Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. cóż, niektóre psy (a także suki) "kryją" wszystko co im wpadnie pod łapy... Taki ich urok ;) Myślałaś o kastracji?
  2. [quote name='badman2503'] Ale jeśli ktoś ukradł psa zaczipowanego i sprzedał go komuś innemu ( nie każdy zaczipowany pies ma rodowód) Nie wiem, jakbym kupiła psa i u weta okazałoby się, że ma chipa i w bazie są namiary na własciciela to zamiast uciekać, poprosiłabym o skontaktowanie mnie z tym właścicielem. Ale ja jakaś taka uczciwa od urodzenia jestem 8) Ale przecież żeby Cię wpisano do bazy to musisz podać swoje dane... więc wiadomo kogo szukać...
  3. [quote name='Szamanka'] Więc może spróbuję z jakims małym opakowaniem...?[/quote] Może spróbuj... to Ty będziesz z nim biegała na spacerki jeśli dostanie biegunki, a nie my ;) Daj jedną porcję, zobaczymy... 8) Mogło być tak, że to jednak co innego powodowało te biegunki... A może spróbuj inną karmę, jest tu tego opisanego na forum mnóstwo... Pies jest "monotematyczny", ale to nie znaczy, że nie będzie marudził... Będzie wydziwiał i się głodził, ale nie trzeba mu ulegać. Jak moja suka marudzi (tylko przy suchej karmie się zdarzało) to mówię "nie lubi to polubi" i na nastepny posiłek dostaje dokładnie to samo czym wzgardziła... i zwykle daje się przekonać jak zgłodnieje 8) Gotowanym jeszcze nigdy nei wzgardziła (może dobrze gotuję ;) )
  4. coztego

    Kulawizna

    Enostoza, ale jeszcze jakiś dodatek do tej nazwy był :hmmmm: :niewiem: No nic to, było minęło 8)
  5. Gwarek, psychologa nie znam, ale może dobry wet by im pomógł... :-? Nagła zmiana zachowania u psa musi być czymś spowodowana... :roll: Jak ktoś wariuje to powinien iść do psychiatry (czyli lekarza) a nie psychologa ;)
  6. coztego

    Sląsk

    [quote name='Kati'] :o :wink: ale jakiej jest wielkości. :) [/quote] Olkowa Kaja ma 15 kg, więc zbyt wielka nie jest ;) W sam raz na śniadanie dla Raptusa :evilbat: [quote]Coztego, jak to bez Kreski. :o Dlaczego. :roll:[/quote] Wygląda na to, że Kreśka będzie akurat świeżo po sterylce, więc szaleństwa w parku odpadają.... [size=2](ale cichooooszaaaa, żeby nie zapeszyć. Mam nadzieję, że wreszcie uda się doprowadzić sterylizację do skutku) [/size]
  7. coztego

    UCZULENIE???

    To wybierz najlepszego weta w mieście (poradź się znajomych psiarzy) i poproś go o wzięcie zeskrobiny do badania, bo tak to chyba jest leczone na oko... :roll: Czym ją karmisz? Bo jeśli to od jedzenia, to mimo leczenia może się pogłębiać, bo psa będzie wciąż swędziało...
  8. coztego

    Kulawizna

    [quote name='Agnes'] robi sie badanie krwi pod katem wapnia? ile takie cos u Ciebie kosztuje? bez morfoligi?[/quote] Nie mam pojęcia ile kosztuje, bo jeszcze nie płaciłam :evilbat: Morfologia u mnie kosztuje 15 zł. Czy to badanie dodatkowo coś kosztuje... dowiem się w poniedziałek, jak mnie pani wet podliczy (a zadłużenie mam tam już spore, bo pani zawsze mówi- "policzymy się następnym razem", albo "jak skończymy leczenie") Już się boję... ;) [size=2](ale u niej jest bardzo tanio, nawet w porównaniu do innych wetów w mojej okolicy)[/size]
  9. Jest rano i szanse rosną ;)
  10. [quote name='Dalma&Maja'] Jeśli chodzi o psy, które trafiają do drugiego właściciela (np. ze schroniska) i mają już chipa to czy nie jest przypadkiem tak, że po prostu zmienia się dane w bazie danych a numer zostaje ten sam? :) Jeśli pies trafia do schroniska i jest zachipowany to pierwotny właściciel, zapisany w bazie danych może być zidentyfikowany i pies przestaje być niczyj. Przy oddaniu psa czy sprzedaniu drugiemu właścicielowi- jest umowa, zmienia się dane w bazie i już... Ale chodzi o to, co robić jeśli ktoś ukradł psa i próbuje go zachipować (bo np. chce z nim wyjechać za granicę...). Moim zdaniem wet po znalezieniu chipa w psie, moze zwyczajnie powiadomić policję, bo zachodzi podejrzenie kradzieży. badman2503, wyobraź sobie, że jesteś mechanikiem samochodowym, i ktoś do ciebie przyjeżdża do naprawy, a Ty widzisz, ze numery wozu były przebijane? Kogo powiadomisz?
  11. coztego

    Sląsk

    To co kochani, sobota czy niedziela? 15 czy 16? I jak zwykle? W zabrzańskim Parku im. Poległych Bohaterów? Park to do siebie, że jest w centrum miasta, więc łatwo trafić 8) Oby tylko nie lało :roll: (Mam nadzieję, że będę bez Kreski 8) )
  12. Halo, halo!!! Jest tu ktoś?!!??!!? :roll: Ania, Sandra, Co sądzicie o panującej pogodzie?
  13. Nie wiem co zrobi wet, ani nawet co wg prawa powinien zrobić (mogę przypuszczać co zrobiłaby moja wetka :evilbat: ), ale wydaje mi się, że ktoś kto ukradł psa- nie będzie przychodził go chipować... :roll:
  14. [quote name='Aluzja']Proba numero duo ..[/quote] No, teraz pięnie ;) Widać jakie śliczności! A masz jakies ładne zdjecia dorosłych?
  15. coztego

    Kulawizna

    Pozwalam sobie odświeżyć ten mój topik, bo dzisiaj sprawa dotarła do szczęśliwego finału! Kreśka nie kuleje już od jakiegoś czasu (ostatnio się trafiła jedna kulawizna, ale spowodowana urazem, łatwo przeszła). We wtorek miała kontrolnie pobieraną krew, na morfologię i wapń/fosfor. [b]I wszystko jest świetnie!!![/b] :D :D :D Troszeczkę za mało wapnia, ale to sobie uzupełnimy, ale nareszcie morfologia jest piękna, idealnie w normie!!! Już mi się te leukocyty śniły po nocach ([size=2]na pierwszym badaniu miała 27 tys i potężną anemię[/size] :roll: ), a tu taka niespodzianka! Moja pani wet jest SUPER! :D
  16. Ja dotychczas dodawałam suce CanVit, konsultowałam z wetami i kazali dawać. Więc dawałam, na opakowaniu jest napisane 1 łyżeczka na 20 kg m.c., Kreska waży ok. 25 kg i dostawała jedną łyżeczkę (żeby nie było za dużo). Dziś przestaję dawać, ale to także po konsultacji z panią wet, po ostatnich badaniach krwi. W poniedziałek dostaniemy inny preparat. 8)
  17. Aluzjo, nie bądź taka nieśmiała ;) Zdjecia mogą mieć 500x500 pikseli, nie muszą być takie maleńkie 8)
  18. [quote name='SKIROB'] powiedzmy roczny karmiony prawidlowo sucha karma [/quote] Co to znaczy karmiony prawidłowo? ;) Chyba zależy ile razy dziennie je. Moja je dwa razy dziennie i zwykle dwa razy dziennie się załatwia. 8)
  19. :niewiem: A może za mało mu dajesz? Ale Ty dajesz olej, tak? Ja się nie znam na tym, ale może być tak, że w oleju nie ma tego "czegoś" co jest w ziarnach i co powoduje takie zmiany... :roll: W każdym razie, ja jestem zadowolona i widac zmiany gołym okiem ;)
  20. Oczywiście, że wet zaleciła. Ja mojej pani wet bardzo uwaznie słucham ;) Głównie młodość- prawdopodobnie... Dzisiaj będziemy mieli wyniki krwi po kuracji to zobaczymy czy stan zapalny minął. (już dawno nie kulała na szczęście) Ale przyszłam tu znowu, zeby opowiedzieć o dalszych losach kuracji siemieniem lnianym: Już chyba 4 tygodnie minęły od pierwszego podania, wciąż podawane tak samo- rano i wieczorem po łyżeczce własnoręcznie zmielonego siemienia. Sierść sie wyraźnie zmieniła. Jest taka aksamitna, bardzo gładka w dotyku, bardziej miękka i zdecydowanie bardziej błyszcząca!!! Wygląda psica jakbym ją naoliwiła 8) Gorąco polecam, zwłaszcza dla psów, które mają mieć gładki i miękki włos! Wcześniej, kiedy się rozgarnęło sierść- można było znaleźć takie drobinki złuszczonej skóry, teraz już tego nie ma. I już skończyłam kurację "rekinem", zaczynam podejrzewać, że on mi psuł tę sierść raczej niż jej pomagał (ale nie dla pięknej sierści był podawany :roll: ).
  21. To może załóż mu ochraniacze na łokcie?! 8)
  22. Husky schronisku w Gdańsku
  23. Ja też daję na oko, trochę sobie oko wyćwiczyłam przy pierwszym psie... ;) Chyba wychodzi podobnie jak u Asher. Jak pies nie tyje, nie chudnie, dobrze się czuje i dobrze wygląda, kupki ma ładne, to zakładam, że wszystko jest ok. 8) Jeśli ktoś chce karmić doskonale zbilansowanym żarciem- to radzę suchą karmę. 8)
  24. GRATULUJEMY!!!! :D Twój piesek jest malutki, ale wyobraź sobie szczeniaka leonbergera czy innnego bernardyna, który w wieku 5 miesięcy waży kilkadziesiąt kilogramów i ma się załatwiać wyłącznie w domu! Wiesz jakie kałuże wysikuje taki pies? :evilbat: Nie mówiąc o tym, że taki pies nauczy się czystości dopiero kilka miesięcy od momentu pierwszego spaceru... :roll: Więc pieski w tym wieku wychodzą na spacerki ;) Bardzo fajnie, ze masz takiego kolegę pod ręką, i rozmiarem i wiekiem podobny, będzie dobrze ;)
  25. Nikt nie wie ile to będzie trwać ;) Różnie to przychodzi różnym pieskom. Moja przestała sikać ok. 5 miesiąca i już uważałam to za porażkę wychowawczą :evilbat: Staraj się jak najczęściej wychodzić, zeby nie siusiała w domu (zawsze po jedzeniu, po spaniu, po zabawie i za każdym razem kiedy będzie Ci się wydawało, że przymierza się do sikania) 8) Z tego co piszesz, wygląda na to, że Twojej suni nieźle idzie więc może szybko się nauczy.
×
×
  • Create New...