Jump to content
Dogomania

Romas

Members
  • Posts

    2509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Romas

  1. Angelka, to wielka szkoda :-( , mowie Ci choc do warszawy ,bedziemy razem chodzic na cwiczenia .Myslalam ,ze to inna sytaucja ale jak komus "szkoda czasu na agility" to kicha. Malawaszka ,to nie ja :-)
  2. Biedna Sambusia :-( Kochana Wladczyni :-) ,Ty na nia tak nie narzekaj ,bo to super piesek ,tylko trzeba nad koncentracja popracowac,jak z kazdym z naszych psow (poczatkujacych). A Crazy faktycznie ,zauwazylam ,ze bylo o niebo lepiej niz poprzednio.Az balam sie za bardzo na nia wgapiac :-) zeby sie nie zbiesila :-) Mi to najgorzej przeszkadzaja te przerwy w bieganiu.Wiem , rozumiem to nieuniknione chyba ,ze sobie wlasny tor kupie. Staram sie zajmowac czyms Bianke miedzy przebiegami ale ile mozna z nia cwiczyc . Pomyslalam moze powinnam cwiczyc cos bardziej skomplikowanego na boku zeby ja bardziej zajac ,bo tak to ona mi flaczeje. Musiałek ,a Wy to juz biegaliscie ,tak ?Teraz tylko przypominacie sobie tor ,bo jakos nie wygladacie na poczatkujacych :-) A kochliwy ten Twoj piesek :-) Asher, to fajnie mieliscie :-) trzy pieski to juz prawie jak wlasny tor :-) :-) Natalia ,zapomnialam powiedziec ,ze trzymam kciuki za Monulca :-) Mokka , a jak Monia sie czuje ??
  3. Oj ,Orsini moze z owlosieniem amerykanskim (cokolwiek to znaczy) sredniakow nie ma ,ale niektore maja tego wlosa a maja a inne lyso.A pomiedzy tym jest typ posredni. Oczywiscie ,ze sredniakow nie modeluje sie tak jak miniatur i cale szczescie ale moze i do tego dojdzie :-) Czy sto lat temu ktos przypuszczal jak beda wygladac pasterskie pieski wiejskie Bobteile ( no sorry pewno napisalam nie ortograficznie ale wiecie o co chodzi )
  4. O , zapomnialam Cie zapytac czy masz aparat :-) Chcialabym jakies zdjecie Bianki na torze,ale moze nie koniecznie wtedy kiedy mam spotkanie z gleba :-) :-) Fajnie sie dzis cwiczylo .Odpowiadaja mi takie wieksze ilosci przeszkod ,bo mam wtedy wrazenie ,ze cos robie czegos ucze a nie stoje ciagle i sie przygladam :-) Ale pewno dla procesu nauki Bianki lepiej byloby walkowac jedna przeszkode az pojmie na 100%. Ciekawe jest to ,ze ona na placu szkoleniowym prawie calkiem ignoruje zabawke.A na spacerze nie moze przestac biegac za pileczka. Moze sa jakies specjalne zasady uczenia psa zabawy na placyku. A zapomnialam zapytac jak ma na imie ta urocza charciczka ?
  5. Ja to jeszcze malo sie znam ,ciagle zbyt malo,ale pozwole sobie nie zgodzic sie z kreska w tej ostrej ocenia. Ten pies ze zdjecia nie jest dlugi, jak chcesz kreska dlugiego sznuacera to moja Zuzie sfotografuje z boku. Ma piekna samcza glowe, doskonale przedpiersie ,piekne katowanie tylnie ,gleboka klatke piersiowa.Co do grzbietu sie nie wypowiadam ,bo mi osobiscie nie pasuja do konca te psy ktore maja spadzista linie a on tak tu jest ustawiony. Szyja musi byc mocna przy takiej glowie.Wogole ja osobiscie lubie mocne szyje ,grube ,potezne,to znamionuje psia sile. A wogole to tu glownie rozchodzi sie o si9ersc tego psa. Widac ,ze ma szorstka ,ale lapy ...malo...malo.Co jak czytam nie przeszkodzilo mu wygrywac na wystawach. Wogole jak tak patrze na niego to fajny jest ,silny...choc fakt widzialam krotsze ale ze szkoda dla innych cech. Nieuchronna jest zmiana typu sznuacerow ,beda coraz bardziej szly w kierunku psow ozdobnych,psow lalek jak zreszta wiekszosc ras. Miniatury juz sa ozdobne ,kto ostatnio widzial miniature w jakimkolwiek sporcie ( sorry Ola ,Ty z Bangi to wyjatek). Za nimi zaraz pojda sredniaki.Juz teraz sa psami kanapowymi,podczas gdy jeszcze kilka lat temu byly uzywane do obrony . My z Dorotak podjelysmy sie zadania :-) powrocenia sredniakow dla sportu :-) :-) A powaznie chcialabym zeby wiecej tych pieskow bralo udzial w roznych sportowych imprezach.Dlatego tez nie podobaja mi sie przerysowane fryzury sznaucerow sredniakow ,bo wtedy jednoznacznie sugeruje to publicznosci pieska kanapowego.Podczas gdy sredniaczki doskonale sprawdzaja sie jako psy sportowe. Ech ...dosiadla swojego konika :-) Ide z Bianka pocwiczyc agility,do uslyszenia wieczorem :-)
  6. Madziorka ,to widze ,ze super dzien mialas.Cudownie ! Ciesz sie ,ze tak dobrze Wam poszlo. To jest piekne uczucie zbierac pochwaly i moc pokazac swoja prace z psem,kiedy tak tygodniami i miesiacami sie cwiczy jak Ty,bez specjalnej natychmiastowej motywacji,to takie momenty wszystko wynagradzaja ,prawda ?
  7. Agility Teri pieeeekne :-) Jakbym Bianeczke widziala. Ile Bianka ma w klebie to nie wiem :-) ,jak bedze moment to ja zmierze i napisze :-) A pieprzaczki tez super, dokladnie tak samo moja Zuzia piastuje w lesie patyki ,nic tylko patyk i patyk :-) Slicznosci sredniaczkowe :-)
  8. Madziorka ,pewno juz poszlas ale i tak Ci dopisze ,ze na zawodach Ty podchodzisz z psem do sedziego ( jesli sedzia rozsadny).Zazwyczaj pies na smyczy z panem denerwuje sie jesli ktos do nich /na nich idzie. Angelka ,to przykro mi .Moze sporobuj jeszcze raz pogadac ztym czlowiekiem,niech okresli jakie rzeczy pies musi umiec i Ty nauczysz sama. U mnie na agility w grupie poczatkujacej jest b.duzo psow.I biegamy podzieleni na grupy.Bywa tak ,ze ja biegne z Bianka na jednej przeszkodzie a inny pies na drugiej.Jest troche zamieszania. Niektore psy sa na smyczy ,niektore maja tylko taka lapke przy obrozy.Bianka jest luzem i czasem po przejsciu przeszkody mi odbiega ,ale zaraz wraca.Musi sie nauczyc ,bo nie bedzie miala nigdzie takich warunkow zeby nie bylo rozproszen. Nie rezygnuj tylko podrecz faceta,moze on troche ma racje i Teri jeszcze potrzeuje pocwiczyc posluszenstwo w grupie psow,moze nie caly kurs PT tylko kilka spotkan kiedy Ty sobie pocwiczysz z boczku. Ja z Bianka chodzilam do grupy PT i cwiczylam osobno zeby sie z psami ,szczekaniem i krzykami oswoila :-)
  9. Madziorka ! Wiesz ,ze kazdy pies jest inny ,tak :-) Ja bym Zuzi nie wrzucila w taka sytuacje , teraz kiedy juz tyle o niej wiem i jej strachu. Jej leki byly powazne i jesli nie mogla uciec to gryzla albo sikala( nie mowiac o innych sprawach). Powodzenie naszej socjalizacji a wlasciwie resocjalizacji zasadzalo sie na tym ,ze ja ja chronilam od obcych ,dawalam jej do zrozumienia ,ze moze zdac sie na mnie a ja nie dopuszcze zeby obcy jej zagrazal. Nie widzialam nigdy Denisa w akcji to nie wiem jaki on jest. Ale uwazam ,ze jesli dokucza mu tylko zwykla sznaucerowa nieufnosc ,to mozesz go zabrac ze soba. Jednak moim zdaniem ,dotykanie go przez obce osoby choralnie i gremialnie jest wysoce niewskazane. Ja raczej wszystkim bym mowila " nie dotykaj i nie patrz na psa ,bo on czuje sie oniesmielony nachalnoscia". Dopiero jak pies by poznal zapachy ,glosy ,twarze pozwolilabym zeby jedna czy druga osoba poczestowala go smaczkiem.Z przykleku ,bez gapienia sie na psa ,bez dotykania. Jak pies przekona sie ,ze nie musi cierpiec dotykania to zdziwisz sie jaki bedzie chetny do kontaktu . Tylko warunek zeby to on kierowal akcja zeby go obserwowac i dostosowac sie do niego,nic na sile i bez pospiechu. To powodzenia i opisz jak Wam poszlo.
  10. Pozwol ,ze sie z Toba nie zgodze .Co prawda teraz sie spiesz wiec nie porozmawiam ale...jesli bedzie mial duza konkurencje to z moich obserwacji wynika ,ze wygra ten nowoczesniejszy typ z bogatszym owlosieniem. A niech sie trafi tak samo dobrze zbudowany pies tylko z citek wiekszym wlosem na lapach i koniec. Przynajmniej ja tak to widze ,jako obserwator wystaw ,ze calkiem gole lapki sa w odwrocie i nie wygrywaja. Na pewno znaczenia ma jaka ogolnie ma pies siersc. Dlatego najlepszy bylby twardowlosy i ze srednio ,nie przesadnie obrosnietymi lapami ,taki typ ja bym promowala,gdybym byla sedzia :-) To lece do pracy Pa. A piesek na zdjeciu piekny ,nie poznaje go ,bo nie jestem az tak obeznana w sznuacerach ,ale piekny ,jaka klata ,marzenie :-)
  11. [quote name='Elitesse']ano zaczyna sie robic konkurencja - juz nie bedzie tak latwo :eviltong:[/quote] A wszystko to wina Dorotaka ,bo mowila,ze czarnuchow to tak malo ,ze wogole jak na ringu kogos spotkaja to swieto.No i co :eviltong: Musze sprzedac Bianke i kupic sobie pieprzaka zeby jakies szanse miec :-) Nie ,nie zartuje ,na szczescie ja wystawy to tylko przyjemnosciowo , na hodowle to chyba sie zdecyduje jak na emeryture pojde :p
  12. No ,no w mlodzierzy czarnej sredniej trzy suczki :-) Hm ... latos obrodzilo czarnymi sredniaczkami :-) Dzieki Aga ,za podanie stawki ,widze ze tego ,ze nie latwo mi bedzie wybrac jakas wystawe :-) :-) Dorotak , tak Twoje ostrze do mojej maszynki nie pasuje ale myslalam ,ze moze tu na forum jest ktos kto juz ten temat przerobil. Ja chyba wezme ta maszynke na nastepna wystawe ,moze do lUblina i na stoisku "Bialy Pudel" przymierze sobie .Oni zazwyczaj maja wszystkie ostrza. Sklep firmowy jest "u diabla w zebach " :-) i nie za bardzo chce mi sie tam jechac w ciemno.
  13. Ja to samo pytanie ,chce sie upewnic .W ten piatek o 17stej grupa poczatkujaca ,tak ?
  14. Dla mnie musi miec obficie owlosione lapy ale bez przesady .Glosuje wiec za stwierdzeniem "taka normalna nie za duzo ,nie za malo".Zdecydowanie jak mam porownac wole owlosienie lapne mojej Zuzi niz Bianki. Tylko ,ze obfity wlos na lapach to wlos miekki.Bianka ma slabo owlosione lapy ale to co jest to jest jak drut i mozna dowolnie ustawic te wlosy :-) Natomias wydaje mi si e,ze miniatury lepiej wygladaja majac troche jeszcze obfitszy wlos niz sredniak ale tez nie jedna wielka firanka. Umiar wedlug mnie ,jest najbardziej pozadany .
  15. Ech , przykry temat ..mysle ,ze czesciowo tak sie dzieje z nowotworami poniewaz teraz psy dluzej zyja .Kiedys umieraly na inne choroby i zostawaly tylko najbardziej odporne osobniki tzn zostawaly do wieku 13-14 lat. A moze zreszta i co innego jest odpowiedzialne za ten wysyp nowotworow. Ja dwa lata temu pozegnalam mojego DC ,odszedl na nowotwor watroby i oby juz nigdy nie spotkalo zadnego z moich pieskow nic takiego.Nie da sie opowiedziec jakie to bylo straszne. No ale pies byl mlody a ponoc wtedy nowotwory sa grozniejsze i szybciej wycienczaja psa,starsze pieski dluzej walcza. Zmieniajac temat. Mam do strzyzenia psow stara maszynke ( stara bo prawie 8 letnia) Thrive 900N .Bardzo dobrze mi sluzy tyle ,ze potrzebuje dokupic ostrze,jedno mi peklo. Jak myslicie ,a moze ktos ma konkretne informacje ,czy inne ostrza beda pasowac,od innej maszynki?zastanawiam sie jak to zalatwic.Moze nie kombinowac tylko pojechac do sklepu firmowego o ile jeszcze jest.Albo na wystawie sprawdzic bezposrednio na maszynce.Chcialam przez net to zalatwic i nie wiem...
  16. Bluerat , to trzymam kciuki ,ostatnio jakos duzo tych niemilych wiesci o chorobach psow .Szczegolnie nowotwory jakos teraz bardziej atakuja albo sie czesciej je wykrywa. Mam nadzieje ,ze Twoja suczka pozbiera sie z tego ,moze to tylko stan zapalny w miejscu operacji. Sluchajcie czy macie taka obserwacje ,ze sznaucery sa podatne na guzki skory ??Moja Zuzia miala lagodnego guzka skory ,zostal zoperowany to prawie w tym samym miejscu wyrosla jej duza brodawka (ale nie rosnie i nie jest twarda czy zaczerwieniona). I takich histori o sznaucerach troche slysze ,moze jednak przypadlosc rasy .
  17. Zalezy o ktorej bedziesz startowac ,jaki numer wylosujesz.Ale zglaszasz sie na zawody wczesniej i jak jest losowanie , przygotowanie do rozpoczecia to mozesz pocwiczyc. Ja bylam chyba 13sta czy 14sta i jak numer przede mna wszedla na parkur to ja wzielam Zuzie i rozcwiczylysmy sie .Nie ma sensu psa dlugo meczyc zeby nie stracil zapalu przed samym wejsciem na ring. Idz , ja bede trzymac za Ciebie i Denisa kciuki :-)
  18. Hej ,jakie sliczne sznaucerki :-) moje ulubione sredniaczki :-) ,dzieki ! Jak one sa fajnie ostrzyzone ,linia wlosow na brzuchu i linia wlosow na nodze idealnie rowno :-) Lubie takie golaski . Wklejam moje ,patrzcie jak Bianka goni wzrostem Zuzie :-) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img86.imageshack.us/img86/5193/imgp37880er.jpg[/IMG][/URL]
  19. To trzymam dalej kciuki i mam nadzieje ,ze antybiotyk jej pomoze na tyle zeby poczula sie lepiej.Psiaki jak choruja to jest to straszne ,bo nijak ich nie mozna pocieszyc i powiedzic im co sie dzieje. Chorobom precz !
  20. Bluerat ,to skoro przetarlas szlak to prosze podaj jeszcze raz adres sewinga ,moze i ja pojde za Twoim przykladem :-) Angelka ,brawo :-) cwiczcie to sie za jakis czas spotkamy na zawodach :-) Moja kondycja tez pozostawia wiele do zyczenia .Jak juz Bianka zdecyduje sie biegac to ja zostaje sromotnie w tyle . Justa to moze pomysl o gazie pieprzowym .Nie ma sie co cackac. Ja przez jakis czas nosilam taki gaz ,jak moj DC dorastal i wszystkie psy mialy go na celowniku. Bardzo staralalam sie zeby nie nauczyl sie walczyc to wolalam takiego agresora postraszyc psikiem.
  21. No i co tam u Moni stwierdzono ??
  22. Dziewczyny , dziekuje za rady ,naprawde przydaje mi sie kazda uwaga. Calej okrywowki to ja nie wyczesalam ,tak to nie potrafie ale duzo,wiec ma o wiele krotszy wlos. Fakt ,ze tego pokazac Wam nie moge wiec z koniecznosci jest to troche eksperyment. Tylko wy piszecie "wyczesac trymerem podszerstek" , czyli to to co ja zrobilam czesciowo na koncu.Nie lapalam juz wlosow miedzy trymer a palce a jedynie suwalam przechylonym trymertem po wlosach jak grzebieniem.I masa malych wloskow sie wlasnie wyczesywala. Po konsultacjach -golic jej chwilowo nie bede :-) Zobaczymy jak odrosnie ,jak szybko . Madziorka ,moze to nie jest tak do konca ,ze Bianka sie nie rozprasza w otoczeniu obcych psow /ludzi.Jednak jest o niebo lepiej. Musze oczywiscie uwazac zebym ja byla atrakcyjniejsza od srodowiska .Jesli stane i bede stala nie mowila do psa ,nie dawala nagrody ,wtedy Bianka zajmie sie innymi sprawami np ciagnieciem do psow. Jesli jednak mam dla niej propozycje "zrob to ,zrob tamto " to chetnie pracuje.Pracuje nagradzana .Nie probowalam wiecej niz raz czy dwa nie nagrodzic.Mysle ,ze u Bianki to na to za wczesniej.Jakas tam nagroda musi byc ,chocby solidne poczochranie. Ale ona dosc dobrze odczytuje kiedy pracujemy i stara sie na ile tak mlody piesek moze .Czasem sie rozproszy i odbiegnie ale wraca . Z pewnoscia do poziomu Zuzi jej jeszcze daleko ale jestesmy na dobrej drodze. Tak to wyglada u nas. Jesli naprawde czujesz ,ze z Denisem jeszcze nie pora na zawody to jedz choc zobaczyc ,porownac sobie i tak jak mowi Dorotak ,na pewno wtedy zorientujesz sie ,ze nie jest z Wami gorzej niz z innymi uczestnikami zawodow :-)
  23. Bianka ma bardzo ostry ,szorstki wlos .Ten co byl byl juz bardzo dlugi i wychodzil jak po masle,dlatego tak duzo poszlo. Podszerstek jest czarny ,wiec niby nie ma powodu do zmartwienia.Tyle ,ze boje sie ogolic teraz ,bo jak do czerwca nie odrosnie to kiepsko takiego psa pokazywac. Zadzwonie jednak do mojej fryzjerki i zobacze co mi powie,choc mysle ,ze powie ,zeby nie scinac i czekac az korywowka sie znow przebije .A przebije sie z pewnoscia ,bo ja przeciez juz Biance tak robilam trymerem tyle ,ze moze nie tak dokladnie. Chcialabym jednak wiedzic co robic z taka Bianka po wyrwaniu/wyczesaniu tego okrywowego wlosa.Trymowac dalej gestszym trymerem do lysego czy ten podszerstek zostawiac ?Czy takie zostawianie podszerstka nie da w konsekwencji czegos gorszego ( matowy wlos,slaby) niz golenie ,ktore funduje np Zuzi. Ale ...tylko ten nie popelnia bledow kto nic nie robi :-) No i jeszcze chce powiedzic ,ze mnie przed chwila znow pani zaczepila ( a szlam z moimi dwoma sznaucerkami) kto mi tak ladnie psy robi i czy moge dac adres:-)To juz nie pierwszy raz mnie spotyka wiec zawsze jakas tam motywacja do dalszej nauki psiego fryzjerstwa jest,ze choc postronni to dostrzegaja jak sie staram ;-)
  24. Nie obrazam sie ,bo ja sie ucze wiec kazda uwaga mile widziana. Ten wlos okrywowy nie znikl zupelnie ,taka dobra :-) to ja nie jestem.Ale jest go mnie i jest krotszy ,wyraznie.Czy ja go naprawde moglam sciac trymerem ? Hm...moze ja powinnam teraz pokazac Bianke jej fryzjerce ,zeby mi powiedziala czy istotnie jest problem,bo w opisie to nie da sie wszystkiego ujac. Czyli trymerem nie wolno przeczesywac siersci ?
  25. Oj prosze ,nie milczcie tak ,podzielcie sie wiedza,bo ja nigdy nie trymowalam psa na powaznie( bo strzyglam przeciez ) i boje sie pobladzic .
×
×
  • Create New...