-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='Jolly'] Ja mojemu psu nie podałabym głupiego jasia , bo gdy kiedyś miał szyta ranę dochodził do siebie ok 6 godzin[/quote] Kreska dochodziła do siebie ok. 1 godziny. 8) [quote]Wydaje mi się , że niektórzy weci nie chcą zadawać sobie trudu i wolą podać głupiego jasia i mieć to szybko z głowy .[/quote] Wet który prześwietlał Kreskę poświęcił nam ok. godziny czasu, więc nie wydaje mi się, żeby jakoś szczególnie się spieszył. Nawet najsprytniejsze osoby by nie utrzymałyby Kreski na żywca nieruchomo w takiej pozycji... Niestety, poruszyłaby się w najmniej odpowiednim momencie :evilbat: Na pewno nie wszystkie psy muszą mieć głupiego jasia, ale przy niektórych jest on konieczny. (moze to tylko 10%, tak jak mówił Twój wet :niewiem: )
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Minio']no to powstaje nowy klub smakoszy :lol:[/quote] Ja nic nie próbuję... Aż taka ciekawa nie jestem... :evilbat: zresztą Kreśka nie dostaje psich słodyczy, czasem tylko jakieś ciasteczka... -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='mrowka'] Czyzbyscie mnie odrzucili? :puppydog: temat jest stary, a ostatnia wiadomosc jest coztego o 12:35 :roll: :evilbat: :evilbat: :lol:[/quote] Cokolwiek się działo z topikiem, to już jestes z nami, a raczej My jestesmy z Tobą :D [quote]No ale klamka zapadla i ciesze sie bardzo bo na ta kastracje wybieralam sie juz od wrzesnia[/quote] Ja też się cieszyłam, jak wreszcie udało się ustalić termin. A jaka będziesz szczęśliwa w piątek, nooo w sobotę :wink: Kołnierze są do luftu, w ogóle sobie tym głowy nie zawracaj, przygotuj mu majteczki (kubraczki mają dziurę tam gdzie u Mejka będzie cięcie... no chyba, że są męskie fartuszki? 8) ) Ja jutro ściągam szwy! Suczysko już jest jak nowe, dzisiaj się nacieszyła śniegiem jak zawsze :D -
[quote name='Jolly']Narkoza nie jest potrzebna . Potrzebne są tylko dwie osoby do przytrzymania psa . Trwa to dosłownie chwilę i dwie sprytne osoby sa w stanie poradzic sobie z utrzymaniem psa w takiej pozycji .[/quote] To chyba jednak zależy od psa... :roll: Tak jak napisałam, mojej po głupim jasiu nie dało się utrzymać, a już nie wyobrażam sobie tego "na żywca". Tym bardziej, że zdjęcie nie może być "poruszone" jeśli ma być dobre. Nie jestem ortopedą, ale z tego co wiem, to część badania "macanego" też powinna być wykonywana po głupim jasiu. :niewiem:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Eeee, potem będzie 150 stron topiku i nikt tego nie przeczyta. Wydaje mi się, że lepiej od czasu do czasu założyć nowy topik, tym bardziej, że temat jest ważny i trudny. Jak się jeden monstrualnie rozciągnie to już nikt się nic z niego nie dowie 8) Będzie bałagan jak na offie. :fadein: -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='mrowka']Piatek 12:30 mam zaniesc Mejka.. :roll:[/quote] Chyba nie dasz rady go [b]zanieść[/b], toż to kawał chłopa ;) Będę myśleć o Was ciepło! Będzie dobrze Mrówiu!!! :) Trzymam kciuki! :thumbs: -
[quote name='arnika']no kurde denerwuję się, ze aż do jutra jeszcze muszę czekać z tą wizytą :x [/quote] To już niedługo! 8) Pisz zaraz po wizycie jak się piechu miewa i co wet powiedział.
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Ja po szkoleniu jakie przeszłam na Dogomanii uwierzyłam, że najlepiej sterylizować przed pierwszą cieczką. 8) Niestety, najpierw nie mogłam wziąć urlopu, zeby się suką zająć po zabiegu, potem suka chorowała sporo... No i się nie udało. Za to teraz bardzo spieszyłyśmy się z panią wet, żeby zdążyć przed drugą cieczką. Jak tylko okazało się, że suka wreszcie jest zdrowa- na stół! A o sterylizacji przed pierwszą cieczką nawet nie miałam kiedy pogadać z moją wetką... może przy zdejmowaniu szwów będzie chwila to ją zapytam 8) -
[quote name='adda'][b]zxcvbn[/b] zamiast biadolić idź do weta, bo to na pewno nie zaszkodzi. On przemyje rankę, zdezynfekuje i może założy opatrunek jeśli będzie taka potrzeba.[/quote] Otóż to, tym bardziej, że nie masz doświadczenia i trudno Ci będzie ocenić czy rana wymaga szycia i opatrunku... Spokojnie, od przeciętej łapy się nie umiera, niestety żyjemy w takim świecie, gdzie psy często przecinają sobie łapy. Teraz pójdziesz do weta i nauczysz się co robić w przyszłości. 8)
-
[quote name='arnika']mówię tylko, ze się niedziwię, ze czasem ludzie mają takie podejście, bo naprawdę ciężko o dobrego weta.[/quote] Ja nie wiem czy aż tak ciężko... Wydaje mi się, że nawet zupełny amator w psich kwestiach może zasięgnąć języka u znajomych i znaleźć sobie dobrego weta. Nie rozumiem zarzutów jakoby tak strasznie dużo było kiepskich i niekompetentnych wetów. Weterynarz też człowiek, też może się mylić, czy nie trafić z diagnozą natychmiast... Przez kilkanaście lat opiekowania się psem poznałam wielu wetów, w zasadzie żadnemu nie mogę zarzucić braku kompetencji, a zaledwie jednemu skłonności do "wyciągania kasy". I nie mieszkam w wielkim mieście ;)
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='argo']Własciwa terapia, przestrzeganie zalecen pooperacyjnych potrafią wiele. Gdy dodamy do tego troskliwą opieke opieke, to rany faktycznie goja się błyskawicznie. Bez śladu. :D :lol:[/quote] Myślę, że najważniejsza jest sprawna ręka chirurga! 8) [quote name='Arga']A ja tak poczytałam i mi lepiej ale i tak się boję. Takie głupie myśli chodza mi po głowie. [/quote] Ja też się bałam, ale tak jak pisałam, jak tylko zobaczyłam panią wet i powiedziała "Proszę się nic nie martwić, wszystko będzie w dobrze" to cały strach mi minął, bo wiem, że skoro pani doktor tak mówi, to tak będzie. :D Więc idź do ulubionego i najlepszego na świecie weta, i nic sie nie bój, wszystko będzie dobrze, brzuszek to nie łapa, a cięcie jest niewiele większe niż na rozciętej łapce ;) -
[quote name='olekg18']i cio kreske opuścisz na tak długi czas !!!! :evil:[/quote] Niestety :cry:
-
[quote name='eva.p']Mam nadzieje ze stopniowo z wiekiem bedzie mu przechodził ten nawyk bo drugiej operacji to jak bym nie przeżyła.[/quote] Hmmm, jak by Ci to powiedzieć... ;) Mój Filip przez całe swoje długie życie nie odpuścił sobie żadnej możliwości kradzieży i pożarcia najróżniejszych niejadalnych rzeczy (gustował w skarpetkach, rękawiczkach, chusteczkach, karteczkach, ołówkach, długopisach itd). Mieliśmy szczęście, że każdą z tych rzeczy wydalał siłami natury... Za to jak nauczyliśmy się porządku! :evilbat:
-
[quote name='arnika'] jednak weta "wybadałam" i już mnie więcej raczej nie zobaczy. [/quote] A to przepraszam, ze głupio zapytałam ;) Jakoś tak z kontekstu wywnioskowałam, ze to Twój "stały" wet 8)
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='PIKA'][quote name='malawaszka']naszej blizny już kompletnie nie widać :D[/quote] a wiecie, ze naszej też juz praktycznie nie :o[/quote] A wiecie, że gdyby nie sreberko i trzy węzełki to naszej też nie byłoby widać 8) -
Ja w piątek wyjeżdżam i nie będzie mnie prawdopodobnie co najmniej kilka miesięcy... Więc szybko się z Wami nie spotkam 8) Ale postaram się wpadać na Dogomanię, przynajmniej od czasu do czasu :fadein:
-
[quote name='asher']moze to jak przygotowuje sie psa do zdjecia zalezy od jego wieku (moja ma juz ok. 7 lat)? :niewiem:[/quote] ja też :niewiem: Ale moje psy były prześwietlane zawsze na "głupim jasiu". A Filip nawet raz bez żadnego znieczulenia, ale był wtedy bardzo chory i słaby, więc nie było problemu z przytrzymaniem go na stole, a własnie ze względu na wiek i zły stan, nie chcieli mu nic takiego podawać. Z Kreśką było ciężko, bo mimo głupiego jasia się wyrywała, ale w końcu się uspokiła i udało się cyknąć fotkę. :evilbat:
-
Arnika, że tak się głupio zapytam: dlaczego chodzisz do tego weta?! Ciekawa jestem co powie dr. Kujawski (kimkolwiek jest, oby okazał się dobrym wetem ;) )
-
[quote name='Agnieszka76'] hodowca, od którego mamy Pusię poradził, by raczej trzymać sie z daleka od wetów, bo tam pies złapać moze tylko zarazki...no i ze weterynarze najczęsciej przesadzają i wyciągają kasę[/quote] Ja bym się trzymała z daleka od tego hodowcy :evilbat: Oczywiście, że są różni weterynarze, więc trzeba sobie znaleźć dobrego i zaufanego i z pewnością nie nalezy się trzymać od nich z daleka [size=2](ale ja mam słabość do wetów więc może jestem nieobiektywna ;) )[/size]
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Jesteśmy po kolejnej wizycie kontrolnej. 8) Pani wet niezwykle się ucieszyła widząc w jak dobrej formie jest Kreśka, nie chciała wierzyć, że wcale nie wymiotowała. Ranka pięknie się goi, została na nowo potraktowana sreberkiem (musiała się sznupa pierońska dosznupać do rany w pierwszym kubraczku, bo zlizała sreberko :evilbat: ). W czwartek jesteśmy umówione na ściągnięcie szwów. :D -
Biegunka pojawiła się przed podaniem siemienia? Jak już maluch ma biegunke to należy zaprzestać eksperymentów i nie dodawać kolejnych nowości, dopóki sytuacja się nie uspokoi. Ja bym wycofała na chwilę tę acanę, żeby zobaczyć czy biegunka przejdzie. A potem spróbowałabym jeszcze raz powolutku ją wprowadzić, albo inną karmę. Czy iść do weta już... zależy od tego jak ostra jest ta biegunka. Nie ma co czekać aż samo przejdzie (bo już 3 dni nie przechodzi) tylko trzeba zacząć działać... (samodzielnie- odstawiając karmę, albo z pomocą weta i jego zaleceń). Mogło być tez tak, ze szczeniak sam się czymś poczęstował i struł się... Jeśli mój szczeniaczek w wieku 8 tygodni miałby trzy dni biegunkę, to wybrałabym się do weta.
-
Sota, poczytaj sobie na Wetservisie o dysplazji. (link w linkowni) Będziesz mogła obserwować, czy nie występują u Twojego piecha jakieś objawy. Robi się jeszcze takie badanie pt. Penn-Hip czy jakoś tak się to nazywa, robi się je u młodych piesków, które nie mają jeszcze żadnych objawów. Ale w Polsce nie ma nikogo kto by miał uprawnienia do tego badania (najbliżsi lekarze są w Czechach, w Brnie chyba). Gdzies tu jest topik o dysplazji, na którym było to omawiane. :roll:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='ciacho']coztego te getry na każdej łapce to dlatego że u Somy była jeszcze leczona babeszjoza w trakcie rekonwalescencji [/quote] Wiem, pamiętam :roll: [quote name='PIKA']Poza tym Ty na miarę szyjesz [/quote] W zasadzie to nic nie szyłam... Wycięłam tylko dziury na łapy i małe dziureczki wzdłuż brzegów, przez które przeciągnęłam sznurówki 8)