-
Posts
1256 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lapis
-
Miałam napisać, że moim skromnym zdaniem stafford mówi się na stafika, ale ze względu, że nie lubię pisać czegoś, czego nie sprawdziłam sięgnęłam po magazyn bull&terrier i przy opisie amstafa znalazłam, że piszą o nim stafford, nie zależnie od AST, czy Amstaf. Dzięki, stałam się ciut mądrzejsza. Zawsze twierdziłam, że dyskusje rozwijają człowieka. Hej
-
Za wyjatkiem małych ludzików.... :lol: Amfi, ja też nie zrozumiałam???
-
Zgadzam się w całej rozciągłości. A co do wielkości ... trudno oceniać ze zdjęcia, ale masz rację należy chyba do tych większych, tzn tych słuszniejszego rozmiaru. :lol: Jeszcze raz witamy
-
Oj Lapidło potrafi......... Nawet gdybyśmy w całą rodzinką to zrobili, to on nas przebija o głowę. A jaki wstyd jak zrobi w windzie, czy taksówce...... :oops:
-
Amfi i tak bez przysmaków, ale Ty jesteś...., a może jednak jakiś kawałek mięska... Mówiąc szczerze u nas royal, ale mój TŻ, rozpuścił Lapidło i sucha karma jest z domieszką, gotowanych serduszek, sera żółtego, warzyw z rosołu itp., a rano z oliwą. Czasami jakiś makaronik z domieszką, ale podstawą jest royal. Jednak muszę przyznać, że w ZK powiedziano jednoznacznie - SUCHA KARMA i to wszystko. Tak więc Amfi karmisz zgodnie z zaleceniami fachowców, a my niestety jesteśmy teraz terroryzowani na własne życzenie.
-
to rozumiem a tego nie rozumiem :o
-
:cry: :cry: :cry: bu............. my nie możemy
-
GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!! dla Franco i NERA oraz dla WSZYSTKICH inych zwycięzców
-
Ja mam staffika więc nie mam tego problemu, ale też nie wzięłabym chyba psa, któremu musiałabym coś ciąć, to po pierwsze. A po drugie to jeżeli mnie pamięć nie myli (a mam teraz trudny okres więc różnie może być) to psom wystawowym nie obcina się już uszu. Poprawcie jeśli się mylę. Jednak w azsadzie jestem przeciw.
-
My byśmy bardzo chcieli na bulliadę, ale nie wiem, czy będziemy mogli. Mamy czas do końca tygodnia, choć w zasadzie chyba wszystko rozstrzygnie się jutro. Jak ja bym chciała Was wszystkich poznać.
-
Jak najbardziej przyłączam się do wypowiedzi poprzedników – najważniejsze by micha nie była stale dostępna. Co do karmienia to my karmimy royalem, ale dosypujemy „coś” dla zachęty, a to żółty serek, a to gotowane serduszka indycze , czy wołowe, a to troszkę surowizny, oleju, czy żółtko, czasem jakaś kanapka z serem, czy pasztetem. Jednak od czasu do czasu dostaje samą suchą, bo zaczyna wydziwiać. Zdarza się, że dostaje coś z obiadu, ale jest to niezwykle rzadko i tak jak poprzednicy radzę zapomnieć o smażonych rzeczach. A co do Twojego pieska dużego porównania nie mam, ale dla mnie to naprawdę ładny AST. Powodzenia, pokaż kto rządzi, Ty czy pies :thumbs:
-
A co do spania mojego Lapidła, już na samym początku w pełni (tak myśleliśmy :cunao: ) świadomie podjęliśmy decyzję, że będzie z nami spał. Nie przewidzieliśmy jednak tego, iż ulubione jego pozycje to będą te gdzie będzie blisko mnie i mojego Jarka, na wysokości naszych głów . Tak, więc śpi między nami. Od jakiegoś czasu śpimy już pod oddzielnymi kołdrami, bo jak się „pierdyknął” między nas (przy swojej już zdeka konkretnej wadze) to kołdry (mimo, że dużej) dla nas już brakowało. Tak jak piszecie o pozycjach spania to znam je z autopsji. Wymienię kilka: · Pysk na szyi pani · Ewentualnie na rozrzuconych na poduszce włosach pani · Mocno zaparty łapkami o pana (czytaj pazury wbite w plecy) · Na kołdrze, pomiędzy nogami pani :sleep2: (tak, że nogi są tak zdrętwiałe, że jedyne, co pozostaje, to pociągnąć mocno kołdrę by psa zwalić na podłogę) · A teraz najbardziej ulubiona (przeze mnie) wsunąć się pod kołdrę i wyciągnąć wzdłuż nóg pani. Jakie to przyjemne uczucie mieć taki :loveu: (jak to nazwaliście) termoforek, który tak cię kocha :iloveyou: , że musi z tej miłości cały czas być wtulony. Nie wyobrażam sobie, by Lapi nie spał z nami w łóżku, choć czasem go gonimy „na miejsce”, czyli na fotel, który sam już sobie wybrał jako swój, choć nie wiadomo kiedy bardzo delikatni wchodzi do łóżka i co jakiś czas przesuwa się coraz wyżej i wyżej, aż znajdzie się tam gdzie chce. Co do kręcenia się między nogami, :Dog_run: to ja przyzwyczaiłam się, że mam cień, i czasami jest z tym niezły ubaw, no i w kuchni trzeba było się nauczyć poruszać krokiem posuwistym, by przypadkiem nie depnąć, a że te „przypadki” były nagminne nauczyłam się bardzo szybko i teraz robię to już odruchowo. Wrócę jeszcze do kwestii spania, bo wiąże się z tym problem :hmmmm: , o którym ktoś już wspomniał, czyli pożycie małżeńskie, ale i na to można znaleźć sposób, a czasami bywa ciekawie gdy musimy kombinować jak za czasów narzeczeńskich. Gdybym jeszcze raz brała psa to zdecydowałaby się na wspólne spanie po raz drugi. :laola:
-
Nie można. Jeżeli chcesz, aby nie wchodził na nic powyżej podłogi, to trzeba być wszędzie konsekwentnym. Pies nie rozróżnia kanap i foteli. Dla niego ważny jest sam fakt wchodzenia na coś, na czym i ty siedzisz lub leżysz. Jeżeli na jedno może, to jak mu wytłumaczysz, że na drugie nie wolno? Wielkim autorytetem to nie jestem, ale z doświadczenia i z tego co wyczytałam (większość na dogomani) to uważam dokładnie tak jak Alojzyna Hi, hi, hi - chciałabym to zobaczyć Ale nie dziwie się, bo wiem, że dużo staffik potrafi
-
My nie mamy jeszcze doświadczeń co do dużej wody Ostatnio jak byliśmy nad morzem to jedyne co robił to pił tą słoną wodę. Dobrze, że narazie nie rzucał się do wody bo mimo, że na dworzu ciepluteńko to nie chciałabym sprawdzać temperatury wody w morzu. :errrr: Potem musiałabym się dobrze rozgrzewać :drink1:
-
to dlatego umieściłaś takie zdjęcie ale myślę, że z tymi nogami to my byśmy się bardziej przejmowały własnymi gdyby były krzywe, a psy mają tak wiele innych atutów, że "co tam nóżki jak u kaczuszki" PS zamówiliśmy już aparat cyfrowy, więc niedługo obiecane nowe zdjęcia PA
-
GRATULACJE my też tak kcemy................buuuuu No Amfi niech te nasze pociechy podrosną to też będziemy się chwalic Pelni zdrowej zazdrości pozdrawiamy zwycięzców
-
suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper
-
A nie mówiłam
-
A mnie się otwiera
-
duda, ale ja mam staffika
-
Doomsday zmniejsz zdjęcia bo się Dag zapłacze
-
Patka musisz wziąć na Naye wielką poprawkę Poczytaj inne topiki, będziesz wiedziała dlaczego.
-
Tufi, musisz się zastanowić czy nie warto na wystawach rozkręcać biznesu - "na szkle malowane" jestem pełna podziwu :klacz:
-
Są tu 3 filmiki, ja niestety nie mogłam ich obejrzeć, ale wfh85 przesłał mi 2 na priwa więc jeśli będziesz mieć jakieś problemy to pisz http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=10215&sid=a4acfa95d220a5d5a91ac8b069da3a21
-
Buahahaha pierzastej??? Czyli ona jest długowłosa.. he he ale jaja :] No tak - choroba wspolczesnych dzieci - czytanie bez zrozumienia :-? Oj brak już słów chyba Ga-Da- No i Kła- Ma- No ( ale nie wzięto pod uwage ze daleko tak się Nie- U- Je - Dzie 8) :lol: pozdrawiam horacy to było super, tylko czy będzie potrafiła to odczytać, mam co do tego wątpiwości