Jump to content
Dogomania

lapis

Members
  • Posts

    1256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lapis

  1. Wyobrażam sobie jak cała banda rzuca się na te foliowe torebki i swoimi pazurkami je rozrywa. U mnie jeden tak robi (tzn. próbuje, ale go gonię), a przy takiej sforze to musi być trudne.
  2. 333 my rozpaczamy, a Ty wysakujesz z takimi złośliwościami :evilbat: Nam trzeba wspólczuć, a nie jeszcze dołować!!! :cry: :cry:
  3. Kiedyś pisałam, że brązowe staffiki nie zabardzo mi się podobają (ale w tedy widziałam tylko jedno zdjęcie). Dzisiaj po obejrzeniu zdjęć mgd_y zmieniam zdanie, to są naprawdę ładne psy, a ja jestem głupia, że na podstawie jednego zdjęcia coś ocenialam. W zasadzie to powinnam ocenić fotografa, który je zrobił - patałach (oczywiście ten od nieudanego zdjęcia, a nie mgd_a). Dlatego właściciele brązowych faffików sorki.
  4. A czy ktoś mógłby podpisać zzdjęcia zamieszczone przez mgd_e, bo ja jescze wszystkich nie rozpoznaję. Pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiis!
  5. Jakie śliczności... :buzi: :buzi: :buzi: :multi: :multi::multi:
  6. Mami jeżeli to Cię pocieszy to nie tylko Tobie kilometry przeszkodzą w pojawieniu się na zlocie :bigcry:
  7. Tufi przejżałam tylko "podtytuły" tej rozprawy i nieźle się ubawiłam, że można wpaść na pomysł by w ogóle zadać tanie pytania, np.: 1. Czy nadmierne pierdzenie może doprowadzić do impotencji? :stupid: 2. Czy można złapać bąka do słoika, tak na później?:stupid: 3. Czy pierdnięcie w przestrzeni kosmicznej mogłoby nadać człowiekowi (bez skafandra) pęd? :stupid: 4. Czy znajdowanie przyjemności w wąchaniu własnych bąków jest normalne?:stupid: 5. Dlaczego bąki zawsze podążają za pierdzącym? :stupid: I wiele innych równie mówiąc oglednie mało mądrych pytań. Choć co do zapachu tych kocich i psich to jak najbardziej rozumiem.
  8. 333 właśnie takie same pytanie mi sie nasunęło. Naprawdę niezła banda. SUPER :multi: :multi: :multi: Musi masz wesoło.
  9. Matt. W życiu dorosłego człowieka istnieje konflikt pomiędzy tak zwanymi dobrymi chęciami, a możliwościami. W moim przypadku jest to niewątpliwa sympatia do bullowatych połączona (niestety) z brakiem doświadczenia w wychowywaniu psa. _dingo_ my mimo braku doświadczenia wzięliśmy staffiorka i jak na razie przy pomocy hodowcy i dogomaniaków osiągamy niezłe efekty wychowawcze. Ma 5 m-cy zniszczył tylko ładowarkę do komórki i gąbki kuchenne, a zostaje w domu do 5 godzin sam. A z drugiej strony znam sunię boksera, która namiętnie zjada tapety i wykładziny (ma już ok roku). :evilbat: Myśle więc, że nie możesz mieć pewności, że będzie Ci łatwiej z bokserkiem. Pozdrawiam i życzę właściwego wyboru. :lol:
  10. Ale piękne psy :multi: :multi: :multi: Kiedy mój taki będzie?
  11. Staff-ka zgadzam się z Tobą w 100, a nawet w 1000%, że nawet najładniejszego psa można zapuścić i to zależy od właściciela tylko i wyłącznie. Może ubrałam to w złe słowa, ale chodziło mi o to, ż hodowcy od których mamy nasze psy też cieszą się z sukcesów psów które poszły od nich w świat. Oczywiście jeżeli są to normalni hodowcy, a psy trafią do "maniaków" zakochanych w swoich psach, chcących się nimi "chwalić" - uważam to za zaletę. Ja jestem maniaczką i z utęsknieniem, ale i ze strachem czekam na pierwszą wystawę Lapidła. A co do rodziców to masz rację Lapis jest po OFF SPRING I DUDUSIU
  12. No gdzie, no gdzie, no gdzie :question: :question: :question:
  13. Zgadzam się, bo jak nie to :snipersm:
  14. Myśmy też dopatrzyli się p.Andrzeja, a wczoraj rozmawiałam z Panią Ewą i potwierdziła, że to on. Natomiast muszę powiedzieć Staff-ka, że gratulowałam sukcesu Bambera również P.Ewie na co odpowiedziaa, że jest bardzo dumna, i że waśnie oprócz właściciela to i hodowcy powinno się pogratulować. I tu się z nią zgadzam, bo przecież są jakoś sentymentalnie związani z psami, które od nich wyszli. Dlatego Gratuluje wszystkim hodowcom
  15. Ja również jak większość uważam, że jeżeli ojcem ma już nie być to napewno ułatwi to wiele spraw. Różne słyszałam wypowiedzi na temat zmiany charakteru, ale chyba coś w tym jednak jest. Zresztą najlepij posłuchać kogoś kto ma już doświadczenie w tym temacie np.
  16. Obejrzałam zdjęcia i tak mi żal, że jeszcze z Lapisem nie jeżdżę. Zresztą jak się dobrze zastanowić to mu mieszkający na północy Polski mamy przechlapane, bo u nas jest mało wystaw. :klacz::klacz: :klacz: Gratulacje dla zwycięzców. :klacz: :klacz::klacz: Staff-ka, mojego małego dziadkami są rodzice Rapida, więc mam nadzieję, że kiedyś ja będę miała okazję być tak dumna jak Ty, bo jest z czego. Jeszcze raz gratulacje:klacz: :klacz: :klacz:
  17. Eryka wykrakałaś. :evilbat: Wczoraj był pierwszy spacer po lesie i kupki dzika. :grab: (dobrze, że tych od dzika nie ma na podwrku) PS> A, byliśmy ze znajomymi z ich psem, i Marek bawiąc się z psiakami usiadł pod drzewe i Lapis wylizał mu buzię. Ciekawe czy Iza dawała mu potem buzi :question: :question: :question:
  18. chciałabym to zobaczyć :cunao: :roflt:
  19. Tak jak już wcześniej pisałam, powinniśmy zacząć od interpelacji, czyli piszemy mądry list z opisem problemu, przekazujemy posłowi, a on to jako interpelacje składa gdzie trzeba. Jest też możliwość złożenia projektu ustawy, ale myślę, że nie czas jeszcze na to. Gdyby nic nie wyszło z naszej interpelacji to wtedy możemy pomyśleć o wyciągnięciu „większego działa”, bo nawet po uchwaleniu ustawy można ją przecież zmienić, ale nie ma co na razie pisać o procedurach. Na razie zajmijmy się opisaniem naszego problemu i do posła. PS. Jeżeli nadal pozostajemy przy tym by w Sejmie składał to mój znajomy to czekam na propozycje, które po złożeniu „do kupy” przedstawię na forum.
  20. Astania napisała Słuchajcie ja jednak myśle, że napisanie projektu ustawy nie jest prostą sprawą, chyba, że ktoś to robił. Moim zdaniem łatwiej i szybciej będzie z interpelacją, a na ustawę zawsze może przyjść czas, choć lepiej by załatwiła to interpelacja. Jednak zgodze się z większością.
  21. Przepraszam za moją "niekompetencję", ale dopiero dzięki temu zdjęciu dowiedziałam się jak wygląda "amstaff" To sie poprostu w głowie nie mieści
  22. !!!!!!!!!!!!Uwaga ważne!!!!!!!!!!!! Byłam dzisiaj na rozmowie u posła, najprościej będzie jeżeli napiszemy coś mądrego, a on przedstawi to jako interpelacje. Jest to najszybsza droga. Ze względu na to, że ja jestem jeszcze mało doświadczonym właścicielem psa proszę wszystkich zainteresowanych Thaliaa, Hanya, Buldog, Eryka, Dag, ASTANIA, Agrado, Blaira1, Hanya, Marek z Gromem, Bartek_yo, Tomek AST & APBT, Rybkad, Matisse i inni, których przez nieuwagę nie wymieniłam piszcie do mnie e-maile, a ja z tego co przyślecie „stworzę” jedno pismo, które potem prześlę Wam do akceptacji i poprawek. Gdy zaakceptujemy już jego formę i zawartość przekaże posłowi, a on złoży interpelacje. W następny poniedziałek jak się sprężymy mogę już gotowe pismo mu przekazać. Jeżeli macie dojścia do ZK, by można napisać że popierają naszą inicjatywę, czy nawet Wszystkich Świętych jeżeli tylko by nas poparli to piszcie. Im nas więcej, i im więcej tych którzy nas poprą tym lepiej. A może zainteresować tym i innych właścicieli psów z innych grup. Czekam na odzew. PS W tej chwili wychodzę, więc jakby co odpiszę jutro
  23. :question: :question: :question: :question: :question: :question: Przyłączam się :question:
  24. lapis

    Mój Ahsanek

    A ja tam na tej zimnej pn Polski. W Kołobrzegu sama, ale myśle, że w końcu na jakiejś wystawie, też będę miała przyjemność Was wszystkich poznać :drinking: :drinking: :drinking: Do zobaczenia
  25. Co do jedzenia kupek to doświadczenia nie mamw tym temacie, ale ktoś ze znajomych mówił, że daje się ześmierdnięte mięso, aby pies nie jadł, ale szczegłów nie znam. Może ktoś wie coś na ten temat i napisze. Cholera mieli słaby zapał skoro nie zrealizowali takiego pomysłu, większość z nas pewnie zapłaciłaby krocie by muc oddychać we własnym domu. :cunao: :cunao: :cunao:
×
×
  • Create New...