-
Posts
2509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Romas
-
Wrocilam tam i przeczytalam ponownie .Ja blednie rozumowalam i caly czas pytalam czy trzeba miec Zw.Mł i CWC.Z regulaminu wynika ,ze sedzia nie musi osobno zakreslic CWC a tylko Zw.Mł. Nieprecyzyjnie pytalam. Szykuje sie na wystawe do Lublina i postanowilam sie doinformowac w temacie regulaminow i przepisow. Czy moze sedzina Jolanta Jabłońska jest Wam znana ?A p.Bukład ?
-
Wyniki ofkors porownamy na treningu za tydzien :-) O.K ?
-
Pogrzebalam w regulaminie ,bo dreczyla mnie sprawa mlodziezowego championatu.Poniewaz mi sie wydawalo ,ze jesli pies trzy razy dostanie Zw.Mł to championat jest przyznawany z automatu.Ktos mi tu pisal ,ze tak nie jest i oto co znalazlam cyt."[COLOR=#005633]Tytuł „Młodzieżowego Championa Polski” może być przyznany na podstawie 3-krotnie uzyskanego tytułu Zwycięzcy Młodzieży, od 3 różnych sędziów na wystawach, w tym co najmniej jednej wystawie klubowej lub międzynarodowej, bez określonego przedziału czasu."[/COLOR] [COLOR=#005633][/COLOR] [COLOR=#005633][/COLOR]
-
Dopiero teraz obejrzalam sobie male Zadrunki .Jakie piekne :-) Takie waleczki sa sliczne i rozkoszne ale potem rosnal z tego takie potwory jak moje :-) Bianka znudzona dzis bezczynnoscia(taki dzien w pedzie ) przeszukiwala mieszkanie i wszystkie znalezione przedmioty ( dlugopisy,koreczki, karteczki itp) przerabiala na wiory .W rezultacie pomimo ,ze sie spieszylam co i rusz musialam jej cos z pyska wyciagac.Łobuzica jedna :-)
-
Przechodzien zwrocil Ci uwage slusznie :-) Argument ,ze psy nie gryza jest do bani . Ja tez maja dwa psy mam dwa razy wiecej pracy,zajete obie rece. Czesto wyprowadzam psy razem wiec musze miec oczy nawet bardziej niz dookola glowy i bezustannie przynajmniej jednej rzucac pilke. Najgorzej jest wlasnie jak dzieja sie nietypowe sytuacje ,bo one (moje suczki ) uwazaja sie za stado i chetniej atakuja. Co jeszcze ,dwa razy tyle forsy na karme, dwa razy wiecej roboty przy siersci. Jak jedna znajdzie padline i ja napocznie to druga tez ,wiec obie do kapania itd Jest tez czasem przykro jak z jedna wychodze na szkolenia a druga zostaje. No i szkolenie w domu ktore pochlania dwa razy tyle czasu lub inaczej, kazdej poswiecam o polowe mniej czasu :-) Nie wyobrazam sobie juz inaczej zyc niz z nimi dwoma i kotem :-) . Ale byl taki moment ,ze mieszkal z nami jeden pies i bylo milo,na pewno spokojniej ,na spacerze luzniej. To bardzo powazna decyzja o maniu dwoch psow i wydaje mi sie ,ze trzeba miec autentyczny zapal i checi do ciezkiej pracy ( przynajmniej w mlodosci psow) ,bo o ile jeden nie wychowany pies jest klopotem o tyle dwa nie wychowane to juz zagrozenie.
-
Asia, czytam ,ze uczysz przybijac piatke ,Sambe .Robimy zawody :-) ?Czy uda sie nauczyc dotykania lapa dloni,nie musi byc piatka w gorze .Co Ty na to :-) ?
-
Ja troche spozniona :-) ale Zycze Wszystkim Aśkom Wsiewo Charoszewo :-)
-
Asher i co z psiakami ? Co do salatek to spokojnie mozesz wszystko pokroic tylko nie dawac majonezu i jajka i trzymac w lodowce tam gdzie wedliny .Ale salata to Ci zdechnie wiec jej tez nie dokladaj. Zazdrosze Ci , i Wam wszystkom ,jedzcie do Pecic i ogladajcie za mnie i zdjecia Naszych poprosze :-) A my z Władczynia ( ha, ha ) bedziemy sobie gnily ,ja w pracy ona nad ksiazkami .Taki podly los niektorych .... Ja znow kleszcza znalazlam na Zuzi ,znaczy sie Sabunol przestal dzialac ,przepisowo ,po czterech tyg.
-
Malawaszka ,tatuaza pewno juz szukano i nie ma ,tak ? Mozna dowiedziec sie cos wiecej ?
-
[quote name='Elitesse']mamy dzieci :multi: :multi: :multi: Zadrunia silami natury urodzila piecioraczki :loveu:[/quote] Hej co za fajne wiesci !!!Gratulacje ! Gdzie zdjecia ???Przegapilam ? Mek dla Ciebie tez Gratulacje z powodu powiekszenia rodziny :-)
-
Oj jaka szkoda ,ze ja do Pecic pojechac nie moge ,tkwie w pracy ,ech ,trzeba bylo mi sie zglosic wtedy bym miala powod zeby sie zwolnic.... Mokka ,dobre wiesc ! Super!Monia tak pieknie mi wkladala glowe pod pache na ostatnim treningu :-) Odwazna jest ,obcej osobie powierzac swoja glowe :-)
-
Nie bylam na zawodach wiec akurat tu nie moge o pracy psow nic powiedziec. Ale tak ogolie to zgadzam sie ze slowami kolezanki Berek , wyjatkowo i tylko tym razem :-). Jak sie wystepuje to i sie pokazuje i mozna byc skrytykowanym. Co prawda krytyka moze nie kazdego mobilizuje ale powinna dac do myslenia. Skoro krytyka nie byla prawdziwa dlaczego nikt nie napisze innej relacji podkreslajacej to co psy i zawodnicy zrobili wspaniale.Takiej dlugiej i szczegolowej relacji . Ja jako laiko powiem ,ze zadna krytyka mnie nie odstraszy od pomyslu startowania w zawodach ,jak juz taki bede miala.Cokolwiek i ktokolwiek by nie mowil najlepszym wykladnikiem jest ocena sedziego ,jesli jest sie naprawde dobrym zostanie sie docenionym. W sumie to dobrze jesli takie relacje sie pojawiaja ,o wiele lepiej niz szeptane zaplecowe opinie.Moze niezbyt to mile ale moze tez da do myslenia przewodnikom ,ze moga cos poprawic i cos zmienic. Nie sadze zeby ten sport mial upasc z powodu uszczypliwej relacji kogos z publiki .
-
Masz racje @Mrzewinska.Malo jest psow ktore naprawde nadaja sie do wspolpracy /pracy z przewodnikiem choc kazdego mozna w jakims tam stopniu tego nauczyc.I takie psy sie wspomina i pamieta bo od pierwszego razu widac,ze taki pies ma pasje pracy . Najbolesniej jest ogladac pary czlowiek-pies gdzie pies slabo pracuje ,wyraznie nie smakuje mu to a jeszcze jest bolesnie karcony za bledy .Stojac z boczku ringow Obedience i PT widywalam takie rzeczy -rozgrzewki przed wejsciem na ring. Ale z drugiej strony podziwiam ludzi ktorzy sie decyduja na wziecie udzialu w zawodach mimo niesprzyjajacych okolicznosci i motywuja odpowiednio swojego niesportowego psa.To budujace i takie przyklady tez sa piekne.
-
O! Nowe Zwyciestwa ! Gratki dla Wszystkich :-) Ciekawe co tam z Balonem -Zadrunia :-) ?
-
[quote name='Agnieszka K.'] A Tobie pewnie chodziło o karmę o nazwie ProFormance.[/quote] Tak ,tak ! Jesli chodzi o nazwy,nazwiska,daty,imiona ,szczegoly to mnie nie pytajcie :eviltong: Ale Wasze psy na pewno zapamietam po jednym spotkaniu ale juz Was niekoniecznie :p Ot ,taka mala wada :oops:
-
Eee, nie wiem Doroto czy mowimy o tej samej karmi e.Ta sucha co ja daje to jest dla juniorow i dla seniorow i bytowa.Nie jest to jeden rodzaj karmy . Moze i jest kaloryczna ale protestuje przeciwko wskazywaniu jej jako winowajcy kondycji Bianki :-) Winowajaca jestem ja sama dajac Biance w ciagu dnia rozne przekaski :-)Zreszta ostatnio schudla . Oczywiscie ze moge w gotowanym dawac mniej miesa chodzi tylko ot zeby gotowac dla dwoch rownoczesnie ,nie rozdrabniac sie na dwa garki. A podawanie mniejszych porcji jakos mi nie pasuje.Tej suchej karmy i tak jest malo. Preperaty witaminowe okresowo podaje ,to nie jest problem .Ja wlasciwie juz na zapas sie martwie bo Zuzia jest w doskonalej kondycji jak na te lata i w sumie nie widac po niej zeby potrzebowala innej diety. Ale Dorotko dlaczego dajesz kalafir i brokul ,on nie ma sensacji po tym czytalam ,ze psowm tych warzyw sie nie podaje ? Wiecie cos o tym ,jak to jest wlasciwie ? No i ja nie gotuyje miesa ,bo uwazam ,ze wiataminy z niego "uciekaja". Ilu wlascicieli tyle pomyslow na zywienia psa :-) Ja sobie obliczylam dawki ,procenty ,ilosci i mam rozpiske w kuchni jak gotuje. I powiem Wam ,ze nigdy dzieciecej diety tak dokladnie nie rozwazalam jak psiej :-)
-
Ou biedny ,oby to nic powaznego .
-
No ja tez mam takie wrazenie :-) ale to dobrze ,znaczy ,ze czas dobrze wykorzystany a my nauczeni :-) Uch , lubie sie tak zmeczyc :-)Mokka znalazla na nas doskonaly sposob z tym odstawianiem na koniec .Zauwazcie ,ze odrazu bylo sprawniej i szybciej.Nie wiem czy tak nie nalezy zawsze robic. Biance absolutnie nic sie nie stalo Wladczyni (ha ,ha ) .To normalne pyskowa u psow i nie takie ataki Bianka juz przezywala.Wogole sie tym nie stresuj . Odnosze wrazenie ,ze Samba sie nakreca i musi jakos rozladowac podniecenie i to jest jej sposob "widze-reaguje-gonie-czuje ulge". Szukalabym sposobow odwracania jej uwagi czy wyciszania jej jesli wchodzi na takie wysokie obroty.Wogole psy byly dzis ,szczegolnie na poczatku , niezle nakrecone.Odrobina chlodu i zaraz turbodoladowanie sie wlaczylo. Asia , to gdzie masz ta rozpiske ,daj adres :-)
-
Tak, Bianka byla tak szczepiona .
-
O wlasnie chcialam zapytac jak pada to tez sie spotykamy czy zalezy od intensywnosci deszczu ??
-
No tak sobie na pewno myslala moja Bianka :-) Witaj HPPY! Nic sie nie martw to psiaczkowi przejdzie .Wychodz czesto a krotko , dawaj nagrody za odwazne posuwanie sie do przodu i zabawiaj zabawka. Warto tez poznac kogos z milym starszym psem ,wtedy ten pies pokaze malemu jak sie zachowac i ,ze nie ma sie co bac. Psy oswajaja sie z otoczeniem w roznym tempie. Nam to szlo opornie i chyba z miesiac albo dluzej moja Bianka bala sie ulicy. Najlepiej bylo jak pojechalismy samochodem gdzies dalej ,najgorzej kolo domu ( odglosy szczekania niosa sie po malych uliczkach ) . Bardzo pomagalo Biance jak wychodzila razem z nasza starsza suczka. Codzienna rutyna zrobila swoje i stopniowo Bianka przestala sie szarpac i okazywac chec natychmiastowej rejterady do domu :-) Pamietaj zeby psa nie pocieszac ,nie glaskac jak sie zestraszy .Lepsza jest odrobina obojetnosci i odwracanie uwagi ,zeby sobie psiczka nie wdrukowal ,ze jak sie boi to pani zwraca wieksza uwage i przyjemnie glaszcze! Powodzenia i cierpliwosci .
-
A jeszcze Wam powiem ,ze ja daje okresowo suche a okresowo gotowane. Staram sie nie mieszac ,bo wyczytalam ,ze to szkodzi jak sie w jednym okresie daje i to i to ( bakterie trawienne,bilans bialkowy itd). Suche to daje scisle wedlug przepisu na opakowaniu ,waze przed podaniem porcje.Obecnie suki od pol roku jedza Performance ( czy jakos tak) a wczesniej Nutre lub Ariona. Jak juz mnie bardzo ta sucha znudzi :-)to zaczynam gotowac. I wtedy mam takie dawki na wage psa dawka dzienna pokarmu to 2%.W tym jest 60 % bialka i reszta po rowno warzywa i kluski . Gotuje mrozona paczke wloszczyzny( potem miksuje to,bo tylko rozdrobnione warzywa sie trawia) do tego odpowiednio tyle samo klusek ,a na koniec mieso mielone ( najczesciej takie dla psow z zoologika ).Z tym ,ze miesa nie gotuje tylko w tym wrzatku sie sparza.I tyle .Porcjuje ( mam takie male pojemniki ) i do zamrazarki.Jedzenia na tydzien roboty ok. 30 min. Najwiecej przy porcjowaniu ,bo gotuje sie samo tyle ,ze trzeba pamietac o dosypaniu skladnikow na czas. I tak bede kilka miesiecy karmic plus bialy ser plus jajko ,czasem ,plus resztki nasze ,czasem. Jak moje pieski jedza gotowane to maja przykry oddech a za to siersc i zeby piekne.Jak jedza suche to oddech O.K ale siersc sie robi gorsza. No i zastanawiam sie nad taka sprawa ,ze Zuzia juz nie potrzebuje tyle bialka.Jak daje sucha karme tam jest odpowiednio mniej i preparaty na stawy ,w gotowanym tego nie dostaja.No ale musza pojesc gotowanego ,bo boje sie ,ze za duzo konserwantow wciagaja w tym suchym . A ja najbardziej lubie frolicki :-),sa lekko slonawe i calkiem fajnie smakuja :-)
-
Moja Zuzia p/s ma wlasnie taka ruda brode od kiedy je suche.To suche zreszta troche farbuje jak je rozetrzec w palcach,to wiec nic dziwnego.
-
[quote name='marisia']Celem kontynuowania ciekawego, wątku prezentuję poniżej [SIZE=3][B]matematyczny model sznaucera[/B][/SIZE] :lol::lol::lol: . [/quote] Kurcze ,,do czego to juz doszlo :lol: No ja sie boje nawet zabrac do tych pomiarow a jak mi wyjdzie ,ze kundle mam :lol: Ale pomysl niezly ,skad Ty marisia masz takie fajne dane ?