-
Posts
2819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonya-Nero
-
... nasz juror jest z planety Ziemia :D
-
Hmm, ma dwie ręce, dwie nogi, jedną głowę, włosy też ma... Nie wiem jak to rozwiązać, ale można wprowadzić "oficjalny" zakaz lakierowania, myślę, że sędzia będzie temu przychylny :D Ważne, żeby wszyscy mieli w miarę równe szanse, bo przecież nie każdy jest mistrzem w robieniu główek, a i po co niszczyć włos... Nie piszę tego bezstronnie :wink: , bo jak na szybko policzyłam, musiałabym zrobić 10 główek :evil: :wink:
-
przecież napisałam zagraniczniak a nie zagraniczniaczka :wink:
-
... tak zagraniczniak daje gwarancję bezstronności, ale i tak się nie wszystkich zadowoli. A co myślicie o kwestii lakierowania, można przecież ustalić, że będzie zakaz lakierowania, przecież to nasza wystawa i o tym możemy zdecydować!
-
Nie poznałaś jeszcze drugiej strony Lucky'ego :lol: , aniołek, lizawka i przylepek to on jest dla ludzi... Nie mogę napisać "KTO" bo tak obiecałam :oops: :D , ale oczywiście, że jest to zagraniczniak
-
Musisz uzbroić się jeszcze w cierpliwość :D , bo na razie nie mogę podać jego nazwiska, dopóki nie jest wszystko ostatecznie załatwione :D
-
... o porządnym biuletynie też marzymy, ale biuletyn jest na miarę możliwości klubu, a te są dość skromne :cry: ... przydałby się jakiś hojny sponsor... Ale najważniejsze już jest : pierwsza krajowa wystawa pudli i bezstronny sędzia (o wysokim autorytecie i znajomości rasy) :D
-
... tzn. na paru polskich się też pojawi... :wink:
-
W przyszłym roku będzie go więcej na wystawach :D , ale tylko zagranicznych...
-
A bo Bercik to taka cicha woda... :wink: :fadein:
-
Mogę ci doradzić w zakresie kosmetyków Pet Silk i Crown Royale, ale muszę jeszcze wiedzieć, czy charcik jest cały czarny czy ze znaczeniami :D
-
Maruscha, czyli "trymuję" znaczy "golę" :D
-
No cóż początki zawsze sa trudne....
-
Chimera, ta fryzura o której piszesz (domyślam się, że chodzi ci o "kulki" na zadzie i "kulki" na nogach), to właśnie jedna z fryzur przewidziana we wzorcu :D Natomiast w przypadku pudla faktycznie istnieje groźba "fryzuromanii", gdzie nie liczy się pies tylko fryzura i wygrana na wystawie. Mam nadzieję, że mnie to nie dopadnie :wink:, jak na razie fryzurę dopasowywuję do psa, a nie psa do fryzury :D :wink:
-
Maruscha, chyba się przejęzyczyłaś z tym trymowaniem :o Ręczna maszynka do strzyżenia pudla: trochę się namachasz zanim ostrzyżesz całego pudla, może lepiej nożyczkami, a tylko pyszczek, łapki, brzuszek i ogonek robić ręczną maszynką?
-
No i jak wygląda? i jak odczucia rodziny?
-
Dokładnie tak, husky (te wygrywające prestiżowe wystawy), również są poddawane różnym zabiegom "preparującym" przed wyjściem na ring: kąpiel w szamponach z rozjaśniaczami optycznymi, napuszanie, usztywnianie i wybłyszczanie sierści, czyli dokładnie prawie tym samym zabiegom, którym poddawane są pudle :D Pies na ring nie wchodzi "surowy", o czym niektórzy nasi polscy wystawcy zdają się nie pamiętać :wink:
-
Niestety pudel to dość kontrowersyjna dla niektórych rasa, i decydując się na niego musi liczyć się i życzliwymi dla nas komentarzami jak i co najmniej :evil: nieprzyjemnymi i złośliwymi. Nagrodą jest towarzystwo naprawdę inteligentnego i świetnego psychicznie psa :D W dzisiejszych czasach pudel to jedna z ras,, tzw. "show", ze względu na swój specyficzny wygląd i ruch oraz częstotliwość wygrywanych wystaw :wink: . Dlatego się cieszę, że są takie osoby jak Irena, które pokazują pudla zupełnie z innej strony, jako psa-sportowca :D We wzorcu pudla są podane wzory strzyżenia, których my-wystawcy musimy przestrzegać. Jako wadę dyskwalifikującą wymieniono m. in. fryzurę niezgodną ze wzorcem. Jak już wcześniej napisałam fryzurę tą "podciągnięto" pod fryzurę "nowoczesną" czyli "na federała, aczkolwiek w opisie tej fryzury jest zaznaczone: "wszelkie inne fantazyjne strzyżenia, nie odpowiadające powyższym normom wzorcowym są niedopuszczalne". I jest to furtka dla sędziów pozwalająca im dyskwalifikacje psa ze względu na fryzurę. Fryzura na "szynszyla" pojawiła się w Skandynawii, a są w niej pokazywane psy w klasie weteranów i sędziowie "przymykają oko" na to, że nie jest całkiem zgodna ze wzorcem. Ja osobiście uważam, że jest świetna dla wszystkich pudli, które nie uczestniczą w wystawach lub uczestniczą jako weterani, gdzie zazwyczaj jakoś sierści nie jest taka jak w czasach młodości. I podobają mi się tak ostrzyżone pudle... Natomiast kwestia lakieru - to już osobny temat...
-
A nie wygląda jak goły pudel w skarpetkach..... :wink: :lol:
-
Ja widziałam ją na żywo na miniaturach i też mi się podobała :D , choć przyznać muszę, że najefektowniej wygląda na dużych i średniakach :D , a co sądzicie o takiej fryzurze...
-
I jeszcze taką....
-
A ja mam taką...
-
Dziękuję, za życzenia dla mojej weteranki :D Jest taki pogląd wśród sędziów i hodowców, że można rozbudować klatkę piersiową przez wchodzenie po schodach do góry :D , próbowałam tak z Szilenką, ale efekt był żaden, bo chyba schodow było za mało :wink: , w każdym bądź razie, ja w to nie wierzę. Uważam, że wystarczy samo bieganie, a oprócz tego z obserwacji własnych psów widzę, że klatka rozwija się znacznie później, w wieku od półtora do dwóch lat. To samo tyczy się z miękkim, słabozwiązanym grzbietem. Preparaty o których ci pisałam to Arthroflex ze SanVetu oraz Flex z Rowedo. Pierwszy jest dostępny w Polsce, drugi będzie dostępny w niedługim czasie i jest specjalnie przeznaczony dla młodych rozwijających się psów.
-
W zasadzie jest to fryzura na federała tylko uszy i ogon sa ogolone. U nas w Polsce swoją weterankę w takiej fryzurze przez pewien czas wystawiał Kuba, a ja się przekonam na własnej skórze u Junikiewiczowej. Ale i tak ją będą pokazywała w takiej fryzurze, bo mi się bardzo podoba. Choć początki były trudne i po pierwszym ogoleniu ogonka wybuchła taka awantura, że myślałam już o pozbieraniu sierści i jej doklejeniu na Kropelce :lol: Również Natalka chodzi w takiej fryzurze, jest ładna i bardzo wygodna. Na pewno będę robić zdjęcia Szilence w Kielcach, to ci prześlę lub jakimś cudem pokażę na Dogomanii.
-
Szilenka od dwóch lat jest strzyżona na "terier cup' lub jak kto woli na szynszylę (?). Uważam, że łyse uszka i ogonki są odlotowe :wink: Nie bylo czasu robić zdjęć w czasie sędziowania na ringu, a szkoda. A potem sesję zdjęciową miał z pudli tylko Tamaryszek, bo Sandra mnie ściga o zdjęcia :D Ja też się załamałam i zniesmaczyłam tym co działo się na niektórych ringach w Poznaniu, przyznawane resCWC chyba przejdą do historii. Ten dawny Poznań chyba odszedł na zawasze w związku ze zmianą zarządu i śmiercią Mirki Walichnowskiej :( W tym roku na szczęście na naszej hali było ciepło, ale pudle zostały doczepione do ringów szpicy, więc wychodzi na to samo, bo inne ozdóbki marzły...