Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Dziuba - ona pewnie miała w tej budzie jakieś buciki na wysokim obcasie, stąd ten czysty brzuszek i całe futerko:evil_lol:
  2. Hala, czasem tak bywa. Ale co się odwlecze to nie uciecze, napewno będzie :cool2:
  3. mnie już w Ligocie zastanowiła, że tam było takie nieziemskie błoto, a Migotka była cała puchata i czyściutka! Pewnie dlatego nie wychodziła z budy, żeby sobie ubranka nie pobrudzić :lol:
  4. Ramzuniu - ale mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj się zobaczymy, że dasz mi buzi :multi:
  5. Weszko - suuuper. Wcale się nie poddajemy i wierzymy, że dni Pyzy w schronie sa już policzone. Przyjedzie do nas w najbliższym czasei i zrobimy jej metamorfozę i on zazna wreszcie miłości i nie bedzie miała dominantek koło siebie i wreszcie zobaczy, że są też i dobrzy ludzie!!:p
  6. Kuuuuuuurcze, ja nie mam z kim zostawić na cały dzień Amigi! A ona bez siusianka przecież nie wytrzyma przez cały dzień. Syn akurat w ten wekend jedzie do szkoły i to poza Kraków. Wróci dopiero w niedzielę wieczorem :-(
  7. Dusje - mam koleżankę która mieszka w NL (Polka z pochodzenia) i jak jej czasami opowiadam o naszych schronach, to jej włosy dęba stają. ich schrony to nasze hoteliki dla psów! Faktycznie tzreba będzie nawiazać z nimi kontakt (Holendrami oczywiście, a nie ichniwejszymi schronami!)
  8. Momusku - ty się tam dzielnie trzymaj, a my tu dzielnie będziemy walczyły o Ciebie. Musi się znaleźć jakiś dom na stałe dla Ciebie!!! Koniec tych smutków i samotności!!!
  9. On chyba wydał trochę swopjej energii w samochodzie przed programem, bo nie usiedział ani chwilki spokojnie. Ja się tez dziwiłąm, jak go potem zobaczyłam w programie. Taki grzeczny piesek ! :evil_lol:
  10. Biednhy Michu - w takich intymnych momentach mu lampą błyskają! :lol: Ale pysio ma śliczny, a już najbardziej mi się podobają jego uszy! Muichu - pokazuj się jak najczęściej, nie ma mowy, żeby ktoś cię nie pokochał! Poza nami oczywiście, bo my już cię kochamy:p
  11. Słuchajcie - bo to jest już tzw "ostatni dzwon" z tymi szczegółami odbioru Pyzy!!! Czy coś wiadomo?
  12. Oj chodzi, chodzi i wręcz ciągnie! Wyganiał mnie wczoraj po pięknym błotku, bo przecież ziemia jest kompletnie nasiąknięta wodą. Wyglądałam jak człowiek z buszu jak wróciłam do domu. Wodnisiu - trzymaj się dzielnie
  13. Hala, przyjeżdżaj an tę kawę - ja Ci to załatwię, nie ma obawy :evil_lol: Już się nie mogę doczekać na przyjazd Pyzy, aż szkoda, że pewnie jej nie zobaczę od razu po przyjeździe :placz:
  14. Hala, co chciałaś przez to :cool3: powiedzieć? Mam nadzieję, że żadne przeszkody już nie staną na drodze i biedna "kudłaczka" stanie się od soboty Krakowianką
  15. Jak to się działo dotąd,że ona nie chciała wychodzić z budy?? Jaka ona jest wspaniała!!! Dlaczego ja mam suczkę - zołzę? Zaraz bym ją tez wzięła!!! Ale moja by Pyzunię zjadła!!!
  16. Hurrrraaaaa - odważyła się dziewczynka wyjść z budy!!!!!! Pierwsze koty za płoty!:multi:
  17. Monita - dzieeeeeki
  18. Ojeeej, a ja mam tyle książek! I babskich i nie tylko. I już miejsca na nie nie mam. Tylko ja ciemniaczka jestem i nie mam pojęcia jak to mam wystawić???
  19. I mnie i mnie! Ja nawet mogę się zdecydować na pobyt bez jedzenia, ale jakby ktoś ze mną porządek zrobił, to też bym merdała. i budy też nie potrzebuję. Jestem taka totalnie niewyspana, ze nawet jakeis stojące miejsce w kącie mi wystarczy:evil_lol:
  20. Ale pięeęęękne banerki. Jaki Hamlecik dystyngowany :p A Migotka taka słodziutka. Musza znaleźć szybciutko nowe domki!!! A ciekawa jestem, jak sie czują? Jak Migotka po operacji?? A Hamlecik już sie trochę przyzwyczail do dotykania go i (brrrr) zastrzyków???
  21. No tak, to by było jakieś wytłumaczenie. W każdym razie stracił kompletnie charakter sznauciowy :-(
  22. Han&Dom - powiem poraz chyba setny, że jestem w głębokim szoku, jak widzę te wszystkie Wasze dziewczyny. Gdzieżby moja Amiga puściła jakaś "nową" do mnie na wersaleczkę! Gdzieżby pozwoliła wziąć swoją piłkę, czy ulubioną zabawkę, czy nie daj Bóg kosteczkę. Tego nie pozwalała nawet swoim rodzonym dzieciom! A tam u Was taka komitywa. Przeciez pychol Dosi jest cały w uśmiechu! Jesteście [B]WSPANIALI [/B]
  23. [quote name='weszka']Teraz jest nie do poznania :( Co za pomysł ostrzyc sznaucerowatemu psu brodę! W czym mu to miało pomóc??? Nie rozumiem :shake: A zanim ta bródka i grzyweczka odrosną to minie sporo czasu...[/quote] No właśnie - to dlatego byłabym głowę dała, że Mimus to nie jest Momus
  24. [quote name='kiwi']chcialam go przy okazji z migotka, ale leki ktore bierze na skore opozniaja gojenie sie wiec trzeba poczekac. z dwojga zlego lepsze jajka niz chora skora ;)[/quote] Kiwi - skąd wiesz??? :evil_lol: Kochani jesteście wspaniali! I ja sie pytam - skąd macie tyle siły i przede wszystkim czasu???? Super, że malutka jest w domu z ludźmi. Napewno przestanie się tak kulić i zaszywać w najdalszy kąt. Oj jej to było naprawdę bardzo potrzebne!!!
  25. Ale super wieści ! Migotka, trzymam za ciebie maluszku kciuki! I za Was też trzymam, żeby Wam się udało "powalczyć" ze skutkiem z Hamlecikiem:lol:
×
×
  • Create New...