Wczoraj na szkoleniu PT instruktor zauważył, że mojemu psiutalowi w czasie gdy oddawał aport w słońcu oczy odbiły się niebieskim kolorem.
Bardzo go to zastanowiło, bo mówi, że psom zmienia się kolor oczu na moment przed atakiem.
Lapidło jeszcze nigdy nikogo nie zaatakował.
Co do oczu kilka razy już widziałam, że przy zmianie światła kolor oczu mu się zmienia, np. w windzie i moi zdaniem nie ma to związku z "planowanym" atakiem.
Napiszcie proszę, czy Waszym psom zmienia się kolor oczu, i czy ma to związek z planowanym atakiem, i w ogóle co o tym myślicie, może staffiki tak już mają?