-
Posts
2276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by INA
-
[quote name='Flaire']Z tą niespodzianką to tak głupio wyszło :oops: - zach i ja pisałyśmy w tym samym czasie, więc ona już Wam powiedziała o niespodziance zanim ja ją zapowiedziałam... :oops: Chodziło o to: Fajnie by było, gdyby się udało z tymi strażackimi domkami, bo podobno znajdują się w stosunkowo mało zatłoczonej części wyspy, a ja najbardziej obawiam się tłoku...[/quote] [quote name='Anisha']Acha! :lol: No to niespodzianka nie jest już wprawdzie niespodzianką, ale i tak fajnie! :multi: Pytaj, [B]Zach[/B], pytaj! :loveu:[/quote] dzięki [B]Zach[/B]:loveu: no własnie pytaj:cool3: No to teraz czekam na info z konfrontacji:cool3:
-
oj uśmiałam się od rana czytając te Wasze posty:cool3: [B]Wind[/B] - coś w tym jest co piszesz a może wszystko:evil_lol: :cool3: wychodzi na to że jestem tak gdzieś na III etapie...:evil_lol: niestety dziś nie jestem w stanie dorzucić jakieś dowcipnej riposty, czuje się trochę nie tak - a powód banalny i [U][B][I]jedyny[/I][/B][/U] dla jakiego czasem nie chciałbym być kobietą:p :cool1:
-
Witam -- przybyłam-:cool3: Dziękuje:loveu: już zabieram swoją:kaffee_2:
-
[B]zach[/B] - ja osobiście lubie namiot ale pomyślałam o innych... wiem że niektórzy dostają wysypki jak opowiadam, że spałam pod namiotem.:razz: Czekam na tę niespdzianke,..:cool3: ????
-
Podejrzewam że nas pewnie domki by interesowały - hotel chyba nie no namiot też raczej nie:evil_lol: Ten "Celnik" nawet ładnie pachnie ale faktycznie trzeba by było zrobić obdukcję:cool3:
-
[quote name='coztego'][B]sirion[/B], z chłopem jak z psem, jak nie smakuje, wybrzydza, to zabierasz michę, następny posiłek za 12 godzin, jak znów zacznie marudzić to znów zabierasz. Jak zgłodnieje porządnie, to wszystko mu będzie smakowało :evil_lol:[/quote] :megagrin: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :ylsuper:
-
[B]Coztego[/B] - czyli organizm Kreski przyzwyczaił się już do trawienia raczej gotowanego pokarmu - ktoś dokładnie pisał kiedyś cały proces trawienia - jak gotowane a jak suche ( krótsze trawienie) Wiki też pierwszą cześć życia miała gotowane potem próbowaliśmy przejść na suche - podobna reakcja - potem mama zaczęła od kilku kulek dziennie - jest lepiej ale gotowane jest głównym daniem u Wikusi:lol:
-
[quote name='Terriermania']Dlaczego nie spodziewałaś się :???: W kwestii szolenia na narkotyki, to ponieważ psy najbardziej na świecie kochają 3 rzeczy: zabawę, jedzenie i swojego właściciela :cool3::cool3: to zazwyczaj uczy się je przez zabawę z piłeczką, która nasączona jest narkotykiem, żeby pies wiedział jak jego ukochana zabawka pachnie i z radością szukał wszelakich dragów, którymi można się "pobawić" :evil_lol::evil_lol:[/quote] Nie spodziewałam się, że w naszych dogmaniackich szeregach jest dogomaniaczka z taką szacowną i niespotykaną ( bynajmniej na naszym terenie) profesją --:loveu: Masz super pracę:lol: dzięki ! wiem już coś więcej, ale jeśli pies znajdzie piłeczkę i dostanie ją - widomo weżmię do pyska --czy nie szkodzi mu taka nasączona piłka..:roll: Mnie już nie raz ta "Brygada Ratunkowa" pomogła i za to ją kocham:loveu: :cool3: [B]Anishia[/B] - a ja mam jeszcze jeden pomysł...jeśli spotkasz Pana bulikowatego to może zaciągnęłabyś go tu do nas na dogo... i najlepiej jak sam przeczytałby sobie wszystkie wypowiedzi...- ma interenet bo pisałaś ,że był trochę na bulowatych..:roll:
-
[quote name='Magicnesca'][B]Rito[/B], jeżeli kiedykolwiek bedziesz chciała się wziąść za drzewko genealogiczne to polecam strone [URL="http://www.genpol.com"]www.genpol.com[/URL] :loveu: lub pisz do mnie na email: [EMAIL="perek@post.pl"]perek@post.pl[/EMAIL] :loveu: :loveu:[/quote] OJ w domu dopiszę adres do ulubionych - mnie to interesuje... dziadek dokopał się dość głęboko.. chyba dotarł do XVIII wieku... tylko całą rozpiskę odziedziczył ktoś z rodziny - ale wiem, że to istnieje:roll: więc może, może.. dziadzuś dowiedział się wtedy ciekwych rzeczy mi że nasi przodkowie pochodzą z Włoch :evil_lol: fakt nazwisko nawet trochę pasuje:diabloti: [B]Wind[/B] - kobieto - jesteś jak promyk słońca w ten paskudny dzień - mam nadzieję, że kobietki i dziewczyny po Twoim poście - trochę rozjaśnią twarze... lubie czytać takie posty z rana:lol: Dziewczyny róbcie tylko to co chcecie zrobić a wtedy będzie robine to z przyjemnością.. i tak jak pisze Wind może by tak nie zrobić raz obiadu dla rodzinki albo mniej potraw na Wigilie .... wtedy rodzinka doceni jak zobaczy co straciła:razz: u mnie to działa:diabloti:
-
Niech jest ten lekki mrozek - lepszy niz taka chlapa- plucha ni to ciepło ni zimno... no i te paskudne kleszcze czas powybijać:roll: Witam :multi: i dziękuje za kawkę:kaffee_2: pyszna:lol: Wkurza mnie ta pogoda - gdy przychodzę do domu - na szybko coś jem ale i tak jest już 16.00 i wtedy :painting: niestety Vigo zbytnio sobie nie może poszaleć bo nie puszczam go raczej luzem po ciemku...potem w domku zaczyna się :Dog_run: :tard: :huh:
-
Witam i stawiam się na drugą kawkę:razz: [quote name='zadziorny']A myślisz że dlaczego ja chodzę na 21:00? A i tak czasami napotykam "dzikie tłumy" :roll: :mad: :shake:. Najgorsi są ci, co zamiast pływać urządzają dzikie zabawy "na płytkim", skaczą do wody ze słupków startowych (czasami przed samym nosem :angryy:), stoją jak słupy przy brzegu lub przy linie oddzielającej część płytką od głębokiej :mad: :mad: :mad:[/quote] Ja mam o tyle dobrze, że ta godzinka wykupiona jest- przez firmę- nie jest żle, ale też jest czasami tłok, szczególnie gdy zbiorą się dzieci pracowników oraz dzieci dzieci i kuzyni..ci własnie uwielbiąją owe dzikie zabawy na "płytkim":mad: [quote name='Anisha']O KONG'u na święta też myślałam, ale - podobnie jak [B]INA [/B]- nie mogę się zdecydować czy czerwony, czy czarny, więc poczekam na relacje INY z zabawy Vigusia i dopiero wtedy zainwestuję w następny wynalazek. [/quote] zamówiłam czerwony po przemyśleniach i podpowiedziach... zobaczymy co na to Vigo..:cool1: :roll: :p [B]sirion[/B]- Święta muszę cieszyć - po to zostały wymiślone;) :razz: jak będziesz przygotowywać wspaniałości na stół to Ci przejdzie - wszak kuchnia to Twoje królestwo o ile się nie mylę..:roll: :razz: [B]Wind[/B] - czytam bardzo dobre wiadomości od Ciebie - aby tak dalej, pisz jeszcze o pozytywach życia - może to zarażliwe:razz: ;) No i przede wszystkim Gratuluje - kontraktu-:lol: [B]Magda i Dex[/B]- krew mnie zalała gdy przeczytałam to co napisałaś...:shake:
-
Dziękujemy z Vigusiem za oddane głosy - oj nie spodzewaliśmy się takiego sukcesu,:lol: to miła widomość w ten obrzydliwy poniedziałkowy ranek:razz: no i to mobilizuje do nowych fotek. Ja też gratuluję Wszystkim laureatom.:multi: ..i żałuje, że zaspałam głosowanie ale się poprawie:oops:
-
[quote name='coztego']Witajcie Wszyscy :) Widzę, że tu więcej takich zalatanych :shake: wszystko na mojej głowie. Zwierzyna siedzi samotnie, Kreska na poządnym spacerze nie była już chyba z tydzień,:roll: [/quote] Oj u mnie to samo:evil_lol: mam nadzieję że w tym tygodniu trochę będzie spokojniej.. [quote name='rita60']To ja...........Dziekuje wam za słowa otuchy i wsparcia,dobre fluidy,były bardzo potrzebne.Mysle,ze tata jest szczesliwy bo spotkał tam moja mamusie,bardzo za nia tesknił,nie był w stanie funkcjonowac bez niej.Chyba nie mozna nikogo zmusic do zycia..........[/quote] [B]Rita[/B] - pisz, pisz, pisz... ...To musiała być piękna miłość... na wieki... i wiem, że to się zdarza.... choć już coraz rzadziej.... że jedno gaśnie gdy już nie ma drugiego.... Znajdz sobie jakieś zajęcie.. nie wiem idz na szkolenie z Paryskiem, prawko jak nie masz , lub jakieś zajątka dodatkowe.. jakiś dodatkowy język itp i koniecznie stawiaj się na codzienną kawkę u nas:cool3: [quote name='Kardusia']Byłam dzisiaj na kontroli z uchami. Jest znaczna poprawa. I chyba ten Surolan jest dobry - wet trafił z lekiem :loveu:. Ale jest inna przykra (dla nas) informacja - pojawiło się u mojego weterynarza kilka przypadków babeszjozy z ciężkimi objawami, [/quote] Ja też słyszałam ..i w mediach informują że kleszcze w tej chwili są tak samo gróżne i liczne jak latem i wiosną.. Vigo świężo zabezpieczony:razz: [quote name='Terriermania']Wiesz, ciężko to nazwać zawodowym jeźdźcem :cool3: w pracy uzywam końskich nóg zamiast swoich i zamiast auta w sumie. [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/3492/9a717d400aef9f5aa2907d6ez8.jpg[/IMG] to zdjecie z 2002r, jaka wtedy byłam młoda..... [IMG]http://img294.imageshack.us/my.php?image=9a717d400aef9f5aa2907d6wz8.jpg[/IMG][/quote] Jał tego się nie spodziewałam ale wypaliłaś:evil_lol: [quote name='Kardusia'] Właśnie do KPP w Szczytnie w minioną środę trafiła śliczna czarna labradorka - prymuska z Sułkowic - Astra szkolona na narkotyki .[/quote] Ja zwsze byłam ciekawa jak się szkoli takie od narkotyków- panuje obiegowa opinnia że uzależnia sie psa.. -- wiem że to głupota ale jestem ciekawa. [quote name='zadziorny']Erdelki nieźle się spisały w konkursie na fotkę listopada :cool2:. [B]Niedzwiedzica[/B] jest czwarta, a [B]INA[/B] ósma :cool3: :multi:. Duże brawa :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:[/quote] Biegnę zobaczyć bo nie nie wierzę:crazyeye: :evil_lol: to było tak do hecy... i dla zbicia opinni że AT to nie zabawkowe psy a z krwii kości :razz: [B]borsaf[/B] - dzięki za gratulacje aa..o dzięki Tobie wst awiłam fotkę jajcarską :evil_lol: [quote name='coztego']Moim zdaniem powinni go karmić wyłącznie z ręki i wyłącznie za jakiś "sukces szkoleniowy". Ja chyba przerzucę Kreskę na suche i też będę skarmiać za zasługi ;) Rozbrykała się okropnie :p[/quote] A co zrobić jak się psie przywyczaji i nie chce jeść inaczej :placz: [B]Anisha[/B]-ja też czytając Twoją opowieść miałam wrażenie, że coś nie tak w stadzie ludzim się dzieje... to nie może być choroba psychiczna jeśli dobrze reaguje na inne psy, widziałam psa chorego psychicznie -- gryzł ludzi, inne psy, kaleczył też sam siebie.. to był piesek młody ale z schroniska... nic o nim nie było wiadomo.. a właściel bulika może skontaktwać sie z hodowcą.. wg mnie język nie stanowi chyba żadnej bariery..chyba jakoś dogadał się jak kupował ...a jak nie to niech zatrudni kogoś kto się dogada...
-
[quote name='borsaf']Witajcie, Daleko mi jeszcze do corella czy innych . Ta fota to efekt programu z ramkami, w necie mozna ściągnąć, no na czas okreslony ale mozna legalnie. [B]Zadziorny,[/B] ja nie mam foty pt "usmiech Regona" Sam wiesz, ze to trwa ułamek sekundy. Moze jak mlodzi kupia sobie kamere to jakoś będzie mozna utrwalić. Narazie Regon jest na leczeniu oczek. Znowu ta trzecia powieka...dostaje krople z genta 3xdz,... jeszcze siusiak plukany, bo cos brzydki wyciek sie pojawił...ech, z chlopakami tez jest problem. Podmywac takiego po spacerku trzeba?...[/quote] [B]Borsaf[/B] - przyślij mi ten program z ramkami:roll: :modla: :lol: Czyżby Regon miał grudkowe zapalenie trzeciej powieki:cool1: ?Wiesz Vigo jednak cały czas ma to ustrojstwo.... - widać szczególnie gdy wracamy ze spacerków... w domku oczka mu bieleją gdy ma wyjątkowo brzydko czerwone wtedy dostaje maść albo kropelki... [B]Nitencja-[/B]Twoje Mikołajki też są cudne :loveu:
-
Dobra biorę jeden kubek:cool3: , który jest z mleczkiem? ...Mninnam pyszna:multi: tego mi było trzeba --bo padam już na pysk-- jeszcze wczoraj - pozwoliłam sobie na intesywne pływanko na basenie:p U mnie też dzień zdecydowanie za krótki albo siły już nie te:roll: A jeszcze dojdą dodatkowe zajęcia.. -- Vigo też nie wybiegany - bo gdy wracam ciemno ... i gdzie można wtedy zupełnie luzem puścić tego mojego wariata. [B]Ali, zach[/B] - cudo stworzyłyście:multi: , :loveu: --też myślałam o kubeczku - chciałam na święta coś wymodzić ale gdzie tam czasu na to nie ma. Ale - sądząc po ilosci postów 3/4 dogomaniaków jest chyba w podobnej sytuacja jak ja:eviltong:
-
:lol: Witam Jeja [B]Ibolya[/B] - ile tych kubków narobiłaś:crazyeye: :cool3: :loveu: Dzięki już pije:lol: pycha:p :lol: musi mi dać siły na dzisiejszy kolejny pracowity dzionek:cool1: mam nadzieję ze jutro już będzie mniej roboty w robocie -Lecę
-
Już, już lęce na kawkę:kaffee_2: :lol: dzięki Ibolya [B]Swallow[/B] - pięknia ta fota po prostu bomba Ci wyszła:loveu: - w sam raz na stronkę grudniowego kalendarza 2008:cool3: [B]borsaf [/B]- sama robiłaś? Czy takie mądrości wyniosłaś z zajęć na Uniwersytecie:cool3: ? Bardzo fajne:loveu: Pod cząpką chyba widzę wytrymowane uszka:razz:
-
Kończe pić kawkę którą zaczęłąm pić na braciach mniejszych i zabieram się za pracę:cool1: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Edelowcom też życze uroczych Mikołajkowych prezentów:x-mas: [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B]Kardusia[/B] - będzie dobrze - tak dawaj dużo picia coby wypłukać to całe ustrojswto potem lekka dietka oczyszcająca i będzie ok:lol: :razz: [quote name='Kardusia'] Pożyjemy - zobaczymy. A mój śmieciarz dzisiaj grzebał w wiadrze :mad::mad::mad:. Przyłapałam jak wyciągała skorupki od jajek :angryy:.Co za charakterek, w kogo to poszło??? Ciągle nienażarta :shake::shake::shake:...Z tą czekoladą to cud, że nie pożarła do kompletu opakowaniowych papierów...Nie wiem jaki pies gorszy: czy niejadek - czy obżartuch :roll:?[/quote] Kardusia czy ty tego biednego psa głodzisz czy co ;) sorry ja nie rozumiem bo mam niejadka:evil_lol: [quote name='swallow'] Zdecydowanie gorszy niejadek :lol:[/quote] Pewnie tak ale ja się już przywycziłam - no niestety karmię go suchym z ręki ( Vigo może jeść narazie tylko to RC dla wrażliwców i alergików a nienawidzi tego z całego serca:mad: i kolejne 15 kg już zamówine:diabloti: ) ale resztkę Acany znalezioną gdzieś w szafie zjadł bez wybrzydzania:crazyeye: - no i gotowane co kilka dni zjada Vigo też- aż miło.
-
Witam wpadam tylko na kawkę i biorę się za prace:cool1: .. bo dziś w pracy dużo pracy;) , dzielić trzeba pieniedzmi i talonami bo każdy w ten okres przedświąteczny na to czeka:cool3: [B]Welsh Terier -[/B] [SIZE=3][COLOR=green]dla AMIRA - WSZYSTKIEGO KOŚCIKOWEGO I DUŻO, DUŻO ZDRÓWKA.:tort: [/COLOR][/SIZE] W Mikołajki się urodził a to cwaniak:razz: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=blue]Wszystkim uroczych [I][B]Mikołajkowych:x-mas: [/B][/I]prezentów:cool3: [/COLOR][/SIZE][/FONT] Vigor ja też byłam grzeczna a w bucie pusto:placz: ;) [quote name='Mokka']Trudne pytanie, zwłaszcza, że Vigo nie gustuje w twardych zabawkach. Ja bym chyba jednak zaryzykowała i kupiła czerwonego, jest bardziej miękki i byłby bardziej odpowiedni na początek. Co prawda Leonowi wystarczyło niecałe pół godziny, aby czerwońca rozebrać na elementy, ale on naprawdę ma mocarne szczęki, bywa prównywany do rottweilera lub krokodyla. Jeśli Vigo będzie się bawił kongiem tylko pod Twoim nadzorem, nie powinno być problemów. A co do rozmiaru, nie kupowałabym tych największych, bo trzeba nieźle wysilić szczęki, aby takiego porządnie złapać. Myślę, że jeśli Vigo poważnie zaprzyjaźni się z czerwonym kongiem, może kiedyś kupisz mu czarnego? :lol: (jeśli oczywiście będzie taka potrzeba).[/quote] [B]Mokka[/B] - wiesz identycznie myślałam ... ale miałam wątpliwości i potrzebowałam rady - użytkowników w.w ustrojstwa- więc Vigo dostanie czerwońca:lol:
-
Dziękuje [B]Ibolay[/B] - że o mnie pamietałaś:lol: :buzi: - pyszna ta kawka ! Zasiadłam z kubkiem przed ekrankiem poczytać a tu wszędzie ciuchutko.. Czy wszyscy już wpadli w szał świątecznych zakupów, porządków, a w pracy do zamykania roku,bilansów, zestawień,renamentów itd:crazyeye: [B] Wind[/B] - czyli wychodzi mi, że będziesz w tym roku na jakim balu sylwestrowym:razz: Ja mam pytanie O Konga bo taki prezent chciałm wybrać od gwiazdorka dla Vigusia - tylko nie wiem czy jeszcze czerwony czy już czarny-- czarny mocniejszy ale chyba mocno twrady... i jaki rozmiar powinnam zakupić..
-
[B]Ibolya[/B] - Nie dorabiaj już dziś - bo jedną wypiłam:lol: :cool3: - lepsza będzie jutrzejsza - taka poranna, świeża orzeżwiająca i koniecznie rozpuszczalna:lol: [B]bos[/B]- piszę prv
-
[quote name='Aluzja']Witam:-) Inaa cholero cos Ci sie Amelka przykleila:-)wywolasz wilka z lasu i bedziesz miala wlasna Amelke hihi..Ja mam Anielke:-)Mimo to dziekujemy baaardzo zyczliwa kobieto:-)) Pozdrowkaaaaaaa[/quote] [B]Aluzja[/B] -Sorry :oops: ale gafa:eek: :grab: :scared: :oops: :modla: :modla: Amelkę to już nie bo... koleżanka ma własnie Amelkę - i chcąc nie chcąc tak mi siedzi w głowie to imię:evil_lol: - tym bardziej, że Amelkuje na okrągło: Amelka nie wolno tego- Amelko to Amelko tamto:lol:
-
Ojej [B]Aluzja[/B] przecież życzeń urodzinkowych- roczkowych dla Amelki nie złożyłam:-o :oops: :oops: [COLOR=darkorange]Amelko -zdrówka, tylko samych szczęśliwych chwilek i całe kosze zabawek[/COLOR]:loveu: :BIG: [COLOR=black]No i [FONT=Fixedsys]gratulacje[/FONT] dla ulubieńca Primusa:lol: - to się rozkręcił chłopak i sunie do przodu jak kiedyś Małysz;) [/COLOR]
-
[B]Ibolya[/B] - a o mnie nie pamiętałaś:mad: ;) i kawkę sama musiałam sobie zrobić;) [quote name='Jura']INUŚ, a Ty chcesz się bawić z psem sterylnie? Nie znam piłeczki, która byłaby czyściutka po zabawie na świerzym powietrzu. Ja tam nie piłka i po zabawie z Fredką też czyściutka do domu nie wracam :evil_lol:. INA, czy Viguś morduje te piłki samodzielnie, czy Ty też masz w tym swój udział? :razz:[/quote] No coś ty sama osobiscie doprowadzałbym się do ruiny finansowej:crazyeye: [quote name='coztego']:lol: Brudzą się, ale co z tego?! :evil_lol: [/quote] [B]Jura, coztego[/B] - chodzi mi o to, że pewnie trudno takie piłki utrzymać w czystości, szybko pochłaniają brud ( właściwe zaraz po zetchnięciu się z ziemią ) i trudno go usunąć, trudniej niż z gumowej - bo prawdopodobnie trzeba suszyć a w drastycznych sytuacjach prać;) ...tak mi się wydaję... [quote name='Wind'] Sniegu jeszcze nie ma, ale warto przypomniec, ze wielkimi krokami zblizaja sie Mikolajki :loveu: Listy do Swietego juz napisane? Pewnie psy czekaja na kolejne kosci i gryzaki... [/quote] Taak Vigo już dostał prezent na Mikołaja - w.w. piłeczki które: wycyganił ode mnie potem rozpracowacował i zniszczył:shake: ...3 piłeczki:mad: Dostanie jeszcze jego ulubioną, nożną ale ta będzie chroniona i będzie nią grać w kagańcu na boisku. ....a ja na Mikołajki sama sobie;) już sprawiłam kilka ciuszków:evil_lol: [FONT=Arial Black][COLOR=olive][COLOR=darkred]DLA WSZYSTKICH BASIEK CIEPLUTKIE ŻYCZONKA[/COLOR]:tort: [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=black]Teraz już się nie spóżniłam:lol:...a jakie mamy Baśki na dogo??:oops: [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT]
-
[B]Wind[/B] - kurcze ale ten twój Majutek wszystkożerny :eek2: a nie wygląda:razz: :cool3: już nawet zazdraszczałam ale jak wypaliłaś z tym błyszczykiem:mad: to jednak wolę mojego niejadka - ;) Fotki Vigusiowi będe chciała zrobić ale tylko dlatego aby zapytać mistrzów o szczegóły i detale ale to jeszcze...- teraz nie mam czego jeszcze robić... zresztą jestem niepocieszona bo ma tego włosa na łapach tak mało:placz: zrobiłam mu odżywką ale i tak pociesznie to wyglada przy jego dużej głowie i piersi:evil_lol: ;) [quote name='Terriermania']no to witamy w klubie :multi: zakwasowców.. ja jeżdże codziennie po ok 5 godz, ale też czasami robią mi się zakwasy po bardziej forsownych cwiczeniach ( np skoki bez strzemion i wodzy :evil_lol: ) i wtedy zastanawiam sie czy te mięsnie tam zawsze są, czy objawiają się tylko okazyjnie, żeby ludzia bolało. Współczuję....[/quote] [B]Terriermania[/B] czy ty czasem zawodowym jeżdzcem nie jesteś:razz: bo 5 godzin tak dla własnej przyjemnosci..