Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. o rany! :crazyeye: o rany!!!:mdleje::mdleje::mdleje: ale pluszak! :loveu: Ja też chcem takiego :placz: - ale żeby mi zwisał z rąk grzecznie, jak Toto na zdjęciu - a nie szalał po domu non stop, jak ostatnio opowiadała Angelika :diabloti:. Rośnie z niej bernardyn, jak trza. Gruba, zwalista klucha. A że - uchylę rąbka tajemnicy :diabloti: - Angelika jest drobną, delikatną kobietką - to Gruba Klucha na jej tle wypada jeszcze grubiej i zwaliściej :shiny:
  2. ja niestety na FB nie mam konta - polecam innym dobrym duszom :-), IVV dziękuję!
  3. rita60 - kochana jesteś! :loveu::loveu: uzbrajamy się zatem z Coralgolem w cierpliwość - i czekamy na TEN telefon (lub TEGO maila) ;)
  4. Aniu, dopiero przeczytałam, ze Leksa odeszła - bardzo mi przykro. Rzeczywiście żyła długo, jak na mastino, ale zawsze jest za krótko, choćby nie wiadomo, ile lat żyła. Wiem z autopsji, jak pusto. Moja Drachma przeżyła 12 lat, co jak na bernardyna też jest pięknym ponoć wiekiem - ale w pewnych sytuacjach nic nam z tej teoretycznej wiedzy. Kiedy te ukochane odchodzą, boli jak diabli - niezaleznie od tego, ze niby liczyliśmy się z tym faktem. Trzymajcie się.
  5. [quote name='rita60']Ale tekscik poprosze,napisz skrotowo jaki jest jego aktualny stan zdrowia i czego bedzie potrzebował w przyszlosci.[/QUOTE] rita - dziękuję! podeślę dziś po południu - podaj mi proszę, na pw maila.
  6. Maluszka trzeba zacząć ogłaszać :-). To, czego najbardziej potrzebuje - to ciepłego domu.
  7. Cisza, kurczę - zewsząd cisza. Fakt, teraz w adopcjach marny okres - u mnie nawet roczne, bardzo w typie rasy psy, mocno ogłaszane, pozostają bez echa. Ale Kleks ma taki urok w sobie, ze na pewno komuś w końcu wpadnie w oko - musi!
  8. [quote name='Nooks']podniose! Bella jest cudowna! Nie wiem dlaczego nikt sie nia nie interesuje..[/QUOTE] ja też zupełnie tego nie rozumiem :shake: Bella po sterylce, dochodzi do siebie. I czeka...
  9. [quote name='tanitka'] transport W-wa-Koszalin-Jędrzejewo-Warszawa jest mozliwy, Ajlii ma tylko spojrzeć w kalendarz i poda mi termin. :)[/QUOTE] podobno środa - ale nie JUTRZEJSZA środa? :eek2:
  10. [quote name='tanitka']czy ta Fuszkowa jest w Strzelcach Krajeńskich, czy gdzie dokładnie bo zgrywam z Ajlii transport do W-wy?[/QUOTE] [B]tanitka [/B]- kiedy ajlii planuje jechać? bo ja mam sznaucera miniatura do wypchnięcia pilnego - przynajmniej do warszawy; a SOS Bokserom chcą koszalinską bokserkę do warszawy. Moze mogłybyśmy połączyć i odciażyć Cię trochę finansowo? Od Jedrzejewa do Koszalina to już nie tak daleko.
  11. [quote name='margaret']portfel mnie nadal swędzi kinga więc ratuj![/QUOTE] naprawdę mam Ci pomóc? :-D
  12. [quote name='margaret'] żartujemy : czy to miłość matki do córki czy aby nie les ?:evil_lol: :)[/QUOTE] ja mam to samo, moja 55-kg Georgia regularnie idzie na pieszczoty do 20-kg Tajgi; albo siada przed jej posłaniem i opuszcza łeb do samej ziemi, żeby Tajga mogła cały wylizać - albo wtula się w nią, i mordą zaczepia, gdy Tajdze śliny już zabraknie w pysku :-). A ze do Tajgi zawsze lgną wszystkie psie i kocie maluchy, więc myślimy, że i Georgia nadrabia stracone dzieciństwo :). Pewnie u Was jest podobnie, kompensują sobie nieudane życie...
  13. [quote name='farmerka63']No so Ty ? To czemu myśmy się tyle wlekli ???:crazyeye: :[/QUOTE] bo Ty farmerka to mieszkasz w jakimś dziwnym miejscu :shake:, do Ciebie w kilometrach jest blisko, ale jedzie się chyba dookoła przez całą kulę ziemską. Ode mnie do Ciebie jest wg mapy ze 150 km, a Angelika jadąc po małą - jechała ponad 4 godz. To taka miejscowość - widmo :crazyeye:.
  14. słuchajcie, wet ją oglądał? czy z grubsza oszacował jej wiek? ( myślę w przybliżeniu: bardziej 5 czy bardziej 10?) zęby starte u wyniszczonych bernardynów są nierzadkie, moja 3-letnia suka (znaleziona zagłodzona, gdy ważyła 35 kg) zęby ma na moje oko 8-latki, siekacze starte niemal na amen - a niezależni weci trzymają się wieku max 3 lata
  15. [quote name='tanitka']no to piękna dziewczyna i mądrutka :)[/QUOTE] jaka piękna :crazyeye: przeciez Ati wyraźnie napisała: KUR-DU-PEL-KA :diabloti::diabloti::diabloti:
  16. [quote name='farmerka63']. Nie takich kotożerców wyprowadziliśmy na prostą ;) .[/QUOTE] dobrze, ze macie trochę tych kotów w zapasie. Bo nie wiadomo, po którym ona zaskoczy, że jest to jednak demode :-P
  17. [quote name='aga38']kinia doskonale cię rozumiem. Fakt u mnie na tymczasie jest troche psiaków ale mam też na dożywotce 12-13 letniego mieszańca yorka z pudlem. Życzę maluchowi z całego serca wspaniałego domku,a o mnie pamiętaj,jeżeli nikt nie zaoferuje mu domku ze względu na wiek ja nadal podtrzymuję swoją propozycję. A 8 lat na teriera to wcale nie jest dużo,nasz Rysio mimo wieku ciągle gra w piłke i gania się z psiakami a kiedy do mnie trafił nawet nie miał siły stać na łapach.Zobaczycie że kiedy mały znów uwierzy w ludzi będzie jeszcze szalał jak szczeniak:) POwodzenia:)[/QUOTE] Aga, dzięki. Transport bywa rzeczywiście problemowy - ja często wiele psów ekspediuję w Polskę, ale ostatnio intensywnie szukałam transportu ze świętokrzyskiego właśnie - w moje okolice - nijak się nie układało, albo układało za tak monstrualne pieniadze, że nie miało to najmniejszego sensu. Coralgol może mieć - pisałam- jednak więcej lat, niż te 8. Jak to mówił wet, z naciskiem na plus, choć zaznaczył, że proces starzenia w ekstremalnych warunkach, w jakich przebywał, mógł przebiegać znacznie szybciej. Też mam nadzieję, ze 'odbije" - może nie dojdzie do etapu piłeczki... ale ogonkiem już merdał non stop, i jak mówił pracownik schroniska, gdy zauważy, że ma pustą miseczkę, przywołuje wszystkich do porządku :)
  18. Informuję wszem i wobec, ze Goofy JEST MŁODY! Bo jedna z koleżanek myślała, że on staruszek :mad:. Goofy jest młodziutki i baaardzo entuzjastyczny :loveu:. Pomyślałam dziś, a tam, raz się żyje, i poszłam odwiedzic kolegów. Radościom, podskokom, lizaniom nie było końca. Rękawiczek oczywiście nie miałam. Na szczęście w schronisku spotkałam znajomą, której Goofy onegdaj zrobił demakijaż :p - wyglądała na twarzy, jak zwykle :evil_lol:, po czym zaopiniowała: - TEN GRZYB nie jest zaraźliwy. ps: Goofy porasta. Nos zagojony. Szczepionki polecone przez malawaszkę zapodane.
  19. Widziałam dziś Bellę (swoją drogą, co za imię dla jamnika:crazyeye:). Siedzi z nowym kolegą, nawet podobnym do niej (rudym i długim, aczkowiek na tym się kończy jego jamniczość), czeka na sterylkę, i pies z kulawą nogą o nią nie pyta :mad:
  20. A, i jeszcze zapomniałam napisać - to dla tych, co lubią pieski z NIETYPOWYM zgryzem; wiem, że tacy licznie występują :-) Coralgol ma każdy ząbeczek w inna stronę :diabloti:
  21. [quote name='Borówka16']Ślicznioch :loveu: Boskie ma te krzywe łapki :) Ale z yorka to malutko ma ;)[/QUOTE] A bo on może być, jak mi wczoraj wet uświadomił, owocem mezaliansu (kiedys ponoć popularnego :-)) jamnika z welshem. Moze przyplątał się po drodze wujek york? No i te łapinki w iksy - to po jamniczym rodzicu?
  22. [quote name='mshume']Czy piesio szykuje się już do DT?[/QUOTE] Na razie nic na to nie wskazuje. [B]Trusi23[/B] rzeczywiście od wczoraj nie było na dogo - wydaje mi się jednak, że szukała innego psa dla siebie; początkowo pisałam, że Coralgol ma 4-5 lat. Czegoś innego oczekuje się od kilkulatka, a inne wymagania stawia staruszek. Trusia i jej rodzina - to młoda rodzina z 2-letnim dzieckiem, raczej będą szukać dla siebie psa-aktywniejszego towarzysza na dłuższy okres. [B]Jagna78 i aga38[/B] - o ile się orientuję, macie już (lub lada moment będziecie mieć) nowe psy na tymczasie? To chyba zarazem wyklucza Coralgola. [B]aga38[/B] - dziękuję Ci za dalsze oferowanie mu DT - jednak mieszkasz niemal 700 km ode mnie - transport, nawet kombinowany, zjadłby kupę kasy i czasu. Ponadto masz w tej chwili sporo psów, stałych lub tymczasowych - więc i tak urwanie głowy; nie ma sensu taszczyć Coralgola przez całą Polskę na tymczas, który i tak jest już dość zatłoczony :-). Coralgolowi, jak pisałam, nie dzieje się dramatyczna krzywda. Pewnie, moim marzeniem byłoby, aby wylegiwał sie pod kołderką we własnym domu, a nie w schroniskowej kennelce. Dlatego szukamy tej kołderki. I kogoś, kto lubi trzymać pod nią psie staruszki :)
  23. teraz to juz WSZYSCY na tym wątku mają wyzły :crazyeye:, nawet ci panowie dwaj, co tu się ujawnili, pisemnie bądź zdjęciowo :razz:. zawyzlenie, jak widać, bywa zaraźliwe - farmerka, spytaj farmera, czy zdaje sobie sprawę, że kolega Hero rok temu nie miał jeszcze ani jednego wyżła :eviltong:. Po roku dumnie wstawia w awatarek dwa :evil_lol:. btw: mój mąż jest wielkim wielbicielem wyżłów i koneserem ich urody, przy każdym naszym wyżlim tymczasie lub pasazerze niezłomnie postanawia, że NASTĘPNYM RAZEM będziemy mieć wyżła :evil_lol:. Nieodmiennie zadaję mu pytanie, czy zdaje sobie sprawę, ze z wyżłem trzeba wychodzić NA SPACER, że nie wystarczy mu bezmyślne latanie po działce. Wówczas nieodmiennie patrzy z lubością na naszą leniwą bernardynkę - i momentalnie przytomnieje :diabloti:.
  24. [URL=http://img195.imageshack.us/i/coralgol18.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5629/coralgol18.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img137.imageshack.us/i/coralgol19.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/5088/coralgol19.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img543.imageshack.us/i/coralgol20.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/3024/coralgol20.jpg[/IMG][/URL]
  25. [URL=http://img684.imageshack.us/i/coralgol13.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9035/coralgol13.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img194.imageshack.us/i/coralgol14.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1230/coralgol14.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img267.imageshack.us/i/coralgol15.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1287/coralgol15.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img684.imageshack.us/i/coralgol16.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2008/coralgol16.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img715.imageshack.us/i/coralgol17.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/6351/coralgol17.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...