Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. Mój ś.p. staruszek, był mieszańcem teriera walijskiego i też trochę posiwiał za młodu, mniej więcej tak jak Twój ok. 2 lat. Miał trochę siwych włosów, zwłaszcza na karku i potem już nie posiwiał więcej. Tak mu zostały te siwe włosy na zawsze... Może z wiekiem ich nieco przybyło, ale już nie przywiązywałam do tego wagi, bo był staruszkiem ;)
  2. Znalazłam ten post Flaire o sikaniu i klatce: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=8250&start=18 Powodzenia! ;)
  3. Klatki można dostać w sklepach zoologicznych, np. w internetowym Karusku, znajdziesz tam i ceny. Chyba wszystko o klatkach można przeczytać tutaj: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=2475 Wydaje mi się, że 9 tygodni to trochę za mało, żeby uczyć psiaka czystości za pomocą klatki, ale możesz zacząć go do klatki przyzwyczajać. W tym wieku nie "stanie mu się krzywda", tylko po prostu nie będzie wytrzymywał i będzie się załatwiał w klatce :( Niestety nie mam z klatkami doświadczenia, ale jest tu gdzieś topic w którym Flaire radziła jak uczyć psa czystości przy użyciu klatki, musisz poszukac trochę. Siusianie to małe piwo, jeśli w domu jest sucho-dużo pije i dużo sika. Moja też potrzebowała trochę czasu na przyzwyczajenie się do domowego klimatu. Ale z tymi kupkami to mi się nie podoba. Masz pieska od tygodnia: czy byłeś z nim już u weterynarza, ot tak, żeby go zobaczył, wyznaczył terminy szczepień itd? Myślę, że te kupki powinieneś "skonsultować z fachowcem".
  4. zaba14, nie wiem dlaczego, jednak jak czytam- większość ludzi szkoli swoje pociechy osobiście. To oczywiście także robię, ale ciekawi mnie jak reaguje "otoczenie" kiedy przychodzi się z mieszańcem na profesjonalne szkolenie organizowane np. przez ZK? Podobno ma- jak mówi m.in.teoria dominacji. Mój ś.p. staruszek nigdy nie spał w łóżku a zdominował całą rodzinę jak chciał ;) A moja mała sunia, mimo próśb i gróźb, wskakuje do pościeli kiedy zasnę i mimo lekkiego zdenerwowania trochę żal mi ją wyrzucać. Wciąż się staram, jaki będzie skutek i jak to spanie lub niespanie (zobaczymy co osiągnę ;) ) wpłynie na nią- zobaczymy jak dorośnie.
  5. Witaj Co do gryzienia, to ja mojej małej mówię stanowczo "nie wolno" i zabieram jej to co "nielegalne", dając w zamian coś legalnego (np. kość z prasowanych jelit). Gryźć coś musi, taki wiek, więc daj mu jak najwięcej "gryzaków", a co do "nielegalnego" gryzienia: co się da- radzę usunąć (kapcie, kable, zwłaszcza kable-bywają śmiertelnie niebezpieczne!), a meble możesz zabezpieczyć smarując je czymś bardzo paskudnym (gorzkim najlepiej) i pilnuj. Z gryzienia wyrośnie, a co zdąży zniszczyć to jego :) A co do sikania i kupek- dziwne, moja sunia ma 10 tygodni- sika w nocy raz (nad ranem) i wtedy też robi kupkę. W ciągu dnia różnie, zależy kiedy i ile je. No i to jest klucz- czym karmisz psa i ile pije (nadmiar kupek może świadczyć o złej karmie lub złym przyswajaniu- np. wada jelit). Radziłabym zapytać weterynarza o radę.
  6. Spokojnie, nauczy się. Po co ma sikać na gazetę skoro wychodzi już na dwór? Poczytaj topic, który wskazała Ci Katerinas, i spokojnie ją ucz stosując metody tam przedstawione. Powodzenia, ja właśnie uczę tego samego moją... :roll:
  7. Wszystko zależy od potrzeb, zasadniczo nie chodzi o to, żeby pies cały czas siedział w klatce, raczej zamyka się go, kiedy jest taka konieczność, poza tym, klatka pełni rolę "budy", lub posłania... Na wychowaniu było już wiele tematów o klatkach, możesz poczytać np. tutaj: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=2475 Jak wpiszesz klatka do wyszukiwarki na wychowaniu to ci wyskoczy więcej tematów.
  8. Możesz spokojnie zacząć ją karmić 4 razy dziennie, nieco mniej zachodu ;) Niektórzy wogóle nie karmią 5 razy dziennie, tylko od razu 4 a nawet 3... Ja moją wciąż jeszcze karmię 5 razy dziennie (ma 10 tygodni), ale powoli myślę o przejściu na 4 posiłki...
  9. Może po prostu "inteligentna inaczej"? ;) Nic się nie martw! Idź na szkolenie, z pewnością okaże się prymuską i będziesz niezwykle dumna ;)
  10. Otóż to, żadnego cudowania. Żarcie do miski (ewentualnie możesz kupić nową, może z tą faktycznie coś jest nie tak- np. zapach!) i wcinać, jak nie chce to nie... Nauczy się szybciej niż przypuszczasz. :wink: Mój szczeniak przy matce był karmiony z ręki, jak przyszedł do mnie to dostał w misce i nie było najmniejszych problemów z dostosowaniem ;)
  11. Z uszami nie ma żartów! Jeśłi coś jest nie tak to jedź do weterynarza. Możliwe, że to uczulenie na płyn do czyszczenia. Ale lepiej, żeby uszy zobaczył weterynarz
  12. PATI, kapitalne zdjęcia! Zwłaszcza pierwsze. Pies wygląda jak cień kociaka! :)
  13. myślę, że lepiej późno niż wcale ;)
  14. Taaa, kot i pies załatwią sprawę między sobą... Mimo, że na to nie wygląda- zwierzęta się rozumieją. Będziesz miała pewnie fascynujące widowisko kiedy będą się poznawać. :) Wśród moich znajomych "stad" z psem i kotem, zawsze to kot dominuje nad psem. Ciekawe, swoją drogą, jak koty to sobie załatwiają... ;)
  15. Ja z moim ś.p. pieskiem radziłam sobie tak, że się otrzepał na klatce schodowej i już był gotowy do wejścia do domu ;) Mimo, że był trochę kudłaty, jakoś szczególnie się nie brudził... Nawet łap mu nie wycieraliśmy, bo skoro my chodzimy po domu w butach to co będziemy z psa wariata robić ;) Przeszedł przez ciemne dywaniki w przedpokoju i już łapki były czyste i suche... :lol: A jak będzie z maleństwem to zobaczymy... na szczęście jest krótkowłosa i czarna jak węgiel więc nie będzie na niej brudu widac...
  16. coztego

    Bozita

    Toteż karmię głównie domowym żarciem, również nie ufam za bardzo tym sztucznościom, i wolę niemiecką karmę niż amerykańskie. Uparłam się ostatnio na Bosch'a, ale mam problemy z kupieniem go. Zresztą to i tak dla mojej suni tylko dodatek, podstawą jest domowe jedzonko.
  17. Szybko zaczyna wybrzydzać. Postaraj się ją przetrzymać na tym kurczaku z ryżem dopóki się wszystko na 100% nie unormuje. Na eksperymenty przyjdzie czas... Moja, jak na razie, wsuwa jak odkurzacz wszystko, co trafi do jej miski, a więc: ryż z kurczakiem, sucha karma (rozmoczona), jabłko utarte, banan rozmemłany, biały ser. Oczywiście nie wszystko na raz! ;) Wolę dawac psu udka niż piersi, bo nie są takie jałowe w smaku i są trzykrotnie tańsze!
  18. Ja bym się wstrzymała z podrobami: po pierwsze podroby (za wyjątkiem bodajże serc) nie są pełnowartościowym mięsem, po drugie po wątróbce pewnie ją przeczyści (a tego chcesz unikać!), po trzecie: małemu pieskowi lepiej dogadzać pełnowartościowym, ładnym i nietłustym mięskiem, a więc jesli kurczak to piersi i udka. Jak podrośnie pomyślisz o gorszym mięsku... MOja sunia je gotowane mięsko z udka kurczaka, bez skórek, bardzo sobie chwali ;)
  19. Wydaje mi się, że wychowanie "zgodnie z rasą" jest zupełnie normalną rzeczą. Każda rasa ma pewne predyspozycje, ludzie kupują psy rasowe zwykle dlatego, że wiedzą czego można sie po nich spodziewać: jedne rasy są z natury dominujące, czy agresywne i potrzebują silnej ręki, właściciela z charakterem, który będzie umiał je poskromić, a inne są łagodne jak baranki i każda "ciapa" sobie z nimi poradzi... Oczywiście to powyżej to taki skrót myślowy ;) Wiadomo o co chodzi :roll: Wychowanie zgodnie z rasą to właśnie stosowanie się do potrzeb i wymogów danej rasy. Żadna filozofia. Myślę, ze wychowanie pit'a zgodnie z rasą to panowanie nad jego agresją a nie uczenie go agresji...
  20. coztego

    Bozita

    To znacznie taniej, niż przyzwoite karmy w Polsce!!! Szok!
  21. Po takiej historii na pewno ma zaburzoną florę bakteryjną i mocno podrażnione jelita... Przecież to maleństwo, a przeżyło naprawdę "ostrą jazdę"... Zapytaj weterynarza ewentualnie o coś na załagodzenie tych skutków, może lakcid? No i oczywiście pilnuj diety, żeby nie żarła żadnych świństw, bo dodatkowe biegunki po zjedzeniu jakiś paprochów pewnie nie są wskazane... (wiem jak trudno jest upilnować takie maleństwo, sama mam 9-tygodniową suczkę, bez przerwy coś miętoli w paszczy ;) ) I pisz jak się sunia miewa!
  22. Tomek, nie tnij! :) Albo przynajmniej zanim się zdecydujesz pogadaj z hodowcą jak się zachowują ogonki u innych "nie ciętych" i popytaj czy są jakieś wytyczne co do tych nieszczęsnych ogonków! Tak jak napisała Gośka- odpadną Ci zagraniczne występy, a i u nas będzie coraz trudniej, w maju wchodzimy do UE! Psiak jest młody, cała kariera przed nim. :roll:
  23. Kilka tematów temu pisaliśmy o reakcjach psów na huk i sposobach radzenia sobie z ich strachem. Poczytaj tutaj: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=4901
  24. Nie miałam rodzącej suki w domu, ale wydaje mi się, że sama z siebie, kiedy przyjdzie jej czas, zacznie mościć gniazdo i jeśli tylko zapewnisz jej odpowiednie posłanie to będzie na nim rodzić i wychowywać szczenięta. Nic na siłę! :)
  25. Zadzwoń do normalnego- "ludzkiego" laboratorium, najlepiej prywatnego, bo oni nie robią żadnych problemów. Ja badania mojego psa robiłam własnie w zwykłym laboratorium, bo u nas takich specjalistycznych weterynaryjnych nie ma... Powodzenia i zdrowia dla pieska! :)
×
×
  • Create New...