Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. walki lwów morskich: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2274/mela26iq0.jpg[/IMG][/URL] przechodzimy do rozmow dyplomatycznych: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/863/mela24ia1.jpg[/IMG][/URL] a tu jemy z Panem orzeszki pistacjowe: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2505/mela27kj1.jpg[/IMG][/URL] no mówię, ze jeeeemy :lol:: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7879/mela28fs7.jpg[/IMG][/URL] Usia - sama widzisz, jaki ja Ci skarb powierzam :loveu: bardziej, niż gdybym własnego psa z czarnym charakterem...:razz:
  2. otóz Melcia jest pilną uczennicą ...niekoniecznie wzorcowych rzeczy :oops: a bierze przykład z Liptona... :razz: - najpierw nauczyła się, ze przy psich zapasach trzeba gadać :lol: - bo Lipton jest takim "akustycznym" psem...no i Melka za trzecim chyba razem...pomyślała - i doszła do wniosku, ze kotłowanina z psami musi byc koniecznie zaakcentowana głosowo - inaczej nie mozna jej w ogóle wszczynać :shake: ...a jak to brzmi? :p ostatnio oglądałam na National Geografic walczace lwy morskie :p Mela z Liptonem brzmią identycznie :p dała tez popalić Liptonowi, kruszynka słodka:loveu: - bo ja kiedyś pisałam, on zawsze kradnie kości ( uszy, kurze łapki) pozostałych suk, chomikuje sobie pod łapą - i czeka, czy któraś tylko spróbuje się zbliżyć doń :mad: - a one tylko patrzą nieszcześliwe :-( a dziś rano Mela obrabiala właśnie swoją pięknie wędzoną kość, gdy podszedł do niej najuprzejmiej Lipton z identyczną kościa w pysku ...Mela nie poznała sie na savoir vivrze :shake: podeszła do Liptona, warknęła, bezceremonialnie wyjęła mu z pyska kość, po czym położyła obok siebie, pod łapą - i wróciła do obrabiania starej... a Lipton zrobił tak: :crazyeye::crazyeye:, a potem tak: :placz::placz: ale było już za późno...:diabloti:
  3. ale fotki to one mają cudne :loveu: śliczne dziewczynki :lol:
  4. [quote name='Usia_82'] A co tam nowego wykombinowała moja mała żarta rozbójczyni :loveu:[/quote] proszę cię... :flaming: ONA - osobiście w dniu dzisiejszym - nic :shake:- jest cały czas cudna i słodka :loveu: ale cała reszta z kol. Liptonem na czele - doprowadza mnie do :huh: Ula - dopłacę - przyjedź po nią, kochana, jak najszybciej, bo mnie facet z walizkami wystawi - i z całą czeredą w ramach bonusa - za drzwi :placz:
  5. Melania była dziś bardzo dzielna :multi: broniła naszego domu przed... oponami zimowymi :p, przykrytymi żołtą folią zobaczyła Intruza koło mojego samochodu - i wstąpił w nią duch bojowy :diabloti: ...a przy tym okazało sie, ze ma piękny, głęboki szczek :loveu: no? a Wasze psy broniły was kiedyś przed oponami, a? :eviltong:
  6. [quote name='PaulinaT']No ale co z tą wkładką hm??[/quote] Paulina chce wkładkę z Lincolnem :multi:
  7. Ula, jak chcesz dogodzić Melanii - to kup jej tornister :p ...bo właśnie ( siedzę w pracy) miałam przed chwilą telefon od mojego dziecka, tegorocznego debiutanta szkolnego: - a psy mi zeżarły tornister. ...jakby to powiedzieć... - to był tzw. "mercedes wśród tornistrów" :diabloti: - na tzw. dłuuugie lata :razz: no cóż :cool3: - ostatniego szczeniaka mieliśmy 10 lat temu... ( to nasza obecna weteranka bernardynka) - pozostałe psy trafiły w wieku już ciut postdestrukcyjnym - więc ciągle trudno nam sobie wkodowac, ze mamy znów szczeniaka, który jakby nie był najgrzeczniejszy - to co ma zeżreć - zeżre :razz: ...no i zeżarł :mad:
  8. [quote name='Kasie'] Badź co bądź on nadal jest Twój, pamietasz? prawnie Ci się należy.[/quote] nosz cholera :shake:, to weź od Camary tę umowę adopcyjną, wypisz - i mi przyślij - i zamknijmy tę lukę prawną raz na zawsze :mad: ...ale nie zapominajmy, ze Igor jest NADAL - Camary :multi:
  9. [quote name='kaerjot']Kinga, dzięki. Ten sposob wypróbowali nasi sąsiedzi, a później obserwowali z domu lisicę, która przyprowadziła młode pod płot. Sama skakała przez ogrodzenie wykopywała śledzie i wynosiła dzieciom. Kret na pewien czas się wyniósł i lisiątka se podjadły, niby wszyscy powinni być zadowoleni, tylko, że lisica w poszykiwaniu śledzi "troszkę" rozkopała trawnik.:evil_lol:[/quote] :lol::lol::lol::lol::lol:
  10. [quote name='Kasie']Dziękuje, odetchnęłam :cool1: To co, powinnam wrócić do tych moich 3 groźnych, atakujących dzieci kaukazów, rzucających się na wszystko i nieprzewidywalnych bestii i ryzykować dalej życie. Kinga, jakby co, to Niki do Ciebie wraca pocztexem ;) Tak jest w testamencie. I z wkładką :evil_lol:[/quote] nie chcę go :placz:. nie mam TAKIEGO doświadczenia z psami :shake: mam tylko cztery niekaukazy plus kota :oops::oops::oops: i mam dzieci, przez które - gdyby taki Linki rzucił się na nie znienacka i je zeżarł :eating: (- choć pewnie na Mikołaju by poległ, bo na raz nie dałby mu rady - Mikołaj ma 190 cm wzrostu :evil_lol:) ...poszłabym siedzieć do wiezienia :placz: ...bardzo Cię proszę - zmień testament :modla:
  11. [quote name='Kasie']Kinga, jestem pod wrażeniem Twojej czujności! Powaliła mnie :loveu: Dla jasności: JA jestem BARDZO zajęta. Zwłaszcza TWOIM psem. :evil_lol:[/quote] kochana. nie zapominajmy, ze oprócz MOJEGO psa - masz jeszcze dwa inne - co w sumie czyni Cię posiadaczką TRZECH GROŹNYCH KAUKAZÓW :mdleje: - a ze one są groźne inaczej :oops: - to i Twoje życie jest wciąż zagrożone :shake: a mieć ciagłą, nieustanną świadomość, ze możesz być ofiarą ataku bez ostrzeżenia :eek2: - ba! żyć z tym na co dzień... to juz czyni w moich oczach z Ciebie Bohaterkę :lol: ...więc na razie - mozesz spać spokojnie :p - nic Ci z mojej strony nie grozi :glaszcze:
  12. [quote name='PaulinaT'] Wczoraj zapytał mimochodem, czy nie mogłabym ich odwieźć tam skąd wzięłam...[/quote] nie martw się, kochana :lol: mój ojciec pyta mnie regularnie od prawie 4 lat, usiłując przekrzyczeć dracą sie na niego Tajgę - czy nie moglibyśmy jej odwieźć tam, skąd ją zabraliśmy... :evil_lol: ostatnia wersja ubogacona: czy nie moglibyśmy szukając domu dla Melanii - wydać do niego zamiast niej - Tajgę :lol: (...a że Tajga, przyblokowana ze strachu, przez tydzień nie otworzy gęby - to i nikt sie nie kapnie :p)
  13. [quote name='kaerjot']Zosiu, ja nie w temacie, ale: RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!! Kret niszczy mi wszystko. Masz jakiś dobry patent?[/quote] [B]kaerjot[/B] - a ze śledziem próbowałaś? :lol: przypomniało mi się z czasow, kiedy miałam maleńki ogródek - i wyglądał on chwilami podobnie, jak Twój :placz: i moja mama zasłyszała chyba w ogrodniczym, że na kreta - to tylko śledzia włożyć w kopczyki - tyle, ze musiałabym sobie przypomnieć szczegóły, bo już nie pamiętam, czy BEZ ŁBA tego śledzia, czy właśnie SAM łeb :evil_lol: brzmi absurdalnie, ale zastosowałam sie dokładnei do instrukcji - i pomogło :multi:
  14. [quote name='Kasie']Złe wnioski Kinga, Paulina nie napisała, że ja wpuścili przecież...[/quote] złe wnioski :oops: Paulina chciała nam dać do zrozumienia, że MA CZAS na chodzenie po knajpach :roll: czyli, że ma ZA DUŻO wolnego czasu czyli, ze trzeba ją bardziej wdrożyć w psy ...moze jeszcze cos jej podesłać? :hmmmm:
  15. [quote name='PaulinaT'] (...) I rozbebeszyły poduszkę :loveu: Co 4 główki do kombinowania to nie jedna :loveu:[/quote] Paulina - patrząc po Twoim zachwycie - to Ty chyba chcesz, aby Ci kolejny hurt podesłać do demolowania ;)
  16. [quote name='PaulinaT'] Skutecznie - bo ostatnio mnie poproszono o dowód jak chciałam wejść do knajpki :evil_lol:[/quote] a Ty masz już dowód? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  17. [quote name='PaulinaT']Brak mi ikonek żeby swój zachwyt wyrazić - [B]kobitki drogie, młode i gniewne[/B] :loveu::loveu::loveu:[/quote] nie prześmiewaj mi się tu z wiekiem, Trochę Tylko Modsza Koleżanko :mad: bo: - parafrazujac mój ulubiony napis z jakiegoś nagrobka: "Przechodniu... Byłem, kim jesteś. Będziesz, kim jestem... (...)" - Byłam w twoim wieku. - Będziesz w moim :diabloti:. ...i sama się zdziwisz, KIEDY to zleciało...:p ( a zleci w mig :diabloti::diabloti::diabloti:)
  18. [quote name='Usia_82']Czyli musze tylko jeszcze kupić jakieś miski, posłanie mam (jej ulubione tzn kanapa :eviltong:), smyczkę i szelki też :)[/quote] kup sobie jeszcze wycieraczkę :p - taką trochę grubszą, ale szorstką i kłujacą :lol: Bo Melania - jak już zlezie z kanapy lub fotela - to zwija sie w kłebuszek na tej małej, niewygodnej wycieraczce ( w wiatrołapie) - i tam wytrwale śpi ;)
  19. [quote name='Kasie'] Chyba kiedyś było wspomniane że pan który odwiózł go do schroniska wspomniał że on dużo je. Potwierdzam! :cool3: :mad:[/quote] he he - dopiero sobie teraz przypomniałam, ze rzeczywiście z takim argumentem Lincoln został przyprowadzony do schroniska :diabloti: ...jak widać: DUŻO -to rzecz bardzo elastyczna, bo Linki ważył wtedy niewiele więcej, niż 30 kg :roll: ( teraz, o ile się orientuję :p, waży o wiele więcej, niż 60 :diabloti:) Kasia - podesłać Ci trzy INNE DUZE psy? :lol: sprawdzimy, czy rzeczywiscie jedzą tyle, co jeden Lincoln :p
  20. [quote name='Kasie'] Zastanawia mnie jedno: czy szanowna Kolezanka-eksporterka psów koszalińskich, czytając ich historie, współczuje nam czy też sie ciszy ze to nie ona z tymi bestiami żyje...[/quote] współczuje :shake: tylko i wyłącznie współczuje :shake: ...ale właściwie - to CZEGO ma współczuć? :crazyeye: przecież co jeden - to ładniejszy :loveu: i milszy :lol: i nic przy nich nie trzeba robić :p i wszystkie - albo śpią - albo budzą się tylko po to, aby cos zjeść - i znów śpią ;) toż to skarby, nie psy...:multi:
  21. Kasia - trzymam Cię za słowo :lol: ...zeby potem nie było zażaleń :razz:
  22. [quote name='hotblood']Najlepiej atakować NOWEGO na wątku...Ja tylko chcę wiedzieć czy Kaukaz to pies do rany przyłóż jeżeli chowany w dobrych , spokojnych rękach. Paulinko, get off, please!:mad:[/quote] [B]hotblood [/B]- ja - zupełnie prywatnie - bardzo lubię, jak nowi pojawiają się na wątkach - bo im więcej fajnych ludzi, tym ciekawiej po prostu i dlatego z ciekawością przeczytałam twój pierwszy post natomiast nie wyobrażam sobie w realu sytuacji, ze wchodzę do pokoju, gdzie jest zgromadzone liczne już towarzystwo, włażę na stół - i każąc wszystkim zamilknąć - zaczynam podniesionym głosem wygłaszać jakis swój monolog, nie liczac sie z odpowiedziami innych, wiecej - odnosząc się do nich w sposób niesympatyczny tak niestety zabrzmiało Twoje wejście w wątek - wiec bardzo proszę - nie koncentruj się na sobie, ze jako nowa jesteś atakowana, bo nie za " nowość" wzbudziłaś irytację, ale za arogancję - i sorry, ze tak ostro odpowiedziałam
  23. [quote name='Usia_82']Fitam, Fitam :roll: Mam nadzieje że Melcia polubi pluszaki bo właśnie miałam jej kupować kaczkę, [URL]http://www.allegro.pl/item269129168_kong_q_tease_bluebird_l_nowosc_dla_psa.html[/URL] ale w takim razie się wstrzymam i poszukam czegoś bardziej interesującego :p :diabloti:[/quote] najnowsze obserwacje dowodzą, ze Melcia: - borsuczkiem ( pluszowym) pogardza :shake: - króliczkowi ( pluszowemu) uprzejmie odgryzła tylko nosek - i poszedł w odstawkę :-( - preferuje: a. kłody drewna do kominka b. plastikowe zakrętki od butelek c. pudełka od zapałek pełne zapałek więc Ula - nie wysilaj się :diabloti: zacznij gromadzić te zakrętki i pudełka po zapałkach - kłody drewna dorzucę Ci w pakiecie razem z Melanią :p ( która to słodka jest niezmiernie :loveu:)
  24. ależ kochana - Twoja Grecia to przy moim maluchu wypłosz zupełny :diabloti: - obejrzałam sobie zdjęcia i porównałam :eviltong: więc Mój wyrośnie na cóś ABSOLUTNIE podobnego :loveu:( a do czego - to już nie wiem :niewiem:)
  25. [quote name='andzia69']Sunia ma na imię Doda:evil_lol::evil_lol: - okreslono jej wiek (ale nie wiem kto) na ok. 7 - choć szczerze to mi ona na tyle nie wygląda...[/quote] wet określił wiek :roll:. .wiadomo, moze byc omylne, ale młoda to ona nie jest :shake:
×
×
  • Create New...