków - a ona zdeklarowała się, że będzioe za darmo przygotowywać pieski wychodzące ze schroniska do domów.
  10. Dlaczego ona jest sunią??? Jakby była pieskiem, to ją zabrałabym na czasowo do siebie, bo skoro się zdecydowałam wziąć Momusa, to przeciez tego też bym mogła przechować. Ale moja zwariowana suczka nie da jej spokoju!
  11. Oooooooooooo pokazała swoją okazałą kitę?:lol:
  12. Tego się można było spodziewać, że Migotka jest w ciąży. Tam wszystkie sunieczki biegają razem z pieskami! A jak one przeżyły pierwszą noc w hoteliku? Bo w pierwszym momencie nie za cętnie dały się zamknąć w boksie. Zwłaszcza Hamlet. A co z Nortonem? On też był taki niesamowicie spokojny w samochodzie!!!
  13. Han&Dog - wielkie dzięki za dobre słowo. Jak widzieliście - dieta nie jest moją mocną stroną jeśli na horyzoncie pojawi się taka wspaniałość jak Wasze ciasto. To ciekawe co piszecie o stosunkach Dosiowo-pozostało-suniowych. Ciekawe, dlaczego Dosia własnie wieczorem nie za dobrze się czuje? Kiwi - udało się wg planu zapakować wszystkie psiurki do samochodu [B]weszki [/B]? Kiwi, też uważam, że powinnaś trochę odpocząć!Zdaję sobie sprawę, że raz pozaczynane sprawy ciągną za sobą następne, ale Sama mówiłaś, że czujesz się bardzo zmęczona!
  14. Han&Dom :multi: Strasznie czekałam na relacje z dzisiejszego dnia. Ja mam po wczorajszej podróży "wolne", siedzę przy swojej pracy w domu. Ale stale tu kukałam, żeby zobaczyć co u Was. Poraz n-ty powtarzam, że jestem w głębokim szoku, że spotkanie 3 bab z jedną całkiem nową i zestresowaaną przesżło tak bezkonfliktowo! Czy Dosia już wysyła jakieś sygnały - kogo z Was wybrała na tego najważniejszego pana czy panią?
  15. I podobno wśród chorych psów w szpitaliku tez go nie było!
  16. Od poczatku lutego pies by był tak zaszyty w budzie, że nikt by go nie widział? Przecież o tym, że go nie widać pisano już 6 lutego!!!!
  17. Czy on jest wysterylizowany? Pewnie nie :shake:
  18. Ojeeej, ale wstyd - muszę kupić większe auto! Hamlet biedak skręcony jak paragraf!!!!
  19. Tak, tak cyborgu - koniec tego hotelowania. Brzuszek juz prawie zagojony, więc czas do nowego (tak wspaniałego jak się Dosi udało) domku :lol:
  20. Wydaje mi się,że zapomnieć o Momusie nie możemy. Natomiast wg mnie powinno się wysłac oficjalnią prośbę o informacje o Momusie. Taką zwykłą, napisaną na papierze, z kopią i z dowodem nadania listu poleconego. Ja myślę, że jeśli nie będzie odpowiedzi, to sprawę trzeba "pchnąć" dalej. Nie wiem - jakaś gazeta, program "Uwaga" czy coś w tym rodzaju. Nawet jeśli Momus już biega za TM, to trzeba o tym oficjalnie wiedziec. Póki nie mamy tej 100% informacji, to nie możemy przecież o nim zapomnieć :shake:
  21. Jestem szczęśliwa, że znowu udało się wyciągnąć z tego nieszczęścia następne psiaczki. Naprawdę to, co zobaczyłam w Ligocie to ropacz! I choć tam ludzie dwoją sie i troją,żeby tym pieskom jakoś ulżyć w niedoli, ale sytuacja tam jest fatalna! Oby więcej było takich ludzi jak nowi właściciele Dosi, bo dzięki nim można pomóc następnym bedactwom!
  22. Ojooj, chyba kciuków zabraknie, bo a tyle piesków trzeba trzymać! Mam nadzieję, że Dinuś już trafił do nowego domku! :cool2:
  23. Czekamy niecierpliwie na wieści
  24. Mimo wszystko - osoba która wpłaca co miesiąc pieniążki na danego psa może (teoretycznie) nie mieć ochoty płacić na innego! Powinna być więc oficjalnie poinformowana, że tego psa nie ma. A już tym bardziej, jeśli sama kilkakrotnie zwracała się z prośbą o informację, co się z psem dzieje. A odpowiedzi nie ma!!
×
×
  • Create New...