-
Posts
1256 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lapis
-
Buziaki od nas dla Maxa, a z Was (czytaj ludzi) jesteśmy dumni, jak będzie takich ludzi więcej to świat będzie lepszy i mniej będzie takich głupków o którch piszemy w topiku "I znowu dziecko pogryzione..."
-
Przeczytałam artykuł i komentarze. Miałam wpisać też swój, ale zabrakło mi sił na ludzką głupotę. W artykule jest wyraźnie napisane, że dziecko bez opieki, to jak można mieć pretensje do psa. Sama mam synka, którego kiedyś pogryzł pies, ale jak można pisać takie głupoty, to po prostu..., ja nie wiem jakimi ludźmi oni są, że piszą takie rzeczy. Nie daj Boże by tacy ludzie stanęli na naszej drodze
-
Myślę, że to dobra pora. Co do pomysłu to uważam, że jest świetny. Tak na spokojnie, bez nerwów spotksć się przed wystawą. POPIERAM PS Dzięki za plan
-
A, super to zdjęcie Emi
-
GOSIA09 niestety w większości nadmorskich miejscowości na strzeżone plaże nie wolno wchodzić z psem, ale w Kołobrzegu są plaże niestrzeżone i tam spokojnie można, jednak problem jest w tym, że dużo ludzi i co to za frajda. My jeździmy na dziką plażę w okolice Dźwirzyna - plaża szeroka, ludzi nie za dużo i Lapidło prawie przez cały czas może latać bez smyczy. Jednak zdaję sobie sprawę, że takich miejsc jest niewiele. Bardziej tolerancyjni są nad jeziorami, a z psem najlepiej tuż przed lub tuż po sezonie bo ładna pogoda a brak ludzi i święty spokj, chyba że mają być atrakcje więc to też nie wyjście... Ale się rozpisałam. Może wkońcu ludzie patrząc się na nasze psy nie będą uważali nas za idiotów trzymających pod własnym dachem morderców. Ale to jeszcze dużo wody upłynie
-
A tam od razu gapa, zawsze można się pomylić.
-
Mam nadzieję, że masz na myśli wszystkie bullowate, bo brzmi interesująco. Tylko potrzeba troszkę więcej informacji gdzie dokładnie i jak tam dojechać. Kompletnie nie znam Poznania, ale wszystko przede mną.
-
Na stronie ZK jest napisane, że klasa baby będzie.
-
Dla pewności zamieszczam treść emaila jaki dostałam : 28-07-2004 ...W zwišzku z mogšcymi wprowadzić w błšd informacjami zamieszczonymi w internecie wyjaniamy, że Wystawa Terierów typu Bull, która odbędzie się 12 wrzenia br. w Szamotułach jest organizowana przez Klub Terierów typu Bull (z władzami wybieralnymi) i ma rangę wystawy KRAJOWEJ (nie klubowej). CWC uzyskane na niej ma takie samo znaczenie jak z wystawy krajowej... www.zkwp.pl tylko tyle co dotyczy Szamotuł. Mam prośbę, wytłumaczcie mi, tzn., że będzie to wystawa krajowa tylko terierów typu bull ?
-
Alojzyna nastąpiła chyba mała pomyłka "pogromcą pingwinów" nazwałam ja swojego psiuta, a problem ma wind34. Chyba że jego psiut też morduje pingwiny
-
Alojzyna dla Ciebie :klacz: :klacz: :klacz: o to właśnie chodzi
-
Ja dostałam email ze ZK, że wystawa w Szamotułach będzie wystawą krajową, a nie klubową. Dlatego pytam o co chodzi?
-
My również z Lapidłem witamy
-
Gwoli informacji my już mamy zarezerwowany domek w pałacyku od czwartku. Mam nadzieję, że to ładna okolica i będzie możliwość trochę odpocząć przy grillu :eating: i przy :popcorn:
-
Już za niecały miesiąc wystawa w Szamotułach. Miała to być klubówka, ale dostałam wiadomość, że to wystawa krajowa. Znacie jakieś szczegóły, o co chodzi? No i na koniec oczywiste pytanie – KTO BĘDZIE???
-
tzn. ja też mam z tym problemy i jak narazie nie wstawiłam ani jednego zdjęcia, może to w końcu zmienię
-
To Ty tak to nazwałaś, ale pocieszę Cię nie jesteś w tym odosobniona.
-
Mimo wszystko ja mam nadzieję, że ludzi tak myślących jak my jest więcej bo, aż się serce kraje
-
Myślę, że rada Dag jest najlepsza. Jak zamieścisz zdjęcie ojca będzie wiadomo co to za pies i jakie uszy powinien mieć, bo inne ma staffik, a inne amstaf. A tak w ciemno trudno mówić jak powinno być.
-
Dokładnie, Mokka ma rację, a ja cały czas patrzę na Twojego psiaka jak na malutkiego szczeniaczka, który jeszcze nie łapie się na wystawy bo zamały. Co oczywiście nie zmienia sprawy kofania.
-
Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Przede wszystkim macie go dlatego, że pragnęliście mieć w domu psa by móc go kochać (pamiętam to z rozmów na wystawie). Oceniać ogonka nie będę bo psa nie widziałam, zresztą są ode mnie bardziej doświadczeni niech oni się wypowiadają w tym temacie, jednak nim zrezygnujecie z wystawiania radziłabym skontaktować się jeszcze z jakimiś innymi doświadczonymi hodowcami No i po prostu kochajcie go
-
No wiem, bo mówiłaś, ale takie było pierwsze skojarzenie
-
Ja czasami dostaje od mojego stafiora, morda niby mniejsza, ale kontakt niezapomniany
-
ASTANIA wyobraź sobie, że nachylasz się by ucałować tę mordusię, a on swoją banieczką w zrywie miłości wali Cię w Twoją banieczkę.... Ale boli........... myślę, że każdy z nas zna ten ból, to jednak nie jest ważne gdy się bardzo kocha.
-
Mówiąc szczerze, a właściwie pisząc to po pierwszym przeczytaniu postu też myślałam, że to pociecha Tufi, ale zaczęłam myśleć, że w Sopocie nie było o tym mowy, więc zrozumiałm. Co nie zmienia faktu, że mała jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper