-
Posts
2819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonya-Nero
-
...ale z pudlami to bardzo precyzyjna robota i trzeba mieć oczy blisko psa i maszynki :D :D :D a na golonej skórze pozostają drobinki ściętej sierści, którą to lubię sobie wdmuchać w oczy :roll:
-
SUPER, SUPER... niech dzieciaczki podbijają świat :D Ja też mam to szczęście, że mój wet jest i teoretykiem (ma specjalizację z rozmnażania psów i kotów) i praktykiem (hodowca) i wiem, że mogę na nim polegać. A to ważne :D :D :D
-
No trudno :roll: , ale czujemy się współodpowiedzialni :wink: :D
-
W dalszym ciągu więc trzymamy kciuki :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
-
Mam i A5 i Marka I i w sumie żałuję, że kupiłam A5, bo nie leży mi w ręce, jest dla mnie za ciężka i dodatkowo sypie w oczy zestrzyżonymi włoskami :-? Praktycznie używam Marka I. :D , ale ja golę tylko pudlowe pyski, szyje, łapki, brzuszki i ogonki. Goldena A5 (jednobiegową) kupiłam jakieś 2-3 lata temu i dałam około 500 zł (w hurtowni + zerowy VAT ), ostrza +/- ok. 50-70 zł. Grotgroom wcale nie jest najtańszy... :evil: , ale praktycznie jedyny :evil: Nie mogę ci nic powiedzieć na temat innych maszynek, bo ich niestety nie znam. Słyszałam tylko ogólną opinię, że są to lepsze firmy niż Oster, który został troszkę w tyle.
-
... bo w niedzielę jest IX grupa na wystawie Brnie w Czechach... :D
-
Oj trzymamy mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
To jest mój pięćsetny post, ale ze mnie grafoman :lol: :user:
-
Witaj, ja strzygę pudle, ale tylko wystawowe, więc u mnie maszynka jest używana w ograniczonej ilości :wink: , ale na pewno Oster MARK I i MARK II będą za słabe na przygotowanie bouviera (to delikatne maszynki o napędzie elektromagnetycznym), Oster Golden A5, jako napędzana silnikiem elektrycznym (ma o wiele większą moc) i o wielu wymiennych ostrzach powinna się sprawdzić, jest jedno ale, silnik jest chłodzony powietrzem, a wyloty umieszone są z boku przy ostrzu, co w moim przypadku - osoby noszącej szkła kontaktowe - jest dość nieprzyjemne, bo dmucha mi prosto w oczy drobinkami sierści... :x
-
No, niestety też nie wiem co u VIOLONCZELI :question: i też czekamy z niecierpliwością na jakieś wieści :D Ponieważ szwankuje mi priv :roll: , zupełnie nie wiem czemu nie mogę wysyłać wiadomości, to napiszę tylko tyle, że z BiBi polubiłyśmy taniec co się nazywa :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: i wiem... :D
-
Wiecie, co - dzisiaj jest jednak udany dzień!!!! :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
-
...qcze, rozszyrowała nas :roll: :wink: :D
-
:D !!!OGŁOSZENIE!!! :D Mamy do wynajęcia z BiBi wykwalifikowaną baby sitter :D doświadczenie: wychowanie miotu "T Nero" w hodowli Sabadiana FCI :wink: :wink:
-
U mnie wszystkie zwierzaczki dostają osobne prezenty, w tym roku znowu będzie czekało kilka prezencików pod choinką dla 5 pudelsów :D , tacy z nich szczęściarze :x-mas: :x-mas: :x-mas: A potem zaczyna się wzajemne podkradanie zabawek i zeżeranie na wyścigi jadalnych prezentów.
-
a do tego musisz nacisnąć klawisz "cytuj", który jest pod odpowiedzią którą chcesz cytować :D
-
... a wracając do pudli, tak to już jest, że jednym są potrzebne papiloty, inne zaś mogą się bez nich obejść, całe szczęście, że mi się trafiły te drugie :wink: , papiloty noszą tylko na uszach przed wystawą i... zafundowałyśmy im czarne do czarnej sierści :D
-
Frosh, pierwsze naciskasz klawisz Quote, następnie wstawiasz tekst i naciskasz ponownie klawisz Quote (jest wtedy z *) lub na danej odpowiedzi naciskasz klawisz "cytuj", który wstawia ci całą wypowiedź już gotową. Cytowanie fragmentu: przy naciśnięciu klawisza "cytuj" ja robię tak, że najpierw kopiuję do cytowania całą kwestię, a następnie BackSpace lub Delete kasuję to co mi nie potrzebne...
-
Carotina, piękne widoczki... :D
-
Niestety dzisiejsze pudle mają tak gęstą sierść, że proces wymiany włosa ze szczenięcego jest koszmarem dla właściciela :evil: . U mnie ten okres przechodziły 3 psy, naprzód Lucky, a potem prawie równocześnie Tatiana i Tamaris. Jakie rady na ten okres: przede wszystkim, czesać, czesać, czesać - nawet codziennie, aby usunąć martwy, luźny włos (przyczyna kołtunów). Dla nas wybawieniem okazał się spray MAGIC TOUCH FORMULA 3 z CROWN ROYALE. Wymiana włosa trwa czasami kilka miesięcy, to indywidualna sprawa każdego psa. Warto podawać preparaty zawierające biotynę, panthenol, Omega-3, Omega-6 , itp., przyspieszające proces wymiany włosa i "budują" nową szatę. Natomiast ja osobiście nie jestem zwolenniczką papilotowania pudli, bo uważam że jest to zbędne, a spięcie sierści gumeczkami w kucyki jest wystarczające do wyhodowania długiego włosa i zabezpieczenia go przed zniszczeniem. To się sprawdza przy moich psach. Po za tym, mając trzech rozbójników w domu, nie mam gwarancji, że nie przyjdzie im do głowy w czasie bijatyki odgryźć "przeciwnikowi" papilota. I trzecia kwestia: nie lubię jak się śmieją z moich psów, a wyprowadzenie ich w papilotach oczywiście wywołałoby komentarze i głupie uśmiechy...
-
Gośka, właśnie była na twojej stronie... szok... strasznie mi przykro z powodu Mercedes... :cry:
-
BiBi nie dopisała, że chodzi jej o restauracje ...zagraniczne :D .... niestety
-
zasady uzyskiwania Championatów za granicą
Sonya-Nero replied to dorotal's topic in Championaty i tytuły
Ja też widzę :D . Jedna mała, ale bardzo ważna informacja: jeżeli ktoś rozpoczął championat Niemiec przed 01.09.2004 obowiązują go jeszcze stare zasady tzn. tylko 4 CACe :D :D :D -
Pieski... pieski też są kochane :wink: . Z moich obserwacji wynika, że nie ma jednak jakiejś istotnej różnicy pomiędzy charakterem psa czy suki. Obie płcie jednakowo kochają ludzi i lepią się do nich :D Nie każdy szczeniak "rodowodowy" musi być wystawiany :D , ale uwierz mi, że miło jest hodowcy gdy na ringach pojawiają się jego szczeniaczki. Dlatego się cieszę, że ja mogłam liczyć na moich, choć wiem ile wysiłku kosztuje ich "wystawowa" pielęgnacja sierści. I nie będę miała pretensji jak zrezygnują, bo wiem, że na lepszych nie mogłam trafić :D I choć wiem, że Iwona wychowała Ti Amo na małego "terrorystę" to cieszę się, widząc ile radości wniósł on do jej domu :D Priorytetem jest zawsze dobry dom i dobry właściciel, a kariera wystawowa jest na dalszym miejscu :D U nas panuje trochę fałszywa opinia, że w hodowlach "hoduje się" tylko pieski na wystawy, ale prawda jest taka, że tylko część z nich pojawia się na ringach (z różnych powodów), a większość żyje w domach na prawach członka rodziny. I o to chodzi, że kupując pudla w hodowli kupujesz po prostu pudla i masz pewność co do tego, że to jest pudel (pudlowy wygląd, pudlowy charakter) :D :D :D I tak to w skrócie można napisać. I niech cię nie krępuje to, że my stale piszemy o wystawach, bo to jest akurat nasze hobby i nasz sposób na spędzanie wolnego czasu... i wydawania pieniędzy :wink: :wink: :wink:
-
...albo strasznie się dopytują o szczeniaki akurat gdy ich nie ma....
-
Pewnie, że czekoladka super a raczej czekoladek :wink:, zwłaszcza, że na urodzenie się kolejnego pudla brązowego w Polsce trzeba było czekać ładnych parę lat... i taka niespodzianka po dwóch czarnych rodzicach :D