Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ależ Nutusiu - ja się cieszę, bardzo nawet się cieszę. Ale co ja na to poradzę, że ciężko się rozstawać z tymi dzieciakami. Zwłaszcza, jak są czasem dzieciakami specjalnej troski - jak Krechulec, czy Merlinos
  2. Oficjalnie ogłaszam, że Merliś od wczoraj stał się Królewiczem Pyrowym - wieczorem wyruszył w śniezną drogę do Poznania. Podobno w trakcie podróży był grzeczny. Ciekawa jestem, kiedy rozwinie wachlarz swoich możliwości :evil_lol:;)
  3. Ja już mogę całkiem bez ograniczeń trzymac kciuki do jutra, bo mam wolną rękę - jedna zajęta przez Amigę, a druga się wczoraj zwolniła :-( ( o nie sory :-) ) Jak ja nie lubię tych pożegnań, choć przeciez wiadomo, że tak ma być. Nutusiu, trzymam kciuki za Fraszencję no i za Twoją rękę
  4. Witanko, witanko. O godz. 6,48 miałam sms-ka, że dotarli szczęśliwie i grzecznie w nocy do domku i że właśnie się wybierają na spacerek. Kamień z serca mi spadł, bo u nas tak nawaliło śniegu, że Amigi nie widać z zasp. A wczoraj tak sypało, że nie chciałabym w taką pogodę jechać autem i to w dodatku po ćmoku. Merliś w autku miał na tylnym siedzeniu legowisko, tam mu dałam jego ręczniczek na którym zalegał w fotelu (żeby miał swój zapaszek), miał kosteczkę do gryzienia (a on uwielbiał memlać kosteczki, potrafił godzinę leżeć spokojnie i zajmować się kosteczką) i swoją piszczącą zabaweczkę. O szczegóły podróży wypytam wieczorkiem, bo nie chcę być "nawiedzoną mamuśką" A tak w ogóle to przestańcie mi tak dziękować za opiekę nad psami, bo to przecież nic wielkiego. Każdy by się w tych łobuzach przecież zakochiwał i opiekowałby się nimi jak najlepiej umie. A jak będziecie mnie tak chwalić, to się jeszcze nie daj Bóg złamię i Merliś nie będzie tym najostatniejszym z ostatnich;)
  5. Aale ślicznotka. Kurcze, musiała być chyba nieźle traktowana, skoro jest taka bezstresowa. I tak wywalić psa w zimie, tylko z powodu cieczki??? Mamma miaaaaa nie zrozumiem tego nigdy!
  6. [quote name='eliza_sk']Kochana AMIGO - baaaardzo, ale to baaaardzo w imieniu Glutkosa i naszym SOZowskim dziękujemy za wspaniałą opiekę nad tym małym łobuzem :loveu::loveu::loveu: Wyrobiłyśmy się nawet przed założonym niezobowiązująco przez Ciebie czasem (cyt: a niech siedzi pół roku nawet :evil_lol:). Jednocześnie czujemy się zaszczycone, iż to właśnie nasz psiak był tym najostatniejszym z Twoich tymczasów. To dla nas prawdziwa duma, iż to właśnie nasz Merliś zakończył Twoją karierę bycia DT :evil_lol: [COLOR=#e6e6fa]Aż się sama do siebie śmieję z drugiej części przemówienia ... :diabloti:[/COLOR][/QUOTE] Hahahaha baaardzo śmieszne
  7. [quote name='M&S']jestem wieczorkiem..............[/QUOTE] A u nas puuuuuuuuuuuuustooooooooooooooo
  8. To pewnie już jutro, bo z Krakowa do poznania się jedzie minimum 4 godz,a w taką pogodę pewnie dłużej. A wyjechali po godz 19
  9. Uffffffffffffffff to dzięki za dobre wieści
  10. Nie ma szans! Martwię się, bo pogodę mają na podróż fatalną, u nas sypie kasza śniegowa i na ulicach jest ślizgawica
  11. No i pojechaliiiiiiiiiiiiiiiiiiiii buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
  12. A ja jestem za cienka, żeby wiedzieć jak mu kazać tłumaczyć :-( Ale podpisałam
  13. A ja nie spikam po angielsku i nie wiem co podpisuję:-(
  14. Co to jest nr FV ??? Posłałam, sprawdź czy cos jeszcze
  15. [quote name='elisse'] to o której godzinie Merliś wyrusza w podróż do Poznania?[/QUOTE] A nie czyta się co się tu napisało ;)? Juz dziś odpowiadałam, że mały wyrusza koło godz 18. Elizo, z kastracji faktura ma być wysłana bezpośrednio przez lecznicę (oni tak zdecydowali). A ta z "mojej" lecznicy jeszcze nie zeskanowałam, bo w nowej drukarce przekracza to moje techniczne umiejętności. Ale wyślę Ci na pw wszystkie dane z tej faktury, dobrze?
  16. Merliś rozpruty :-) Stałam się przyczyną herzklopfki nowej Pani Merlisiowej. Bo wysłałam jej sms-a ze swoim głupim powiedzonkiem, że Merlinos już rozpruty, a ona się biedna wystraszyła, że musiał być jeszcze raz operowany. Jaka jestem stara taka jestem głupia. No to faktycznie hece z tymi hermafordytami. Weterynarz, który ciachał Merlina powiedział, że to drugi taki przypadek w jego karierze, a tu z jednej hodowli aż dwa takie przypadki!!
  17. [quote name='daria_ldz']O której wyjazd? :)[/QUOTE] Koło godz. 18
  18. [quote name='DoPi']oo to, to :evil_lol: tylko Olka nie wkurzaj się na nas. Bo to będzie pretekst niby,że do szczyla, a tak naprawde na pyszny chlebek:eviltong:[/QUOTE] A bez pretekstu do mnie tez można przychodzić. A o babci Amidze to już nikt nie myśli??
  19. Ooo super terra, bo ja będę miała trochę wolniejszy czas w wekend. Jutro wmusze iść do weta z moim tymczasem do wyjęcia szwów i wieczorem wydaję go w świat :-(
  20. [quote name='tamb']Był w Dzienniku Polskim i jest w kolejce do Krakowskiej. Innych ogłoszeń nie ma.[/QUOTE] Jakbyś mi podrzuciła jakiś tekst, to w wekend mogłabym się zająć ogłoszeniami. Rozumiem, że więcej zdjęć blondyna nie ma?
  21. [quote name='eliza_sk']Rybaipietia - dziękujemy, w takim razie kubrak pojedzie z chudym, a jak wyrośnie to poprosimy o odesłanie, niech ten sezon już w nim zamknie ;) Nutusia ... [COLOR=#ff0000][B]ale tym razem to stanowcza i nieodwołalna decyzja - nie czujesz tego zdecydowania w postach [/B][/COLOR]? No trudnooo, nie dostanie małej białej kuleczki, na które sezon zaraz się pewnie zacznie :evil_lol:[/QUOTE] Hahaha baaaardzo śmieszne. Tym razem musze dać trochę Amidze odpocząć, bo miała najpierw Aleksa z dosć sporymi gabarytami, teraz Merlina już o wiele większego od niej. Oba dawały jej nieźle popalić. A Amiga to już lekko leciwa 10-letnia dama. Musi trochę odpocząć. ona już biedaczka nie wie gdzie ma się przed młodym schować. Na spacerach jest ok, szaleją obydwa jak pijane zające, ale w domu ona chce mieć spokój, chce sobie pospać w swoim ulubionym fotelu. A młody jak to młody - zmruży na chwilę oko i dawaj - do zabawy. Rybaipietia :loveu: - buziaki od Merlina w kubraczku
  22. Dobry dobry. Narazie jeszcze młody nie wie co jest grane, choć pewnie dziwi się że ja na niego jakoś smętnie spoglądam. Narazie jeszcze go czeka wizyta u weta do rozprucia szwów
  23. [quote name='eliza_sk'] Noooo pięknie - już Merlisia się wirtualnie kochana opiekunka pozbyła :eviltong: PS oby, obyyyyy.[/QUOTE] Noooooooo przynajmniej by mi widok klatki nie przypominał na każdym kroku jej mieszkańca :-(
  24. jestem na zaproszenie tamb. Strasznie mi przykro, że nie mogę finansowo pomóc, ale jestem kompletnie pod kreską finansową :-(
  25. [quote name='elisse']To niby ta Królowa Pyr to ja? ;) Wynik wizyty na plus :) Pan wypytał o karmienie Merlinka,o pozwolenie,o wybieg,obiecałam namiar na obroże i szelki,zachęciłam aby spróbował pobawić się w coursing z Młodym,może mu się spodoba. Legowisko,zabawka i .....woreczki na kupe już zakupione i czekają :evil_lol: Merlin może śpiewać ile chce,bo to nowy blok i jak na razie to zamieszkałe są tam,słownie- dwa mieszkania tylko. Wg mnie Merlinek będzie tam kochany i rozumiany,a w razie pytań przyszli Państwo mogą dzwonić,zostawiłam im namiary na siebie.....ale mam też nadzieję na wspólny spacer :)[/QUOTE] Czyli mam sie zegnac z chłopakiem? :-(
×
×
  • Create New...