-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]NUKA.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]długa, mocno zbudowana, szorstkowłosa[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]radośnie drepcząca po trawie i tropiąca rozliczne ślady[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]ruda - tylko jaśniejszy pyszczek pozwala domyślać się, że nie ma kilku lat - że ma ich znacznie więcej[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]NUKA ma 15 lat[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat przeżytych z ludźmi, których kochała[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat merdania ogonem i wiernego patrzenia w oczy[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat smutków - kiedy rano zostawała sama, bo właściciele wychodzili do szkoły czy pracy[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat wielkiej radości przy powitaniu - gdy wracali[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat, podczas których przedreptała na spacerach wiele kilometrów[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat - kiedy każdy spacer kończył się powrotem do własnego domu[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat, które niefrasobliwie przekreślono[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat - którym dano przeciwwagę w postaci czystego mieszkania, które Nuka może zabrudzić - bo stara i posikuje[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]15 lat - które człowiek, z którym Nuka mieszkała, przekreślił jednym zdaniem: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkorange]- że on chyba ma prawo wreszcie pomieszkać w czystym domu[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1380/nuka1iq1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/6295/nuka2yb7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1049/nuka3uy1.jpg[/IMG][/URL]
-
KOSZALIN-11-letnia jamniczka TINA za TM :(. Stareńka RYSIA - ma dom ;)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
nowa, od paru dni - jest w tym boksie, gdzie były bohaterki tego watku :shake: ( dwa posty wcześniej napisałam, jak tu trafiła) -
KOSZALIN-11-letnia jamniczka TINA za TM :(. Stareńka RYSIA - ma dom ;)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
zobaczcie :-(:-(:-(: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2294/bdsc04887bu5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4213/adsc04879yh6.jpg[/IMG][/URL] [U][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2181/cdsc04883nq9.jpg[/IMG][/URL] [/U] -
KOSZALIN-11-letnia jamniczka TINA za TM :(. Stareńka RYSIA - ma dom ;)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
wiecie, co mamy w schronie? :placz::placz::placz: 15-letnią szorstkowłosą jamniczkę, rudą i przepiękną :-( oddaną przez właściciela, bo... posikuje w domu. a on ma chyba prawo pomieszkać w czystości - tak powiedział. poraziło mnie to :shake: - a kierowniczka skomentowała, ze zaczął sie okres przedświatecznych porządków... :shake: zdjecia wkleję jutro, ale ona domu potrzebuje juz na dziś - zeby nie podzieliła losu jamniczki Tiny :placz: -
dziewczyny, sprawy z Dodą przybrały nieco inny obrót - mam nadzieję, ze dobry ponieważ ja ostatnio w schronie bywam rzadko z powodu nawału pracy, to i niedoinformowana jestem znacznie bardziej, niż zwykle okazało się, ze kierowniczka szukała Dodzie domu nie tylko przeze mnie - zresztą u mnie był brak progresji - i jedna babka obiecała jej już jakiś czas temu ( nie wiedziałam), ze jeśli Doda nie znajdzie domu do grudnia - to ją weźmie dziś kierowniczka zadzwoniła do mnie ucieszona, ze najprawdopodobniej Dodę wreszcie wyda, i to na dniach ;) ...ale nie znam zadnych szczegółow :shake::cool3: a propos hotelu w schronie: hotel to rzecz bardzo umowna, Doda siedzi właśnie w boksie hotelowym ( tam została przetransportowana po sterylce), tyle, ze bez rutynowych spacerów. czasem któryś pracownik się zlituje i ją na chwilę zabierze na małą przechadzkę - więc jak na schron w zimie - to ma najbardziej optymalne warunki. ...a ta głupia końcówka opłaty za dobę wynika ponoć z VATu ;)
-
[quote name='karina1002'] A jak przypomnę sobie podróż z Malborka, to ona nic wtedy nie zwracała.:crazyeye:[/quote] bo była na głodzie :diabloti: cholera, odtad nam będzie każda butelka piwa stawała w gardle :placz: - na myśl, że biedny Robert ma przymusową abstynencję :shake: ale pomijając wszystko to siem martwiem :-(
-
a jak tak naprawdę można sprawdzić poziom agresji tudzież innych zachowań - u psa, który od jakiegoś czasu siedzi bez najmniejszego kontaktu z człowiekiem ( poza dozowaniem zarcia i czyszczeniem boksu), bez ruchu, odizolowany od innych psów, gapiąc się od rana do nocy w naprzeciwległą ścianę? jest to zupełnie niemożliwe - i póki pies nie będzie w innych warunkach - opierać się mozemy jedynie na hipotezach, bo w schronie dochodzi tyle innych negatywnych bodźców, ze nie sposób wyłapać typowego zachowania psa co do Dody - przyprowadzona do biura na oględziny - chciała zeżreć z marszu On-kę rezydentkę i starą dobermankę - bez wstępnych sygnałów, więc tylko dlatego,z e pracowników było kilku, nie doszło do jatki jak dla mnie okolicznoscią łagodzacą jest fakt, że to były dwie duze suki - ale nikt z pracowników nie będzie jej testował pod tym kątem na innych psach - więc po prostu nie wiemy nic więcej natomiast do ludzi jest bardzo ok - oczywiście o tyle, o ile można zaobserwować w schronie, gdzie psów się nie wyprowadza na spacery
-
:oops::oops:to ja napisałam na stronie schronu koszalińskiego, ze jest b. agresywna w stos. do zwierzat :oops::oops: i ze jest to typowe :roll: źle? :shake: w dużej mierze stronę czytają laicy, którzy szukają dla siebie jakiegoś psa, i autorowi ( czyli mnie ;)) chodziło o to, ze Doda nie jest jakimś zwyrodniałym potworem, tylko psem z tych trudnych - nie dla każdego- w domyśle: do przemyślenia, czy sobie człowieku z nią poradzisz :roll: a poza tym - jest już po sterylce :multi: - i kierowniczka b. prosi, aby jej szukac tego domu intensywnie, bo ona siedzi sama ( w budynku co prawda) w malutkim kojcu, oczywiście bez spacerów - i głupieje :shake:
-
POZNAN. Szczeniaczki zagłodzone, w worku wyrzucone już w domkach!!! :D
kinga replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Paulina - ja tylko mocno kibicuję :shake: moze edytuj tytuł - napisz cos dramatycznego, bo w końcu masz nóż na gardle :-( -
[quote name='Angelika8']Usia czy Melcia Cię pożarła ;), żyjesz?[/quote] Melcia :crazyeye: pożarła :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ten słodki aniołek? :loveu::loveu::loveu: Melcia nikogo nie pożarła, spieszę uspokoic wszystkich zaniepokojonych :p - Usia w związku z przeprowadzką nie ma na razie netu, ale dziś ma pojawić sie przelotnie na wątku ;) natomiast Melcia zaczęla zaprowadzac nowe zwyczaje u Usi :multi:: 1. pokazała okolicznym, dokarmianym kotom - ze ich miejsce jest na drzewie :p - a nie przy miskach z żarciem. Koty zrozumiały i dnia drugiego sie nie pojawiły :eviltong:. 2. pokazała Usi, ze miejsce głodnego psa jest [U]na[/U] stole z jedzeniem :p 3. pokazała Usi ponadto, ze ona, Mela - nie zna co prawda jakichs prymitywnych, prostackich komend typu: siad! :shake: ...ale za to zna grzeczną i kulturalną komendę: Usiądź. :lol::lol::lol: ...bo gdy sępiła w sposób niemożliwy przy stole, ktos zniecierpliwiony rzucił jej : - a moze byś chociaż usiadła! :razz: ...a Melka...siadła :crazyeye::crazyeye::crazyeye: no i metodą prób i błędów Usia doszła do tego, ze w sposób elegancki można sie z Melką porozumieć - komenda : usiądź! - jest jak najbardziej poważana :evil_lol: - wiadziałam, ze z niej będą ludzie :loveu::loveu::loveu:
-
[B]samoglow[/B] - jeśli jakimś przedziwnym przypadkiem rozpoznasz :-o miejsce akcji :oops: - wybacz, że się nie zameldowałam :oops: ale na skutek komplikacji logistycznych, które oczywiście musiały wyniknąć :roll: - Protokół Przekazania i Odbioru został podpisany w Twoich stronach, a nie w moich :razz: - tyle, ze wszystko montowane było na ostatnią chwilę, i w te pędy musieliśmy do siebie na prowincję...:scared:
-
UWAGA UWAGA - PROTOKÓŁ PRZEKAZANIA I ODBIORU. przekazywana będę ja - Melcia :p 1. jedziemy. wybrałam sobie opcję takiego pieska pluszowego, którego stawia się z tyłu samochodu, zeby się kiwal i kiwał. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2420/mela36ga4.jpg[/IMG][/URL] 2. ciągle jedziemy - robi się nudno...:roll: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/2484/mela37jv9.jpg[/IMG][/URL] 3. robi się coooraz baaaardziej nudno... :sleeping: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5935/mela38ut4.jpg[/IMG][/URL] 4. po prostu można paść z nudów :shake: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1311/mela39tw3.jpg[/IMG][/URL] 5. więc padłam i zrobiłam się Nastrojowa I Refleksyjna... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/2569/mela40ba9.jpg[/IMG][/URL] 6. na szczęście wpadliśmy na genialny pomysł, aby rozprostować kosci :multi: zrobiliśmy sobie przebieżkę zdyszali się... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/6125/mela41fs4.jpg[/IMG][/URL] 7. a ona to coś taka dzisiaj podejrzana...:hmmmm: - gapi się i gapi we mnie jak sroka w gnat :razz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9195/mela42zv2.jpg[/IMG][/URL] 8. oooo... a tu już Wielki Świat :loveu: - i wszystko niby ok, ale ona mnie znowu dusi i ściska , jakby mi chciała wszystkie kości połamać :placz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1990/mela43lq3.jpg[/IMG][/URL] 9. aaaa. a tu już ja, Melcia - jako Gwiazda Dworcowa :loveu: obściskiwana i obgłaskiwana przez wszystkich :lol:. Ba! pytali sie, czy jestem rasowa :multi: Powiem wam krótko - dworzec był mój :lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/2526/mela44xi8.jpg[/IMG][/URL] 10. Zostałam Przekazana :multi:. Proszę o zachwyty dla nas obu :loveu:, jakie z nas sympatyczne dziewczynki :lol:. Póki co - wyżarłam jej psie ciasteczka . Chyba w dowód wdzięczności obmyślę, jak jej teraz zacząć urozmaicać życie...:p. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4903/mela45hi5.jpg[/IMG][/URL] 11. ...a ze urozmaicać będę - tego mozecie być pewni. :diabloti: No cóż, miło było. - teraz rozpoczynam światowe życie Bawcie sie dobrze. Bye bye..:hand: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7657/mela46vb1.jpg[/IMG][/URL]
-
:placz::placz::placz::placz::placz: do jedzenia rozkładam TYLKO trzy miski - a zielona stoi pusta :placz: fotel - też stoi pusty :shake: do wycierania - TYLKO 12 łap :roll: jak psy się witają - to jest tak strasznie pusto...:placz: Lipton chodzi smutny Tajga chodzi połamana, bo ją Melka wymiętliła przez ten miesiac Drachma chodzi bardzo szczęśliwa kot, wypuszczony po miesiącu niewoli, chodzi ogłupiały nadmiarem przestrzeni i profilaktycznie zwiewa ze strachu przed każdym domowym psem ja chodzę mocno melancholijna ( inaczej - siedzę w pracy mocno melancholijna) mój mąż, którego usiłowałam wciągnąć w moje rozstaniowe tragedie tudzież dywagacje, co w związku z powyższym czują wszystkie psy - oświadczył, ze go zupełnie nie interesuje, co czują psy, i nawet nie zamierza się nad tym zastanawiać - po czym zapowiedział psom, ze odtąd wracamy do starych porzadków w domu, które legły w gruzach za panowania Meli...:roll: ech, żyzń sobacza... :shake:
-
Biafra, skoro jesteś na linii ;)... czy przesyłeczkę od Ciebie, którą od niemal miesiąca noszę w torebce na co dzień, oczywiście podbitą - mam Ci odesłać na adres krakowski, czy na aktualny, wiejski? ( jeśli na ten drugi, to poproszę go na pw) i jeszcze jedno - brak innej przesyłeczki ode mnie, który zapewne zauważyłaś :oops::oops:- uzupełnię w grudniu z nawiązką, tylko stanę na nogi ;)
-
dziś rano Mela postanowiła zjeść...małe żaróweczki :niewiem: gwizdnęła woreczek foliowy z zawartością i sprytnym kroczkiem zaczęła sie ewakuować w jakieś ustronne miejsce, żeby dokonać konsumpcji. rozczarowanie jej było wielkie, gdy okazało się, że na drugie śniadanie nie będzie żaróweczek :shake: no i teraz mam dylemat :hmmmm:- moze powinnam była jej pozwolić - zeby się pięknie rozświetliła z okazji nadchodzących Świąt? :lol:
-
Veni. Vidi. Vici. wzięłam ich na przetrzymanie :p ...aż w końcu uwierzyli, że mnie TAM naprawdę nie ma :p - i teraz wszystkie głupie psy śpią na twardej podłodze :stupid: tylko ja, Melcia, inaczej :multi: ja sobie śpiem na fotelu :loveu: tylko i wyłącznie :loveu::loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/9894/mela33eu1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/4712/mela32as1.jpg[/IMG][/URL]
-
Kasia, posłuchaj mądrych koleżanek z dogo. po co Ci tak włazić? :-o nie możesz se chodzić po prostem, jak Pan Bóg przykazał? :roll: tu chodniczek, tu rowniutki asfalcik, tu ew. niegroźna traweczka. ...chodzisz sobie bezmyślnie,to i o psach mozesz myśleć ;) a jak tak wisisz nad przepaścia i zastanawiasz się, czy to nie ostatnie minuty Twojego życia - to nie ma z Ciebie jako z psiary żadnego pożytku :shake::shake:
-
[B]Biafra,[/B] ja z dygresją - podlinkuj sobie ten piękny banerek, zeby po kliknięciu otwierała sie strona fundacji - wtedy więcej ludzi zajrzy i jeszcze jedno - on jest zdaje się niewymiarowy - mogą Ci go bez słowa wytłumaczenia wywalić z podpisu - poszukaj czegoś analogicznego w poziomie, bo szkoda by było...