Jump to content
Dogomania

basiaap

Members
  • Posts

    1582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiaap

  1. Gosiu, ja panikuję zawsze;) . Jestem w tym dobra:lol: . Co do Bąbla, to widziałam niedawno duuużo gorsze sceny odstawione przez rezydenta (a raczej rezydentkę), w rezultacie których nie doszło niestety do adopcji wspaniałego psa przez wspaniałe dziewczyny... Twój Bąbel aniołem nie jest, ale myślę, że dałoby się go "przerobić" z czasem;) . Ale może to ja go idealizuję, bo mnie dotychczas jeszcze nie chciał zeżreć:evil_lol: .
  2. No widzisz, Gosiu, i czy to warto tak zamartwiać się na zapas?;) Bardzo się cieszę, że Pięknej lepiej:multi: . A tego swojego Bąbla to chyba trochę normalnie oczerniasz - takim potworem nie jest, skoro Pikusię do domu wpuścił i jej nie zeżarł!
  3. Mija dokładnie rok, od kiedy zobaczyliśmy Daktyla w schronisku... Jestem urodzona pesymistką, ale nawet ja nie sądziłam, że to tyle potrwa...:-(
  4. Niestety nadal w schronie:-( :-( :-( Załamujące. Nie wiem, dlaczego nam tak nie idzie.
  5. [quote name='GoniaP']basiaap, skoro Ty mówisz, że będzie dobrze, tak zapewne będzie...[/quote] No tak słyszałam:lol: Nie martw się, kobieto:calus:
  6. Przepraszam za milczenie, zapalenie oskrzeli leczyłam:( No niestety jeszcze nic w sprawie domku - ale nie ma co cudów oczekiwać, dziewczyny, ja tam przypuszczałam, że to potrwa, wiec nie jestem rozczarowana. Sonia jest wystawiona na kilku portalach. Sami tez szukamy. Sonia ma sie dobrze i nie jest nieszczęśliwa:lol: . Zdecydowanie nie:lol: . Zaszczepiliśmy ja na wściekliznę wreszcie. Kolejny miesiąc zapłacony, karma dowieziona:lol: . Wszystko gra.
  7. [quote name='Ela_and_Krzys']Ja tez sie martwie o ta operacje. Czy serduszko Pikusi bedzie monitorowane caly czas podczas zabiegu? Czy narkoza bedzie wziewna? Ona juz nie jest mlodziutka... tak byloby chyba najbezpieczniej...[/quote] Może ja odpowiem za Gonię, bo tak się składa, że wiem. Będzie monitorowane. Monitor pokazujący wszystkie najważniejsze parametry podczas operacji jest. Pikusia nie jest młodziutka, ale też nie starowinka z niej:lol: . Bedzie dobrze!
  8. [quote name='KropkaKropka']Biedny malec:( A może by tak zrobić ogłoszenie ze zdjęciem i zanieść do Klubu Seniora??? Tam spędzają czas samotni ludzie, bo potrzebuja towarzystwa, chcą być aktywni i nie chcą być sami. Może to jedyna szansa.... Pomyślcie o tym.[/quote] To akurat nie jest pies dla seniorów... Po pierwsze, zbyt temperamentny:lol: A po drugie i ważniejsze - młodziutki piesek dla starszych ludzi to niestety duze ryzyko, że ponownie wyląduje na ulicy albo w schronisku, tylko już mając lat kilkanaście - a wtedy albo eutanazja, albo smutne dozywocie, bo starych psów nikt nie chce adoptować. Znalazłam w zeszłym roku na ulicy dwie 10-letnie, wyraźnie domowe suczki - i zapewne to było tak własnie: starsza pani/pan miała /miał pieska. Pan/pani zmarła. Psa rodzina wywaliła na ulicę. Znalezienie im domu graniczy z cudem. Jestem przeciwna dawaniu młodych psów ludziom w podeszłym wieku.
  9. No i niestety, okazja na dom dla Kleksa przepadła:shake: . Pan domu uparł się na jamnika. Dobrze choć że z hodowli, nie z Sielanki. Przykro mi, mały Kleksie z ubłoconym futerkiem... Strasznie mi przykro.
  10. [quote name='supergoga']Postaram się pokazać sunieczkę pewnej starszej Pani,która szuka psiaka, ale to dopiero w lutym.Może zdarzy się coś prędzej - dobrzebyłoby aby sunia leżała już na kanapie i zeszła Ani z bezpośrednich myśli.[/quote] No:lol: . I z kieszeni:evil_lol: ;) . Luty już niedługo w końcu:p . Jak nie tu, to tam... Mam nadzieję, że coś wypali.
  11. Widziałam Kleksa kilka dni temu. Jak zwykle wisiał na kracie całym malutkim ciałkiem. Wygląda żałośnie - całe futerko w błocie:-( . Może jest jakaś mała szansa dla niego... W tym tygodniu będę wiedziała. Mogłoby wreszcie mi coś wyjść, kurcze blade:shake:
  12. Byłam u Daktyla parę dni temu. Biedak już rok siedzi w tej klatce. Niestety póki co nie ma perspektyw na dom. Nie mieliśmy od 3 miesięcy żadnej adopcji w tym schronisku. Nędza...
  13. Jakie społeczeństwo, tacy księża. Polecam książki ks. Wacława Hryniewicza, nota bene wegetarianina. Czytuję je z przyjemnością, bo mimo że uważam się za agnostyka, stosunek polskiego kościoła do zwierząt mnie boli.
  14. No niestety próba numer jeden okazała się nieudana:shake: . Państwo zbyt bardzo przeżyli śmierć poprzedniego pieska... Szkoda - ale ich rozumiem... Mam jeszcze drugi pomysł - może tu lepiej pójdzie. Póki co Sonia jest bezpieczna i nawet zadowolona z życia:) Pogodna, radosna wręcz, pcha sie do ludzi. Kaszelek kennelowy i przeziębionko wyleczone:p . Na pewno nic jej nie grozi, pytanie tylko, jak długo będzie w hoteliku, ale krzywdy nie ma.
  15. Fela-Torka faktycznie nieco zmieniła gabaryty:loveu: Śliczne zdjęcie. Maleństwa wreszcie kochane i bezpieczne. Bardzo się cieszę:loveu: :multi: :multi: .
  16. [quote name='kinga'] na marginesie - ten wątek powinien być głęboko schowany przed wszystkimi, którzy biorą psa na tymczas...:eviltong: [/quote] Co prawda, to prawda... Tak się czasem kończy:evil_lol: Cóż mogę napisać... :buzi: Tak jak wiesz, Paulino, bardzo się cieszę, bardzo - że stary, niechciany pies z ciasnego boksu, którego pamiętam zabiedzonego, potwornie brudnego, ledwo chodzącego, stał się pewnym siebie, pięknym owczarkiem z błyszczącym futrem...:buzi: Szarika już by nie było, gdybyś go nie wzięła. No i boleję, że genialny dom tymczasowy nam się wykruszył... Coś za coś.
  17. Podnoszę staruszkę... Niestety jeszcze nie udało mi się zapewnić jej pewnego losu. To znaczy domu... Może dziś uda mi się zrobić pierwszą próbę...
  18. Jeszcze sobie doczytałam...:-( Aga, trzymaj się... Postaram się zorganizować jakieś sensowniejsze pieniądze dla tych psiaków...
  19. Aga, a jak wygląda sprawa ze sterylkami w tym schronisku? Czy psiaki sie tam nie daj Boże mnożą? Dałoby się zorganizować jakiegoś weta, który by po kosztach porobił? Mozna by zbiórkę na to zrobić albo co... Ech, już sobie doczytałam, że żadnego weta nie ma w schronie... Szkoda że tak daleko jestescie, gdyby tu, wet byłby załatwiony... Ale może na miejscu jest ktoś fajny, kto by sie społecznie zaangazował? Tak mi przykro, że nic nie mogę...
  20. Jejku.... jakie słodkie:loveu: :loveu: :loveu: Moniko, wesołe święta bedziesz miała:diabloti:
  21. Wysłałam kasę, tylko zapomniałam dopisać "AFN", ale to chyba nie szkodzi? Za to jest "Ostróda".
  22. [quote name='ANKA_89']to straszne! podnosze BTW. znam weta, który usypia za 50zł:angryy: :angryy:[/quote] Jeśli jest to usypianie "na życzenie", gdyby to zgłosić do prokuratora, facet traci prawo wykonywania zawodu. Ponieważ to jest przestępstwo w świetle polskiego prawa. Znam weta, który takich delikwentów informuje o tym fakcie, podając stosowne paragrafy. Każde inne postępowanie jest nieetyczne. I bezprawne. Wiem, ze w tym kraju prawo swoje, życie swoje - ale dlatego właśnei tak jest, że większość się go nie trzyma i idzie na różne "ustepstwa". Kciuki za pieski....
  23. basiaap

    Liczymy podpisy!

    [quote name='Agata Balu']A propos Rzeczypospolitej "Polskiej" czy "Polski". Za zaadresowanie petycji internetowej do Prezydenta "Rzeczypospolitej Polskiej" posypały sie na mnie gromy! No ale już nie dało się zmienić. Byłam dotychcas pewna, że Polska nie jest przymiotnikiem pisanym wyjatkowo z dużej litery tylko rzeczownikiem. Więc jak to jest? Może jakis polonista się wypowie. Bo skoro piszemy maile do Sejmu i Senatu, czasami, warto byłoby wiedzieć.[/quote] Ja własnie jestem po filologii polskiej;) Powinno być "[COLOR=green]Rzeczypospolitej Polskiej[/COLOR]" Zerknijcie do słownika ort. [URL]http://so.pwn.pl/lista.php?co=Rzeczypospolita[/URL] Pismo do prezydenta (jaki by nie był:)) z błędem w nazwie własnego państwa nienajlepiej by swiadczyło o sygnatariuszach tegoż... więc sorry że się czepiam, ale chyba słusznie:)
  24. Znaczy są u Moniki, oficjalnie czy nie:evil_lol: Łomatko:evil_lol: , masz dziewczyno zdrowie:lol: . ale pięęęęękne to one są:))) Śliczne maluchy, szybko domki znajdą:)
×
×
  • Create New...