Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ale ten bejsbol to była cytata z twojego poprzedniego postu - dlatego był w cudzysłowiu
  2. [quote name='eliza_sk']Merlinos ogłoszony, jak teraz dziadu nie znajdziesz domu, toooo :mad:[/QUOTE] No csssooooooooooo po pierwsze primo - jaki dziadu,a po drugie primo co to za groźby karalne ":mad:"
  3. No i dała mój numer, dała! A ja nie umiem reklamować takiego szaleńca :-(
  4. [quote name='eliza_sk']Ojjjj się prosi koleżanka o tę białą, małą ... [/QUOTE] Oj tak tak, ale nie razem z tym co u mnie siedzi, bo biedactwo maleńkie chyba by zeszło na zawał serca. [quote name='Nutusia']To już nie małe, gładziutkie rude sznuróweczki!?!?!?!?!?[/QUOTE] Już chyba nie, bo zbyt się zakochuję w takich i potem cierpię
  5. Nieeeeeeeeeee, pliiiiiiiiiiiis nie. Ja nie wiem o co mam pytać w tym przypadku. Co innego jak sa "na zbyciu" małe, białe puchate kłębuszki
  6. Nutusiu - tfu tfu tfu 3 razy przez lewe ramię.. Nie to, że bym się chciała pozbyć młodego, ale on się zaczyna robić za mocny na mnie, a głównie za mocny na Amige. Jak się roxzpędzi a ja usiłuję go zatrzymac, to raczki z płuckami wypadają. A jak zaczyna molestować Amige, to ona biedna już nie wie gdzie ma przed nim się schować. Najgorsze, że ona nie cierpi jak ktoś na nią wskakuje od tyłu, a on to robi notorycznie. Jednak nasze preferencje to - małe białe kudlate kuleczki :-)
  7. [quote name='eliza_sk']:( Podaj adres weta, żeby zawarła w pisemku. .[/QUOTE] Dr Tłustolchowicz MULTIVET na Żabińcu [URL]http://weterynarze.krakow.pl/strona-domowa/19[/URL]
  8. To ja trzymam kciuki mocno, mocno, a Amiga trzyma łapska, a Merliś trzyma gałązki za powodzenie dzisiejszej wizyty :-)
  9. [quote name='eliza_sk']A może koledze kaganiec fundnąć ?[/QUOTE] Ja już kiedyś niesmiało napomykałam o kagańcu i tak szczerze mowiąc z pewną dozą niesmiałości czekam na zezwolenie na kupno, ale z konsultacją - jaki byłby najlepszy dla śmieciojada, czekam też (ale jeszcze nie jakoś specjalnie długo ;)) na pisemko ze Stowarzyszenia do pokazania wetowi na Zabińcu że Merliś jest pod opieką Stowarzyszenia [quote name='Handzia55']Dawno mnie tu nie było, więc nadrabiam zaległości w czytaniu.:lol: Merlisiowe dzieje czyta się jak dobrą powieść przygodową:evil_lol: Glutosław jest [B]the best[/B]:multi::multi::multi: Nigdy nie miałam do czynienia z chartem ale opis jego wyczynów to wypisz, wymaluj wyczyny mojego poprzedniego psa. Nawet ten żołądek delikatny:shake: i sensacje po zeżarciu zakazanych rzeczy :shake: Czytam o Merlinku a widzę Lorda [*] szalonego boksia:placz: Przepraszam, że zaśmiecam wątek ale podobieństwo zachowań i charakteru jest wprost niezwykłe.[/QUOTE] Ja tez nigdy nie miałam do czynienia z chartem i zawsze mi powtarzano, że najbardziej zwariowane są sznupki, ale moja Amiga nigdy nie miała aż tyle ciekawych pomysłów na razrabiactwo. Co do boksiów tez słyszałam baaardzo "dobre" opinie :evil_lol:
  10. Żeby go chociaż wczorajszy dzień czegoś nauczył!! Nie dość, że miał sranko że hej, to jeszcze głodówka przez cały dzień. Ale co tam, dziś już znowu złapał jakąś kość na trawniczku. Zaraz po nim widac, że robi coś niedozwolonego, bo jak coś wyszpera, to zaczyna chodzic jak źrebak - w podskokach się udaje na sam koniec smyczy, może akurat nie zauważę, że cos międli w pycholu. A jak ciężko mu to wyrwać z zębisków! Żeby był troszeczkę mniejszy, to bym go chwyciła za tylne łapska i wytrząsnęłabym mu te zdobycz z paszczęki, ale przy jego gabarytach muszę mu niestety wpychac palce w paszczękę i narażać się na jego kły !
  11. No to pięknie. Ja też zauważyłam, że każda nowa zapora wystarczy na chwilkę, a po chwili nie jest już żadną zapora. Nie mam już niestety pomysłów na następne dni, a przeciez z domu czasami muszę wyjść :-(
  12. Oj Eliza, Eliza coś nie chcesz chyba żeby ten biedak znalazł nowy domek :-( Byliśmy znowu na wybiegu, młody powytrząsał troche tego Boscha, którym się napasł do południa. Kupencja nie za fajna, ale chyba idzie ku lepszemu.
  13. [quote name='DoPi']Jeszcze tylko o Korku. On to jest cykor po prostu i symulant. Od 15 tej dnia kiedy miał być odjajczony kompletnie nic mu nie jest:mad: a termin poszedł na drzewo:cool3:[/QUOTE] No przeca mówiłam, że to symulant :-)
  14. [quote name='elisse']charty są bardzo pomysłowe,dorwanie się do zapieczętowanego worka z karmą naprawdę nie stanowi przeszkody, nie jeden znajomy mi chart dokonał takiego "wyczynu" ;)[/QUOTE] No tak, ale on dodatkowo potarfił sobie otworzyć drzwi i zwalic zastawioną deskę !!
  15. [quote name='DoPi']Amiga prosze mię tu nie szkalować:mad:. Sie pracuje w pracy i w domu , a w międzyczasie sie umawia galopem wizyty. . No i widze,że wersaleczka rozłożona, czyżby Merliś maniuni nie mieścił się na złożonej?:evil_lol: łapeczki zwisają?:eviltong:[/QUOTE] Dlatego nie dzwoniłam upierdliwie, ale miałam nadzieję, na oddzwonienie w dogodnym dla KOGOŚ terminie. Maniuni faktycznie ma trochę za długie gałązki i jak zasypia na złożonej wersaleczce to mu się zdarzy że spada z hukiem na podłogę. Merliś dzisiaj dał popis jakich mało! Wyszłam na godzinke, no może półtorej na zakupy. Jak zwykle zostawiłam młodego w przedpokoju, a Amige w pokoju, No i młody przedarł się przez wszystkie zasieki, wdarł się do kuchni i podjadł sobie karmę Amigową. W ilości baaaaardzo dużej. Karma była dopiero co dostarczona i jeszcze nie rozpieczetowana, ale dla niego to żaden problem. Teraz chodzi i nie powiem co robi cały czas. Usiłuję go nauczyć przebywania w kennelku, ale on strasznie w nim wyje jak tylko zamkne drzwiczki. Mnie osobiście by to nie przeszkadzało, ale niestety moja sąsiadka z piętra pode mną ma stale o moje psy pretensje - "nie po to tyle płaci za mieszkanie, żeby zyła w hałasie"
  16. Zapakowało by się chłopaka w czerwony papier, z wstążką, doczepiłoby się serduszko i siooooooooooo do nowego domu :evil_lol:
  17. [quote name='eliza_sk']A ta ostatnia krówka to jak Gacek wypisz wymaluj - to podenco ? A podenco to co za jedne, to chartowate jest - wybacz laikom ich niewiedzę :)[/QUOTE] Ja też prosze o wybaczenie za moją niewiedzę, ale ktoś gdzieś na wątku wcxeśniej rzucił akim słowem "podenco" i musiałam to zobaczyć, bo nie wiedziałam czym to się je. No i znalazłam w googlach coś takeigo [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Podenco_z_Ibizy[/url]
  18. [IMG]http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQelT5i_lUK9VEfS29pqUkESWRmUKzhnzQRxnDZxcYbmu6WabDQ[/IMG] [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRptdT7YcJfTBz6_XEmCpZucsCnBKb94mowXE24s5xxgRkEASpA[/IMG] Toż to wypisz wymaluj nasza "pokraka" Dobrze, że nie wygląda jak ta krówka [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRw5C8YDR-Gg6MVPMEDRKgtj-i2unJK8ltCu72z0V7P6_Y2RXwU[/IMG]
  19. Wydaje mi się (choć podkreślam - na charciolach kompletnie się nie znam) że on nie ma bardziej wygiętego kręgosłupa niz niektóre z pokazanych w poniższej galerii [url]http://www.google.pl/search?q=podenco+ibicenco&hl=pl&lr=&client=firefox-a&tbo=u&rls=org.mozilla:pl:official&channel=s&tbm=isch&source=univ&sa=X&ei=MsAcUfm5JsiftAb7uIDwBw&ved=0CDQQsAQ&biw=1366&bih=546[/url]
  20. Aleś wypatrzyła :-) Może wymoczona w rivanolu? A chce powiedzieć, że na chorego to on wcale nie wygląda. Myslę, że on symuluje, żeby odwlec co nieuniknione ;)
  21. [quote name='elisse']na przedostatnim zdjęciu na poprzedniej stronie wygląda jak chart ;)[/QUOTE] To na którym on wygląda jak chart? Bo ja mam chyba inaczej ustawione strony i na poprzedniej stronie mam tylko jedno zdjęcie - trzech biegnących pupek :-)
  22. [quote name='Nutusia']O jezusie - ja myślałam, że ten doktorek to WET!!!!![/QUOTE] Noi prosze - i minka Komus zrzedła :-)
  23. Prostym sposobem - NŻT lub ŻP Zrezygnowałam z pieczywa, oczywiscie ze słodyczy, nie jem ziemniaków, makaronów i ryżu. Nie jem masła, wieprzowiny, nie jem smażonego. No i dostaję od dietetyczki środki wspomagające spalanie. To już trwa od 18 kwietnia. A co do Merlinka - ja go pokazywałam dr Bakowskiemu - to ceniony w Krakowie ortopeda i dał mi tylko witaminki dla młodego.
  24. [quote name='Nutusia']No... ja (i moje pieski) byśmy się z Doktorem doskonale dogadali ;)[/QUOTE] Dobra, dobra, ja się tez doskonale dogaduję. Ty się tam dogaduj ze Swoim doktorkiem :-) A zresztą to jest doktorek ginekolog, a nie wet. Dalej chetna ????? :evil_lol:
×
×
  • Create New...