-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
[quote name='weszka']Amiga napiszę wprost - odwalasz kawał dobrej i bardzo potrzebnej roboty :Rose: Ze złych wiadomości to absolutna cisza w sprawie domu. Wierzę jeszcze w Dziennik - jeśli Bono się załapie... Dzięki weszko tej roboty by nie było gdyby nie Ty :p A czy to jest taka całkiem zła wiadomość? Hmmmmmmm zastanawiam się :cool3:
-
Historia pięknego ŁAPIEGO, który znalazł nowy dom.
AMIGA replied to Przemas's topic in Już w nowym domu
Proszę bardzo, o dokładniejsze opisanie charakteru Łapiego. Niestety nie mam czasu na czytanie wszystkich postów do tyłu. Mam osobę, która ma dom w Krakowie z dużym ogrodem. Ona jest samotną osoba i poszukuje dużego, ale nie agresywnego psa, który pilnowałby domu i ogrodu, ale który by nie był agresywny, tylko odstraszał wielkością. Znajoma wzięła ze schroniska krakowskiego dobermana, który w schronisku był tak zahukany przez inne pieski, że podgryzały go nawet pieski typu ratlerków. W domu się okazało, że wyszła z niego natura agresora, pies został wysterylizowany, bo to miało ponoć pomoć, ale nic nie dało. Przychodził do niego trener, przy którym pies byl jak trusia, ale moja znajoma (dość drobna kobietka) musiała przed nim uciekać:shake: Teraz ma wielkie obawy przed wzięciem psa ze schroniska, bo zdaje sobie sprawę, że zachowanie w schronisku wcale nie hjest takie samo, jak potem, kiedy piesek już się "zadomowi" w nowym miejscu. -
Bianko1 Czekamy na wieści, oczywiście wierząc, że będą one pomyślne. A ptaszeczka mi bardzo szkoda, bo pisałaś, że tak fajnie już podfruwa, że ładnie je itd. A tu nagle taka odmiana :-( Ale faktycznie - takie są prawa natury. On by w naturze przecież nie przeżył z jakimś takim skaleczeniem na główce, czy bez rodziców, którzy by go karmili.
-
Ja tez mialam nadzieję, że to pójdzie szybciej, chociaż okulistka od razu zapowiedziała, że leczenie Bonuskowe długo potrwa. Ale najważniejsze jest to, że chyba już go tak strasznie to oczko nie boli, bo nie reaguje już tak histerycznie na dotyk i na zabiegi przy tych oczkach. Powiedziałabym za dużo, że już się przyzwyczaił do kropienia i smarowania oczków, ale jak mu pokazałam,że niestety nie ma wyjścia, że na ten moment, kiedy mu kropię oczy ja jestem dominantką, to jakoś to idzie w miarę sprawnie. On nadal protestuje, ale już nie tak zajadle i już tylko leciutko straszy mnie zębiskami
-
12 Letnia Bulinka Od Urodzenia w schronie. Pojechała do domu w Krakowie!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
No to superowe wieści! Czekamy teraz, aż [B]Hala [/B]będzie miala trochę czasu i wstawi nam tu zdjęcia :multi: -
Kuuuuuuuuurcze, czyżby jakieś zaklęcie na Tiją wisi???? Taka śliczna, kochana dziewczynka! Już dawno powinna być w nowym domku. Jeszcze jako szczeniaczek! :shake:
-
One biedactwa po prostu czują, gdzie mają wpadać! A że sroki są wstręciuchy, to sie przekonalam keidyś, jak miałam młode gołębie na balkonie. Nie bylam z tego powodu za szczęśliwa, bo balkon był w opłakanym stanie. No ale aborcji nie zrobiłam, więc były dwa młode. I kiedyś po pracy zastałam oba maluszki, już takie nieco opierzone z całkiem podziurawionymi brzuszkami! Widok był okropny, a najgorze było to, że pierwszy na to wpadł mój syn, który był wtedy w wieku przedszkolnym :-( :shake:
-
Czy Tijusia ma nadal allegro? I czy ma jakiegoś obserwatora??
-
12 Letnia Bulinka Od Urodzenia w schronie. Pojechała do domu w Krakowie!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Haili :helo: :helo: :helo: -
12 Letnia Bulinka Od Urodzenia w schronie. Pojechała do domu w Krakowie!
AMIGA replied to iwop's topic in Już w nowym domu
I ja chceeeeeeeeeeeeeeee. Bo jak nieeeeeeeee, to wsiadam w moja pandeczke i jade do Haili (upsssssssss, ale nie znam adresu :shake: ) -
A tak wygląda Bonusik po ponad miesiącu pobytu u nas. troszkę mu się boczki zaokragliły ale może to też i dlatego, że porasta bardziej mu futerko na boczkach. No i oczko też dobrze mi się udało sfotografować. Jak już pisałam - wielkością ta zmiana się niewiele różni od stanu pierwotnego, ale rzeczywiście chyba zaczyna to jaśnieć. :p
-
Jakby Bono i Amiga byli krzesłami, to ja bym była straszecznie nieszczęśliwa! Bo mój syn siedzi bez przerwy z nosem w kompie (chyba że aktualnie jest w pracy), więc jest żadnym kompanem do rozmowy ze mną (czyt. do słuchania moich monologów :evil_lol: ). A Bonusek i Amiga to tacy wdzięczni słuchacze :loveu:
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
AMIGA replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Zawsze czekamy na fotki!!!!! :lol: