Jump to content
Dogomania

lapis

Members
  • Posts

    1256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lapis

  1. Dag chyba znalazłam sposób - zmielone ugotowane serce wołowe, zalane wywarem z gotowania, połączone z małą ilością karmy, w tym nie czuje zapachu wapna. Oby mu tylko nie przeszło. Hej pozdrawiam i uciekam :hand: :scared:
  2. ...zapytaj lepiej od kogo... :lol: Coś w tym musi być, bo zauważcie robią to na kanapie. Chyba się zawstydziłam :oops:
  3. Zawsze dawałam mu rano, bo myślałam, że tą porcję w końcu zje i tak też się dzieje. Męczy, męczy, aż zje. Ale chyba kolacja to jego ulubiony posiłek. Co do najbardziej ulubionych smakołyków, to chyba by nie łączyć tematów założę nowy topik. Bo jest spor rzeczy, które mnie dziwią i chciałabym wiedzieć, czy Waszym pieskom, też tak odbija jak mojemu :question:
  4. Poprostu brak słów :shocked!: :eek2: To naprawde musi być ich tradycyjna pozycja, skoro mogłeś się przygotować by zrobić zdjęcie.
  5. Używam Fitnessline Kalk tabletki (dostałam od hodowcy) i teraz dodatkowo flawitol Co do tabletek to on czasami jak ma napływ dobrego humoru to łaskawie zjada, choć kiedyś zjadał też z ręki, ale ten flawitol to dla mnie katorga :help1:
  6. Niestety, coś jest nie tak z tym albumem, było widać i znów nie ma więc wykasowałam
  7. Z powodu awari serwera byłam odcięta od forum, ale dzisiaj czekała na mnie niespodzianka w postaci odpowiedzi Ani. Aniu dzięki i jeszcze raz dzięki Dag. Szczerze mówiąc to to co napisała Ania pokrywa się w 100% z tym co się dzieje z uszkami Lapisa od czsu gdy dostaje wapno . Razt stojące, raz klapnięte. Zgodnie z radą daję też mrożone kości narazie wołowe, bo nie mogę dostać cielęcych. Co do kości to Lapis jest uszczęśliwiony :Dog_run: natomiast jeżeli chodzi o wapno to spotykam się ze stanowczym sprzeciwem :grab: To wapno to taki szary proszek, który rozpuszczam w wodzie, łączę ze zmielonymi serduszkami indyczymi i mieszam z karmą, jednak Lapi nie zbyt się rwie do tego. Kiedyś spróbowałam (zgodnie z radą) samą papkę podać do pyska :splat: ja w papce, pies w papce i pół kuchni. Macie na to sposób? A to mój psiutalek. Czy ktoś widzi to zdjęcie? Ja na podglądzie je widziałam, a teraz nic. Tu nie było go widać, więc jest na dole
  8. Właśnie zjada mnie choroba i o tej porze nie jestem już w stanie myśleć. Popróbuje kiedy indziej, jestem zawzięta więc w końcu pokaze na dogomani mojego psiutala, ale teraz wraz z napływem gorączki odpływa zawziętość. Wracam do wyrka. Do zobaczenia w lepszej kondycji
  9. Coś w tym chyba musi być co piszesz, chyba że to tylko ja nie widzę. Zresztą na początku nie widziałam zdjęć Azji. :o :o Jeżeli ktoś widzi mojego psiutalka niech da znać wtedy będę wiedziała, że to chyba mój komp nadaje się do ... oj bo się zbuntuje
  10. Choroba nie wiem, czy Wy widzicie, ale ja nie widzę tych zdjęć, ale nie widzę również tego wstawionego przez Dag. :evilbat: :evilbat: :evilbat:
  11. Te zdjęcia były robione jakieś 2-3 tygodnie temu i wtedy jeszcze fajnie stały, a teraz na zmianę raz jedno raz drugie klapie. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale budzi się ze wzorowymi uszkami dopiero potem robią klap i wtedy jak spojrzy tymi swoimi patrzałkami to nie mogę mu nic odmówić. Pytałaś Dag na priv z jakiej jest Lapis hodowli, z Buldożera, po Durango i Off Spring. A teraz próba wstawienia zdjęć, może mi się wkońcu uda
  12. Łatwo powiedzieć :(
  13. Mam jeszcze pytanie - masaze? :confused: Napiszcie proszę coś więcej. Dag obiecałaś ściągnąć Anie, może ona ma jakieś ciekawe rady. A co do obietnic to adres ze zdjęciami Lapisa. Mam nadzieję, że będzie się wam podobał, obiecuję stronę uaktualniać www.zwierzaki.org/album_personal.php?user_id=2296
  14. O mamo co to mi wyszło :confused: :confused: :confused: :Help_2: :Help_2: :Help_2:
  15. Cy jednak spróbuję jeszcze raz wkleić to zdjęcie widać coś???? :confused: Jeżeli nie to :Help_2: za przykładem Dag wyrzucam te "zdjęcia" Jak zdrowotnie, fizycznie i intelektualnie dojdę do siebie, to może coś zrobię. ale nie mam nic przeciw by ktoś za mnie wstawił zdjęcie Lapisa Pozdrawiam i wracam do łóżka pocić sę.
  16. Coś z tym zdjęciem mi nie wyszło, ale adres strony jest dobry więc jak chcecie zobaczyć moje szczęście to właśnie tam zapraszam
  17. Pozazdrościłam Wam i też chcę się pochwalić moim psiutalkiem. Zobaczymy tylko, czy mi się uda. Jakby co to odsyłam do strony www.zwierzaki.org/album_personal.php?user_id=2296 mam nadzieję, że nic nie pokręciłam Jak fot nikt nie widzi, to wywalam linki. Nadam do Bostka, to wstawi z innej strony :wink: :evilbat: Dag
  18. Nie wiem na czym to polega, ale próbowałam zobaczyć te zdjęcia kilka razy dziennie od 18 i niestety nie widziałam ich. Coś mnie trafiało gdy czytałam te zachwyty i dzisiaj już wiem czym się tak zachwycaliście. ZDJĘCIA SĄ SUPER A ten wzrok!!!!!!!!!! Dag "spadaj" to moim zdaniem mało powiedziane, ja odczytałam to bardziej dosadnie, ale nie napiszę jak, bo to niecenzuralne słówko.
  19. Oczywiście to zdanie z nr 3 to cytat z odpowiedzi Buldoga do Marty
  20. Dag jeżeli (a myślę, że właśnie tak jest) na zdjęciu jest Towoja Chruma, to nasz Lapis jest do niej bardzo podobny, ale chyba wszystkie szczeniaki są do siebie podobne i są poprostu śliczne!!!!!
  21. Dzięki bardzo wszystkie porady "przyswajam" i wprowadzam w życie. Myśle,że nasz psiutalek będzie zadowolony z takich rarytasków w diecie :eating: Co do fotek, to obiecuję, że będą, ale tak jak pisałam dopiero raczkujemy w hodowli, ale i również w poruszaniu się po forum. Już doczytałam się w jaki sposób umieszcza się zdjęcia, ale na dzień dzisiejszy mam problem z ich umieszczeniem. Problem co niektórym może wydać się śmieszny - nie mam mojego męża!!! Tzn. wczoraj pojechał do pracy (pływa na promach) i będzie za dwa tygodnie, a to on w naszym domu jest w miare biegły w języku angielskim, ja się nie podejmę bo jeszcze coś narozrabiam, chyba, że jest gdzieś możliwość umieszczenia zdjęć z instrukcją po polsku.
  22. Dag dzięki, wiedzieliśmy że uzyskamy wsparcie. Jesteś :angel: Szczerze mówiąc, a właściwie pisząc, to bardziej skłanialiśmy się ku opini hodowcy, ale szukaliśmy jeszcze potwierdzenia. Jeszcze zanim kupiliśmy psiutalka czytaliśmy dużo na forum dogomani i dlatego mamy pełne przekonanie, że tu można liczyć na pomoc ludzi z doświadczeniem. Co do lizania ścian to zaczął to robić namiętnie i mówiąc szczerze też zaczęliśmy wiązać ze sobą te dwie sprawy. Dzieki za dotychczasowe rady. Już dostaje więcej witamin (odżywka - flawitol z większą ilością miedzi i wapnia), a co do karmy to karmimy go Arionem (polecał hodowca), ale już dzisiaj pędze po chrząstki. Jeszcze raz dzięki, mam nadzieję, że uda Ci się ściągnąć Anię i może ona coś do tego doda.
  23. Szamotuły (org. Klub Terierów Typu Bull) - krajowa terierów typu "bull" 12 września
  24. Cóż, Lapis (3,5 m-ca) jest jeszcze mały więc myślimy o Koszlinie jako o pierwszej jego wystawie, bo zdajemy sobie sprawę, że jeszcze wiele nauki przed nami. No i oczywiście jak Bóg da Zaniemyśl. :olympic: Ale powiem szczrze, że "strasznie" jesteśmy spragnieni widoku stafików na wybiegu.
×
×
  • Create New...