-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
Za DWA tygodnie, nie za trzy. 7-8 lutego.
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
kinga replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Sprawdziłam po jej radysowskim numerze - wychodzi na to, ze do schroniska trafiła jako szczeniak (siedziała tam prawdopodobnie początku 2013 ) - czyli być może nigdy nie miała normalnego kontaktu z człowiekiem, i wszystko, co zna - to schroniskowy kojec. -
Państwo zainteresowani Sherry dzwonili w ub. weekend do schroniska i umawiali sie na osobisty przyjazd w okolicy najbliższego weekendu. Sherry mieszkałaby w Trójmieście.
-
Do Sonieczkowa.
-
o - to oby się udało!
-
nie ma szans, żeby sprawdzić, naprawdę.
-
AŻ sprawdziłam w notatkach z października - mieszkają w sąsiednich boksach, nie w tym samym (Popcorn XVI - 32, Pianka XVI - 33)
-
o ile pamiętam, Popcorn to typowy średniak - coś jak sznaucer średni? na pewno mniejsza od haszczaków.
-
dziewczyny, z rezerwacją Gwiazdy nie wiem, czy to ja nie wprowadziłam zamieszania. rozmawiałam m. in. na temat transportu, który wciąż w opłakanym stanie liczebnym, i powiedziałam, że prawdopodobnie Gwiazda też będzie jechała, żeby ją wstępnie doliczyć - a ktoś zadzwoni i ją zarezerwuje oficjalnie. Mam nadzieję, że to chodziło o tę "rezerwację", a nie o kogoś zupełnie innego? - Nutusiu, podawali ci jakieś szczegóły?
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kinga replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Może jechać więcej psów - są samochody różnej wielkości. Myślę, że nawet im więcej, tym lepiej - tyle, ze to raczej mało prawdopodobne, aby aż taki hurt się uzbierał. -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kinga replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
No właśnie nie bardzo,\; żeby transport doszedł do skutku, musi się uzbierać jakieś 7-8 psów. Na razie zapisane są tylko te trzy. Ale jeszcze mamy tydzień. -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kinga replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
najlepiej ustalcie bezpośrednio z Radysami. jak do tej pory są tylko dwa psy zapisane - Cyprys i Pianka, trzeci się zastanawia - no i Krab czwarty. mało... -
Precyzuję po dzisiejszej rozmowie z Radysami: transport do Marek będzie w niedzielę, 18-tego stycznia
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kinga replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, precyzuję po dzisiejszej rozmowie z Radysami: transport będzie w niedzielę, 18-tego stycznia. Kraba jeszcze nikt nie zarezerwował. -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kinga replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
dubel -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kinga replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, ja robiłam mu zdjęcia. niestety, specyfika naszej współpracy z Radysami jest taka, że de facto niewiele możemy powiedzieć o psach, które prezentujemy. jesteśmy mocno zamiejscowe, do Radys jeździmy raz na 1,5 - 2 miesiące - i tam przez kilka godzin staramy się ogarnąć jak najwięcej psów - na ile pozwala światło dzienne. co w praktyce przekłada się na to, ze na danego psa mamy - od wyprowadzenia z kojca, poprzez zdjęcia i pobieżne notatki dot. wieku i charakteru - dosłownie kilka minut. straszliwie mało, ale innej opcji nie ma. jeśli chodzi o Kraba - to był rzeczywiście wycofany i przestraszony, trudno mi powiedzieć, czy ten stan mógłby się zmienić po pół godzinie, bo jest tylko przestraszony i zbity z tropu, czy jednak jest bardziej niesocjalny i wymagałby więcej pracy. kilka minut (5-6) dla takiego "zapomnianego" psa to sporo za mało. zwłaszcza, że w schronisku jest zamieszanie, psy reagują, jak reagują, pracownicy działają szybko, bo czas nagli - - niestety, każde kolejne kilka minut na rozpracowanie trudniejszych psów oznaczałoby, że kolejne psy nie dostaną tej szansy, bo dla nich braknie czasu. więc zdecydowałyśmy, że idziemy na ilość, modląc się, aby w tych warunkach jakość nie ucierpiała nie wiemy, jak on ze zdrowiem - to już jest do sprawdzenia poza schroniskiem. w kojcu z innymi psami żyje sobie jakoś (w kojcach średnio są 3-4 psy) - ale nie znamy szczegółów jest średnio-duży (raczej większy, ale o ile pamiętam, mniejszy od owczarka) jeśli mogłabym jeszcze coś doradzić - nie zmieniajcie mu imienia, póki jest w schronisku. tam ma założoną swoją kartę pod tym właśnie imieniem (zakładamy psom, które wypuszczamy w net), w dodatku na fb również tak występuje. łatwo o chaos i zamieszanie, zwłaszcza póki jest w tak dużym schronisku. a jak już wyjdzie na wolnośc - to niech dostaje nowe imię na nową drogę -
Mała dropiata Pepitka z Radys znalazła kochajacy dom :)
kinga replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
dziewczyny, co do szczepionki p. wirusówkom - to najprawdopodobniej Pepitka trafiła z gminy, która dostarcza psy tak zaszczepione, na full (już nieoczekiwanie takie psy z dodatkowym pakietem miałyśmy z Radys). Niektóre gminy przywożą też zachipowane, a niektóre - ciachnięte psy. Wszystko zależy, skąd one trafiają. -
została komisyjnie przegłosowana w trakcie robienia zdjęć - że collie, nie border :) (głosami 2:1)
-
Jeśli chodzi o pomoc w transporcie - najlepiej dzwonić do schroniska i dogadywać się osobiście. Tak zaproponowało kierownictwo. Od czasu do czasu (w miarę regularnie) organizowany jest transport do Warszawy, ale może odpłatnie można też zorganizować do innych miast - tzreba rozmawiać. Wolontariusze niestety w tym przypadku nie pomogą, bo nikt nie jest miejscowy.
-
[quote name='Malgoska'] Kinga jak Twoja bernardynka????Nic juz nie piszesz o niej a miała być książka...[/QUOTE] śpi i chrapie :) jedna i druga. napiszę, obiecuję, opowiem o jej bardzo urozmaiconym życiu pt: spanie - siku - spanie - jedzenie - spanie - kupa - spanie, ...ale schron w Białogardzie wessał mnie po uszy. Wydobędę się chociaż trochę - i napiszę.