Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Kropcia :buzi: :Cool!: Ktoś wreszcie docenił moją pandeczkę. Przecież reklamy pandy pokazywały, że do bagażnika mieści się lodówka, obok wielu innych rzeczy :p . Nie mówiły tylko, że taka panda powinna być chyba z gumy :lol:
  2. No tak, tak Kiwi - mnie to zostawiłaś karmę dla psów w samochodzie, a ciasto???:cool3: :evil_lol:
  3. Czyżby ktoś miał jakieś wątpliwości co do pojemności fiata pandy ?? :evil_lol:
  4. Julia.Zuzanna - a czy w porzadku jest, ze osoby, ktore co miesiac wplacaja na konkretnego pieska nie dostają informacji, że tego pieska już nie ma????
  5. Weszka jutro "walczy" w Katowicach, więc pewnie dzisiaj ma ręce pełne roboty i pełne futerka swoich olbrzymek :p
  6. Mocno, mocno ściskamy kciuki!!!!
  7. Hala, mam nadzieję, że jak biedak trafi do Krakowa, to naprawdę jego los się odmeni. Tu sa takie "czarodziejki" które naprawdę stają na głowie!!! A już specjalistką od sznauciów (nawet mixów - nie martw się) jest [B]weszka[/B] :multi:
  8. A moja średniaczka waży ok. 15 - 16 kg i ma jakieś 48 w kłębie, a pies - średniak może ważyć ok 20 kg (oczywiście nie tęskniący i zestresowany pies schroniskowy :-( ) i może mieć w kłębie ok. 50 cm
  9. Łooooooooooo nieeeeeee, bo to murowane trzęsienie ziemi!!!:evil_lol:
  10. Oooj Malawaszko - moja Amiga jest średniaczką i jest nieźle zarośnięta na łapkach. tzn. nie jest zarośnieta, bo się to strzyże, ale jak jest zapuszczona, to naprawdę ma firany. Ale w sumie to przecież nieważne - ważne jest to, że to naprawdę piękny piesek. I jak sobie wyobrażam, że moja sznaucerka miałaby zostać w takich warunkach w jakich on tam jest, to nie wydaje mi się, że mogłaby przezyc tam zbyt długo!
  11. No to się cioteczki zastanówcie. Jesli się przydam, to w sobotę moglabym się wybrać. Z radością zobaczę jak Dosia jest witana w nowym domku i czy pozostałe sunie ją przywitają z łukiem triumfalnym, czy z rezerwą.
  12. Aniu? A mogę jechać 125?? Nieee, śmieję się - bo przecież na obwodnicy koło Tarnowa, gdzie jest trochę miejsca do rozpędzenia się to sobie też pozwalam na 130. Ale to jest tylko krótki odcinek. No i potrzebuję dobrego pilota na sam Wrocław, bo kompletnie nie znam tego miasta. A że Dosia jest w hoteliku to ja przeca wiem, bo już u niej byłam-)) Wprawdzie jeszcze się do mnie całkiem nie przekonała, ale jak się od niej odwracalam, to podchodzila blisko i mnie obwąchiwała. Ale jak tylko się do niej odwracalam i coś mówiłam, najczulszym nawet głosem, to uciekała w kąt.
  13. I jjuż raz pisałam - nie mam ciężkiej nogi,a słyszałam, że Kiwi kogoś takiego właśnie z ciężką nogą szuka :evil_lol:
  14. Ja jadę ok 2,5 godz do Rzeszowa, a to jest ok. 160 km. Czy do Wrocławia jest mniej więcej tak samo daleko? Jak nie macie obaw co do moich umiejętności, to mogę pojechać w sobotę. Alke wolałabym wyjechać wcześniej, bo przecież najpierw jeszcze tyrzeba jechać po Dosie do hoteliku. I pewnei jeszcze jakieś formalności trzeba b edzie pozałatwiać, a wtedy by się wyjazd dość solidnie opóźnił
  15. Co za prześliczna mordeczka:-) Po łebolku faktycznie wydaje się on byc dość sznaucerowaty! Czy nadal nic nie wiadomo, w jakim on jest wieku? I od jak dawna przebywa w schronisku?
  16. Cały czas czekam z nadzieją, że on się jednak jeszcze odnajdzie. I cały czas nie mogę się nadziwic, jak moze pracownikom schroniska tak nie zależeć na tych biedakach - przecież to wielki sukces dla schroniska, jak piesek znajdzie nowy dom. A tu nawet nie zaznaczono, do jakiego boksu został przeniesiony Momus:shake: I teraz w takiej masie tych nieszczęść trudno jest odnaleźć jednego biedaka, który dodatkowo wcale już nie ma ochoty na pokazywanie się. Pewnie biedak już całkiem stracił nadzieję i wcale nie wie, jak my tu do niego tęsknimy!!!
  17. Kiwi - ale ile się jedzie z Krakowa do Wrocławia? O której byśmy musiały wyruszyć i o której wracać tak, żeby nie jechać całkiem po nocy? Słuchajcie, ja jestem kobieta pracująca więc i wzrok mam nie taki! Kto stoi w prawym górnym rogu? Czyżby jakiś sznaucio???
  18. Nie mogę się doczekać wiadomości o Wodniku!!!!
  19. Musi być dobrze. On w poniedziałek był taki dzielny, była taka ogromna poprawa. Uśmiechał się do nas i pięknie dreptał po trawniczku! I pieknie próbował przykucać jak poczuł potrzebę. Nie mogę sobie wyobrazić, dlaczego tak się nagle cofnęło wszysto to, co już było do przodu :shake:
  20. Witaj Han&Dom. To super, że macie taką wspaniałą gromadkę. Mam nadzieję, że wszystko się super ułoży :cool2:
  21. O kuuuuurcze, a ja dopiero przed chwilą wróciłam do domu i mam straszną ilość jeszcze roboty!!! Nie dam rady jechac, bo mam terminową pracę :-(
  22. Kiwi -aż się nie chce wierzyć! Tak przeciez było dobrze, tak się cieszyłyśmy z poprawy jego zdrowia!:placz:
×
×
  • Create New...