-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Zwłaszcza za mundurkami :watpliwy: Pewnie tak - tylko przez te :zly7: mundurki szok aklimatyzacyjny może trwac dłużej niz zazwyczaj.... :angryy:[/quote] u mnie trwa :placz::placz::placz: ciężki szok :angryy: - pomijając już latanie z ozorem na brodzie po sklepach, aby nabyć TO, co ma być POD kretynskim pulowerkiem w tzw. serek, w kolorze ohydno-zielono-butelkowym, który trzeciego dnia zaczyna już się mechlić :shake: ( spróbuj kupic, zgodnie z zaleceniami -"koszule w kolorze pastelowym, z kołnierzykami, bez deseni" - dla dzieciaka w I klasie :placz:) wersja druga w postępowym gimnazjum dziecka nr 2 - zamiast mundurków - mają byc białe koszule ...a moje dziecko cóś urosło :niewiem: - i wyskoczyło mi z rozmiarówek fajnych sklepów :shake: - no i gdzie ja sie pytam mam nabyć nagle 5 sportowych, półciennych koszul w kolorze białym-bez-zadnych-aplikacji ?:angryy: -
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT'] Swoją drogą jest to niezrozumiałe, ze Baster juz 1.5 tygodnia w necie nie zrobił furory :niewiem: :loveu:[/quote] może dlatego, ze był akurat początek roku szkolnego i wszycy w amoku biegali za ksiażkami, mundurkami, itd? - a dopiero jak im szok aklimatyzacyjny minie - to pomyśla o psie? :razz: -
ona jest coraz fajniejsza :lol: - chyba podmienię fotki w Metamorfozach na stronie schronu ;) w sumie cały tercecik macie udany ;) - wszystko w tym samym klimacie, ze tylko pozazdrościć :lol:
-
[quote name='Camara'] :angryy: uwielbiam z samego rana dostawać sms od Biafry - takie lakoniczne i rzeczowe w rodzaju: "Igor jest na strychu. Pozdrawiamy" :placz:[/quote] po czym ja dostaję telefon do jakże miłej Camary: Camara: - właśnie dostałam smsa od Biafry ja, błagalnie: - proszę cię, nie czytaj mi :placz: :placz: Camara: - przeczytam ci, a jakze :diabloti: . Co mam sama siwieć? wniosek z tego jeden: [B]nigdy - przenigdy nie wysyłajcie żadnych kaukazów Camarze :shake: :shake: :shake: [/B]
-
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Paulina - a Ty nie na wywczasach? :-o :-o :-o -
[quote name='karina1002'] A inteligentna bestia jest.... okropnie. W piątek wzięłam butelki z woda podlać kwiatki. Marley popatrzył na mnie i poszedł do sypialni. Za chwilę wraca ........ z taka samą butelką w paszczy :p .[/quote] wiesz co, Karina, tak sobie pomyślałam. bo mi wszystkie kwiatki w donicach na parapetach uschły. wypożycz mi Marleya na jakiś okres - moze na ten, w którym będziesz do łba wkładała Lincolnowi podstawowe komendy. Marley zatroszczy się o moje kwiatki, bo jakoś nie mam czasu ich podlewać :oops: - i stały się nie wiem czemu badylami :crazyeye: - i mam teraz okna przyozdobione czymś dziwnym :razz: ...a potem, odwożac Kasi Mądrego Lincolna - po drodze odbierzesz Marleya - bo ze go odbierzesz, a raczej Robert, to jestem pewna :evil_lol: ...to co - dogadamy sie?
-
Kraków - stara podhalanka Bona ... MA DOM !!! Za TM [*]
kinga replied to Camara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Camara - a to dziecko na fotkach - to jako bonusik do Bony? w ramach promocji? Camara :-o - Ty sie zajmujesz handlem dziećmi? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: -
[quote name='samoglow']co ma z tym wspolnego procent kaukaza w Lincolnie? :shake: ze niby kaukaz to nie pies dla blondynki :diabloti: - jeśli nie ma na niego papierów :evil_lol: no więc Kasie, blondynką będąc, musi jakoś udowodnić, że Lincoln to jest długowłosy, wyrośnięty beagle... albo biało-rudy spaniel, któremu uszy nie urosły...:stupid:
-
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
noooo a co tu taka cisza zaległa? :mad: ...szukamy aktywnego domu dla aktywnego psiaka ;) -
[quote name='karina1002'] W piątek wzięłam butelki z woda podlać kwiatki. Marley popatrzył na mnie i poszedł do sypialni. Za chwilę wraca ........ z taka samą butelką w paszczy :p .[/quote] pies ogrodnika :p
-
[quote name='karina1002']Oczywiście, że to dzięki Uniwerystetowi Trzeciego Wieku :eviltong: . Jeżeli nawet cos umiała i dopiero teraz zdecydowała pokazać, że umie, to mówi się trudno. Uznaję, że to [B]MOJA[/B] zasługa :loveu: .[/quote] Boze jakaś Ty mądra :-o ... u mnie w domu - to już pomijając psy :placz: - nawet jak kot zobaczy, że go wołam i chcę złapać - to dostaje głupawki i :scared: :placz: :placz: :placz:
-
a ona jest głucha - głucha, czy głucha wybiórczo, w zależności od potrzeb?
-
[quote name='karina1002']Cioteczki, wyobraźcie sobie, że chrumkająca Pytia [B]umie robić siad[/B] na pokazaną rękę, a od kilku dni nawet [B]leżeć[/B] (też na komendę ręczną) :multi: . Tak więc głuche psy też da się czegos nauczyć :evil_lol: . Sępic umie od dawna bez nauki :eviltong:[/quote] genialna jest ta Pytia :loveu: - zawsze zawszutko to powtarzam :lol: - ale ona umie to z przeszłości, czy założyłaś jej Uniwersytet Trzeciego Wieku?
-
[quote name='Katcherine']:diabloti: tylko sie nie pomylcie w kolejnosci bo....Igorek z plecaczkiem wroci jak go zawroca z granicy z rachunkami za benzynke itp.;) wprot na adres Camary :cool3: . Z bodygardem i sluzacym oczywiscie co podniesie ciutenke rachuneczki :loveu: . Psa przeciez bez opieki samopas nie puszcze z powrotem na kwarantanne.[/quote] Katcherine :lol: :lol: :lol: ...bo one to chcą nas wszystkich zastraszyć :angryy: ...a my się nie boimy :diabloti:
-
[quote name='Kasie']Niestety, na taką głupotę ludzi nic nie poradzimy... QA dlaczego nikt nie zauważył że Lincoln nauczył sie robić siad? Po roku pobytu w moim domu opanował jedną komendę, to naprawdę sukces. Tylko juz ją trochę zapomniał... No i bez samkusiów nie działa :shake: Czy to też sie liczy? Kasiu :crazyeye: Ty uzywasz takich słów? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: - tylko nie mów tak przy Lincolnie... bo kto wie, co mu do łba przyjdzie :shake: ... i jeszcze zacznie powtarzać :oops: liczy się , że bez smakusiów nie działa. zdecydowanie. przecież go uczyłaś tego wysiłku na smakusie - to czemu miałby powtarzać bez?
-
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
kochana supergogo :calus: cieszę się, ze dotarłaś do Bastera ;) ... taaaak, myślę, ze rodezjan brzmi dość dobrze :lol: - dla tych nie-do-końca-zdecydowanych :cool1: -
[quote name='Camara'] ...Tyle, że Biafra za mało je i nie jest zdolna do zniesienia na rączkach kaukaza ze strychu po drabinie... :diabloti: akcja trwała kilka godzin - a Igor do późnych godzin popołudniowych odsypiał stres - bo niestety musiał zostać naćpany... :grins:[/quote] pozwolę sobie powtórzyć, co napisałam do Kasie, która mnie rozkosznie zapytała SMSem, czy włochata przesyłka już doszła: - ze kaukazy to wyjątkowo podła rasa. Hodowanie jej powinno być kategorycznie zabronione w Polsce.:-x