Jump to content
Dogomania

Romas

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Romas

  1. Zobaczcie pod tym linkiem jaka okropna przygode mialam z moja Zuzia ! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1624149#post1624149"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1624149#post1624149[/URL]
  2. Ludzie ! Co ja mialam za przygode! Wczoraj raniutko moja Zuzia zapiszczala przy zdejmowaniu obrozy,jakby ucho ja bolalo.Obejrzalam ,nic nie bylo czerwone,bez zapachu,suka z apetytem , wesola.Poszlam do pracy. Wracam o 17stej a pies ciezko chory.Slania sie na nogach,glowa dramatycznie przekrzywiona w bok,zatacza sie,skomli , dziwnie drzy na calym ciele.Mysle ostry przpadek zapalenia ucha( szczegolnie ,ze plywala tydzien temu). Oczywiscie sobota popoludnie i kto zyw wybywa na majowke.Naszego lekarza nie ma,ponoc wyjechal.Znajomy lekarz wlasnie siedzi w samochodzie i juz do Warszawy raczej nie zawroci.Kolejny nie odbiera telefonu.Pozostaje jechac z nia do obcej kliniki czego staram sie uniknac,bo Zuzia jest b.nerwowa i to okropne dla niej przezycie.Ale widac ,ze jest z nia bardzo zle i po chwili goraczkowego dzwonienia musimy podjac jakas decyzje.Pies nie moze sie polozyc tylko siedzi w kacie dziwnie skurczony!!!!! Tymczasem nasz wet oddzwania,ze jeszcze jest w Warszawie.Ruszamy do niego z kopyta. Wnosimy Zuzie do gabinetu .Wet zaglada do chorego ucha,pies wyje i .........w uchu ma gigantycznego kleszcza.W kanale sluchowym ,zbyt gleboko zebym mogla sama to zobaczyc pobieznie ogladajc ucho. Kleszcz,po dluzszym dlubaniu w uchu i trzymaniu psa w kilka osob, zostaje w calosci wyjety, fachura ten nasz lekarz!!!!!!Robal wielkosci duzego groszka !!!!!! Zuzia ozywa!Dostaje na wszelki wypadek antybiotyk ale widac ,ze z minuty na minute nasza Zuzanka odzyskuje dobre samopoczucie. Nasz pan dok. powiedzial ,ze w zyciu nie widzial takiego przypadku. Zuzanka jest zabezpieczona Frontlinem (tym do psikania ) a dodatkowo Sabunolem -spotem.Jak ten dran jednak sie wkrecil i nachlal to ja nie wiem. A juz mialam wizje ,ze trace psa,ze to ostry ropien ucha itd Niesamowite ,co ?!
  3. Straszne co ,czasem brak wiedzy prowadzi do tragedi. Ale dosc o tym ,bo czlowiek juz wie,ze nie jest O.K . Mysle ,ze teraz warto by podpowiedziec co robic z suka i psiaczkami zeby nie pogebiac koszmaru. A na marginesie ja osobiscie jestem za usypianiem kundelkow chyba lepiej je uspic niz potem maj cierpiec w schronisku lub byc w rozmnazane ,bo podobne do sznaucera. Ale do rzeczy addam.Opieka nad szczeniatkami w pierwszych dniach ogranicza sie do zapewnienia spokoju ,jedzenia,picia suce i do ogladania kazdego pieska kilka razy dziennie.Czy pieseczki maja czyste pupki, pelne brzuszki,czy ktorys nie placze za czesto lub nie jest odsuwany przez suczke.Patrz czy pieseczki sa cieple,czy rowno i czesto ssa mamuske. Twoja suczka powinna teraz dostawac specjalna karme wysokoenergetyczna! Wiecej na pewno napisza Ci bardziej doswiadczeni. Pamietaj ,ze taki miot trzeba bedzie dosc szybko zaczac dokarmiac ,bo suka nie wyrobi sama. Oby te szczeniatka sie wychowaly i znalazly dobre domi jesli juz musialy sie pojawic na swiecie.
  4. To czekam na wiesci :-)
  5. Ach ,bo ja tak sie ekscytuje,bo bardzo dlugo czekalam na psa z ktorym bede mogla brac udzial w takich rozrywkach.I teraz chcialabym wszystko naraz :-) Poza tym zdaje sobie sprawe z tego ,ze mam przed soba tylko lato ,a potem cala zime bedziemy siedzec w domu. A dzis zamiast agility cwiczylam Obedience.To czego moja Bianka wogole nie potrafi to zostawanie.Pomijam takie cosia jak krzywe siadanie itp . Klopot z zostawaniem widac rowniez jak sie szykujemy do pokonania kombinacji i ona sie podrywa jak ja daje krok w przod.To chyba musze od tego zaczac zamiast na zawody sie rwac :-)
  6. Ayshe ,posylam Ci PW. Szczeniat bylo 9 ??:-)
  7. Nie dolujcie mnie :-)
  8. Ale super !A gdzie konkretnie beda sie odbywac zawody ?
  9. Ayshe ,a organizujesz jakies szkolenia w kwesti pracy wechowej dla psow? Pytam ,bo zawsze mnie to interesowalo tylko wiesz jak to jest samemu uczyc ,nie dosc ,ze czlowiek mase bledow popelnia to jeszcze motywacja sie konczy po jakims czasie kiedy nie ma z kim pogadac o pracy. Moja sznuacerka Zuzia miala zapal do szukania i nawet niezle jej szlo na zajeciach prowadzonych przez p Marie Kuncewicz. jednak potem ,w domu ,juz nie szlo tak dobrze, bo mialam klopoty z ukryciem przed Zuzia raz ,ze widoku mnie kladacej slad ( biegla wtedy na pamiec) a dwa z zapobiegnieciem rewirowania przez nia. No tak Ci pisze ,jako ciekawostke ale powiedz robisz jakies szkolenie ?
  10. 7 szczeniatek ?! One czarne byly ?Bosz, sliczne ! Bedziecie tropic w weekend?To macie fajnie :-) My bedziemy hopki molestowac :-)
  11. To Super !!!!!
  12. No wlasnie tak jest ,ze dac plame nie problem i zaluje ,ze tak krotko cwicz i niewiele moge powiedziec na temat zdolnosci /mozliwosci Bianki. Moze powinnam Zuzia zabrac na zawody ,bo ona z pewnoscia by tor Debiutow przeszla :-) Nie zglaszam sie na urra, tylko mysle sobie o tym ,bo jak pisalam w weekend pojade na obcy tor i zobacze jak Bianka sie zachowuje. Ale to prawda,ze do odwaznych swiat nalezy ,bo mozna nie byc gotowym do startu i po roku treningow,zalezy czy bardzo ambicyjnie sie do tego podchodzi czy na luzie. To co mnie kreci i motywuje ,zawsze, to widok innych przewodnikow i ich psow,popatrze porownam swoje wyczyny i ich i juz wiem nad czym pracowac. Chyba caly moj pomysle o tym starcie bierze sie z tego ,ze ja i Bianka znamy Pecice :-) i czujemy sie tam znajomo . Monia ,Monia to dopiero udany debiut !
  13. Wiecie co ,znalazlam stare katalogi wystawowe z poczatkow mojej fascynacji sznaucerami.Oczywioscie tylko tez z warszawy i swiatowki w Poznaniu. I przejrzalam czarne sznuacery pod katem hodowli.Musze powiedziec,ze wiele ,wiele hodowli zginelo z horyzontu. To co bylo ,kilka czolowych hodowli jest i teraz. Wiele sposrod nich ma moja Bianka w rodowodzie( ktory wreszcie dostalam !) Natomiast u pieprzakow zginelo o wiele wiecej hodowli, moze moda na nie sie konczy co i dobrze ,bo rasa lepiej na tym wychodzi jak zainteresowanie utrzymuje sie na srednim poziomi. Byl moment ,ze gdzie nie spojrzalam szedla pieprzak .
  14. Uh , te rosyjskie sznuacery olbrzymy ( i nie tylko ) rzucaja mnie na kolana. Ciekawe czy oni sami dopracowali sie takich pieknych psow czy maja dobre importy . Jak dla mnie to jednak sznaucer musi byc silny i elegancki a nie tylko elegancki,to pies uzytkowy ( olbrzym) i nie powinien byc laleczka.Choc oczyiwscie na pierwszy rzut oka te amarykanskie olbrzymy podobaja sie ,potem dopiero widze ,z glowka malutka i przedpiersia brak i jak go postawic kolo ruska to odrazu widac roznice. Ty to Ola odwazna jestes :-) A nie masz jakiegos zdjecia mojej Bianki z Cavano ? sorry za wtret nie na temat :-)
  15. Mnie to sie wydaje dziewczyny ,ze nie chodzi o objawienie talentu u psa :-) Tylko czy pies wytrzyma to napiecie i zamieszanie. Oczywiscie glownym celem zawodow jest zakonczyc je sukcesem ,z drugiej strony pies gdzies sie musi tego nauczyc jak sie zachowac w atmosferze zawodow ,no i ,ze mozna tam pracowac . Dlatego ja ,troche popchnieta przez hodowce :-) ,zaczelam kombinowac jakby tu juz do Pecic sie zglosic. Z drugiej strony powstrzymuje mnie obawa przed totalna klapa.Bo gdybym biegala z Bianka juz kilka miesiecy to bym wiedziala na pewno nad czym pracowac ,co jej sprawi trudnosc.A ak moze sie okazac ,ze wogole caly obcy tor to dla mnie jedna wielka trudnosc :-) Ma racje Ela ,ze okazja do startu jeszcze bedzie .Do Szczecina to nie pojade :-) ale tu w okolicach Warszawy moznaby probowac. No ja dalej mysle co robic .
  16. [quote name='zakla']Romas, konkurencja Junior Handling jest dla PRZEWODNIKÓW poniżej 15go roku życia... Nie łapiemy się usz:placz::eviltong: Mokka masz pv.[/quote] No ja to sie raczej nie lapie strasznie "juz" :lol: Ja poprostu nie orientowalam sie w tych konkurencjach ale zostalam doksztalcona :p Wczytalam sie jeszcze raz w strone Alternatywy i konsultowalam i widze ,ze dla takiego psiaka jak Bianka to Debiuty. Tam sa dwa przebiegi i byc moze dalybysmy sobie rade,a moze sie myle i bysmy sie zblaznily . Wiecie co jest najgorsze ,ze czlowiek z tym psem ma tylko jedna sznse ,wchodzi na parkur i biegnie albo nie biegnie i koniec zawodow :evil_lol: To skad ja mam wiedziec czy moj pies bedzie chcial ten obcy tor pokonywac a nie wachac np trawke. No a z drugiej strony kiedys trzeba zaczac i co tu sie stresowac ,przeca nie o zlote kalesony sie walczy. No to jeszcze sobie pomysle i przemysle to co napisalyscie. Szczegolnie sprawa wieku mnie martwi/interesuje ,bo nie chcialabym Biance krzywdy zrobic ,moze faktycznie nie ma co ja na sile pchac. Jade w czasie majowki na obcy tor i zobacze co Bianka na to .
  17. Sluchajcie ,napisalam do Mokki ale pewno zajeta wiec zapytam i tu. Czym roznia sie Debiuty od Juniorow ( hm Junior costam nie zapamietalam :-) ) na zawodach oczywiscie. . A w takich Debiutach np to jakie sa przeszkody ? A szczeniata do do jakiego wieku w zawodach sa szczeniatami ? A jesli Debiuty czy Juniory to czy tam sa normalne przeszkody pelnej wysokosci czy oni daja nizsze? Hm...a cos czytalam ,ze psy przed skonczeniem 18stu miesiecy nie moga brac udzialu w zawodach to jak to jest ? Bede wdzieczna jak doinformujecie mnie ,bo tak sobie chodze na to agility ale widze,ze mam braki w wiedzy :-)
  18. Flaire ,a gdybym Ci podala rodzaj szczepionki ktore dostaja moje psy ( roczny i 9 letni) to czy potrafilabys powiedziec na tej podstawie ,ze ta szczepionka daje odpornosc trzy letnia ?? A jesli nie to gdzie moglabym szukac takich wiadomosci? Obawiam sie ,ze moja pani wet . nie wie o takiej mozliwosci ,rzadszych szczepien , i chcialabym moc poprzec moje argumenty czyms wiecej niz rozmowa na dgm .
  19. O! To jest super optymistyczne od rana :-) ta wiadomosc o Moni :-) Bo w temacie Obedience "Zawody w Ryczywole" jest bardzo smutno :-( ,obserwowalam poczynania tego pieska ,bo to rzadka w Polsce rasa ,czytalam o zawodach na ktore jezdzil ...to bardzo przykre co sie stalo :-(
  20. Nie ja :-) To pewne ,dwa sznuacery to juz tłum :-) Obserwuje moja Bianke i stwierdzam ,ze ona ma drapiezny charakter,ciekawam czy wasze psy tez tak maja. Bianka jak sie cieszy to bardzo czesto musi bolesnie ugryzc osobe stojaca najblizej.Nie potrafi panowac nad swoimi emocjami. Jak wracam z pracy to juz na mnie nie skacze,udalo sie to przewalczyc ,ale za to lapie moja dlin zebami i kasa. Tak samo rano jak zauwazy ,ze sie obudzilam czesto szczypie mnie zebami w gola skore. No i maltretuje Zuzie jak wychodza na spacer,bez konca skacze na nia i obgryza.A jak ja przytrzymac zeby nie mogla tego robic to zaczyna warczec poirytowanym tonem,nie warczy na nas tylko tak wogole ,jakby chciala juz sie wyrwac na ten dwor. Takiego psa jeszcze nie mialam. Jednoczesnie jest urodzona komediantka (miny,pomysly,zachowania) a przy tym psem pelnym pasji i swojego zdania na kazdy temat. Zuzia nie ma nwet polowy tej werwy co Bianka,a przeciez wydawalo mi sie ,ze Zuzia jest taka energiczna suczka. No napiszcie ,czy Wasze psy tez tak podgryzaja Was :-)
  21. Mokka :-) ,optymistko jedna :-) Ja rozumiem ,ze zajec indywidualnych nie ma ale nie zaszkodzilo zapytac,bo a nuz ktos by cwiczyl i zgodzilby sie zaopiekowac nowicjuszem :-)
  22. Wszyscy sie szykuja miziac Monie ,zeby tylko sie psu w glowie nie poprzewracalo od tego miziania :-) To moze jednak bedzie jakis trening w niedziele ,w ta niedziele ??
  23. No faktycznie pomylilam sie z ta miniatura ,jestem zawstydzona ,a taka sliczna byla ..amerykancka :-)
  24. Dziekujemy za piekne zdjecia :-) Wanio ! Gratuluje sukcesu :-) , te wszystkie pieski to Twoje czy wystawiasz tez cudze ?Pytam z ciekawosci .U takiego afgana to dopiero jest robota z wlosami :-)
  25. Bluerat , co tu mozna napisac,trzymajcie sie ,pies Ci sam powie kiedy bedzie mial dosc ,a tymczasem trzeba cieszyc sie kazda chwila. One czuja nasz nastroj wiec nie smuc sie ,bo zasmucasz swojego przyjaciela.
×
×
  • Create New...