Matisse
Members-
Posts
529 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Matisse
-
Mam psa z Czech i tez dostalam rodowod a nie metryke, oddalam go do nostryfikacji trzy tygodnie temu, i dopoki nie dostane nie moge wystawiac. Czy tak? Bo nr rejestracyjnego nie mam, bo nie mialam metryki, a ze rodowod jest w przygotowaniu tez juz nie moge podac, poniewaz wg pani u nas w zk przepisy sie zminily i musze czekac na rodowod...
-
Franco jest z Kielc, mam nadzieje, ze szybko opowie jak bylo i zwroci uwage na baulki :)
-
No niech Wam bedzie ze juz sie nie waham 8) Dla socjalizacji psa wszystko :wink:
-
Ja mam bulka i tez ciesze sie, ze ten problem mnie nie dotyczy. Ale jesli zdecydowalabym sie na jakiegokolwiek psa, ktoremu sie cokolwiek obcina to bym tego nie ciela, a i osobiscie bardziej podobaja mi sie asty z ucholami.
-
no widzisz, bo mowia, ze bullowate sa nieustepliwe i wytrwale, ale jesli o mnie chodzi to trafil swoj na swego :evilbat:
-
Wini e tam od razu nieczula, moj bullek ma poslanie z wielkiej puchowej poduszki, wiec juz nie rob z niego takiej ofiary :P
-
Mnie sie wydaje, ze takie malenstwo nie zrozumie, ze tu mu wolno a tu nie, moze starszy pies, ale taka szczeniecinka? A co do potrzeby bliskosci, to sie zgodze, ze jest ogromna, ale duza czesc kladzenia sie i siadania akurat na nogach itd to najzwyklejsze w swiecie gesty dominacyjne ubrane w bulowaty niewinny usmieszek, ja przynajmniej jestem pewna, ze jakbym potfforowi pozwolila spac w lozku to wlazl by m na glowe i mialabym problemy z nim, a tam mam w lozku duzo miejsca dla siebie, lozko jest czyste i mam podporzadkowanego psa.
-
Ale Wy mieczaki jestescie.. :evilbat: Dwa miesiace nieprzespanych nocy wystarczyly, zeby moj pies zrozumial, ze w lozku nie spi, nie poddalam sie i dalo to skutek, dzis mam psa, ktory z przyjemnoscia spi we wlasnym lozku. Ale tak jak pisala Tufi, konsekwencja musi byc, albo pies wlazi na wszystkie lozka i fotele 24/dobe, albo nie wlazi nigdzie niezaleznie od pory. Inaczej ciezko jest osiagnac porozumienie. Co do spania z psem, to ja sobie pozwalam na to tylko na podlodze, tak gdzie miejsce psa, wtedy jest czas na tulenie.
-
Ty sie tak nie usmiechaj bo jak Ci sie tam zwale z Athamasem to juz Ci nie bedzie tak do smiechu 8)
-
Magda, to byl przypadek, on nie zauwazyl, ze robisz zdjecie :) A przynajmniej za kazdym razem jak ja podnosze aparat to idzie sie schowac albo glupio wyglada :lol:
-
Fantastyczny bullas ! Moj w ogole nie pozuje do zdjec, wstydnis, a co dopiero w takich wymyslnych pozach... Mgd_a ale te Twoje zdjecia ze stronki tez sa calkiem niezle, usmialam sie wczoraj jak je ogladalam :wink:
-
Super fotki, fajna takie Wasze spacerki, chyba Was rzeczywiscie odwiedze. I nowa sunie Jahu jest boska! :angel:
-
Bull jakos tak bardziej wyglada na dzentelmena 8)
-
Tufi ale dobrze, ze przynajmniej smiac sie z tego potrafi :lol:
-
Naya Boss pewnie mowi o tym co mozna przeczytac w calej historii Twoich postow... Hahaha, ale swoja droga historia z Cao jest przednia, rozbawila mnie do lez. A Carr za pewne chce sprawdzac czy taka hodowla w ogole kiedykolwiek istniala, pewnie w latach 70 tak jak psy, ktore kiedys podalas bodajze jako rodzicow Twojej papierzastej, co widac od razu po zdjeciach, bokserki. Czy tak trudno sie domyslic?
-
Ale to nie dlatego chciala wbiegac, ze zycie jej sie znudzilo, tylko dlatego, ze pies kierujac sie instynktem nie traktuje auta jako zagrozenia bo auto nie jest drapieznikiem i bagatelizuje lub nie dostrzega zagrozenia plynacego ze strony jadacych samochodow.
-
Tomek wybacz za powtarzanie sie ale nie zauwazylam Twojego posta :oops:
-
Horacy spytaj o hodowle w zk, tylko, zebys sie nie przemeczyl tym chodzeniem :lol:
-
No kolezankoi o zdjecia to my prosimy juz nie wiadomo od kiedy... I radze Ci skonczyc dyskusje zanim poplatasz sie tak, ze sama juz zaczniesz tracic poczucie rzeczywistosci. Takie przypadlosci sie leczy.
-
No to moze, zeby bylo jasno i czytelnie, ja tez jestem za ograniczeniem mozliwosci naszej kolezanki, jak bedziemy chcieli poczytac fikcje pojdziemy do biblioteki.
-
Sajko nie ma sprawy, fotki zaraz sie wysla. Benia to czekamy i czatujemy, ja z reka na telefonie :wink: Naya nie musi Ci sie chciec, Boss sam ulozy, to zdolny chlopak :wink:
-
Boss dzieki za historyjke, podobala mi sie nawet :lol: Co do amstaffa avatar nie przestawia jej psa, a wziela/kupila razem z chlopakiem doroslego po na takiego za ponad 1000 jej nie stac. To dla wyjasnienia ignorancie :wink: Benia robi sie tu takie reality jak wtedy gdy czekalysmy na zdjecia Carr, dzwonic juz do TVN? :lol: Dag jak sie pojawisz moze zmienisz temat na bajki i bajeczki lub cos w tym stylu? :)
-
A stac Cie bylo na sprowadzenie Cao?
-
Mnie tylko zastanawia czemu nie mozna zobaczyc zdjec jej psow... Bo swoje tez o niej wiem, ale to nie temat na rostrzasanie an forum publicznym, co do usuwanie jej to nie jest takie proste, w kraju obowiazuje wolnosc wypowiedzi, wiec teoretycznie moze wypisywac co jej sie podoba, ale moze zaczac od jakiegos upomnienia? Albo Dagus bedzie miala duzo roboty i bedzie robila poprawki albo adnotacje do tych postow.
-
Buldog sie interesuje bo ma szerokie horyzonty (sory, ze odpowiadam za Ciebie, ale juz nie moge) z jakiej hodowli byl ten cao?