Jesli o takie obawy chodzi to moze pogadaj z manu, wiem ze haszczak to nie bullik, ale pies to pies, a manu niedawno kastrowala jednego ze swoich psow. A ja chyba tez bym na Twoim miejscy wykastrowala, jesli nie ma zamiaru zostac tatusiem to po co ma sie meczyc :wink: