Matisse
Members-
Posts
529 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matisse
-
No a wyglada na zdjeciach na takiego inteligentnego faceta :roll:
-
E tam zaraz masochista, chlopak lubi dobra zabawe jak kazdy bullik :lol:
-
Ja odejde nieco od tematu bekania i psucia powietrza zeby sie pochwalic jaka nowa zabawe wymyslil moj pies. Wlacza sobie lamke do czytania, czeka az sie tak porzadnie nagrzeje i zaczyna wylizywac :o :lol: :lol:
-
Szkoda tylko ze nie ma co z kundlami zrobic... a poza tym po co rozszerzac liste jak nikt tego nie pilnuje :roll:
-
Juz sobie wyobrazam mine Chrumy jak tak siedzi... :lol: :lol: Moj teoretycznie nie moze wchodzic do lozka, ale jak spie to sie tam wlizguje i kilka razy w ciagu nocy musze go wywalic, juz tak walcze od dwoche miesiecy a on coraz ciezszy jest :x Ciekawe kiedy dam za wygrana... Nie wolno mu tez na kanapy ani krzesla, jedyne na co mu pozwalam to jak siadam na ziemi zeby sobie po mnie polazil i sie poprzytulal, jak zaczyna mnie obgryzac to natychmiast wstaje, a i tak wydaje mi sie, ze za duzo moze bo czasami ma mnie za bardzo w nosie :)
-
Wlasnie mnie tez ludzie mowiac o Athasie czesto pytaja czy mam pozwolenie na tego pita :o No ale coz, niewiedza boli... A co do pozwolenia to wiem, ze BossTone ma na swojego kanarka :)
-
Moj tez na spacerze wypatruje psow i jak jakis nie chce sie z nim bawic, albo postrasze zebiszczami to Athas jest swiecie oburzony... A najlepiej jak te psy sa albo bullkami albo haszczami, z tymi bawi sie najlepiej :D
-
Gdyby faktycznie tak bylo z tym, ze pies bez polskiego rodowodu nie moze dostac pozwolenia, poniewaz nijak sie to ma do ustawy... A pozwolenia na bullki i asty nie trzeba, tylko na psy z listy.
-
E to moj zawsze zna zrodlo dzwieku, tylko wtedy patrzy z wyrzutem na wlasna doopke co ona takiego zrobila 8)
-
swietne foty :lol: :lol:
-
Ja tez to uwielbiam i ten wzrok jak cos od niego chce "a ty do mnie w ogole mowisz?" I potem "a moze sie powyglupiam i nie bede musial lezec.." No boskie to po prostu :lol:
-
No wlasnie, i nie wydaje mi sie, zeby doswiadczenie z poprzednimi psami mialo jakis wplyw na umiejetnosc powiedzenia rozbrykanemu bullkowi "dosyc" :D
-
Tylko nie zapominaj, ze to Athamas "zjem wszystko od razu" Trojsky Kun :wink:
-
Nie widac zdjecia :( A wracajac do sprawy zamrozonych kosci, to fajnie dzialaja na dziasla, ale co jak mi psisko odgryzie kawalek i zezre? Nie dostanie kataru zoladka albo czegos takiego?
-
No nie wiem skad jestes Eryka, wiec nie wiem ile zajelaby Ci podroz, ja mieszkam obok Katowic, wiec mnie dojazd nie sprawi rzadnych klopotow :) A z psem jezdzi sie pociagiem jak najbardziej, musisz miec jedynie swiadectwo szczepienia i kaganiec, takie sa wymogi kolei, a jesli chodzi o dojazd innym sposobem to o ile pamietam na "wystawach" byl temat o transporcie, kto kogo moze zabrac jesli ma miejsce w aucie, moze warto go ruszyc znowu...
-
Eryka moj mam nadzieje, ze jeszcze mu przejdzie wcinanie wszystkiego. Czy ja wiem czy uzdolniony, one chyba maja do tego predyspozycje, Athamasa juz nie interesuja rzeczy na poziomie podlogi ew. jego glowy, to juz za proste. Aha, wrog numer dwa mojego psa to kosz na smieci a konkretnie klapa z kosza, jak sie otwiera albo zamyka to on sie tak wscieka, ze chyba by rozniosl ten kosz jakbym mu pozwolila...
-
a skoro jum mowa o strachu to mam do Was takie pytanie, kiedy u szczeniat mija ten okres bania sie wszystkiego? Chodzi mi o to, ze moje spacery juz od dwoch tygodni wygladaja tak, ze maly wychodzi i przysiada bo sie boi, najczesciej niezidentyfikowanych obiektow i nie chce isc dalej, natomiast szuka ratunku u kazdego przechodnia...
-
W Katowicach wystawa jest 19-20-21 marca, grupa trzecia jest w piatek w hali Spodek, nie wiem tylko nadal o ktorej ocenianie w piatek sie zaczyna.
-
Moj jest za to na etapie walczenia z kompleksem nizszosci bo wszystkiego do niszczenia szuka na takiech wysokosciach, ze zby to sciagnac musi pofruwac, no i udaje mu sie to... :evilbat: Jedyny problem w tym, ze on nie tylko skubie, ale to co mu sie uda zepsyc zjada...
-
No ja powoli tez zaczynam sie juz martwic bo nie mam o tym zielonego pojecia. Ale mam nadzieje, ze w Katowicach podpatrze i czegos sie naucze :)
-
A odkurzacz tez jest u mnie obwarkiwany i obszczekiwany totalnie, siersc mu cala sterczy i udaje takiego groznego :lol: Choc jeszcze gorzej jest chyba z umyciem podlogi mopem, nie ma lepszej zabawy niz polowanie na latajace po podlodze kawalki materialu :evilbat: Wiec cos o tym brudzie wiem :wink:
-
Eryka bedziecie w mlodziezy?
-
Jak byl mlodszy, czasem dostal klapsa w tylek bo bywal tak nieznosny, ze nawet wrzeszczenie nie dzialalo ani odizolowanie go, teraz juz mu troche przeszla chec na wyglupy a przynajmniej nieznosny bywa nieco krocej i rzadziej niz kiedys...ale teraz wystarczy juz tak porzadnie wrzasnac i Ati juz wie o co biega. Ale nie wyobrazam sobie nawet lac psa gazeta, mnie sie wydawalo, ze zawsze jak sie czyms psa walnie to on sobie to zapamieta jako wroga i jak tu potem zwykla gazete w spokoju przeczytac? :wink:
-
Moj tak wlasciwie to nie pierwszy pies, ale czasem czuje sie jakby tak bylo, poprzednia byla totalnie niewychowana a ja wtedy nie mialam zbyt wiele pojecia o psach, wiec jesli chodzi o wychowywanie psa to mozna by i powiedziec, ze pierwszy :) Poza tym takiego psa jak bull to chyba nie ma grugiego, ja czytalam, ze male szczeniaki sa absorbujace, ale ze az tak? :D
-
To chyba temat o wystawach, co?