Jump to content
Dogomania

Romas

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Romas

  1. Wacio ,Wacio hura ,hura !!!Gratulacje dla jego wlascicieli :-) O tych brzeszczotach uzywanych do trymowania ja tez slyszalam i bardzo sie dziwilam jak tym mozna pracowac:-) Opowiadali mi o tym inni wlasciciele sznaucerow ,jak tylko kupilam Zuzie i na pierwszych spacerach zaczepialam inne sznaucerki zeby pogadac z wlascicelami :-) Do tej pory pamietam jak pani wlascicielka siostry Zuzi opowiadala jak fryzjer w pol godziny przygotowal jej suczke na wystawe wlqasnie operujac brzeszczotem :-) Szczescie ,ze technika naprzod poszla :-)
  2. [quote name='campanulla']:p [B]musi on odbyc sie na treningu za 2 tygodnie!!!!!!!!!!!!!!!!!! :diabloti: [/B]nie wszyscy jada do Lublina!! :mad: :eviltong: [/quote] A szkoda :lol: ale mozecie jechac i nam pokibicowac :evil_lol: Czyli rozstrzygniecie konkursu byloby w piatek przed weekendem 24-25 czerwca,bo czesc ponoc jedzie do Bialego . My na razie mamy obie lapy na serwetce :-)
  3. A co zastanawiasz sie nad kupnem ktoregos rozmiaru ? Trudno wypisac roznice i podobienstwa ,bo chyba malo kto ma oba rozmiary. Eliteska :-) ma wiec ona moze powiedziec. Ja moge powiedzic jakie sa sredniaki ,bo mam sztuk dwa.
  4. No a co z Wladczynia :-) ,no i z Ela :-)
  5. Jaki piekny film ze Żwirkiem ! On jest tak beztrosko radosny :-) Zakla ,zapraszam do konkursu :-) Faktycznie rozstrzygniecie bedzie za dwa tyg. bo my z Talutkiem tez jedziemy do Lublina :-)
  6. Wasza Lordowska Mosc ,raczcie przyjac najlepsze Zyczonka :-) Sto lat dla Lorda :-) Marisia ja sie nie poddaje ,bede dalej sie uczyc trymowanka tylko na wystawe na razie wole zeby ktos doswiadczony mnie poprawil :-)Zreszta taka wizyta u fryzjera bardzo pouczajaca jest. Teraz bede miala przerwe w wystawach co najmniej do wrzesnia to poszaleje z sierscia Bianeczki :-) Moze kiedys wogole bylo latwiej z przygotowaniem psow ,bo ten "przemysl " psi nie byl tak rozwiniety i sedziowie przymykali oko na to jak pies byl zrobiony. Przynajmniej ja ,jak w poczatkach lat 80 tych i potem w 90tych jezdzilam po wystawach i przygladalam sie sznaucerom , to tak to zapamietalam. Pamietam jak bylam w ktoryms roku na wystawie w Legionowie i tam prawie wszystkie sznaucery byly wygolone .A teraz wejdz na ring z wygolonym psem.
  7. [quote name='talut']dla nich Lublin to za mało wymagające miejsce ;) dlatego lubię takie wystawy :)[/quote] :lol: :lol: :lol:
  8. [quote name='marisia']A ja właśnie dzisiaj zmieniłam Zuzię – miniaturowego owczarka nizinnego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: w sznaucerka :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: . Zuzia ma 6 m-cy i było to pierwsze porządne trymowanko i na koniec golonko :lol: i teraz wygląda :Cool!: .[/quote] Nie ma to jak sukces :lol: .Ja zamiast sama dalej walczyc z sierscia Bianki ide w pon. do fryzjera, zeby nas z ringu nie wyrzucili za tydzien :roll: ,bo jednak ostatnio to przekombinowalam z ta Biankowa sierscia :angryy:
  9. [quote name='talut'] Magda, to są już rozpiski ilościowe na Lublin? :crazyeye: czy poznałaś po spisie wystawców? :) u nas na szczęście nie ma najgorszych konkurentów :D[/quote] Poznalam po spisie wystawcow .Macie w takim razie szczescie skoro najwieksza konkurencja nie jedzie .
  10. Natalia, widze ,ze masz parcie na nagrode skoro juz wzielas sie za nauke ,poczekaj daj szanse i mi ,bo ja wolna jestem :-) i dopiero mysle o tym :-) Mila serdecznie zapraszamy do konkursu !Jest okazja nauczyc go jakiejs nieprzydatnej sztuczki i zainkasowac za to nagrode :-) O ludzie ,ja bede miala w Lublinie silna konkurencje ,juz sie boje :-(
  11. Hej :-) To przyjdz do ringu czarnych sznaucerow ,sredniakow i nas sfotografuj :-)
  12. Ja tez jestem ! I juz wiem z kim bede konkurowac ,oj biedna ja biedna :-(
  13. [quote name='campanulla'] [B]ROMAS:[/B] ja bardzo chetna do tego konkursu tylko prosze o jakies blizsze zasady!! :evil_lol:[/quote] Zasady sa proste .Wybieram komisyjnie rzecz ktorej psy nie robia ( akurat nasze trzy psy nie przybijaly piatki) ,uczymy w tydzien i pokazujemy na treningu kto jak nauczyl.Najlepsza para dostaje komisyjnie nagrode :-) Teraz bedzie stawianie lapy na podkladce ,oczywiscie stawianie na komende ( lapa dowolna) ,bo po dluzszej dyskusji tylko to okazalo sie dla wszystkich psow nienauczone. Moja Bianka przybijala piatke w domu ,przybijala rowniez poza konkursem na treningu .Natomiast w czasie konkursu odmowila wspolpracy :angryy: Wiec kto chce tego paskudnego psa :diabloti: ??Oddam ! Widze ,ze do Lublina jedzie troche Cavanowiczow ,to fajnie ,bo ja tez z Bianka jade .Moze sie spotkamy :-)
  14. Oj jakie piekne surrealistyczne rozmowy wczoraj prowadziliscie ,a ja padlam ,no . Sluchajcie a moze nasze konczace kurs zawody powinnismy przeniesc do Bialegostoku ,nie byloby zamieszania z terminem . Ja sie boje ,ze jak termin sie zmieni to wogole nie bede mogla sie sprawdzic z Bianka,choc wlasciwie czego tu sie bac ,patrzac na to co robie na torze :-) :-) Choc nie pytacie powiem Wam ,ze w konkursie przybijania piatkie wygrala Natalia ( talut) wraz z Mona.Sedziowala Ela :-) Teraz jest nastepny konkurs ,stawiania wybranej lapy na podkladce. Stawka jest czekolada .Natalia oblowila sie w dwie :-) Tak wiec zachecam :-) Betty ,kotecek piekny !!!!!! A moja Zuzia ( starsza sznaucerka) tez jest wysterylizowana i przeczy teoriom o otylosci i ociezalosci umyslowej !
  15. [quote name='marisia'] [B]Romas[/B] a Ty lubisz dyskusje, gdzie dyskutantów ponosi temperament :ghost_2: ? To może ja jakieś zdjęcie pięknego łysolka w wątku o sierści i wyglądzie zamieszczę i wywołamy :stormy-sad: :sweetCyb: ? .[/quote] A czemu nie :-) Internet ma ta zaleta ,ze kiedy ma sie dosc mozna poprostu wylaczyc komputer .A zetrzec sie z kims na slowa to nie raz nawet fajnie ,byle poziom zostal zachowany .W koncu gdyby nie bylo roznicy zdan wszyscy bysmy chodzili w chinskich mundurkach. Poza tym bardzo szybko poznaje sie w takiej dyskusji ludzi ,lepiej nizby sie znalo ich kilka lat :evil_lol:
  16. Romas

    Halti

    Ucz sie ucz Ifat ,wszystko przed Toba :-)
  17. No ja tez przepuscilam wieksza czesc dyskusji i zjawiam sie jako musztarda po obiedzie :-) Ale to dlatego ,ze prowadzilam ( kiedy tylko dopadlam komputera) bardzo ciekawa dyskusje o halterach.Nie ma to jak wejsc do dyskusji gdzie dyskutantow ponosi temperament .Dobra zabawa jest wtedy :-)Niestety tamta dyskusja tez zdechla :-) :-) Ja marisia juz po pracy :-) ale za to przed treningiem ,chwilka na odprezenie z komputerkiem :-)
  18. [quote name='Ka-Vanga']Jade, ale jeszcze nie wiem z "czym" ;) .[/quote] Ze mna :-)))
  19. [quote name='PsychoSzczurek']Ludu kochany... Crazy mi zachorowała:placz:na cieczkę...:crazyeye: [B]w związku z tym, pytam Was, czy powinnam się pojawiać na treningu?? Co o tym sądzicie?[/B] [/quote] Ponoc w pierwszyshc dniach cieczki zapach suki jest slaby.Moze umyjesz jej tyl i bedziesz trzymac ja na kocu lub w klatce pomiedzy bieganiem. No ale ja nie mam psa ..a do Eli zadzwonic nie mozesz ?
  20. Romas

    Halti

    Szkoda ,ze juz wszyscu idziecie :-) Tak milo sie gadalo :-) Ja tam zrozumialam z dyskusji ,ze niektorzy (konkretnie @Mrzewinska) nie szkola za pomoca halti a takoz za pomoca kolczatek . Po drugie dowiedzialam sie ,ze psa jako lzejszego halti torturuje a natomiast konia jako ciezszego nie torturuje. Poza tym okazuje sie ,ze zloszczace jest polecanie haltera przez osoby szkolace pozytywnie .Co do reszty to moga sobie polecac ,nie budzi to wrogosci. A no i jeszcze biedne psy lamia sobie nagminnie karki w halterach,o tych co sobie uszkodzily tchawice szarpane obroza i pokaleczyly skore szarpane kolczatka ( raz a dobrze) ogol milczy. Nooo pouczajace :-)
  21. Romas

    Halti

    [quote name='Mrzewinska']? Czemu Twoim zdaniem sluzy halti? Moim zdaniem - tylko wygodzie wlasciciela. Zofia[/quote] Wlasnie temu sluzy .Nie jest narzedziem szkoleniowym ,choc wiekszosc tu piszacych uparcie wraca do sprawy ze gdyby pies byl wyszkolony to nie musialby nosic kantarka . A w trakcie nauki zeby nie tworzyly sie niepozadane nawyki .Pies przeciez nie uczy sie w piec minut chodzenia przy nodze,no chyba ze mamy na mysli szarpniecie kolczatka powalajace psa z nog. I jeszcze raz pytam jak to jest ,ze u konia kantar nie jest narzedziem tortur a u psow tak. Dyskusja ciekawa :lol: A tak dla smiechu wczoraj widzialam kolczatke z kolcami zabezpieczonymi plastikowymi koncowkami :evil_lol:
  22. Romas

    Halti

    [quote name='ma-ja']Tak wiec nie mozna stwierdzic, ze jakies tam rozwiazanie jest doskonale dla wszystkich psow (i wszystkich wlascicieli). [/quote] Tak ,tak wlasnie ,jak mi sie wydaje , tak nalezy do sprawy podchodzic .Nie ma rozwiazan idealnych . Ja przynajmniej wyprobowalam kolczatke i dlawik ,i nie byly to jednorazowe akcje .Bylam tez przeszkolona w zakresie obslugi tego sprzetu. Wiem dlaczego mi to nie pasuje ,moge wiec porownac za i przeciw. Tylko ktos kto jest uprzedzony moze z gory przekreslac przydatnosc kantarka i wymyslac wydumane argumenty o rzekomej szkodliwosci. Kazda rzecz zle uzyta bedzie szkodliwa.Malemu psu mozna uszkodzic tchawice szarpiac go na zwyklej obrozy. Szaszthi ,teraz jasniejsze choc nie do konca jasne :-) Bo jak Twoj pies odmowilby chodzenia w obrozy czy w kagancu to tez bys mu pozwolila? Dalas sobie i jej za malo czasu. Ale ,jesli mozna ,trzymam kciuki za to zebys osiagnela swoj cel ( nieciagnacego psa) bez tych pomocy .
  23. Romas

    Halti

    [quote name='szaszthi']rowniez mamy i ja jestem bardzo zadowolona. pierwszego dnia Mea miala problem z przyzwyczajeniem sie, ale teraz (stosujemy dokladnie od niedzieli) jest rewelacyjnie. skonczyly sie problemy z przechodzeniem z jednej na druga strone i z ciagnieciem. [/quote] Fakt ,bije sie w piersi ,dotarlam do maila gdzie pisalas ,ze tylko czytalas wypowiedz psichologa. Sorry ,moze nie powinnam tak pisac personalnie ,mam nadzieje ,ze mi wybaczysz . Ale cholera mnie bierze jak ludzie tak zmieniaja zdanie po przeczytaniu kilku wypowiedzi . Trzeba wyprobowac ,sprawdzic i potem dopiero podejmowac decyzje . Dlatego cytuje powyzej Twoj post ,bo jeszcze kilka dni temu pisalas ,ze kantarek dziala Ci rewelacyjnie .A teraz co sie stalo ,ze pies sie boi ?? Ludzie Ci napisali i ja pisze to samo ,kantar nie jest narzedziem szkoleniowym i nie zastapi pracy z psem.Magicznych wlasciosci ( przypisywanych kolczatkom i dlawikom ) nie ma i moze o to chodzi ....
  24. Aska, ale masz kliker fiu ,fiu ! A ja cwicze wejscie w slalom,oj cwicze i cwicze ,chyba nie lubie slalomu .
  25. Romas

    Halti

    [quote name='Mrzewinska']A ja tylko ponawiam moje poprzednie pytanie - skoro halti jest takie cacy, takie wspaniale - to czemu pieseczek, przed chwila nie do opanowania, teraz idzie pokorniutko?? (...) Wiele staram sie rozumiec, ale gloszenie szkolenia opartego na podkreslaniu prawidlowych zachowan, niesprawianiu psu przykrosci i jednoczesne akceptowanie halti - tego nie rozumiem, trudno. Zofia[/quote] A widzialas kiedys zeby pies cos ciagnal nosem ,pyskiem :lol: ew. popychal czolem :lol: To dlatego idzie pokorniutko ,bo nie moze wykorzystac miesni karku do przelamywania oporu ,jak to dzieje sie kiedy ma obroze. Halti jak halti ,na calym swiecie uzywane w przeciwienstwie do kolczatki ,w ktorej wstydem jest sie pokazac w bardziej cywilizowanych krajach. Ale powiedzcie mi co ma halti do szkolenia pozytywnego?Co za obsesja sprowadzac wszystko do jednego wymiaru . Pierwsze slysze zeby halti uzywali tylko i wylacznie ludzie szkolacy pozytywnie. Chodzi o to czy halti spelnia swoja role jako narzedzie szkoleniowe i dlaczego ja spelnia. Moze czesc z dyskutantow opiera swoje dzialania szkoleniowe na tym czego uzywaja ,lub nie uzywaja szkolacy odmiennie :lol: Czyli od jutra nie uzywam obrozy ,linki ,kaganca ,szelek ( wybierz co trzeba ) w szkoleniu, bo to uzywaja rowniez szkolacy niepozytywnie i to zalatwia brudna robote za nich, ojojoj ! A najbardziej paradny tekst to byl ten w ktorym dziewczyna pisala jak to rzekomo byla u psiego psychologa on zalecil halti ale po przeczytawszy wypowiedzi forumowych guru zmienila zdanie :lol: :evil_lol: Ot ,madrala ;)
×
×
  • Create New...