Jump to content
Dogomania

Madziara

Members
  • Posts

    1291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madziara

  1. [quote name='Flaire']No to super, ale malawaszka, mam nadzieję, że nie będziesz hypokrytką i inne amerykańskie produkty również będziesz bojkotować... :wink:[/quote] Malawaszka jaki masz komputer? Bo jak IBM-a to na śmieci wont!! ;)
  2. a swoją drogą nie jestem najlepszym przykładem na te 95% (choć fakt rabisin ma monopol) Rabisin mam 5 razy Defensor (hameryka :( ) aż 3 razy no i nobiwaczek na szarym końcu 2 razy :(
  3. [quote name='Flaire'][quote name='malawaszka']a na wściekliznę też są różne firmy?? Luna miała Rabisin[/quote]Tak, na wściekliznę tez są różne firmy, ale na polskim rynku, Rabisin ma niemal monopol - ok. 95% rynku. Madziara będzie szczęśliwa, bo Fort Dogde nie ma licencji na polski rynek (weszli na ten rynek późno i nie opłacało im się płacić za to). Niemniej Misia na wściekliznę tez rok temu była szczepiona szczepionką Fort Dodge, bo była szczepiona w Stanach. :D Ale teraz już ma Rabisin.[/quote] Naprawdę wisi mi co jest dostępne na rynku. Ja szczepię psa tym czym szczepię i chyba nikomu tym krzywdy nie robię, więc nie rozumiem Twojej uszczypliwości.
  4. Flaire, nie zamierzam Cię o nic pytać, więc niech Cię szlag nie trafia :P:P szkoda mi na kwiatki :P:P:P
  5. [quote name='malawaszka']a na wściekliznę też są różne firmy?? Luna miała Rabisin[/quote] pewnie :) ja mam rabisin, defensor(phizer), nobivac. do wyboru do koloru :)
  6. hehehe nie :) ja się o nobivaka upominam za każdym razem, jak jestem gdzie indziej - bo mój wetek już wie, co chcę :)
  7. To samo masz z grypą - też wirus :(
  8. Sory, Flair, nie obraź się - ale wszystkie lub prawie wszystkie wirusy mutują - stąd też coraz szerszy wachlarz objawów do jednej choroby. Mój wet parę dni temu opisał mi takie objawy Rubartha, o których podręczniki nie piszą... A skąd to?
  9. A niech sobie będą :) Ja nie uznaję i jush :) A jak mnie Flair będzie łaskawa oświecić, co do tych powodów i mnie przekona, to może zmienię zdanie... Ale coś milczy...
  10. [quote name='Flaire']będę badać krew. Co oszczędze na tych corocznych szczepieniach, to wydam na badania krwi. :D[/quote] Tyż piknie - kłucie za kłucie, kaska za kaskę. Razem z psem wyjdziecie na zero :P
  11. [quote name='Flaire']Madziara kiedyś pisała, że uważa, że amerykańskie szczepionki na polskie wirusy nie są skuteczne. :roll: Sorry, ale to bzdura i to z wielu powodów. [/quote] Może mi je podasz? Ciekawa jestem...
  12. Nie uznaję z różnych względów (poruszane to już było na jakimś topicku). Po pierwsze - wszystko mutuje, a zwłaszcza wirusy (po drugiej stronie oceanu mają zupełnie różne warunki rozwoju) Po drugie swogo czasu weci dostawali je za darmo, a zdzierali jak za normalną szczepionkę (aż się we mnie gotowało - jeden taki mi powiedział szczerze - chce pani amerykańską, którą za free dostałem za pół ceny czy pełnowartościową za całą - no i zaczęłam się tym interesować i za język ciągnąć, ale nigdzie na piśmie nic nie mam, żeby Flaire przedstawić - szczepionki zatwierdzone do użytku w Polsce, to kto się pod tym podpisze???? A po trzecie ze względów politycznych (bleh - nie znoszę polityki) Ale fakt jest taki, że pchają do nas ze stanów (i nie tylko - ale na USA teraz się szł zrobił) wszystko co im zbywa i po podwójnych cenach. Protestuję!! Zrobię sobie strajk głodowy!!! Pewnie mi się przyda ;)
  13. Malawaszka - nie panikuj :) Kiedyś zalecenia co roku, teraz co trzy - wyciągnij średnią - szczep co dwa :) To tak zwany złoty środek :P:P:P:P Ja Fort Dodge nie uznaję, ale chyba jestem jedyna na tym forum, więc olej to :)
  14. [quote name='Flaire'][quote name='Madziara']Gdzieś pisałaś o tym :)[/quote]Chyba coś Ci się pomyliło. Owszem, pytałam o to, bo zamierzam kryć mrożonką, ale raczej nie w Polsce. Nie dlatego, że nie ma sprzętu, bo taki sprzęt, jaki do tego jest potrzebny, to w Polsce jest, ale dlatego, że nie ma doświadczenia, a to jest bardzo ważne. Ale rzeczywiście nie na temat tutaj, więc zapraszam do innego topiku. :wink:[/quote] Nie ma sprawy - a co do sprzętu - wyrwałaś go z kontekstu. I nie pisałam o konkretnym przypadku, tylko o naszym zacofaniu w dziedzinie weterynarii w stosunku do reszty świata :(
  15. Z tym wróć do Polski - było apropos ustaleń w poszczególnych województwach o wściekłym - w stanach nie jest to ustalenie ogólnokrajowe. I tego się czepnęłam :P A z resztą to chyba sama nam jakoś dyskusja zeszła. I chyba nie czytasz uważnie, o czym piszę :( Przeczytaj i zrozum. Tymczasem...
  16. [quote name='Flaire']A co to ma do szczepień????[/quote] Nic, tak mi się skojarzyło. Gdzieś pisałaś o tym :) Trochę odbiegłam od tematu - sorki :) Ale co napisałam, to na poważnie - średnio to widzę :(
  17. [quote name='Flaire'] Te badania, które tutaj cytuję są od "rzeczywistości" zupełnie niezależne i wykazują, że psy utrzymują odporność przez wiele lat po szczepieniach.[/quote] Tych akurat nie neguję :P:P Sama przeczytaj uważnie wcześniej - napisałam, że popieram :)
  18. Przecież pisałam, że jak dla mnie Nobivaczek jest SI :)
  19. [quote name='Flaire'][quote name='Madziara']Nie mam nic przeciw amerykańskim badaniom, ale trzeba je trochę skorygować do "naszej rzeczywistości"[/quote]W jaki sposób???? Te badania, które tutaj cytuję są od "rzeczywistości" zupełnie niezależne i wykazują, że psy utrzymują odporność przez wiele lat po szczepieniach.[/quote] A poza tym nie o to mi chodziło. W stanach dysponują sprzętem, o jakich u nas można tylko pomarzyć i wiele innych takich przykładów możnaby tu przytoczyć... Osobiście np. bardzo zastanawiałabym się nad inseminacją mrożonką w Polskich warunkach - sądzę, że to strata kasy (tzn. może się udać, ale ryzyko zbyt duże) U nas z regulacją terminu cieczki jest problem...
  20. Powiem Ci tylko tyle, że Polska jest dobrym rynkiem zbytu dla krajów "wyżej rozwiniętych". Serwują nam wszystko po "przystępnych cenach". Np. eukanuba ta za którą płaci się u nas parę ładnych stówek za worek, u nich to zwykła marketówka - też nigdzie o tym nie przeczytasz zapewne :) Ja jestem zagorzałym przeciwnikiem amerykańskich szczepionek, spierać się na ten temat nie zamierzam - swoje wiem. Mnie do nich nie przekonasz, a ja też nie zamierzam przekonywać Ciebie. Zostawmy to jak jest, bo żadna żadnej nie przekona...
  21. [quote name='Flaire'][quote name='Madziara']Flaire wróć do Polski :P Cały czas mi od Ciebie USA zalatuje :P:P[/quote]W USA jest kasa na niezależne badania naukowe - w Polsce nie ma. Tak że wiele niezależnych badań jest przeprowadzana i publikowana właśnie tam. Amerykańscy podatnicy za nie płacą, co nie znaczy, że my nie możemy z nich w Polsce korzystać - ale żeby móc korzystać, trzeba o nich wiedzieć. :wink:[/quote] Nie mam nic przeciw amerykańskim badaniom, ale trzeba je trochę skorygować do "naszej rzeczywistości"
  22. [quote name='Flaire']Tak czy inaczej, zalecenie wetki, żeby szczepić co rok jest sprzeczne z obecnymi zaleceniami producenta co do nosówki, parwo i choroby Rubartha. Lepto, kaszel kenelowy i korone, jeśli na nie szczepisz, trzeba doszczepiać częściej.[/quote] Zgadzam się z Flaire. Nie zapominaj, że większość lekarzy (w tym i weterynarii) na nasze nieszczęście jak raz się czegoś nauczą (na studiach) to są oporni na jakąkolwiek zmianę. Nawet niespecjalnie się tym interesują. A co w przypadku jak wet skończył studia 20 lat temu i się niedokształca? Nie można wierzyć bezgranicznie jednej osobie!!!
  23. [quote name='Flaire']Co do szczepienia przeciw wściekliżnie, to najlepiej zadzwoń do weta powiatowego, bo przepisy w Polsce się różnią. [/quote] Podaj przykład, gdzie można szczepić co dwa lata?
  24. Szczepionka na wściekliznę działa dwa lata, natomiast przepisy nakazują szczepić co roku - stąd ta rozbieżność. Czyli nie ma obawy, że jak się spóźnisz ze szczepionką, to "coś" psiakowi może się stać, gorzej jak Cię dorwie straż miejska :( Przepisy odnośnie wścieklizny są takie same dla całej Polski - ustala je naczelny lekarz weterynarii czy jak mu tam, nie powiatowy. Flaire wróć do Polski :P Cały czas mi od Ciebie USA zalatuje :P:P
×
×
  • Create New...