-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='ana'] No a tradycyjnie kiedy weszłam do domu Taya grzecznie spała i dopiero kiedy się rozebrałam podeszła do mnie machając ogonkiem...[/quote] To przynajmniej o tyle masz dobrze, że pies potrafi się witać... Moja zawsze usiłuje nam wyskoczyć na głowę i nie potrafi żadnym sposobem poskromić swej radości... :multi: Największa demolka następuje kiedy Kreska się cieszy... A nas trafia szlag :evil: Ostatnio pan doktor doradził moim rodzicom, żeby jej nadeptywać na tylne łapy kiedy skacze... Niby działa, ucieka i przestaje skakać, ale za to biega jak wariatka po całym domu, żeby dac ujście radości... :evilbat:
-
[quote name='tanita']Zdjęcia robią wrażenie :evilbat:[/quote] No nie... :evilbat: A ja bym chciała jeszcze zobaczyć zdjęcie niewinnego spojrzenia, jakim "Aniołeczek" wita swoją panią po takiej demolce... :roll:
-
[quote name='malawaszka']tylko muszę sie w Katowicach umówić z wetem, żeby mieć pewność, że przyjmie mnie ten konkretny który mi Lunę sterylizował[/quote] A do kogo jeździsz do Katowic? No i byłaś już? Jak Lunka? [quote name='Petra_']A moja foskiczka ma czkawkę[/quote] A duża ta Twoja foksiczka? Bo częste czkawki mają szczenięta (gdzieś tu jest topik na ten temat). A u dorosłego psa to chyba rzadkość...
-
[quote name='Flaire']coztego, czy Tu używasz "zostaw" i "zostań", czy na to drugie masz inną komendę? [/quote] A tu mnie przyłapałaś ;) Rzeczywiście, mówię "zostaw" i "zostań", z tym że to pierwsze Kreska umie, a to drugie nie 8) Więc myślę, że na "zostań" wymyślę coś innego i potrenujemy, bo może dlatego jej ciężko idzie, że jej się myli... gapa jestem... :-? A dla rozrywki, w temacie demolowania wstawiam zdjęcia, które przysłała [b]ana[/b], z demolki zrobinej przez Tayę: [img]http://img186.exs.cx/img186/5885/taya1mv.jpg[/img] [img]http://img175.exs.cx/img175/8958/taya14qc.jpg[/img] [img]http://img189.exs.cx/img189/4840/taya28zp.jpg[/img]
-
[quote name='Magdarynka'] i kilka razy zeżarła masło wraz z opakowaniem,[/quote] Moja potrafi sobie wszystko rozpakować. 8) Po papierkach znalezionych na posłaniu jesteśmy w stanie prześledzić jej dietę ;)
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Pomysł z body brzmi świetnie, ale przymierz zawczasu... Obawiam się, że będzie ciasny "w kroku", tzn, otwory na tylne łapy mogą być ciasnawe i na łeb (a raczej na kark) też może być ciasne... Napisz koniecznie czy zdało egzamin, bom straszliwie ciekawa! 8) -
A jaki ja miałam stres jak suka ukradła i pożarła kostkę masła! A innym razem pół kostki Planty... Ale myślę, że moja też [quote name='Magdarynka'] mógłby zjeść widelec i popić płynem do mycia naczyń i też by mu nic nie było :D[/quote] :wink:
-
[quote name='gugu']na co ci tak choruje?[/quote] Ma problemy z kośćmi (czy z kościami? ;) ), było o tym na Weterynarii, więc już tu nie będę się rozpisywać. Ale powoli wychodzimy na prostą, spoko, będzie wszystko dobrze, mam najlepszą panią wet na świecie :) [quote]Czy twoja sunia zżera wszystko na dworze?Bo moja nietety tak. :( Jeśli jej to nie minie to czeka ją kaganiec.[/quote] Zżerała na dworze trochę śmieci, ale odkąd opanowała komendę "zostaw" to już nie mamy tego problemu. Obyło się bez kagańca, szybko złapała o co chodzi w "zostaw" 8) Niedawno duma mnie rozpierała, jak ojcu wpadł pod stół kawałek kiełbasy, wprost pod kreskowy nos, powiedziałam "zostaw" i suka nie ruszyła! :D
-
[quote name='Magdarynka'] Niestety mój owczarek miał tak wrażliwy żołądek, że czasem nawet po 1 plasterku polędwicy sopockiej potrafił dostać biegunki :( [/quote] Ja tak miałam z moim Filipem, miał bardzo wrazliwy żołądek po przebytej parwowirozie i byle co powodowało sensacje... I też teraz przy Kresce jestem wyczulona, 100 razy się zastanawiam czy coś jej mogę dać, czy nie dostanie biegunki, albo nie zacznie wymiotować... Ale ona dla odróżnienia- może zjeść niemal wszystko ze smakiem i bez efektów ubocznych. Wymiotowała może raz w życiu, biegunki chyba jeszcze ani razu nie miała... Ale ja wciąż jestem czujna 8)
-
[quote name='gugu'] [b]coztego[/b] ty zrobiłaś sterylke dużo pózniej niż zalecją,czyli przed pierwszą cieczką?[/quote] Może nie "dużo później" bo przed drugą cieczką, czyli w terminie jeszcze procentującym, jeśli chodzi o zagrożenie guzami sutków. Niestety nie mogłam przeprowadzić zabiegu przed pierwszą cieczką, bo suka mi dużo chorowała, a ja miałam problemy z urlopem i nie udało nam się zsynchronizować. Jak już nam się udało ją wyprowadzić na prostą ze zdrowiem, to czym prędzej przeprowadziłyśmy sterylkę, żeby zdążyć przed drugą cieczką. [size=2]Teraz znowu mamy lekkie kłopoty zdrowotne i czekamy ze szczepieniami.. Naprawdę trudno coś zrobić "w terminie" przy tej suce[/size] ;)
-
[quote name='gugu']negatywne zdania słyszałam od właścicieli którzy są przeciwni,uważją że suczka rasowa po sterylce już nie jest rasowcem...[/quote] Wydaje mi się, że takim właścicielom chodzi raczej o to, że suki po sterylce nie ma sensu wystawiać, bo hodowlaną już nie będzie ;) Natomiast nie ma to wpływu na jej rasowość :lol: [quote name='Flaire'] Dużo lepiej jest sterylizować przed pierwszą cieczką. Dlaczego? Przeczytaj [url=http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html]na vetserwisie[/url], szczególnie część "Obiegowe, fałszywe opinie o sterylizacji" i "Optymalny termin zabigu sterylizacji".[/quote] Popieram Flaire w całej rozciągłości. Gugu, przeczytaj link podany przez Flaire! 8)
-
Dorota, wet Ci słusznie prawi, pies od 6 miesiąca życia powinien jeść 2 razy dziennie (lub raz dziennie, jeśli ktoś chce psa karmić raz dziennie). Moja je dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Rano 1/3 porcji, wieczorem 2/3 mniej więcej... Ja przechodzę na kolejne ilości posiłków stopniowo, gdzieś przez tydzień zmniejszałam stopniowo trzeci posiłek (popołudniowy), zwiększając wieczorny, i przesuwałam popołudniowy na późniejsze pory, aż się połączył z wieczornym 8) Myślę, że da się to zrobić z dnia na dzień, ale po co takie drastyczne rozwiązania stosować ;)
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Tufi, cięcie jest wysoko. Moja była cięta mniej więcej w odległości 5 palców od mostka, z drugiej strony patrząc- 10 palców od sromu ;) (sucz wielkości 25 kg) Nie trudno sprawić taki fartuszek, żeby było bezpiecznie. Jak możesz to kup taki "państwowy" jak tu miała Soma na zdjęciach, chyba,że potrafisz uszyć z nogawkami, bo moja miała samodzielnie robiony, z dziurami na łapy i grzebała w "nogawkach" 8) Urlop bierz, nie wiadomo jak będzie tolerowała szwy i fartuszek. Moja miała opiekę 2 tygodnie po zabiegu (matka miała ferie), ale do zdjęcia szwów nie zostawała sama ani na chwilkę. -
[b]Gugu[/b] Już Ci Flaire odpowiedziała, suki raczej robią się spokojniejsze po sterylce niż bardziej nadpobudliwe. Poza tym nie sterylizuje się suk dla zmian w zachowaniu czy charakterze, ewentualne zmiany są jedynie skutkiem ubocznym 8) [quote name='gugu']ale napisałaś w jednym z postów że po sterylce twój psiaczek się uspokoił.......[/quote] Faktycznie tak napisałam, ale napisało mi się tak zupełnie przypadkiem. Od sterylki minęło dopiero kilka tygodni, więc nie wierzę, że już mogą być widoczne jakieś zmiany w jej charakterze. Myślę, że to przypadkowa zbieżność, bo poza tym, ze skończyła z demolkami, energii ma wciąż za dużo :lol: Wydaje mi się, że skończyła z demolkami dlatego, ze rodzice zaczęli zostawiać jej otwarte drzwi do jednego pokoju. Może dzięki temu czuje się bezpieczniej i dlatego jest spokojniejsza, może lubi pospać na tapczanie... A może wydoroślała własnie teraz, w końcu już ma ponad 1,5 roku. [b]Badman[/b] z Twojego opisu wnioskuję, że mieszkanie było NIEzabezpieczone. Nie ma co się suce dziwić, że skorzystała z okazji. Zamiast zamykać psa "na klucz w kiblu" kup klatkę i naucz ją w niej zostawać. :roll:
-
[quote] wszyscy sie smieja ale masz psa[/quote] Super masz psa! Mozesz być z siebie i z niego dumny, że jest taki wspaniały! A czego Ty oczekujesz od niego? I co zrobiłeś, żeby był taki jak oczekiwałeś? Chrakter psa z wiekiem się zmienia, duże psy dorastają do 2-3 roku życia, a i potem, kiedy pies jest już dorosły- wciąż się zmienia. Możesz iść z nim na szkolenie, pogadać ze szkoleniowcem, opowiedzieć jaki pies jest i czego Ty byś oczekiwał, ale nie licz na cud ;)
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
maniol_ka, jeśli masz wątpliwości to skonsultuj się z jeszcze jakimś wetem. Ale skoro tu masz opieke kardiologa i mówi Ci, że nie ma obaw, to myślę, że ich nie ma. Dla bezpieczeństwa poproś narkozę wziewną. Ja bym podeszła do sprawy tak, że z wiekiem stan serca prawdopodobnie się będzie pogarszał, a wzrastać będzie ryzyko ewentualnego ropomacicza i takich historii, przy których zabieg może być konieczny dla ratowania życia. Więc lepiej zapobiegać póki jest bezpieczniej. Tak ja bym zrobiła... -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='tufi']Klamka zapadla - Beri idzie pod noz 03 marca 2005 roku, [/quote] Piękny dzień, imieniny miesiąca :D Będzie dobrze, nic się nie stresuj!!! Taka sterylka to pikuś ;) -
[b]PIKA! [/b] Dzięki za wskazówki, chociaż nie wiem, czy Kreska jeszcze będzie Cię lubić :lol: Moja kiedyś jadała suche śniadanka i domowe kolacje. Korzyść z tego była taka, ze przy śniadanku marudziła i jadła mało... Potem jak pojawiły się drobne problemy jelitowe, odstawiłam suche i tak już zostało... Rano i wieczorem dostaje domowe jedzonko. Chyba nieco za dużo i za dobrze... :evilbat: Energii ma mnóstwo, i przed i po sterylce :lol: , ale jest problem ze spożytkowaniem jej ze względu na ciągłe kulawizny... Dlatego muszę zacząć działać z tą dietą. A więc wracam do suchych śniadanek (i to w wersji light), a z ryżem do kolacji może się pożegnać... (no może łyżeczkę dostanie) 8) Fajowo! Jeszcze raz dzięki! :D
-
[quote name='PIKA'] Moja Saba wcina teraz Acane Proffessional wersja Light Dla mnie super wersja, bo wszystkie firmy mają Lighty dla Seniorów a Sabie do seniora jeszcze troszku brakuje :wink: Poza tym jest to wersja dla ras dużych z Chondroidyna i Glukozamina na stawy a to mnie juz satysfakcjonuje w 1000% :D[/quote] No to chyba znalazłam karmę dla Kreseczki... A to się suka zdziwi ;) [quote name='PIKA']ja jej całkowicie zmieniłam i diete po sterylce, bo nadal karmie psicę jedzonkiem mieszanym gotowane + ten susz [/quote] Zmieniałaś dietę? Jak zmieniłaś? Moja ostatnimi dniami niepokojąco się zaokrągliła... :evil: Właśnie chcę wrócić do śniadanek z suchej karmy i kombinuję czy coś jeszcze by zmienić... :roll:
-
[quote name='Nor(a)']czy moze "chwale dzien przed zachodem slonca" a piesek swoj "najtrudniejszy okres" dopiero ma przed sobą,[/quote] Pewnie tak, ale to co już osiągnęłaś z pewnością zapunktuje, kiedy zacznie się "okres buntu i naporu" 8) Jeśli psu odbije to z pewnością dasz sobie radę z przywołaniem go do porządku, bo już dużo umie. [quote name='Nor(a)'] slucham opowiesci znajomej z pracy, ktora 8 miesiecznego psa "JESZCZE"(!!) nie spuszcza ze smyczy bo jej ucieka[/quote] Idę o zakład, że ten piesek już zawsze będzie chodził wyłącznie na smyczy... bywa i tak... Moja zaczęła biegać luzem ok. 4-5 miesiąca (tez się bałam, bo tereny mam niezbyt ciekawe dla pieska), słuchała się od początku i nie odbiło jej nigdy. Stała się z czasem bardziej samodzielna, ale bez ekscesów ;)
-
[quote name='szaraduszka'] Karcić źle ignorować też... jak się zachować?[/quote] No cóż... Nie wiem :lol: W zależności od kalibru zbrodni, albo ignorowałam albo karciłam... Jak mi zeżarła kabel od ineternetu to... 0X 0X 0X [b]Olekg18[/b], gdzieś tu na wychowaniu, Flaire szczegółowo opisywała jak się przyzwyczaja psa do klatki. Jestem przekonana, ze każdego psa można przyzwyczaić, tylko należy to umiejętnie robić. A do braku klamek szybko się człowiek przyzwyczaja ;) [quote name='ana']U mnie problem jest taki że nie jestem już w stanie przewidzieć co danego dnia moja sunia postanowi naprawić... [/quote] Ja miałam już takie schizy, że wydawało mi się, że jak suka widzi, że się ubieram i ją zostawiam to już kombinuje co by tu zmalować :roll: Bo zawsze kiedy się ubierałam, ona kładła się grzecznie na posłanku i patrzyła na mnie niewinnymi oczkami. A po powrocie w domu "Sajgon" :lol: [size=2]Przyślij zdjęcia na [email]coztego@o2.pl[/email][/size]
-
[quote name='zaba14'] a do Katowic wybieram się w piątek 8)[/quote] A szkoła? :evil: :lol: Ja też się wybieram w piątek, bo muszę teriery zobaczyć! Może w sobotę też się przejadę, zobaczymy... Ale w piątek musowo! 8) A spotkanko oczywiście może być w sobotę jakąś, jak Olek i Kreska wyzdrowieją ;)
-
A stojaka nie można zabrać ze sobą?! 8) Zresztą miski można postawić na jakimkolwiek podwyższeniu, myślę, że nie jest trudno znaleźć coś odpowiedniej wysokości. (chociaż podobno stojaki nie są wskazane).
-
[quote name='olekg18'].ale 2 dni starczyły zeby je otworzyc hop na klameczke i już..[/quote] Bo klamka to nie jest zabezpieczenie przed psem... Należy mieć drzwi bez klamek! Zamyka się drzwi i wyciąga klamkę i już piesek nie otworzy... Albo można kupić gałki zamiast tradycyjnych klamek... Przywiązywanie jakoś do mnie nie przemawia. Zdecydowanie wolałabym zakupić klatkę.
-
No Kochani! Kiedy następne spotkanko?! Tym razem z moim udziałem?! ;) Co prawda Kreska ma zakaz biegania, jeszcze co najmniej przez tydzień, ale powolutku moglibyśmy zacząć się umawiać, wiadomo z jakim trudem nam to przychodzi :) A może na katowicką wystawę się jakoś razem umówimy?! To już niedługo! Nie mogę się doczekać :)