-
Posts
616 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MSMIMI
-
ja napisalam : [quote]sędzia ma prawo ocenic psa wg swojego uznania (majac na uwadze oczywiscie wzorzec rasy ale wzorzec słuzy do interpretacji, nie jest jasny jak 1+1) [/quote] tom666 napisał: [quote] "Standardem" o którym piszesz jest wzorzec rasy, czyli zbiór pożądanych cech jakimi powinien oznaczać się idealny przedstawiciel danej rasy. Niestety (a może naszczęście!), kynologia to nie nauka ścisła i każdy wzorzec, a już w szczególności wzorce ras angielskich, pozostawia bardzo wiele swobody do interpretacji osobie sędziujacej[/quote] :o :o :o no nie moge, telepatia :o a może poprostu dwie osoby pisaly prawie identyczne wypowiedzi w tym samym czasie, bo tak poprostu jest z tym sedziowaniem i tyle :) moze to cie bardziej przekona i teraz kaziku bedziesz mniej podejrzliwy i nam zaufasz :wink:
-
oczywiscie ze sędzia musi byc obiektywny, ma obowiązek ocenic psa, sprawdzić np. czy nie ejst wnętrem (w przypadku samca), musi wypisać ocene na karcie, musi sie podpisac.... etc etc...... ja miałam na mysli nie ogólne zasady, jego obowiązki i całą procedurę oceniania , ja mówiłam o tym ze sędzia ma prawo ocenic psa wg swojego uznania (majac na uwadze oczywiscie wzorzec rasy ale wzorzec słuzy do interpretacji, nie jest jasny jak 1+1) naprawde jendrasiak miał prawo postawic betty na drugiej lokacie za zeby jesli nie byly ok, sedzina zagraniczna w sumie prawdopodobnie przymknela oko na ta wade , musiala byc oczarowana caloscia. nie widze w tym nic szczegolnego... najwidoczniej uznała ze ogolnie suka jest tak świetna ze zeby mozna pominac. a moze niedokladnie zagladala w paszcze.... nie wiem... ja osobiscie nie mam za zle sedziom ze obnizaja ocene za zeby. zeby sa takze wizytowka calego kośćca... niech mnie ktos poprawi jesli tak nie jest? no chyba ze suka stracila te zeby faktycznie w wyniku jakiegos wypadku, wtedy wg mnie sedzia powinien respektowac dowod na to w postaci , jak piszecie, zaswiadczenia weterynarza... zapewne gdyby wlasciciel takowe posiadal to by je pokazal... zreszta takie gdybanie.... uczepiles sie kaziu straszliwie :wink: powiedz mi co chcesz powiedziec?- ze A. Jendrasiak faworyzowal z jakis wzgledow suke ktora postawil na I ? jesli Betty nie ma tych siekaczy rzeczywiscie to ja rozumiem jego wybor.
-
[b]kaziku[/b]- jesteś rzeczywiście wielkim idealistą sądząc ze wystawy opierają się na jakiś stałych regułach w kwestii sędziowania. :wink: sędzia ma prawo do subiektywnej oceny, nie istnieją "standardy sędziowania" jesli chodzi o takie szczegóły jak stawianie na wyższej/niższej lokacie z powodu zębów... jeden sędzia ma prawo dać ocenę bdb i nie dać lokaty z powodu zebów, inny w tej samej stawce da temu psu BoB i nie można mieć o to pretensji, A. Jendrasiak uznał, że wada najwidoczniej jest na tyle poważna, że postawił suczkę na drugim miejscu. każdy sędzia ma swoje preferencje, każdy hodowca również może mieć inną "wizję bulla", wzorzec nie mówi czy wazniejsza jest głowa, czy zęby czy ruch. pisze co jakie powinno być ale nie wartościuje co się powinno 'punktowac' bardziej, być moze z tego powodu te nieporozumienia. dla przykladu - Gemballa z DT - na Bulliadzie sędzina tak "uczepiła się" jej wady zgryzu ze suka (jedyna w stawce) nie została doprowadzona do porównania. nie było po co, nie miała szans z wyzej wymeinionych powodów. ta sama suczka kilka miesiecy pozniej zajęła az drugie miejsce w kl ch. u poważanego Killpatricka na Grand Prix.. reasumując- jedni sędziowie konkretną wadę uznają za bardzo poważną, inni ją zbagatelizują argumentując swój wybór np. tym ze pies ma piekny ruch, ciało głowę etc... podobnie sami hodowcy- każdy moze miec swój plan hodowlany różniący się od planu kolegi. jeden pragnie pracować nad głową inny poprawic zgryz.... poczytaj sobie np Internetowy magazyn o bullach " Bullterrier" gdzie toczy się dyskusja o idealnej głowie i o tym jak ona jest ważna dla jednych (kosztem np zgryzu) a mniej ważna dla innych chcących np uzyskać świetne proporcje czy jeszcze coś innego... mam nadzieję że to rozjaśni Ci nieco sprawę, myśle ze cała afera i twój upór co do tej Betty i oceny w poznaniu moze byc zwiazane z tym ze faktycznie nie masz moze rozeznania jak to z tym sędziowaniem bywa w praktyce.... :niewiem: marku- teraz do Ciebie- argument co do "złego" wychowania bulka przez kazika jest naprawde nie na miejscu. czasem gdy poniosą nerwy lepiej wziazc psa na spacer i przemysleć argumenty... rozumeim ze cie denerwuje ze kazik sie upiera ale nie wolno go obrazac, nie wolno zwlaszcza moderatorowi... :-? powiem ci dlaczego to jest duzy afront. co do przypadku Hojraka- przypadków prawie identycznych było wiecej, juz ktos o tym pisał wczesniej, identyczny zespół objawów ( bo są one naprawdę nienormalne) zaobserwowano u pewnej linii psów... najpewniej hojrak jest ich potomkiem i ta przypadłośc psychiczna się u niego ujawniła.. takie zachowanie nie jest konsekwencją złego wychowania a najpewniej genów... uważam ze należa sie tu kazikowi przeprosiny...
-
ze mi sie wysłało faktycznie kilka razy to samo, to w tym miejscu usuwam identyczna wypowiedz i chciałabym zamiast niego odpowiedziec na poniższy post [b]dingo [/b] :lol: ja sobie zdaje sprawe ze dla niektorych ludzi swiat wystaw to chory świat, psy są wg nich "modyfikowane genetycznie" (czesto opinia tych ludzi o bulkach i np grzywaczach chinskich i shar pei :wink: ) ja to wszystko wiem, wiem ze ludzie nie rozumieja róznicy pomiedzy psem rasowym i bez rodowodu, obrażają się jesli próbuje sie im wytłumaczyc aby nie rozmnażali swoich psów, nazywaja nas snobami których interesuje papier, ze nienawidzimy kundelków i inne bzdury... wiem ze wielu ludzi chce pieski na kanape ale jednak chcą metrykę, ale z tym "nowym trendem" mowiłam do ludzi którzy chcą kupować psy wystawowe, jak arnika, (dogomania ma wielu użytkowników którzy należą do tej grupy...) wśród tej części ludzi panowało do tej pory przekonanie aby kupować psa który w rodowodzie ma wybitnych przodków :wink: a hodowla osiągnięcia hodowlane...wtedy mamy wieksza szansę na to ze w jakiejs czesci spełnią sie nasze wymagania... i teraz ja proponuje [za westem] cos nieco innego :wink:
-
jakies 5 dni temu, gdy dogomania szwankowała, probowalam wieeele razy wysłać tu posta licząc ze po prostu pojawi się pózniej... jaka szkoda, ten juz bedzie łagodniejszy arnika odświezyła temat i teraz dopiero widze ze nie ma mojej wypowiedzi :-? po pierwsze west - niezłe wejscie, jak masz sadzić takie mądrości to idź na dogs.pl mozesz być anonimowy i bezkarnie wypisywać bzdury, nie przylgnie ci do nicka opinia... po drugie- gdzie arnika napisała ze chce mieć intera? ze nie interesuje ja nic innego jak tylko "wystawowość" psa? bo chyba tak ja potraktowałes, co? :-? najnormalniejsze jest ze jesli szuka psa wystawowego (oprócz tego ze ma być zdrowy zrównoważony etc. - bo to chyba oczywiste) to wlasnie zwiększa swe szanse kupując w dobrej hodowli, po dobrych rodzicach etc... chce mieć ładnego psa i co w tym złego? nigdzie nie napisała ze interesuje ją tylko eksterier, z tego co sie zdążyłam zorientować po jej postach, obchodzą ją również psychika i zdrowie. szkoda ze ty nie doczytałeś. dosyć klarowna jej wypowiedz jest bodajże kilka postów wyzej... nie szukaj sensacji i nie bluzgaj powaznych i przede wszystkim- kulturalnych- osób. a wiesz czemu kulturalnych? bo zamiast kozaczyć, przedstawiły się na forum.... co za cuda wypisujesz arnice? odradzasz jej kupowanie w dobrych hodowlach? ryzyko jest zawsze ale jest tez oczywiste, ze o wieeele mniejsze niz kupując od Iksinskich o których hodowli nikt nie słyszał. zapoczątkujmy nowy trend - nie kupujmy od 'debeściaków', przeciez zawsze jest ryzyko ze sie zawiedziemy... kupujmy z X hodowli, w końcu jest gdzies mała szansa ze możemy sie mile zaskoczyć :wink: :wink: :D
-
czyli jaki jest czas tej całej procedury gdy chcę wyjechac z psem np do anglii? nie ma kwarantanny, ale takie badania tez pewnie trwają... orientujecie się jak to jest czasowo? w jakim czasie uzyskuje sie wszystkie potrzebne dokumenty? to są wciąz miesiace czy tylko tygodnie?
-
wirtamy, :) dlaczego jej nie wystawiasz?
-
18.12. sobota "Podaj łape" bedzie o bulowatych !!
MSMIMI replied to Marek z Gromem's topic in American Staffordshire Terrier
zastanawiam sie czy widzialas tylko kilka sztuk czy poprostu miałas super szczescie. :) ja widzialam i takie przekochane i takie niezbyt miłe :-? ... a przeciez nie mialam stycznosci z cala populacja a jedynie z kilkoma psami tej rasy. nie uogolniajmy. i jedna i druga rasa wykazuje pewne tendencje, co jest zwiazane z historia jej powstania i z użytkowoscia. nasza w tym głowa zeby eliminowac to co teraz jest juz zbedne. -
18.12. sobota "Podaj łape" bedzie o bulowatych !!
MSMIMI replied to Marek z Gromem's topic in American Staffordshire Terrier
cos nam te bullowate z powtorki nieco schudły... sie zrobily z bulowatych "chartowate" :( :o -
wybacz pytanie, bo jestem laik w tych sprawach, czy to jest akwarela? widziałam juz jakiegos bulka malowanego przez twoja Wiole, rzeczywiscie, ma specyficzny oryginalny styl, łatwo rozpoznawalny, gratuluje :P jak mi sie uda zamieszcze tu inna bulkowa twórczosc.
-
:lol: a wiec jest szansa ze wszystko pojdzie po twojej mysli i włąsciwa hierarchia bedzie zachowana :wink: tufi, jestem pod wrazeniem tego co piszesz. mały bulik okazuje sie bardzo pojętnym stworzeniem, skoro reaguje juz na tyle komend, podczas tak krótkiego pobytu u ciebie. słuchaj no moja droga ty sie nie ociagaj tylko bierz przykłąd z dziewczyn które maja pieski a JA-MAR i oprócz bloga chcemy tez jakas fotorelacje. wrzuc kilka zdjec! małe, a jak oko cieszy :P
-
chciałam jeszcze zapytac co sprawiło ze zainteresowałas sie tymi akurat hodowlami? ciekawi mnie jak inni podejmuja decyzje o wyborze hodowli. to było droga eliminacji, dlatego ze oni beda mieli najszybciej mioty, ktos ci polecił akurat te czy jakies inne wzgledy maiły wpływ ze zastanawiasz sie pomiedzy jedi i galicja? w obu hodowlach suczki ktore maja byc pokryte to bardzo piekne i utytułowane zwierzeta. jesli chcesz wystawiac to kup szczenie naprzykład w którejs z tych hodowli.
-
obie hodowle maja swoje strony w internecie a do tego odpisują na maile, wiec nie bedzie zadnego problemu w kontakcie przez net. poprostu napisz, moze potem zadzwon, zorientuj sie ktory hodowca budzi twoje zaiufanie i sympatię etc. zobacz sobie zdjecia ich psów w necie. odwiedz obie hodowle... nie rób nic na szybko (moze nie tak jak ja :P ) ale poczekaj troche i zorientuj sie. i czytaj o rasie wszystko co ci wpadnie w rece :wink:
-
przegladałam sobie letni numer ABS-u z 1998 r. i natrafiłam na przesympatyczna historię, którą opowiada danny gilmour, pewnie miłosnicy stb znaja doskonale tego hodowce i jego hodowle dumbriton. :) ja sie stb nie interesuje ale historia mnie urzekła :P , mam nadzieje ze nikt nie bedzie miał nic przeciwko jesli przepisze tutaj fragmenty jego historii zamieszczonej w 2/1998 numerze ABS-u : " (...) Mike Virginio z KAlifornii był bardzo zainteresowany nabyciem psów z Wielkiej Brytanii. Po powrocie moim ze stanów zaczałem sie rozgladac za czyms odpowiednim dla niego. Paul shelley od Pitmax STBs miał sczzenieta po UK Ch Red Rum. Zajeło mi trochę czasu aby zobaczyc te szczenieta. lecz gdy dotarlismy do niego do domu, powiedziano nam ze jest tylko jedna suczka na sprzedaz. powiedziałem wtedy paulowi : " gdybym wiedział ze jest tylko jeden szczeniak do obejrzenia, nawet nie fatygowałbym sie tu." i zapytałem go raz jeszcze, czy aby napewno nie ma innych szczeniat do sprzedania. paul stwierdził na to że moze i ma, ale nawet nie myslał, czy bede zainteresowany oglądaniem. w zasadzie był to sczzeniak jego siostry, lecz po rozstaniu ze swoim chłopakiem odniosła szczeniaka spowrotem. zapytałem wiec Paula, czy pozwoli mi spojrzec na tego pieska. z drewnianej budki połozonej na terenie podwórka wybiegł do mnei sczzeniak na bardzo długich nogach, o długim grzbiecie i z duzymi uszami. zaczałem ogladac sczzeniaka, wtedy paul powiedział, ze jesli zdecyduje sie kupic i suke i psa, to zaproponuje mi niższą korzystna cene. przystałem na taką propozycję, a po powrocie do domu zatelefonowałem do Mike`a Virginio i zrelacjonowałem mu cała historie. Mike był bardzo zadowolony i chciał aby te psy były wystawiane w Anglii. Oczywiscie, jesli zgodze sie byc jego handlerem. umowa była taka ze na poczatku miesiaca wydatki na oba psy beda przysyłane na moje konto w banku. Niestety mimo ze mineło 6 m-cy, żadne pieniadze nei pojawiły sie na moim koncie. Po rozmowie z Mike`m , bardzo z tego powodu zakłopotanym zreszta, wyjasniło sie ze wszystkie oszczednosci zostały spożytkowane na jego zblizający sie ślub (sic! ach te kobiety! :D - przyp. mój) z tego powodu nie moze zatrzymac tych szczeniat, i jesli sie na to zgodze, proponuje mi abym sprzedał je, a gotówke wział w zamian za zaległe płatnosci. Będę całkowicie szczery- pies którego kupiłem był po porstu brzydkim kaczatkiem. wiec zaczałem myslec o sprzedaniu go, aby choc troche zwrócic sobie poniesione na niego koszty. Ale zdecydowalismy sie zatrzymac suczke. Zaproponowałem wiec tego pieska mojemu przyjacielowi jako psa do towarzystwa. lecz on sie tylko szczerze usmiał, mówiac ze nie widział jeszcze tak brzydkiego młodego psa! byłem tak urażony jego zachowaniem, ze dałem mu na to ostra reprymendę a pies musiał chyba wiedziec, ze waża sie jego losy i to jest jego ostatnia szansa do pokazania mi, ze i on ma cos do zaoferowania swojej rasie. Postawienie mojej urażonej dumy na pierwszym miejscu uchroniło mnie od popełnienia najwiekszego błędu mojego zycia. mianowicie to brzydkie kaczatko przemieniło sie w przepieknego łabedzia ; był to prawdopodobnie zreszta najpiekniejszy czerwony staffik wszechczasów, jaki urodził sie w ojczyźnie tej rasy, w Anglii : UK Champion Pitmax Pasidion of Dumbriton, zdobył on swój championat w przeciagu 10 dni!!! a rekord nie został pobity do dnia dizsiejszego. (...) nazywałem go poprostu Tug. (...) Tug był psem , który dojrzał bardzo późno i nawet w wieku 9 lat mógłby startowac na ringu konkurując z wiekszoscia swietnych psów- wygrywajac z nimi.Tug nauczył mnie, ze cierpliwosc jest cnotą i nie nalezy nigdy sie szybko poddawac, tak jak było z moim brzydkim kaczatkiem. nalezy tez pamietac, ze był on psem pochodzacym z linii, o której nie wiedziałem zbyt wiele ; historia ta stanowiła dla mnie , tak "doświadczonego" hodowcy swego rodzaju nauczkę, by lepiej poznawać tę rasę. Gdy teraz inni hodowcy pytają mnie o swoje sczzenieta, ich długie grzbiety, długie nogi, i duże uszy - opowiadam im historię Tuga, i o tym jak mógłby spędzic resztę zycia wyłącznie jako pies do towarzystwa tylko i wyłącznie z powodu mojej ówczesnej niewiedzy na temat jego pochodzenia (...) " Danny Gilmour, maj 1998 tłum. Justyna Czyżycka, Robert Kaczmarek z kwartalnika "ABS" 2/1998, fragmenty artykułu "SAGA DUMBRINTON" jesli macie ochote przeczytac całosc, odsyłam do kwartalnika ABS czyz to nie swietna historia? :P :P :P pokazuje jak bardzo w hodowli przydaje sie odrobina sczzescia :wink: mozna powiedziec ze danny gilmour miał go sporo. czy wy tez spotkaliscie sie z tym, ze jakies brzydkie kaczatko wyrosło na pieknego łabędzia??? pozdrawiam
-
a dlaczego niestety? zawsze mi sie wydawało ze pit ma byc taki smukły zwinny etc. i szczuplejszy niz ast. we wzorcu pitbula jest okreslone ile ma miec w klatce piersiowej? hm nie kumam czemu to cie martwi? czy tez 57 to tak bardzo mało? pytam bo nie mam z czym porównac u sibei w domu :)
-
eee tego gratuluje zwyciezcom hehe :wink: pomyliłam tematy i zaczełam pisac o imieniu rodowodowym psa tufi :lol: :oops:
-
a właścicielek obwód tez chcesz ? :lol:
-
tom666 napisał: hehe no to teraz juz wiemy kto te plotki rozpuszczał hehehe 8) :lol:
-
wiecie co najbardziej mi sie tu podoba? ta męska przyjaźń. i to działanie w mysl zasady jeden za wszystkich wszyscy za jednego :D nie wtracam sie w sam temat bo nie byłam w poznaniu i nie wiem :) ale chciałam zwrócic uwage na to co zauwazyłam i bardzo mi sie podoba taka lojalnosc, której tak mało we współczesnym swiecie... 8)
-
sedziuje szczepanska- korpetta. a ja mam wolne miejsce w aucie dla 1 osoby + piesek na kolana wyruszamy jutro czyli w niedziele z bytomia przez tarnowskie góry kozie głowy, zawiercie jedrzejów kielce. zapraszam.
-
jednak rezygnuje z tego posta :roll:
-
skoro ciebie Dag nie bedzie a myszka raczej tu nie przesiaduje i buldog tez, czy nie lepiej aby modem został ktos kto poprostu jest tu bardzo czesto? wśród bullowatych piszących posty na tym dziale mnóstwo jest takich osób mogących objąć funkcję.
-
no i to własnie mi pomieszało w głowie - zawsze myslałam ze BOB czyli zw rasy reprezentuje ją na BIS. jakos tak wydawało mi sie ze BiS jest pomiedzy zw rasy mini i standart.. ale moze zw. trophy tez startuje do bisu? czy ktos moze rozwiać moje wątpliwosci bo czuje ze jestem w jakims koszmarnym błędzie :-?
-
czy ktos mógłby mi powiedziec miedzy jakimi psami wybiera się BIS na hauck memorial?
-
wszystkie sunie sie popisały :o ale reprezentacja 8)