-
Posts
2819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonya-Nero
-
No ja bym nie była taka pewna, bo Ajka była widywana w towarzystwie pudli...., a jak się zapatrzyła... :cunao:
-
U Kaśki w Meus Amicus.
-
Moje sunia jest bardzo okrągła. Jeszcze takiego brzuszka nie widziałam cały mi świat przysłania, a przez to jest Melasi ciężko. Jest to jej trzeci miot. Jeszcze 10 dni nam zostało :D Mam nadzieję, że nie wyprodukowali sobie z Lucky'm .... królewskiego potomka :wink: :D
-
Najświeższe wiadomości: urodził się kolejny toyek brązowy - suczka :D
-
Kasetę miałam pożyczoną od Kuby, a on ją miał od Anki R. :D I właśnie był na niej czarny.
-
Ale śledztwo :D , nie wiem czy mogę zdradzić moje źródło, muszę się najpierw upewnić, że mu nic nie grozi :wink:
-
Tak chodzi o światówkę w Amsterdamie i o kasetę video, tylko nie wiem dokładnie która z was była kamerzystą :D Dlatego byłyśmy takie zaszokowane z BiBi :o
-
Małe sprostowanie do Kiss-Kissa, oczywiście chodziło mi o Amsterdam. :D Oczywiście krzyżowanie w kolorach to wielka odpowiedzialność, można dużo stracić ale można też dużo zyskać.
-
Miałyśmy okazję zobaczyć Tinę Taulos i jej Kiss-Kiss'a w Rumunii w Timisoarze, w tym roku. Byłyśmy zaszokowane, że to jest ten Kiss-Kiss. Pies w wieku 6 lat (o ile dobrze pamiętam) był koloru srebrnobrązowoczarnego, :o . Trudno nam było uwierzyć, że to ten sam pies którego podziwiałyśmy na kasecie z Dortmundu. Gdzie znikła jego czerń? dlaczego go pokazywała w takim stanie?
-
Tak, tak :multi: więc obie zgadłyśmy :D Fajnie, że przyłączyłaś się do nas :D A wiadomości do mnie jeszcze nie dotarły :(
-
Frosh, dostałaś moją Pw?
-
Witaj Mutare :hand: widzę, że pudlomania staje się coraz bardziej zaraźliwą chorobą :wink: ... w niektórych beznadziejnych przypadkach niestety jest całkowice nieuleczalną :wink: :wink: :wink:
-
Do niedawna byłam zagorzałym przeciwnikiem mieszania czarnych z brązami - oczywiście w swojej hodowli. Moje psy nie mają do piątego pokolenia w rodowodzie żadnych brązów, same czernie. Teraz zaczynam się zastanawiam nad tym, czy: czasami pojawianie się jedwabistej w strukturze sierści nie jest negatywnym efektem kojarzenia tylko czarnych osobników. Lucky, mający w swoim rodowodzie brązy i będący prawdopodobnie homozygotą pod względem czarnego koloru (sierść kruczoczarna, bez brązowych nalotów),ma strukturę wełnistą i niesamowicie gęstą sierść. Większość średnich brązów które miałam okazje widzieć, miało paskudny srebrnobrązowy kolor, ale właśnie sierść wełnistą i bardzo gęstą. Czyli jednak brązy wnosiłyby coś dobrego do czarnych?
-
W tej suce płynie krew aprikotów, białych i czarnych. Trzeba przyznać, że prezentuje się całkiem nieźle, długa szyja, głębokie kątowanie, mocny pigment. Nie wnikam, jakiego koloru było jej rodzeństwo i jakiego koloru będzie dawać dzieci, bo nie mam dostępu do takich danych (nie mówię o danych oficjalnych). Duże aprikoty które widziałam na wystawach bynajmniej nie zachwycają, ogólnie ciężkie, faflate kufy, krótie szyje, ciężki ruch. Czasami trzeba pośwIęcić czystość kolorystyczną dla lepszego eksterieru. A co dalej... wszystko zależy od mądrego planu hodowlanego. SENSATIA IZ VOLZHKOY SERENADY
-
Dziękujemy, całuski dla żonki Melasi, muszą jej zadrościć, że takiego młodego męża dorwała :wink: :wink: , a jak się tam czuje Melasia i brzuszek?
-
Miljan już kilka dni temu pojawiła się na German Poodle, natomiast nie mogę namierzyć Adorea, podasz mi adres? Jest też trochę smutna dla mnie wiadomość, parę dni temu odszedł HAPPY HARLEKINO z Altheyrosei, fundamentalny pies w hodowli rosyjskich średniaków czarnych i aprikotów...
-
Stawiam na Miljan. Ponieważ musimy niektórym stronkom dorównać pod względem grafiki :wink: , stoimy grzecznie w kolejce do speca :wink: , a i tak pierwsza w kolejności jest witryna sklepowa.
-
... a bo tak mi się skojarzyło z pewnym nazwiskiem...
-
Całuski od Lucky'ego dla wszystkich :wink: i na razie możemy zaserwować wirtualnego torta :tort: :wink: i witam Frosh :hand: i coś mi to mówi :hmmmm:
-
:tort: Dzisiaj nasz Lucky skończył dwa latka.... tak szybko to przeleciało a przecież całkiem niedawno Lucky był takim słodkim, rozkosznym szczeniaczkiem... :new-bday:
-
Karka :thumbs: będzie dobrze
-
Wzrost był w porządku. Niby poszło o klatkę, niby o to że nie jest w czeskich rękach. Po prostu "czeski film" :D BOBa w miniaturach miała jego przyrodnia siostra, bez komentarza...
-
Wyniki napisałam na zdjęciach :D , Lucky i Bercik tylko doskonałe :evil: :cry: . Ale miłym zaskoczeniem była dla mnie Tatiana, mimo, że ma niezbyt wystawową fryzurę obecnie, w walce o CACIB pokonała dwie konkurentki :D :D :D ... pokonała je swoim ruchem. Bardzo, bardzo się cieszę :D
-
:D Zanim mój Wet przyjechał (z drugiego miasta, 15 minut jazdy) zdążyły mi wyskoczyć dwie dziewczynki, przyprawiając mnie o zawał serca... bo nie wiedziałam jak je wydobyć z pęcharza! a co z pępowiną!, a dlaczego druga się już pcha jak ja nie mogę sobie poradzić z jedną! ratunku! A dlaczego Nata nic nie robi przy szczeniakach? :D :D :D A może posłuchamy osób bardziej doświadczonych ode mnie?
-
Pan Sędzia jeszcze nie potwierdził zaproszenia. Wkrótce Biuletyn nr 2. Na krajówce na pewno nie będzie można lakierować. :D :D :D